jasia-mama
20.05.11, 13:16
to mój 1,5 roczny syn w towarzystwie innego dziecka. Czasami jest ok, bawi się, ale często zdarza mu się szczypać w policzki lub ciągnąć za włosy (zdarza się, że ma lupy w garści) i to przeważnie starsze dzieci. Tłumaczę i strofuję go, ale czasami muszę go obezwładnić, bo nie odpuszcza. Fakt, że jeszcze nigdy nikt mu nie oddal, więc może sobie nie zdawać sprawy jak to boli. Wiem, że to taki etap, ale może mogę coś zrobić, żeby szybciej minął. Poradźcie coś.