Dodaj do ulubionych

"Kac moralny"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 18:27
Witam, nie wiem czy odpowiednie forum do mojego postu wybrałem ale muszę to
gdzieś napisać.

Otóz jestem młodą osobą mam 19 lat i lekkie problemy natury psychicznej, ale
to nie o tym będę pisał.

Otóż po każdej "Imprezie" miewam (głupio zabrzmi) kaca moralnego. Nie wiem
czy mam objawy alkoholizmu ale często przekraczam granice rozsądku w piciu
jak już zacznę pić to się w ogóle niekontroluje zero skojarzenia co dobre a
co złe. Po prostu robię "złe" rzeczy wtedy. W dodatku po kazdej imprezie mam
urwany film czasem to godzina czasem pięć! Budzę się z tego stanu i nie wiem
co robilem a przeważnie następnego dnia jest mi wstyd przed samym sobę.
Imprezy takie jak wyzej wymieniam zdarzaję się średnio raz na dwa miesiace
choc w ostatnim licząć sylwestra były aż trzy. Podczas tego stanu "urwania
filmu" robię paskudne rzeczy. Na poczatku były to ucieczki z imprez
i "obudzenie" mnie przez znajomych gdzies na ławce, na klatce obok w bloku
albo w innyc dziwacznych miejscach. Raz nawet doszło do kontaktu fizycznego
miedzy mna a jakas dziewczyna o czym dowiedzialem sie kilka dni pozniej. Raz
obudziłem się gdzieś pośród domów i błądziłem zanim znalazlem wlasciwa droge.
A podczas tego sylwestra zaczepiałem jakas dziewczyna znana mi z widzenia ale
w ogóle mna nie zainteresowana a ja z relacji świadków byłem "strasznie
nachalny" w stosunku do niej, a takze do innej dziewczyny o czym uświadomił
mnie jej chłopak dosyc groźnym tonem jak się ocknąłem. Nie mam pojęcia
dlaczego się tak ze mną dzieje.

Na codzień jestem spokojnym chłopakiem czasem miewającym stany depresyjne ale
z nimi sobie radze. Czuje się rozdwojony "ja" przed i "ja" po wypiciu dużej
dawki alkoholu. Powoli zaczynam z tym świrować że gdy wypije moge zrobic cos
zlego, na prawde zlego, boję się także że te "urwane filmy" będą się
powtarzac w mojej trzeźwej rzeczywistości.
Obserwuj wątek
    • kur-w-mor-pier Re: "Kac moralny" 02.01.05, 18:34
      mialem dokladnie to samo. masz tylko jedno wyjscie: kompletnie przestac pic.
      bez zadnego wyjatku.
    • Gość: kropka. Re: "Kac moralny" IP: 82.195.102.* 02.01.05, 18:37
      jedyne wyjscie, to przestac pic taaakich ilosci alkoholu, na twoja slaba glowke!
      A jeszcze jesli nie potrafisz kontrolowac swojego picia- przestan w ogole pic!
      problem z glowy!:-)
    • Gość: AA Re: "Kac moralny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 21:19
      Przeczytaj kilka książek na temat uzależnienia od alkoholu,
      wtedy sam odpowiesz na swoje pytanie.
      Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: ryb Re: "Kac moralny" IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 02.01.05, 21:48
      Ja polowe swego zycia znam z opowiadan kumpli...Ale w koncu mialem dosyc, bo
      zaprzeczali sobie, wiec wzialem sie garsc i zrobilem sobie tescik ile moge wypic
      bez utraty filmu...A tescik to...Kup sobie alkohol, wez karteczke i nalej sobie
      kielicha i pisz swoje wrazenia. Czyli: 1 = 50gr. 2 = 100 gr....itd. Uwal sie
      rowno...Nastepnego dnia, jak wstaniesz to postaraj sobie przypomniec jaki
      ostatni numerek pamietasz...Potem porownaj to z notatkami ktore zrobiles
      poptrzedniego dnia...U mnie to ostatni numerek zapamietany byl 38...a na kartce
      bylo 63...i Boze , co tam napisane bylo...nic wulgarnego ani paskudnego, to byly
      jedne z moich lepszych poematow...

      Ale jak Tobie odwala po piciu...to nie pij :)
      • m.malone Re: "Kac moralny" 02.01.05, 22:02
        To ile Ryb mogłeś mieć promili?
        :)))))
        • Gość: ryb Re: "Kac moralny" IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 02.01.05, 22:05
          Nie wiem, nie pamietam :)))
          • kur-w-mor-pier Re: "Kac moralny" 02.01.05, 22:11
            Gość portalu: ryb napisał(a):

            > Nie wiem, nie pamietam :)))
            ******
            te, niebieski jonder, z cabla nadajesz ?
            • Gość: ryb Re: "Kac moralny" IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 02.01.05, 22:14
              A mam inne wyjscie. W dzisiejszych watkach tylko kabel sie liczy :))) A Ty co?
              Mialo Cie nie byc...:))) Ale dobrze ze jestes :)))
              • m.malone Re: "Kac moralny" 02.01.05, 22:16
                Dobrze! Wszystkiego dobrego:) Nie:najlepszego
              • kur-w-mor-pier Re: "Kac moralny" 02.01.05, 22:22
                Gość portalu: ryb napisał(a):

                > A mam inne wyjscie. W dzisiejszych watkach tylko kabel sie liczy :))) A Ty co?
                > Mialo Cie nie byc...:))) Ale dobrze ze jestes :)))
                ********
                nie wiem do czego pijesz koles, chyba do tej kartki z numerami kielonkow.
    • Gość: Hubert Re: "Kac moralny" IP: *.chello.pl 03.01.05, 07:54
      No to nie pij, albo pij z umiarem.

      Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka