Dodaj do ulubionych

mycie ząbków - problem

02.06.04, 09:25
Mam w domu 13 m dziecko, które ma na razie 2 ząbki, które ledwo co wystają.
Postanowiłam zacząć je czyścić, ale nie wiem jak przekonać do tego moją Olę.
Próbowałam taką szczoteczką canpolu nakładaną na palec, ale zaciska buzię.
Czy kupić szczoteczkę dla dzieci? Jak ja przekonać by otworzyła buzię? Które
szczoteczki są najwygodniejsze? Doradźcie coś proszę.
Aga mama Oli
Obserwuj wątek
    • polihymnia Re: mycie ząbków - problem 02.06.04, 10:24
      Swojej córce kupilam zestaw szczoteczek (chyba Canpol Baby) jak miała trochę ponad pół roku. Zaczęłam od dawania jej po wieczornej kąpieli szczoteczki (z wypustkami do masowania dziąseł) do rączki. Pokazywałam jej co się robi ze szczoteczką, a mala bawiła się nią, wkładała do buzi. Kiedy już się oswoiła zaczęłam wprowadzać zasadę, że najpierw mama myje chwilę jej zęby, a potem ona sama jak długo ma ochotę - zabierałam jej szczoteczkę jak zaczynała "cudować". Teraz córka ma 17 m-cy i myjemy razem zęby przed lustrem - najpierw ja jej, a potem ona sama sobie, a ja sobie. I jest OK.
      Spróbuj zacząć podobnie. Kup córeczce szczoteczkę do pierwszych ząbków, daj jej do rączki i myjcie razem zęby przed lustrem. Do mycia zachęcają też szczoteczki z rzeźbionymi rączkami. Moja córka na szczoteczkę smoka.
      Pozdrawiam
      • umargos Re: mycie ząbków - problem 02.06.04, 11:38
        Moja córka dostała szczoteczki kiedy wyszły jej dwa pierwsze ząbki...w 7
        miesiącu. Teraz ma 15 miesięcy a zębów 14, dwa kolejne sie przebijają. Myjemy
        już pastą dla dzieci. Oczywiście z moją pomocą, a czasem częściowo przemocą, bo
        bawić się szczoteczką lubi bardzo, ale z samodzielnym myciem nie ma to wiele
        wspólnego, więc doczyszczanie to niestety z małą awanturą za każdym razem. Ale
        buzię mimo to otwiera, pastę wypluwa, a kiedy ja myję zęby to obowiazkowo
        asystuje i strasznie ją to bawi. W sumie myjemy tak,że jadną szczoteczkę ma
        ona, drugą ja (tę z odrobiną pasty), a potem na końcu jeszcze żeby wypłukać
        pastę doczyszczam szczoteczką nakładaną na palec i wodą. Tę końcówke tez lubi,
        bo zawsze uda jej się mamę ugryżć...no i obowiązkowo wznoszę okrzyki bólu, co
        ją nieco bawi, więc buzie szerzej otwiera.
        Pozdrawiam
        Ula
        • socka2 Re: mycie ząbków - problem 02.06.04, 11:57
          Paula ma prawie 17 miesiecy - zabki myjemy juz od dawna szczoteczka oral b
          stage 1 czyli dla dzieci do 2 roku zycia, pasta elmex ale sladowe
          ilosci,praktycznie nic, dla smiechu spiewam jej piosenke "szczotka, kubek pasta
          ciepla woda..." chociaz mala sama sobie doskonale radzi. Sprobuj znalezc jakas
          ksiazeczke, w ktorej ktorys z bohaterow myje zabki, sprobuj dac jej swoja
          szczoteczke - niech mala myje Tobie zeby, a Ty jej....zycze powodzenia i
          pozdrawiam
          Ania i Paula
    • kaimek Re: mycie ząbków - problem 02.06.04, 15:51
      Powyżej dostałaś już recepty na to, jak poradzić sobie z córecką przy myciu
      ząbków, a ja dorzucę coś na pocieszenie. Chyba z większością dzieci jest to
      samo; mój synek oczywiście również nie pozwalał na mycie ząbków. Na początku
      troszeczkę musiałam Go nastraszyć, mówiłam, że widzę na ząbkach jakiegoś
      robaczka, albo komara smile Synek prosił, żeby go wygonić, a ja przeganiałam
      szczoteczką.Trzeba być wytrwałym! Ile sobie da, tyle umyj! Dziś mój trzylatek
      nie wyobraża sobie nie umycia ząbków przynajmniej przed snem! A dla
      ciekawostki: wstyd się przyznać, ale ja zaczęłam myć sobie zęby dopiero w 7
      klasie, bo nikt nigdy wcześniej mnie tego nie nauczył. Pytałam mamę, czy kiedyś
      próbowała myć mi zęby, a mama na to:"próbowałam gdy miałaś dwa lata, ale nie
      chciałaś sobie myć, więc przestałam"smileNa szczęście mam końskie zęby i mimo 30-
      tki na karku jedynie dwie plomby smileŻyczę cierpliwoścismile
    • matma100 Re: mycie ząbków - problem 02.06.04, 17:22

      • agamamaoli Re: mycie ząbków - problem 03.06.04, 11:14
        Kupiłąm Oli wczoraj wspomnianą szczoteczkę Oral-B dla dzieci od 4 do 24 m
        życia. Ola uważa że szczoteczka wspaniale nadaje się do czesania jej bujnej
        czupryny. Cóż zaczynamy edukację - dziękuję za rady. Widzę że nic na siłe, ale
        prostym przykładem.
        Aga mama Oli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka