preciosa123
24.11.11, 14:22
witam dzis bylismy u logopedy i pani stwierdzila ze syn ma niesprawny aparat mowy , w sumie go nie zbadala tylko pokazala jakies obrazki i kazala pokazac strażaka , lub policjanta , albo jaszczurke , a on tego nie pokazal bo tego nie widzial i nie umial rozpoznac .
syn jest wczesniakiem z 34 tc urodzony przez cesarke bo ja mialam zatrucie ciazowe , zaczol chodzic jak mial 1,5 odrazu stanol na nogi i tak juz chodzi do dzis , ale pani logopeda powiedziala ze bardzo puzno zaczol chodzic , wogole syn sie wystraszyl pani logopedy i nie wiem czy cwiczenia z nia dadza jakis skutek , mamy do niej chodzic co czwartek , moze macie jakies cwiczenia dla tak malych dzieci , on wiele rozumi ale nie mowi nic poza mama , baba , dziadzia , tata , lala , kita , tik tak , to ,baja , i liczy po swojemu do 10 zawsze tak samo ,bardzo sie boja i martwie , bo pani logopeda dala mi odczuc ze syn jest jakby niedorozwiniety , jest mi przykro i nie wiem czy tylko moja dziecko tak ma