Dodaj do ulubionych

mały odkurzacz

30.11.11, 16:36
witam
Być może problem pojawił się już na forum, ale nie mam za bardzo czasu szukać, między innymi, przez poniższy problem..
Mój prawie 1,5 roczny synek zachowuje się jak mały odkurzacz, co tylko spotka na swej drodze musi zjeść, albo przynajmniej wsadzić do buzi, ma tak odkąd pamiętam, próbujemy go tego oduczać, ale wciąż bezskuteczniesad
Nie muszę pisać jak to jest uciążliwe i niebezpieczne, nawet na 5 sekund nie mogę go zostawić samego, każdą rzecz sprawdzam czy nie ma małych części, sprzątanie bardzo często, bo każdy znaleziony okruszek ląduje w buzi, ostatnio byliśmy u babci i tam nie zwracają uwagi na takie rzeczy, bo nie muszą, no i sekunda dosłownie jak synek wziął do buzi nakrętkę od butelki, nie muszę pisać co się mogło stać, na szczęście szybko zareagowaliśmy. Czy macie może jakieś sposoby na takiego typa? Naprawdę nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: mały odkurzacz 30.11.11, 16:39
      są sposoby, zabezpieczyć otoczenie i patrzeć na mieszkanie oczami dziecka. TO WY JESTEŚCIE DOROŚLI i musicie myśleć, nie półtoraroczne dziecko.
      • agusia.24 Re: mały odkurzacz 30.11.11, 16:55
        > są sposoby, zabezpieczyć otoczenie i patrzeć na mieszkanie oczami dziecka. TO W
        > Y JESTEŚCIE DOROŚLI i musicie myśleć, nie półtoraroczne dziecko.
        otoczenie zabezpieczone jak tylko się da i patrzę oczami dziecka, ale czasem nie da się wszystkiego przewidzieć i upilnować, nikt nie jest nieomylny, dlatego oprócz ochrony, przydałoby się go oduczać, bo co jak dziecko pójdzie do żłobka, przedszkola?



        • sokhna Re: mały odkurzacz 30.11.11, 18:02
          Zeby mu pewnie caly czas wychodza i wklada wszystko do buzi.

          Do czasu przedszkola oduczy sie 100 razy.
          • aniaturek0409 Re: mały odkurzacz 30.11.11, 23:51
            Moja córcia na 1,5 roku też jeszcze wszystko smakowała co spotkała na swojej drodze. Teraz ma niecałe 21 miesięcy i już sporadycznie wkłada coś do dzioba. Jakoś tak po skończeniu 18 miesięcy zaczęła powoli coraz mniej do buzi pakować.
            Na razie nie masz wyjścia jak non stop pilnować. Wiem, że jest ciężko. U nas najgorzej było na dworze, bo mała uwielbiała zbierać kamyczki i nawet patrząc na nią nie zawsze zdążyłam zareagować, w takim tempie pakowała kamyk do buzi. Ale na szczęście zawsze wypluwała. W końcu pozwalałam jej podnosić tylko na tyle duże kamyki, aby nie była w stanie ich połknąć. Małe od razu zabierałam jej z ręki i zastępowałam dużym.
            • agusia.24 Re: mały odkurzacz 01.12.11, 12:58
              mój raz na spacerze wsadził do buzi gołębie gó... uncertain notorycznie też chce zjadać liście, do kamieni to już nawet nie pozwalam mu się zbliżyć, mój niestety nie wypluwa
              • koza_w_rajtuzach Re: mały odkurzacz 01.12.11, 14:14
                > mój raz na spacerze wsadził do buzi gołębie gó... uncertain

                mój też to zrobił big_grin
          • tijgertje Re: mały odkurzacz 30.11.11, 23:55
            > Zeby mu pewnie caly czas wychodza i wklada wszystko do buzi.
            >
            > Do czasu przedszkola oduczy sie 100 razy.
            Moj 7-latek sie nie oduczylwink Niestety nie wszystkie dzieci pasuja w te same ramkiuncertain
    • koza_w_rajtuzach Re: mały odkurzacz 01.12.11, 14:14
      przeczekaj to, niedługo zacznie mu to mijać.
      Mój syn też taki był.. Córka owszem, brała do buzi, ale szybko jej to przeszło.. a syn wszystko ładował długo. Nie wiem kiedy mu to przeszło... Nie raz coś załadował do buzi, mając starsze dziecko, które ma zamiłowanie do małych zabawek ciężko uniknąć takich sytuacji, ale na szczęście nigdy nic złego się nie stało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka