Dodaj do ulubionych

Nie chce mowic!!!

21.05.04, 09:48
Moj synek, ktory ma juz rok i prawie 10 miesiecy nic nie mowi! Mowi "mama"
ale jego "mama" wcale nie oznacza, ze mnie wola. "Mama" jest u niego prawie
wszystko. Najbardziej mnie juz teraz denerwuje - bo na poczatku jeszcze
smieszylo - ze jak macha raczka to mowi przy tym "mama". I moge mu tysiac
razy powtarzac, ze trzeba mowic "pa-pa", on powie "mama". Ale wszystko
rozumie. Wiec jezeli mu powiem: Zrob pa-pa, to bedzie machal. Moge mu
powiedziec np: w kuchni pod stolem lezy pilka, przynies ja do mamy. Zrobi to.
Zna wszystkie swoje zabawki, odroznia, jak sie zapytam, gdzie jest Mis,
Wiewiorka czy samochod, pokaze i przyniesie. Ale oprocz ma-ma, mu-mu, nia-
nia, ka-ka itp to nic nie chce mowic, mimo ze staram sie rozmawiac z nim jak
najczesciej i powtarzam wszystko tysiac razy.
Jak go "zmusic" do mowienia?
Kiedy wasze dzieciaki zaczely mowic?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • aniask_mama Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 10:09
      Daj spokój! Żadnego zmuszania! Osiągniesz odwrotny efekt. Ciesz się
      osiągnięciami dziecka, zobaczysz jak to fajnie.
      Mój mały zaczął mówić po ludzku, gdy skończył 2 lata, teraz buzia mu sie
      otwiera wcześniej niż oczka rano i cały dzień "nadaje".
      Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie, odpuść jakiekolwiek
      zmuszanie wink
      • 4ever_young Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 11:33
        Zmusic - to moze bylo zle okreslenie.
        Utrzymuje kontakt z dziewczyna, z ktora rodzilysmy tego samego dnia, tez ma
        synka i on juz mowi pelnymi zdaniami!
        • koleandra Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 11:44
          Ada ma dopiero 17 miesięcy i tez malenko mówi. Pyta co to jest, ciocia, papa i
          pia pia (kot) albo ko-ko (wszystko co ma dziób). Najbardziej mi jest przykro
          kiedy ktoś do nas przyjdzie i probuje do niej zagadac albo o cos ją pyta a ona
          patrzy tylko bezmyslnie i albo aaaa albo eeeeeee. A jak pójde z nią po zakupy
          to sklepowa ciagle sie pyta czy ona cos mówi bo jej syn jak miał rok to juz
          potrafił mówic hipopotam i rózne inne wyrazy a teraz ma 2,5 roku i gada całymi
          zdaniami i wszystko. No cóż, a ja sie czuje jakby moja córka była jakas
          opóźniona. Rodzina tez jakos sie krzywo patrzy i dziwi, że ona jeszcze nie
          mówi. Owszem, rozumie co do niej sie mówi, tez przyniesie, poda jak ja
          poprosze. Ale kiedy zacznie coś gadać???????????????????????
          • 4ever_young Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 11:49
            Mnie tez to wkurza, jak ktos zwlaszcza z rodziny zaczyna sie pytac, dlaczego
            jeszcze nie mowi! Np moj tata to prawie codziennie zaczyna ten temat: Co to za
            eeeeeeee i beeeee? Kiedy zaczniesz juz mowic? Jestes juz doroslym chlopcem!
            Twoja mama w twoim wieku juz wierszyki opowiadala!
            Mam wtedy wrazenie, ze to wszystko moja wina, ze za malo rozmawiam z dzieckiem,
            za malo mu czytam...
          • vinca Re: Nie chce mowic!!! 27.05.04, 20:08
            Najbardziej mi jest przykro
            > kiedy ktoś do nas przyjdzie i probuje do niej zagadac albo o cos ją pyta a
            ona
            > patrzy tylko bezmyslnie i albo aaaa albo eeeeeee.

            Czy Ty się wstydzisz swojego dziecka?????????
            Bardzo współczuję Twojemu dziecku takiego podejścia ze strony własnej matki.
    • pysia-2 Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 11:53
      Bedzie moowil. Przyjdzie czas na moowienie to przyjdzie i moowienie.
      Mooj synek ma 2 latka i dopiero pomalutku, pomalusienku zaczyna sie rozkrecac.
      A tez byl niemowa kompletna! Juz sie balam, ze cos z nim nie tak, bo moowil
      tylko Uu i Yyy :o) Cierpliwosci
      • czamon Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 13:46
        Zgadzam się, że na mówienie przyjdzie czas. Moja Oliwia ma 19 miesięcy i tez
        bardzo mało mówi tzn. gada non stop, ale głównie po swojemu. Jest bardzo zywym
        dzieckiem i nie usiedzi na jednym miejscu nawe minuty. Najczęściej jest tak, ze
        dzieci, które skupiaja się na czynnościach motorycznych trochę pózniej
        zaczynają mówić, a te bardziej ospałe szybciej. Ja też się martwiłam tym, że
        tak mało mówi, ale każdy mnie uspokaja (nawet lekarze, że wszystko jest ok i
        każde dziecko rozwija sie w swoim indywidualnym rytmie)
        pozdrawiam
        Monika i Oliwka (31.10.2002r.)
    • 4ever_young Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 14:26
      Bylam z synkiem ostatni raz u lekarza jak mial 18 miesiecy i lekarka juz wtedy
      takim dziwnym tonem spytala mnie sie: Ale chociazby 10 slowek to juz potrafi
      powiedziec?
      Nie wiem dlaczego odpowiedzialam: No jasne!
      POtraktowalam jej pytanie jako sugestie, ze pewnie jezeli normalnie sie rozwija
      to powinien juz umiec te 10 slowek.
      Wiem, ze regul nie ma, ale minely juz 4 miesiace - i nic! Jakie tam 10 slowek!
      Jedno, a reszta to dzwieki.
      • czamon Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 15:31
        Jak się masz tak bardzo martwić to lepiej wybierz się z dzidziusiem do
        logopedy, może ona pomoże. Mam jednak nadzieję, że wszystko jest ok i po prostu
        jeszcze ma czas na mówienie. Trzymam kciuki, że tak własnie jest!
        Ja z moją Oliwką poczekam do drugich urodzin i jezeli wtedy będzie mówiła tak
        mało to wybiorę się do logopedy.
        (ps jeżeli wybierzesz sie z małym do lekarki to napisz co ci powiedziała.)
        pozdrawiamy serdecznie
        Monika i Oliwka
    • ann007 Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 17:18
      hehe, a mój mąż to nie mówił do trzeciego roku życia. Tylko: eeeeeeeee,
      aaaaaaaaaa. Synu chyba się w niego wdał, bo w wieku 11,5 mies poprzestaje na
      tychże dźwiękach. Urozmaiceniem jest jedynie "tata" (w znaczeniu tata, czasem:
      dziadek) oraz "am" (jedzenie, lub mama smile )Ostatnio w rodzinie jest furora, bo
      pojawiła się (efemeryczniesmile) spółgłoska "N". Moja koleżanka, matka 3 letniej
      córy mówi mi, żeby się cieszyć, bo jak dziecko Zacznie gadać, to już pozostanie
      modlitwa, żeby kiedyś w końcu przestało smile. Sądzę, że coś w tym może być,
      patrząc na moje oczekiwanie na chodzenie oraz obecny pogląd na tą kwestię smile))))
      • marta76 Re: Nie chce mowic!!! 21.05.04, 17:40
        witam mój synek 2 lata i 3 miesiące tez cienko przędzie.Niby się nie martwię bo
        jego tata zaczął mówic koło 4 lat ale wiecie jak to jest.Reszta już zaczyna
        pytać czy coś więcej mówi,że inne dzieci zdaniami.Mnie pociesza to ,że On
        wszytsko rozumie jak widzi coś pierwszy raz pyta cio to? i dogaduje się z nami
        po swojemu.Wujek mówi,że to przez to,że Go wyręczam i rozumiem co do mnie niby
        mówi to będzie później rozmawial.Tez czasem mi głupio ,że może za mało czasu mu
        poświęcam.
        • anatemka Re: Nie chce mowic!!! 23.05.04, 10:55
          a ja już standardowo zapraszam na forum: opóźnienie mowysmile Link w sygnaturce
    • pio4 Re: Nie chce mowic!!! 23.05.04, 14:00
      Nie za bardzo rozumiem. Martwicie się o swoje dzieci czy o to, że nie macie się
      czym pochwalić. O co ten cały szum? Piszecie, że dziecko wszystko rozumie,
      wykonuje polecenia, zachowuje się normalnie i tak w ogóle jest zdrowe, tylko
      nie mówi. Wkurza was to? Z niecierpliwością oczekujecie kolejnych osiągnięć?
      Dawniej licytowałyście się kiedy zacznie chodzić, siusiać do nocnika, a teraz
      dręczycie się, dlaczego jeszcze nie mówi. To obłęd i całkowite nieporozumienie.
      Ulegacie błędnemu przekonaniu, że im szybciej dziecko opanuje kolejne
      umiejetności, tym lepiej będzie się rozwijać w przyszłości. To byłoby zbyt
      proste. Nie ma takiej zależności.
      Jeżeli dziecko jest zdrowe przyczyna opóźnienia mowy leży zwykle po stronie
      rodziców. Pierwszym powodem jest nadopiekuńczość (dziecko nie musi się o nic
      starać, traci motywację). Drugim gadulstwo. Niektórzy rodzice zagadują swoje
      dzieci powtarzając im to samo w kółko, po tysiąc razy. Sprowadzają je do roli
      półgłówków, którym wszystko trzeba tłuc do głowy w nieskończoność. Zamiast iść
      dalej zatrzymują się na etapie pierwszych słówek w rodzaju "mam" i tata" i
      ćwiczą je na dziecku do upadłego. Pomyślcie, jaki to ma sens skoro dziecko
      rozumie wszystkie, nawet bardzo skomplikowane polecenia? Przecież tym samym
      daje dowód sporych kompetencji językowych. Doceńcie to i zamknijcie się choć na
      chwilę, by miało okazję zaprezentować swoje możliwości. Załóżcie, że wszystko
      wie i potrzebuje jedynie, by ktoś je posłuchał.
      • anatemka Re: Nie chce mowic!!! 23.05.04, 15:08
        pio4 a czasami jest to opóźniona mielinizacja, zaburzenia percepcji, ubytki
        słuchu, zaburzenia słuchu fonemicznego, pataologiczna budowa narządów mowy i
        wiele innych przypadków które wymagaja terapii. Wiesz, mnie nie wkurza że moje
        dziecko nie potrafii mówić tak aby otoczenie go rozumiało, mnie to martwi.
      • czamon Re: Nie chce mowic!!! 23.05.04, 15:47
        nie wiem dlaczego jesteś tak oburzona tym, że ktoś się martwi o własne dziecko.
        Nie sadzę żeby komukolwiek kto tutaj się wypowiadał chodziło o chwalenie się
        umiejętnościami swojego dziecka.Trochę więcej zrozumienia!
      • 4ever_young Re: Nie chce mowic!!! 24.05.04, 11:47
        No po-pierwsze, czy to nie jest powod do dumy, kiedy dziecko cos dobrze robi i
        wczesniej od rowiesnikow? Nawet bedac juz doroslymi ludzie z przyjemnoscia
        opowiadaja o sobie, ze majac 2 latka mowili pelnymi zdaniami, majac 4 potrafili
        liczyc do stu, a jeszcze przed szkola potrafili czytac i pisac. Wlasnie raczej
        tylko ten, kto nie ma czym sie pochwalic, twierdzi, ze jest mu to zupelnie
        obojetne. Ale to tak, na marginesie, i mozecie sie ze mna nie zgadzac.
        A po-drugie, to chyba dobrze, jezeli ktos chce nauczyc swoje dziecko czegos.
        Oczywiscie ze mozna sobie powiedziec: Eee tam, nie ma bata, kiedys gadac
        bedzie, to dam sobie lepiej spokoj.
        To moje pierwsze dziecko a poki dzieci nie mialam, to i nie bardzo mnie to
        interesowalo, co i w jakim wieku. A teraz takie porownywanie wydaje mi sie
        bardzo przydatnym, bo samemu mozna wiele spraw poprostu przeoczyc.
        • czamon Re: Nie chce mowic!!! 24.05.04, 11:57
          doskonale Cię rozumiem i mam podobne zdanie. Moja Oliwka jest naszym pierwszym
          dzieckiem więc nie mam jeszcze takiego doświadczenia i dlatego noramalne jest,
          że się o jej rozwój martwię (może na wyrost, ale sie martwię). Nie chodzi tu
          wcale o chwalenie się przed innymi jej umiejetnościami, dlatego nie rozumiem
          oburzenia pio4.
          pozd.
        • pio4 Re: Nie chce mowic!!! 24.05.04, 15:28
          Droga 4ever_young. Wywołując temat zadałaś dramatyczne pytanie:

          >Jak go "zmusic" (dziecko) do mowienia?

          Teraz przyznajesz, że chciałabyś być dumna z syna, bo dobrze jest się
          pochwalić, że dziecko coś robi dobrze. Niestety, nie możesz sprawić sobie
          przyjemności, bo maluszek jeszcze nie mówi.

          Odpowiadając na Twoje pytanie chciałem zwrócić uwagę, że odrobinę pomieszałaś
          priorytety. Kochającej matce nie powinno zależeć aż tak bardzo na chwaleniu się
          postępami dziecka. To nie teatr, ani cyrk, a ty nie występujesz w głównej roli.
          Nie o ciebie w tym wszystkim chodzi. Pytając, jak "zmusić" syna do mówienia
          dałaś dowód kompletnego braku zrozumienia jego potrzeb.
          Zaprotestowłem, gdyż uważam, że bez względu na ambicje rodziców dobro dziecka
          powinno zawsze stać na pierwszym miejscu. Niestety, Ty podchodzisz do dziecka
          jak do maszynki będącej nieustającym źródłem frustracji. Koniecznie musisz ją
          naprawić. Uważasz, że szwankujący mechanizm mówienia można "zmusić" do
          prawidłowego działania. Ciągle nie rozumiesz, że jesteś w błędzie.
          Każde dziecko rozwija się własnym rytmem. Nie mamy na to wpływu. Jedyne co
          możemy zrobić to stymulować rozwój stwarzając dziecku okazje do wykorzystania
          tkwiącego w nim potencjału. W żadnym wypadku nie możemy go niczego nauczyć. Ono
          samo się uczy, a my tylko ułatwiamy mu zadanie lub utrudniamy. Zakładając, że
          dziecko jest zdrowe sądzę, że to Ty jesteś powodem jego niechęci do mówienia.
          Zamiast pomagać, hamujesz je. Twoje dobre intencje obracają się przeciwko
          niemu. Słowem, zagadujesz je. Mówiłem już, ale powtórzę jeszcze raz. Byłoby
          dobrze, gdybyś się zamknęła, nie oddzywała w obecności dziecka, przez jakiś
          tydzień. Dałabyś mu szansę zainicjowania rozmowy. Jeśli po tym czasie nic się
          nie zmieni idź do lekarza, logopedy lub psychiatry.
          Nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że
          > "tylko ten, kto nie ma czym sie pochwalic, twierdzi, ze jest mu to
          > zupelnie obojetne"
          Mam sie kim chwalić, ale robię to dopiero w odpowiedzi na Twoją prowokację. Mój
          28 miesięczny syn zna już wszystkie litery oprócz ś, ć, ź, wszystkie cyfry,
          liczy w kolejnosci do 20 i właśnie przerabia trzecią dziesiątkę, rozpoznaje
          podstawowe kolory i figury geometryczne, rysuje zamknięte koła i pionowe oraz
          poziome linie. Jak tak dalej pójdzie do trzeciego roku życia będzie biegle
          czytać. Oczywiście nie ma żadnych problemów z mówieniem. Posługuje się zdaniami
          podrzędnie złożonymi, potrafi uzasadniać swoje zdanie, ma bogate słownictwo i
          ciągle je poszerza. Gdy kilka miesięcy temu zagadywał ekspedientki w sklepie
          powalał je z nóg swoją niedorosłą elekwencja. Szczerze mówiąc nie wiem jakim
          cudem robi takie postępy. Może jest genialny (chociaż każde dziecko jest
          genialne). Prawdopodobnie po prostu udaje mi się, jak na razie, nie
          przeszkadzać mu zanadto. I tego samego życzę Tobie.
          • 4ever_young Re: Nie chce mowic!!! 24.05.04, 15:45
            Droga pio4!
            Dziekuje tobie za twoje dobre rady!
            Twoja rada "zamknac sie na tydzien i nie odzywac sie do dziecka" jest poprostu
            bezcenna!
            A jezeli dziecko bedzie mialo zaparcie, to mam go przez tydzien nie karmic?
            • pio4 Re: Nie chce mowic!!! 24.05.04, 19:38
              4ever_young napisała:
              > A jezeli dziecko bedzie mialo zaparcie, to mam go przez tydzien nie karmic?

              Dlaczego tylko przez tydzień? Człowiek bez jedzenia wytrzymuje 30 dni. Jeżeli
              nie chcesz dręczyć dziecka, to może pomyśl o sobie? Taka mała dieta cud.
    • mamarcina Re: Nie chce mowic!!! 23.05.04, 15:26
      droga 4rever! myslę że moja opowieść cię pocieszy ; mój synek , w tej chwili 6
      latek , majac 2,5 roku nie mówił NIC poza " ede" , co o znaczało wszystko.
      potrafił rozumieć najbardziej skomplikowane polecenie, pokazaś palcem wszystkie
      nazwane przeze mnie zwierzeta , przedmioty. byłam tym wszystkim zaniepokojona
      bo od września miał iść do przedszkola. dlatego dla własnego spokoju
      zdecydowałam się na wizyte u psychologa. pani psycholog zrobiła testy i
      stwierdziła że dziecko jest zdrowe , dobrze rozwinięte i przede wszystkim
      słyszy i wszystko rozumie. a mowa to tylko kwestia czasu. i tak było . po 2 m-
      cach , mając 2,5 roku , marcin zaczął używać pierwszych dwusylabowych słow:
      mama , baba , lala a potem poszło błyskawicznie.
      teraz mówi b. dobrze , ma duży zasób słów i nawet przeszło mu seplenienie,
      którym się martwiłam , bo od września idzie do zerówki.
      teraz mam roczną dziewczynkę i też nie widzę i niej zainteresowaniem mówieniem.
      może będzie tak jak z jej bratem?
      przede wszystkim nie bój się zapytać o poradę psychologa (musisz mieć
      skierowanie od pediatry , mój niezbyt chetnie się zgodził). dla własnego
      spokoju , bo może trzeba w inny sposób pomóc twojemu dziecku?
      pozdrawiam , mama marcinka i ani.
      • marta76 Re: Nie chce mowic!!! 24.05.04, 22:09
        Z niejtórymi stwierdzeniami Pio zgadzam się,że np wyręczamy dziecko .Natomiast
        Twoje rady,żeby się nie odzywać to chyba żart.Zafundowanie dziecku tak
        traumatycznego przeżycia??Wolę nie próbować.
        Dla mojego synka widzę,że problemem jest niemówienie ponieważ zaczyna reagować
        agresją jak widzi rówieśnika,który mówi pełnymi zdaniami a On nie może nic
        przekazać.
        • pio4 Re: Nie chce mowic!!! 25.05.04, 09:20
          marta76 napisała:

          > Z niejtórymi stwierdzeniami Pio zgadzam się,że np wyręczamy
          > dziecko .Natomiast
          > Twoje rady,żeby się nie odzywać to chyba żart.Zafundowanie dziecku tak
          > traumatycznego przeżycia??Wolę nie próbować.

          Jasne, że mojej rady nie należy rozumieć dosłownie. Chodziło o przekazanie
          zalecenia w taki sposób, żeby dotarło do świadomości adresata. Chyba się udało.
          • 4ever_young Re: Nie chce mowic!!! 25.05.04, 10:09
            Droga pio4!
            Po-pierwsze, z Twojej rady napewno nie skorzystam, bo akurat w mojej sytuacji
            to by bylo wielka pomylka robic cos takiego. Nie wiesz ile w ciagu dnia
            rozmawiam z dzieckiem wiec
            po-drugie, rady mozesz dawac jakie chcesz, po to i istnieje forum, ale twoj
            apel "zamknijcie sie na chwile" jest zwyklym chamstwem.
            Serdecznie pozdrawiam!
    • granna Re: Nie chce mowic!!! 25.05.04, 10:23
      Rok i 10 miesiecy to naprawde nie ma jeszcze powodu do niepokoju. Moj syn ma
      2,5 roku i jest na etapie podwójnych sylab, tzn mowi mama tata, baba, ale tez
      bum bum bjum bjum i tak dalej. Wymysla sobie słowa bo nie moze ich nazwac po
      naszemu. Własnie nie moze. Widze, ze chce, próbuje ale jakby nie wiedzial jak
      to wypowiedziec. Nie mowi pewnych głosek (i nie mam tu na mysli sz czy r czy
      l). NAjpierw mysłałam, że za bardzo go wyreczam i on nie ma potrzeby mowienia.
      Ale teraz widze ze ma potrzebe a nie moze. I dlatego pojde za tydzien do
      logopedy i sprawdze czy jeszcze mozna czekac. Tak wiec 22 mce przy tym co pisze
      4ever young nie ma powodu do obaw. Co do tego,ze sie chcemy pochwalic i
      wysłuchujemy rodzinki i nie tylko, ze inne dzieci mowia wiecej i lepiej, to juz
      mi podpada pod własne kompleksy. Wniosek wyszedł mi z autopsji. To tyle.
      POzdrawiam mamy wszystkich milczków i tez polecam zajrzec na forum opóźnienia
      mowy i tam poczytac a zobaczycie ze w wiekszosci problemy dotycza dzieci
      starszych niz przed ukończeniem 2 lat smile)
      Pozdrawiam
      PS A miesiac w zyciu dziecka to przeciez przepasc casami, same wiecie smile)
      granna
    • ewulekg Re: Nie chce mowic!!! 25.05.04, 16:54
      Hej! Nie masz sie co martwić! U nas bylo podobnie.
      Nasza Hanusia zaczęła budowac zdania, gdy skończyła 15 m-cy, ale Kalina jeszcze
      do niedawna przerażała nas. Rozumiała wszystko, mówiła tylko "mama" i "tati".
      Dopiero od kilku tygodni (skończyła 20 m-cy) są słowa i proste zdania. "Daj to,
      Hanka" na całe gardło od rana do wieczora.
      Teraz marzę o ciszy w domu od około 17.00.smile
      Pozdrawiam, juz niedługo bedzie głośno!

    • madeline2 Re: Nie chce mowic!!! 26.05.04, 22:22
      Mój synek w wieku 2,5 lat mówił zaledwie 5 słów (mama, tata, baba, daj, am) i
      około 30 dżwięko-naśladowczych (np. miau = kot). Teraz ma 3 latka, mówi pięknie
      i wyraźnie - całymi zdaniami i nikt nie chce wierzyć, że niecałe 6 miesięcy
      temu był "niemową". Wcześniej czy później każde dziecko zacznie mówić. Trzymaj
      się. Głowa do góry.
      pozdrawiam
    • gruszka_edziecko Re: Nie chce mowic!!! 30.05.04, 19:05
      Niektórzy widać tak mają smile
      Moja córka w wieku dwóch lat mówiła raptem kilka słów, w tym część to były
      wyrazy dźwiękonaśladowcze (zamiast "pies"- "baba" bo tak jej zdaniem szczeka
      pies). Rozumiała wszystko, miała dokładnie sprawdzony słuch (żeby wykluczyć, że
      rozumie mnie, "czytając" mowę ciała).
      Dużo jej czytałam, dużo do niej mówiłam. Moja mama żartowała, że Masia milczy,
      bo mnie i tak nie przegada wink
      Na drugie urodziny obdarzyła nas pierwszymi zdaniami:
      Zapytana przez dziadków, jak było na wakacjach stwierdziła
      nieoczekiwanie: "Tata cita (czyta), mama je". wink Do tej pory się z tego
      śmiejemy...
      A potem poszło piorunem. Nagle zaczęła mówić pełnymi zdaniami i to dość
      skomplikowanymi. Po prostu nagle z dnia na dzień zaczęła używać normalnej
      polszczyzny i to z nieoczekiwanie bogatym zasobem słów. Okazało się, ze zna na
      pamięć wierszyki,które bezustannie męczyłam etc. Zwyczajnie przeskoczyła jeden
      etap rozwoju mowy smile
      Ale żeby nie było zbyt różowo... Długo mówiła niewyraźnie, do tego przekręcając
      końcówki. Szczęśliwie jej pierwsza wychowawczyni w przedszkolu była
      jednocześnie logopedą, więc ma ogromny wkład w ulepszanie mowy Masi. Jednak
      mimo ogromnego nacisku w przedszkolu na ćwiczenia usprawniające mowę, naszych
      domowych zabaw "języczkowych", w tym roku (5 lat) niezbędne okazały sie
      regularne zajęcia z logopedą. Na szczęście dość szybko dały efekt i już nie są
      nam potrzebne smile)
      • verdana Re: Nie chce mowic!!! 30.05.04, 19:45
        Nie powiem, zebym zgadzała sie z co ostrzejszymi wypowiedziami rodziców super-
        genialnych dzieci, ale jedno mnie jednak zaniepokoiło. Chodzi mi tu przede
        wszystkim o pretensję do dziecka, które 'nie chce' mówić - ono nie umie, a nie
        nie chce. Drugi powód do niepokoju, to fakt, ze opóźniony (chyba nawet nie!)
        rozwój mowy jest przyczyną nie tyle niepokoju co wstydu - przed rodziną,
        obcymi, a nawet lekarzem. Jesli dziecko już w tym wieku ma być doskonałe,
        rozwijać się najlepiej i nie sprawiać problemów to lepiej było sobie sprawić
        wypasiony samochód. Każde dziecko jest w czymś gorsze i w czymś lepsze.
        Oczekiwanie, ze będzie się rozwijało szybciej od rówiesników i nie sprawiało
        problemów jest już samo w sobie bardzo poważnym problemem, na razie dla matki,
        potem i dla dziecka.
        • gruszka_edziecko Re: Nie chce mowic!!! 30.05.04, 21:29
          Pretensje,że dziecko mówi, późno siada, nie korzysta z nocnika są rzeczywiście
          trudne do zrozumienia. Każde dziecko ma swoje tempo rozwoju i tyle. Jakoś
          wątpię, czy np. wcześniejsze nocnikowanie zwiększa szansę na Nobla wink
          Ale nic dziwnego, że rodzice (zwłaszcza debiutanci) martwią się czasem, że
          jeszcze nie chodzi, nie mówi etc. To chyba normalne i nic w tym złego. Nie
          sądzę, żeby to było wynikiem zbyt wysokich wymagań wobec dziecka. Raczej
          troski, moze czasem nieuzasadnionej czy wręcz nadmiernej. Czyta sie wszelkie
          poradniki o dzieciach i te obłędne zestawienia "co twoje dziecko powinno umieć
          w wieku..." i to potrafi wpędzić w paranoję.
          Ja pamiętam, jak strasznie martwiłam się, że moja 18 miesięczna córka nie
          chodzi samodzielnie. I wcale nie chodziło mi o to, ze jest głupsza od
          rówieśników. Nie było też żadnych nacisków ze strony rodziny etc. Po prostu
          obłędnie się bałam, że lekarze coś przeoczyli. Że wada stawów zostawiła jakiś
          ślad, który zaważy na życiu mojego dziecka. I przyznaję, że uspokoiłam się
          dopiero (choćnie w pełni) po konsultacjach z innymi lekarzami niż dotąd nas
          prowadzący. Gdyby wtedy istniało forum, wrzuciłabym pewnie temat "18 mies i nie
          chodzi?" i dostała parę odpowiedzi, które by mnie uspokoiły. smile)
    • pyrtol Re: Nie chce mowic!!! 30.05.04, 22:58
      Czesc!
      Ja tez mialam obawy ze moje dziecko nie mowi gdy mala skonczyla rok. Mieszkam u
      USA wiec mala ma kontakt z dwoma jezykami. Skontaktowalam sie z terapuetka,
      ktora ocenila, ze jednak jakies zaleglosci sa. Przychodzila do mnie raz w tyg i
      bawila sie z Weroniczka , pokazywala jak stymulowac rozwoj mowy dziecka.
      Zaczela od odglosow zwierzecych, w trakcie zabawy nasladowala rozne odglosy, ja
      robilam to samo. Wprowadzilysmy takze jezyk migowy, aby dziecku ulatwic
      komunikowanie sie. Zaczelysmy od znaku "wiecej" i przy kazdym posilku pytalam
      sie dziecka czy chce wiecej pokazujac ten znak, potem bralam raczki dziecka i
      wykonywalam ten znak. Po jakim czasie dziecko samo wykonywalo ten gest. Jezyk
      migowy specjalnie opracowany dla dzieci ulatwia im komunikowanie sie i
      eliminuje frustrajce. Jesli dziecko zaskoczy ,ze jesli cos chce to latwiej i
      szybciej mu to bedzie osiagnac poprzez wyrazenie sie w jakis sposob czy
      werbalny czy gestem bedzie to robic. Trzeba mu tylko pomoc w uswiadomieniu
      faktu, ze jesli chce np ciasteczko to latwiej je zdobedzie jesli
      powie "ciasteczko" zamiast jeczec, stekac i nie wyrazac tego co chce. Takze
      musisz zmobilizowac dziecko to aktywnosci werbalnej ociagajac sie z odpowiedzia
      lub reakcja na jakies eeeeee, aaaaaa. Mysle ze warto skonsultowac sie z
      terapeuta,ktory doradzi co i jak robic. Teraz moja coreczka mowi i jest w
      normie, potrzebowala troszke wiecej stymulacji jezykowej anizeli inne
      dzieci.Niektore dzieci jesli widza ,ze mamy "czytaja w ich myslach" nie
      wysilaja sie z mowieniem, bo wiedza, ze mama i tak zrozumie, trzeba udawac ze
      sie nie rozumie i zachecac dziecko do efektywniejszej komunikacji smile Dzieci sa
      bystre i szybko zaskocza o co chodzi.
      Powodzenia
      ola
      • pyrtol Re: Link do amerykanskiego slownika jezyka migoweg 30.05.04, 23:08
        commtechlab.msu.edu/sites/aslweb/browser.htm
        Moze sie przyda, jest to jezyk migowy dla dzieci, niemowlakow, niestety po ang.
        Ola
    • marta_i3 Re: Nie chce mowic!!! 31.05.04, 12:06
      Wyobraźcie sobie teraz forum dla naszych rodziców, gdzie utyskują, że nie
      skończyłyśmy studiów (przynajmniej trzech fakultetów), nie piszemy doktoratów,
      nie znamy 5 jezyków obcych, fatalnie wyglądamy, nie pieczemy najlepszych ciast,
      tyjemy i sie starzejemy! No poprostu nie ma się czym pochwalić. No i nie
      wiadomo jak nas do tego zmusić. I co miło nam jest?
      Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka