zjawa1
31.08.11, 21:31
W poprzednim roku sporo przezylam z chorbami, infekcjami przedszkolnymi i domniemanymi alergiami. Ze sterta lekow na: kaszle, katary czy wyidealizowane alergie!
Koniec z tym na zawsze.
Sprawa podstawowa, jak dziecko lapie katar co 2 tyg, to odrazu diagnoza-alergik... A guzik prwada, co mojemu alergia przezszla nagle na 2 miesiace i wraca w okresie chodzenia do przedszkola tj. ok. pazdziernika?
Dosc juz z tymi syropkami typu Aerius, profilaktycznie podawanymi przez lekarzy.
Z nowym rokiem, nauczona doswiadczeniem i obserwacja mowie-stop wszelkim chemikalia....
Za wyjatkiem jednego, jednego co bede od pazdziernika podawac- Witaminy D w kapsullce!
Olewam innne ,,wspomagacze" witaminki itp.
Jednak faktycznie witamina D odgrywa czolowa role w odpornosci czlowieka.
Dawki z kapsulki nie przedawkuje.
Podawalam dodatkowo witamine D do 2-giego roku zycia i pewnie dlatego moje dziecko nie mialo nawet kataru! Jako jedno z nielicznych!
Tran-hmmm nie widzialam jakos roznicy w okresie kiedy podawalam nie podawalam. Byc moze sprawdza sie u dzieci tzw,, nie dozywionych", czyli nejadkow, anemikow itp. Napewno teraz nie bede podawac.
W okresie przeziebienia czy choroby podawac bede Immunotrofine-swietny specyfik. Ale nie profilaktycznie.
.