paulag24
20.09.11, 16:48
Czuję straszne wyrzuty sumienia,jak mogłam nad sobą nie zapanować?jak mogłam tak postąpić?
Uderzyłam 3,5 letnią córkę w twarz, poniosło mnie, nie ma do tego żadnego wytłumaczenia.
Nie zapanowałam nad sobą gdy moje dizecko po raz kolejny nic nie je, nie chce kompletnie nic jeść, nic jej nie smakuje, nie czuje żadnego apetytu. Dodam, że staram się nie zmuszać ejj do jedzenia, ale po kolejnych fochach i płaczach nad talerzem nie zapanowałam nad sobą. Jak mogłam????czuję się strasznie, siedzę i ryczę, matki tak nie robią....czuję, że nie jestem nic warta, JAK MOGŁAM JĄ TAK UPOKORZYĆ????nie zapomnę jej spojrzenia pełnego strachu gdy ją uderzyłam. Mam wielkie wyrzuty....jak mogłam tak postąpić?nie zapanować nad sobą?uderzyć w twarz?Nie mam już do siebie żandnego szacunku, jestem dorosłą osobą i powinnam nad sobą panować tak jednak się nie stało. Jak to sobie wybaczyć?
Siedzę i płaczę i czuję się jak najgorsza wyrodna matka na świecie, a mała po tym wszystkim przyszła do mnie powiedzieć , że mnie kocha...NIgdy tego sobie nie wybaczę, że akurat w twarz uderzyłam córcię