nikitaa83
22.12.11, 11:40
Witam piszę ponieważ juz mi ręce opadają- mój 3 letni syn nic nie mówi oprócz mamo, babu, tato, nie, ma nawracające wysięki w uszach- jest po drenażu, jednakże wiekszosc dzieci mimo iz prze wysięki słyszy sie gorzej-mówią dużo dużo więcej. Mój syn na wszystko mówi mamo już mi nerwy puszczaja i chce mi się płakac bo 70% z tego co on chce-ja poprostu nie rozumiem bo on woła mamo na wszystko a ja już po raz tysieczny w ciągu dnia jak słyszę mamo to juz załamuję się bo kiedy to sie zmieni-to jest brak komunikacji między nami dodam iż syn poszedł do przedszkola nic jego rozwój nie poszedł do przodu zreszta cały czas choruje-ot co dało nam te całe przedszkole ze włąściwie od 2 miesięcy siedzimy w domu.Pewnie ktos mi poleci psychologa dzieciecego OK tylko pytanie co on pomoze- co bedzie rozmawiał z dzieckiem -które nie mówi- albo nam bedzie dawał wskazówki- my robimy wszystko zeby syn sie otworzył a wszyscy wkółko tylko mowia trzeba czasu czasu...........................bzdura a ja już niewiem co mam robic szczerze mowiac jestem sfrustrowana POMOCY