winogrono1
20.05.04, 18:02
poci sie niemiłosiernie,zimą spi tylko pod sama poszwa teraz sypia tylko pod
cienkim przescieradłem.
Dwa dni temu (niby ciepło ale wiatr chłodny) pobiegał chwile za chłopakami (5
minut) ubrany w cienką podkoszulkę z krótkimi rękawami,i cienkie spodnie i
sandały bez skarpet a chłopaki w długich dresach a spocił sie jakby siedział
na siłowni.
Stopy tak mu sie pocą (teraz to pół biedy bo sandały i nie jest tak strasznie
ale zimą???!!!!) że skóra z pięt mu schodzi iwłaściwie musz mu pumeksem
zdzierac bo jak dłużej posiedzi w wannie to ma całe białe stopy czy któraś z
Forumowych MAM spotkała sie z czyms podobnym czy też Macie taki
problem?????POMOCY nie mam już sił.co bedzie jak pójdzie od wrzesnia do
przedszkola???Non stop zapalenie płuc??????????