Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

11.12.11, 02:15
Prośba o pomoc.Bardzo potrzebujemy pomocy,jestesmy

rodzina wielodzietna w trudnej sytuacji materialnej z powodu chorób
naszych
dzieci.Mamy 4 dzieci w tym dwoje niepełnosprawnych.Najstarszy syn chory
na

Zespół Marfana ma wade serca,rozpoczynajaca się niewydolnosc prawej komory serca,wade wzroku,i skrzywienie kręgosłupa 70 stopni.Czeka
go
długa i kosztowna rechabilitacja a w przyszłosci planowana
operacja.Podejrzenie Zespołu Marfana jest również u drugiego dziecka ma

skrzywienie kręgosłupa 30 stopni i także długa rechabilitacja.Obydwoje

synowie obecnie leczone gorsetami ortopedycznymi.Wszystkie moje dzieci sa
w

wieku szkolnym,czesto choruja nie stac mnie czasami na leki i inne
potrzebne
dla nich rzeczy.Troje dzieci mamy alergiczne powinni byc z tego powodu
odczulani ale zakupienie dla trójki dzieci szczepionek we własnym
zakresie
są równiez kosztowne jedna szczepionka dla jednego dziecka to koszt85zł
i
starcza ona na rok,dla wszystkich dzieci to 240zł.Oboje z mężem
jestesmi

bezrobotni,ja pobieram swiadczenie pielegnacyjne z powodu sprawowania
stałej
opieki nad synem niepełnosprawnym,natomiast maz jest bez prawa do
zasiłku.Utrzymujemy sie głównie z zasiłków rodzinnyvh,z zasiłku z
opieki
społecznej i zasiłków pielegnacyjnych.Jest nam bardzo ciężko szukam
wszedzie
pomocy,niewiewm czy akurat trafiłam pod własciwy adres,ale może jest ktos kto zechce nam pomóc.

My przyjmiemy kazda pomoc nawet ta najmniejsza poniewaz
w
tych trudnych chwilach w jakiej sie znalezlismy cieszymy sie z kazdej
otrzymanej pomocy.Najbardziej przydałaby nam sie odziez dla
dzieci,żywnosc,i.t.p.Niewiem czy mogę wogule prosic o pomoc czy nie
sprawi
to komuś trudnosci.Bardzo byli bysmi wdzięczni.bozena5154@o2.pl

Obserwuj wątek
      • bozena515 Re: prośba o pomoc 11.12.11, 23:53
        mąż dorabia,a ja nie moge podjąć pracy z powodu sprawowania stałaej opieki nad synem niepełnosprawnym.Na dwoje dzieci pobieram zasiłek pielęgnacyjny a tylko na jedno świadczenie pielęgnacyjne.Wszystkie dokumenty wyslę.Mam karte informacyjną z opieki społecznej którą trzymałam od maja tego roku.Mogłam wczesniej prosic o ta pomoc bo mam na to wszystkie schorzenia dzieci i trudna sytuacje odpowiednie dokumenty.Nie pisałam wczesniej o pomoc bo poprostu było mi wstyd.Kiedy od wrzesnia tego roku lekarze dali mojemu drugiemu synowi mase badan w kierunku zespołu Marfana nasza sytuacja materialna uległa pogorszeniu.Mam również orzeczenia synów że są między innymi osobami niepełnosprawnymi ruchowo,starszy syn z Zespołem Marfana a młodszy z podejrzeniem.Wyśle aktualne dokumenty tak szybko jak tylko bedę mogła.
        • aqua696 Re: prośba o pomoc 11.12.11, 23:57
          odpowiedz na pytania u gory nad postami jesli oczekujesz pomocy przeczytaj..
          To ulatwi mam pomoc..
          Dwa opisz co potrzebujecie i rozmiary...
          Badania genetyczne sa na free
                • missmiriam1 Re: prośba o pomoc 12.12.11, 01:50
                  W tym wątku forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html masz pytania, które najczęściej padają. Przeczytaj je sobie na spokojnie. Jeśli masz jakieś dokumenty potwierdzające trudną sytuację, np. decyzje z MOPS, zaświadczenia o chorobie dzieci, itp. to albo zeskanuj, zrób wyraźne zdjęcie telefonem i wyślij moderatorce na pocztę albo skseruj. Nie wysyłaj oryginałów dokumentów. Dziewczyny na forum pomagają z własnych, prywatnych pieniędzy, więc nie zdziw się, kiedy będą zadawały pytania.
                    • aqua696 Re: prośba o pomoc 12.12.11, 00:55
                      odpowiedz na pytania ulatwia pomocnym mama ukierujnkowanie was na dlugofalowa pomoc np. w instytucjach panstwowych..
                      Rozumiem iz nie zamierzasz na nie odpowiedziec..

                      A czemu ojciec dzieci nie ma pracy..zdecydowaliscie sie na 4 dzieci co w dziesiejszych czasemjest dosc odwaznym posunieciem..
                      Czyli mieliscie jakies porzadne zabezpieczenie..praca, mieszkanie..??
                      Nalezycie do stowarzyszenia ZM??
                      • missmiriam1 Re: prośba o pomoc 12.12.11, 01:53
                        aqua696 napisała:
                        '' Rozumiem iz nie zamierzasz na nie odpowiedziec..''

                        Aqua, nie wiesz, czy nie zamierza na pytania odpowiedzieć, jest tu nowa i być może nie bardzo się jeszcze orientuje w specyfice forum. A tak swoją drogą, co to jest ZM?
                          • aqua696 Re: prośba o pomoc 12.12.11, 11:38
                            ZM jest zabuzeniem rozwoju od urodzenia uwarunkowanym genetycznie, i posiadanie 2 dziecka z ta wada jest ogromnie pradopodobne o czy zapewne wierz.
                            Milosc do dzieci to jedno ale chyba w dziesiejszych czasach to nie eureka iz z 1 pensji bedzie bardzo ciezko sie utrzymac.
                            Nadal nie odpowiedzialas na spora czesc pytan...smutne to
                            Pewne mamy postawic sobiw czarodziejska kula i dowiedziec sie skad jestes..w jakim wieku masz dizeci co ci potrzeba i gdzie mozna jeszcze cie pokierowac..bo przypuszczam iz juz gdzie prosilas o pomoc..np. MOPS lub GOPS
                            • bozena515 Re: prośba o pomoc 12.12.11, 21:22
                              dodatek mieszkaniowy pobiera moja mama bo to na nią istnieje mieszkanie.Otrzymy > walismy pomoc z opieki społecznej w wysokosci:lipiec-bon zywnosciowy 100zł,sier > pien zasiłek 282zł+100zł bonu,wrzesien 282zł+100złbonu,pażdziernik 282zł+100złb > onu,listopad 282zł+100zł bonu i w grudniu dostaniemy ostatni raz 282zł+100zł bo > nu.Był to zasiłek okresowy.Zasiłku dla bezrobotnych nie pobieramy ani innych sz > koleń.Zasiłku wychowawczego nie pobieram.Otrzymuje ...
                  • dorotamed Aqua 12.12.11, 12:01
                    wyluzuj kobieto , bo jesteś napastliwa i chamska .To już nie są pytania tylko atak z Twojej strony .Rozumiem ,że Ty o ten numer konta nigdy nie poprosisz , ale szumu najwięcej robisz.
                    • penelopa40 Re: do autorki wątku 12.12.11, 12:13
                      powinnaś zwrócić się do fundacji opiekujących się ciężko chorymi dziećmi, założyć im tam konta i zbierać fundusze na leczenie i rehabilitację bo w takiej skali (2 ciężko upośledzonych dzieci) nikt tu nic nie poradzi choćby chciał...
                      jeśli chodzi o doraźna pomoc w postaci ubrań czy innych rzeczy to dokumenty poświadczające sytuację wysłać do moderatorki ... no i napisz w jakim wieku dzieci, jakie rozmiary...
                      forum pomocne to grono osób prywatnych więc nie spodziewaj się jakiejś instytucjonalnej pomocy...
                      • bozena515 Re: do autorki wątku 12.12.11, 21:20
                        dodatek mieszkaniowy pobiera moja mama bo to na nią istnieje mieszkanie.Otrzymy > walismy pomoc z opieki społecznej w wysokosci:lipiec-bon zywnosciowy 100zł,sier > pien zasiłek 282zł+100zł bonu,wrzesien 282zł+100złbonu,pażdziernik 282zł+100złb > onu,listopad 282zł+100zł bonu i w grudniu dostaniemy ostatni raz 282zł+100zł bo > nu.Był to zasiłek okresowy.Zasiłku dla bezrobotnych nie pobieramy ani innych sz > koleń.Zasiłku wychowawczego nie pobieram.Otrzymuje ...
                    • kroliczyca80 Re: Aqua 12.12.11, 12:19
                      Aqua, a ja ciebie bardzo proszę, zacznij pisać po polsku. Nie dość, że w każdym wątku są twoje wypociny, to czytanie tego jest mordęgą - setki ortów, znikoma interpunkcja, kompletny chaos w szyku zdań. Ja wiem, że obecnie mieszkasz w UK, ale piszesz na polskim forum więc bardzo cię proszę, pisz po naszemu. Codziennie produkujesz prawdziwe elaboraty, ale pod względem stylu i poprawności nie zmienia się u ciebie absolutnie nic... Nie mówiąc już o merytoryce wypowiedzi. Jest nawet jakby coraz gorzej. Czy z tobą wszystko ok?
                      • bj32 Re: Aqua 12.12.11, 12:32
                        Króliczyca:
                        Aqua ma dysleksję, astygmatyzm i skrzyżną lateralizację. Obawiam się, że choćby nie wiem, jak chciała, to nie jest w stanie pisać poprawnie. Taka przypadłość nieuleczalna. Znam więcej osób, które to mają.

                        Aqua:
                        Nie atakuj dziewczyny, bo z daleka widać, że zwyczajnie się nie orientuje. A Ty się rzucasz, jakby co najmniej o gacie z brylantami w celach dekoracyjnych poprosiła. Opanuj się.
                        • miedzymorze Re: Aqua 12.12.11, 13:00
                          bj32 napisała:

                          > Króliczyca:
                          > Aqua ma dysleksję, astygmatyzm i skrzyżną lateralizację. Obawiam się, że choćby
                          > nie wiem, jak chciała, to nie jest w stanie pisać poprawnie. Taka przypadłość
                          > nieuleczalna. Znam więcej osób, które to mają.

                          Wystarczy korzystać ze sprawdzania pisowni w przeglądarce, albo kopiować tekst do Worda czy innego edytora i tam sprawdzać. To nie jest kwestia dysleksji i innych tylko lenistwa.

                          pozdr,
                          mi
                      • bj32 Re: Aqua 12.12.11, 12:50
                        I, Króliczyca, nie roztrząsamy tutaj, gdzie kto mieszka, szczególnie jeśli jest osobą pomagająca, a nie potrzebującą... Zwracaj uwagę na takie "drobiazgi".
                        • kroliczyca80 Re: Aqua 12.12.11, 13:02
                          To nie było roztrząsanie tylko próba "wytłumaczenia" skandalicznej znajomości języka polskiego. Zresztą chyba wszyscy mamy w nosie, gdzie mieszka aqua.
                          Aqua - nie pisz do mnie dzikich maili i nie atakuj mnie telefonicznie. O twojej pisowni i rozumku mogę sobie myśleć co mi się podoba. O twoim sposobie wypytywania potrzebujących - również. Twoja inkwizycyjna metoda jest zresztą powszechnie znana i niezbyt podziwiana na naszym forum. Panuj nad sobą dziewczyno.
    • bozena515 Re: prośba o pomoc 12.12.11, 21:26
      dodatek mieszkaniowy pobiera moja mama bo to na nią istnieje mieszkanie.Otrzymywalismy pomoc z opieki społecznej w wysokosci:lipiec-bon zywnosciowy 100zł,sierpien zasiłek 282zł+100zł bonu,wrzesien 282zł+100złbonu,pażdziernik 282zł+100złbonu,listopad 282zł+100zł bonu i w grudniu dostaniemy ostatni raz 282zł+100zł bonu.Był to zasiłek okresowy.Zasiłku dla bezrobotnych nie pobieramy ani innych szkoleń.Zasiłku wychowawczego nie pobieram.Otrzymuje świadczenie pielegnacyjne na syna.Nie moge podjąć pracy z powodu sprawowania stałej opieki nad synem niepełnosprawnym.Dożywianie ma dwoje dzieci w szkole.Nie korzystam z pomocy caritasSkorzystałam z caritas tylko dwa razy..Nie mam zadnej dodatkowej pomocy z innego forum.Jestesmy z okolic Malborka.Oczekuje jakiejkolwiek pomocy.Maz poszukuje stałej pracy aby wyjsc z dołka.Dzieci sa w wiekuyn 17 lat ma 174cm wzrostu,syn 14 lat 170cm wzrostu,córka 12 lat 152cm wzrostu,syn 7 lat 140cm wzrostu.Mąż poszukuje pracy za granica, nie wiem czy uda mu sie kiedys wyjechac, dorabia narazie w polsce.Szkolne dzieci mają stypendium.Nie mamy mieszkania,i nie oczekujemy w żadnej kolejce.
    • bj32 Re: prośba o pomoc 13.12.11, 16:26
      Bożenko, czy to wpisy Twoje i męża?:
      www.praca4u.net/index.php?strona=pokaz&akcja=tresc&id=107580
      www.praca4u.net/bardzo-pilnie-szukamy-pracy-przy-zbiorach-id107576.html
      www.mojawyspa.co.uk/forum/84/37692/apel-o-pomoc,0
      zapytaj.onet.pl/Category/001,003/Answers,894059,5.html
      [odpowiedź kamilex12.444]
      podajdalej.pl/czy_ktos_zechce_pomoc_mojej_rodzinie-rozwiazanie-43803

      Troszkę mnie zaskoczyła ta natychmiastowa chęć wyjazdu z czerwca... Co planowaliście zrobić z dziećmi?
      No i czekam na dokumenty.
    • bj32 Mam dokumenty. 15.12.11, 23:41
      I na ich podstawie mogę stwierdzić, ze faktycznie rodzina potrzebująca, szczególnie w zakresie żywności, bo dzieciaki wykazują cechy niedożywienia, co przy kwotach świadczeń wszystkich do kupy ani trochę nie dziwi, niestety...
    • bozena515 Re: prośba o pomoc 23.12.11, 19:38
      Chcemy serdecznie podziękować wszystkim pomocnym emamom za paczkę którą wczoraj otrzymaliśmy.Sprawiła ona nam dużo radości,że brak słów.Serdecznie dziękujemy i zyczymy zdrowych,spokojnych,i pogodnych świąt.
    • bozena515 Re: prośba o pomoc 25.12.11, 20:19
      do mojej prośby dodam,że moja córka choruje na chelicobakter-pylori związane jest to żoładkiem,ma częste bóle z tym związane.Przebywała z tego powodu w szpitalu,ponieważ córka dostała zapalenia żołądka.Obecnie otrzymuje leki osłonowe,i jest drugi miesiąc na diecie.W szpitalu lekarze poinformowali mnie że dieta dla córki będzie długa a może nawet całe życie poniewaz jest dzieckiem ryzyka do powstania wrzodów.Dieta dla córki jest bardziej kosztowna niż wcześniej co jadała z całą rodziną.Musze jej przyrządzać osobne obiady, same gotowane potrawy i lekkostrawne,owoców głownie prawie żadnych nie może jadać tylko gotowane jabłka,soki też odpadają jedynie bez konserwantów,i wodę niegazowaną może pić.Wędlinę tylko drobiową,parówki tylko cielęce.Wszystko to powoduje,że brakuje nam na to pieniędzy, i córka często je to co mamy,to co nie powinna,i nie może a bóle żołądka wtedy powracają
      • bj32 Re: prośba o pomoc 25.12.11, 22:28
        Helicobacter leczy się antybiotykiem. Na wrzody żołądka i dwunastnicy cierpi dużo osób. Dieta faktycznie zostaje [powinna] do końca życia. Dawaj jej siemię lniane do picia i jedzenia.
        • bozena515 Re: prośba o pomoc 25.12.11, 22:37
          córka miała antybiotyk po wyjściu ze szpitala ale bóle powracają.Bywa tak że tydzień spokoju a po tygodniu bóle przychodzą.Siemię lniane pije 3 razy dziennie.Po trzech miesiącach lekarz zalecił ponownie zrobienie córce test który trzeba zakupić we własnym zakresie po to aby sprawdzić czy bakteria jeszcze jest czy już jej nie ma.
            • bj32 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 13:28
              Dokładnie. W dodatku uszkodzenie śluzówki, czyli blizny po wrzodach zostają do końca życia. Ja nie mam helicobacter od 12 lat, a dolegliwości, zwłaszcza wiosną i jesienią - wracają. Z tym trzeba, niestety, żyć.
              • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 14:32
                Córka właśnie ma uszkodzoną śluzówkę żołądka.Zastanawiam się czasami dlaczego dziecko 12 letnie ma już problemy z żołądkiem.Nie wiem dlaczego to co najgorsze spotyka moje dzieci
            • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 14:02
              tak we własnym zakresie trzeba kupić w aptece helicotest i zrobić w przychodni dziecku test.Pediatra nie daje skierowania.Dwa miesiące temu jak córka leżała w szpitalu to lekarz kazała kupic ten test również we własnym zakresie i przynieść do szpitala zeby zrobili dziecku badanie
              • babcia_marysia Re: prośba o pomoc 26.12.11, 15:03
                helikotest kosztuje w granicach 25-27zł i u nas służba zdrowia też nie refunduje tylko lekarze mówią aby kupić sobie w aptece, czasem lekarze otrzymują od firm farmaceutucznych po kilka kilkanaście sztuk gratisowo i rozdają co niektórym pacjentom
            • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 14:06
              Więc zrobiłam tak jak lekarze prosili poszłam do apteki i za ostanie prawie pieniądze kupiłam dziecku test i zaniosłam do szpitala dlatego żeby w końcu wiedzieć co mojemu dziecku dolega
              • babcia_marysia Re: prośba o pomoc 26.12.11, 15:06
                HelicoTest jest jako środek pomocniczy w rozpoznawaniu zakażenia błony śluzowej żołądka bakterią Helicobacter pylori, co może wiązać się z występowaniem choroby wrzodowej żołądka lub dwunastnicy oraz zapaleniem błony śluzowej żołądka lub dwunastnicy, a także innych chorób górnego odcinka przewodu pokarmowego.
            • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 14:21
              nie wiem dlaczego tak jest,że za wszystko trzeba płacić nawet w szpitalu,i nawet nikt nie zapyta czy ktoś ma chociaż za co kupić nawet ten test.Nikogo to nie obchodzi że ktoś ma trudna sytuacje.Jak moje dzieci zachorują,bywa tak że co miesiąc jest chore któreś z czworo dzieci a nawet dwoje czy troje naraz zachorują,to pediatra wypisuje leki do tego zaleca witaminy i.t.d i nie patrzy na to czy ktoś ma na to czy tez nie.Idąc z receptami do apteki to leki wypisane były ponad moje możliwości często prosiłam o zamienniki ale na trójkę chorych dzieci i tak dużo trzeba było zapłacić.Do dziś mam długi w aptekach
            • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 14:50
              Mam juz czasami wszystkiego dosyć.Wolałabym już żyć biednie,ale żeby mieć dzieci zdrowe.Ma czworo dzieci i każde ma jakieś schorzenie.Jedno dziecko mam z Zespołem Marfana,drugie już z podejrzeniem ZM.Trzecie choruje na żołądek.Z czwórki dzieci troje jest alergiczne,lekarz zalecił leczenie odczulaniem dzieci które trwa 5 lat i szczepionki też trzeba zakupić we własnym zakresie które tez nie są tanie.Troje dzieci są rechabilitowane,dwójka dzieci ma na razie za darmo rechabilitacje a za trzecie dziecko muszę zapłacić i nie wiem dlaczego.U nas z poradni rechabilitacyjnej pomału robi się prywatna poradnia
              • babcia_marysia Re: prośba o pomoc 26.12.11, 15:11
                ale szczepionke kupuje się jedną na pół roku, nam czasami starczała i na 8 miesięcy, bo dzieciak nie może być szczepiony jak jest przeziębiony, zasmarkany, musi być zdrowy, gdy choruje to terminy szczepień się przesywają
                • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 15:35
                  córka ma leki osłonowe na żołądek ale to są na receptę ale też potrzebuje no-spe przeciw bólową a to bez recepty można kupić.Jak boli ją żołądek to lekarz mówił żeby jej podawać.Tym dzieciom które muszą być odczulane narazie nie zakupiłam szczepionek bo poprostu nie mam za co,więc podaję im zapobiegawczo cet-alergin lub zyrtec a to też bez recepty można kupić.
                  • nellyssima Re: prośba o pomoc 26.12.11, 16:42
                    Zyrtec jest na receptę, bez recepty wydają tylko małe dorazne opakowanie, cet alergin nie wiem, napisz mi swój adres na priva nellyssima@gazeta.pl, wysle jakieś leki
                    Oslonowo z tego co wiem córka powinna dostawać 2 razy dziennie probiotyki np. Dicoflor, jeden z lepszych, są oczywiście inne, tak samo przy antybiotykoterapii tez powinno sie dawać probiotyki
                • bozena515 Re: prośba o pomoc 26.12.11, 15:48
                  potrzebowałabym tych leków które najczęściej lekarz mi wypisuje jak są chore dzieci syropy na kaszel,coś przeciw gorączce dla dzieci,no i no-spa,cet-alergin lub zyrtec
    • bozena515 Re: prośba o pomoc 28.12.11, 18:35
      doszedł mi znowusz kolejny wydatek.Syn z ZM ma zlecone okulary do wykupienia.Czy wie ktoś ile teraz kosztują okulary?w zeszłym roku też miał skierowanie na okulary ale kosztowały one ponad 100zł.Nie wykupiłam mu bo nie miałam za co a teraz to nie wiem ile kosztują
      • bozena515 Re: prośba o pomoc 28.12.11, 18:40
        Syn ma drugie skierowanie do sanatorium.Do tego mam wszystkim moim dzieciom zrobić badania genetyczne w kierunku Zespołu Marfana.Jak się okaże że maja ten zespół wszystkie moje dzieci to się całkiem załamię.Zapiszę wszystkie dzieci na badania ale napewno trzeba będzie trochę poczekać na wizytę u lekarza
      • anna.k777 Re: prośba o pomoc 28.12.11, 22:31
        bozena515 napisała:

        > doszedł mi znowusz kolejny wydatek.Syn z ZM ma zlecone okulary do wykupienia.Cz
        > y wie ktoś ile teraz kosztują okulary?w zeszłym roku też miał skierowanie na ok
        > ulary ale kosztowały one ponad 100zł.Nie wykupiłam mu bo nie miałam za co a ter
        > az to nie wiem ile kosztują
        Ja za swoje ostatnio płaciłam 218zł,szkła są drogie.
      • agus-ka Re: prośba o pomoc 29.12.11, 15:28
        cena okularów zalezy od ceny oprawek i soczewerk. Soczewki są różne, w zalezności od tego czy są potrzebne cylindryczne czy zwykłe, tez są ceny różne. Nie mówiąc o tym, ze co producent to też inna cena.
        Od poprzedniego roku ceny nie zmieniły się znacząco, więc jesli Twój optyk mówił, ze ponad 100 zł to i teraz taka cene pewnie jest.
        Jak chcesz obniżyć koszty to spóbuj poszukać kogoś kto ma dziecko starsze od Twojego dziecka i ma używane oprawki w dobrym stanie. Nie będzie to łatwe, bo oprawki się niestety też niszczą. Moja córka mniej więcej raz w roku ma wymieniane na nowe.
    • bozena515 Re: prośba o pomoc 29.12.11, 00:34
      Z tym PCPR to juz sama nie wiem jak jest.W tym roku za gorsety synów musiałam dopłacic 500zł bo resztę zrefundował NFZ.Musiałam najpierw miec te pieniadze na wpłatę żeby odebrać gorsety.Gorsety dzieci mieli zlecone w maju a ja dopiero wykupiłam pod koniec sierpnia.Przekładałam z miesiąca na miesiąc bo nie miałam z czego opłacić ich odbiór.Poszłam do opieki po pomoc.Opieka mi odpowiedziała,że oni też nie mają.Po duzych prosbach uzyskałam pomoc na gorsety we wrześniu w kwocie 282zł więc i tak mi brakowało.Dzwoniłam po rodzinie,chodziłam po ludziach żeby ktokolwiek mi dopożyczył na gorsety dla moich dzieci.Nikt nie pozyczył.Poczekałam więc do zasiłków,dołożyłam i takim cudem udało mi się w końcu wykupić gorsety.Po wykupieniu gorsetów za jeden zwrócili mi PCPR a za drugi już nie.Za drugi dlatego nie bo ja je wykupiłam w sierpniu a syn komisję lekarska miał we wrześniu.Powiedzieli mi że najpierw trzeba miec orzeczenie a potem trzeba zakupić gorsety.Na komisje złożyłam w lipcu a syn dopiero miał ją we wrześniu a gorsety miałam zlecone w maju a więc żeby nie przepadło zlecenie musiałam je koniecznie wykupic najpóżniej w sierpniu
    • bozena515 Re: prośba o pomoc 29.12.11, 00:39
      Do dzis nie uzyskałam zwrotu.Natomiast za peloty wklejane w gorsety za które też musze zapłacic w gorsetowni w kwocie 65zł od jednego razu wklejenia tylko w jeden gorset.A gorsety noszą dwaj synowie to jest koszt 130zł i PCPR nie zwraca za to juz wogule
      • babcia_marysia Re: prośba o pomoc 29.12.11, 09:36
        za jeden but ortopedyczny znajomej kobiecie zwrócili a za drugi sama musiała zapłacić, nie było tłumaczenia ze to para, powiedzieli że dziecko ma jedną noge chorą a nie dwie...a ty chcesz żeby ci za wklejanie pelotów zwrócili...zapomnij
        • bozena515 Re: prośba o pomoc 29.12.11, 11:26
          w opiece mi nie dadzą na okulary,dlatego że miałam od nich zasiłek okresowy do grudnia.Nie dadzą bo juz się dopytywałam.Mówią ze oni też nie maja funduszy,i że inni też potrzebuja pomocy
          • agpagp Re: prośba o pomoc 29.12.11, 14:11
            niech mnie ktoś naprostuje bo znam się ale czy zasiłek okresowy przekreśla celowy?
            teraz pod koniec roku nie mają może pieniędzy ale za kilka dni nowy rok i nowa pula. Spróbować chyba nie zaszkodzi - i tak jak pisze babcia marysia brać odmowę na papierze.
              • bozena515 Re: prośba o pomoc 29.12.11, 15:10
                U nas w opiece jest tak,ze jak rodzina ma zasiłek okresowy to niech się cieszy,że wogule coś ma.Ja celowy dostałam raz dwa lata temu ale wtedy okresowy po jakimś czasie.U nas nie ma czegoś takiego ze rodzina potrzebujaca moze dostać za dużo.Jak się dostanie okresowy to nie celowy i tak na odwrót.Byłam w opiece jak córka wyszła ze szpitala,z prosbao to ze córka ma długotrwałą diete i niestety nie moze w szkole jadać obiadów.Chciałam żeby w zamian otrzymac jakiś celowy dla niej zasiłek albo poprostu bon zywnosciowy żebym mogła sporządzić jej dietetyczny posiłek.Niestety nie otrzymałam nic pozatym ze wypisali córke z obiadów
                • bozena515 Re: prośba o pomoc 29.12.11, 15:13
                  Niwiem czy w każdej opiece tak jest ze chory alkocholik więcej ma pomocy jak rodzina wielodzietna z powaznie chorymi dziecmi.Ogólnie z wszystkimi chorymi dziećmi,bo moje dzieci wszystkie czworo mają schorzenia i opieka dobrze o tym wie
      • gk102 Gorset 29.12.11, 13:47
        Bożena, a starałaś się bezpośrednio w Waszym oddziale NFZ?
        moja córka też nosi gorset - został on w całości sfinansowany z NFZ (koszty coś ponad 1500 zł), teraz po roku noszenia wyrobiły się peloty i gumy, dopytałam w NFZcie , napisałam wniosek o "refundację zaopatrzenia ortopedycznego"(mają taki specjalny druk), i Pani wypisała zlecenie na naprawę gorsetu na kwotę 320 zł. Załatwiałam to osobiście w oddziale NFZ . Podbite zlecenie zaniosłam do zakładu rehabilitacji pod opieką którego jest córka i oni jej wymienili części gorsetu i rozliczyli to z NFZ. Może mogłabyś to podobnie załatwić? Oczywiście trzeba być ubezpieczonym.
        • bozena515 Re: Gorset 29.12.11, 14:59
          U nas najbliższy oddział NFZ jest chyba w Gdańsku to nie jest tak blisko żeby na bieżąco cos załatwiać.Za peloty musze sama płacic tak mi powiedział lekarz i w gorsetowni tez tak powiedzieli.Moze dlatego że starszy syn ma co roku wymieniany gorset,bo ma Zesól Marfana i strasznie szybko rosnie i niestety wyrasta.Lekarz powiedział,że to dobrze ze chociaz wiekszą częśc NFZ pokryje bo co będzie jak w końcu odmówia corocznego pokrycia.Podobno też tak moze byc ze nie bedą chcieli co roku dokładać do gorsetu
          • bozena515 Re: Gorset 29.12.11, 15:02
            Ja się ciesze że do tej pory mi pokrywali,co prawda nie w całości bo zawsze musiałam dopłacic ale większą częsc pokryli.U mnie dwoje dzieci nosi gorsety co by było jak by kiedyś odmówili.Skad wtedy wziąć pieniedzy na kupno w całości
    • anka7961 Okulary 31.12.11, 10:33
      Pani Bożeno, mam do Pani prośbę, czy mogłaby Pani przejść do optyka i dowiedzieć się ile kosztowałyby takie najtańsze okulary (jak wygląda refundacja za szkła, ile kosztują najtańsze oprawki, które Pani syn mógłby nosić etc...). Z góry dziękuję za taką informację.
      Czy u Państwa w miejscowości jest tylko jeden optyk? Czasmi różnica między jednym, a drugim zakładem to kilkadziesiąt złotych.
      • babcia_marysia Re: Okulary 31.12.11, 12:04
        optyktimak.pl/
        Timak. Salon optyczny. Wiśniewski R
        Malbork - Centrum
        ul. Kościuszki 23
        tel.: 55 273 37 84
        Czynne: poniedziałek - piątek: 10-18,
        sobota: 10-14

        Visus. Salon optyczny. Szczeblewska H.
        Adama Mickiewicza 28-31,
        Malbork
        55 273 32 88

        Visus. Zakład optyczny. Szczeblewski W.
        Stare Miasto 21,
        Malbork
        55 272 30 55 ‎ ‎

        Pawlak-Krawczyk. Zakład optyczny
        Tadeusza Kościuszki 5,
        Malbork
        55 272 26 61 ‎

        Optyk Anna Wilkos
        Warecka 8,
        82-200 Malbork
        tel. (55) 272-27-16



          • anka7961 Re: Okulary 31.12.11, 14:53
            Pani Bożeno, ja się nie pytam, bo ciekawska jestem, tylko powiedzmy, że postaram się uzbierać na ten cel pieniążki (postaram się - znaczy nic nie obiecuję). Ale żeby zbierać, potrzebuję informację ILE kosztują takie okulary. Dlatego prośba, aby wykonała Pani tą pracę i w miarę możliwości przeszła się po okolicznych optykach i dowiedziała się o koszt. Bardzo proszę smile