Dodaj do ulubionych

3 latek nie mówi

22.12.11, 11:40
Witam piszę ponieważ juz mi ręce opadają- mój 3 letni syn nic nie mówi oprócz mamo, babu, tato, nie, ma nawracające wysięki w uszach- jest po drenażu, jednakże wiekszosc dzieci mimo iz prze wysięki słyszy sie gorzej-mówią dużo dużo więcej. Mój syn na wszystko mówi mamo już mi nerwy puszczaja i chce mi się płakac bo 70% z tego co on chce-ja poprostu nie rozumiem bo on woła mamo na wszystko a ja już po raz tysieczny w ciągu dnia jak słyszę mamo to juz załamuję się bo kiedy to sie zmieni-to jest brak komunikacji między nami dodam iż syn poszedł do przedszkola nic jego rozwój nie poszedł do przodu zreszta cały czas choruje-ot co dało nam te całe przedszkole ze włąściwie od 2 miesięcy siedzimy w domu.Pewnie ktos mi poleci psychologa dzieciecego OK tylko pytanie co on pomoze- co bedzie rozmawiał z dzieckiem -które nie mówi- albo nam bedzie dawał wskazówki- my robimy wszystko zeby syn sie otworzył a wszyscy wkółko tylko mowia trzeba czasu czasu...........................bzdura a ja już niewiem co mam robic szczerze mowiac jestem sfrustrowana POMOCY
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 11:49
      Siedz nie rob nic, na pewno wyrosnie.
      A serio: tobie sie wydaje,z e psycholog nic nie zdziala. Jak kumaty, to moze sie z dzieckim na milion innych sposobow porozumiewac, nie tlko przez mowe, po to sa, zeby do dziecka dotrzec, nawet do tak trudnych dzieci, jak autystow, ktorzy w ogole nie mowia i w zaden inny sposob sie nie komunikuja. Poszlabym tez w pierwszej kolejnosci do logopedy, moze ma problem z aparatem mowy. Sluch sprawdzaliscie? przy drenach slyszy sie lepiej i nie powinny byc przeszkoda w rozwoju mowy. Psycholog moze wam podsunac pomysly wspolnych zabaw, zeby mowa mogla ruszyc. Cwiczysz cos z malym? Czytasz mu, opowiadasz co jest na obrazkach, pokazuje palcem jesli o cos pytasz i wykonuje polecenia?
      • nikitaa83 Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 12:14
        bylismy u logopedy -polecana itd i co jak zobaczyłam jak ona z nim cwiczy-to sobie mysle no tak pokazuje mu baba obrazki i kaze mu powiedziec co on widzi -takie cwiczenia to my wkółko robimyz dzieckiem w domu- zauwazyłam tez ze wlasnie jesli chodzio jakies zabawy typu: pamiec lub pokazywanie na obrazkach danych elementów, czy układanie puzzli to wychodzi mu= super 2-3 razy mu sie pokaze i wszystko pieknie zapamietuje . Jednakze jesli chodzi o komunikacje taka miedzy nami, w roznych czynnosciach domowych to czsami jest tak ze zrobi wszytsko co mu sie powie a czesciej- jednak wszystkiego odmawia.No i przede wszystkim na wszystko mowi MAMO,MAMO
        • niedosniona Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 14:13
          Rany Julek! Dlaczego wszyscy myślą, że logopeda jest tylko od wymowy? Nie widziałam "baby logopedy", nie wiem jakie ma sposoby pracy, ale jeśli polecana to może zaufaj?
          1. Pokazywanie obrazków. Dziecko ma powiedzieć co na nich widzi. Według Ciebie głupie. A nie przyszło Ci do głowy, że babka sprawdza jakie głoski (nie wyrazy) umie powiedzieć Twoje dziecko? Że sprawdza czy Młody jakoś nazywa konkretne rzeczy? Czy czasownik i rzeczownik podobny semantycznie jest dla niego ten sam? Że KAŻDA mowa zaczyna się od wyrazów dźwiękonaśladowczych i ona próbuje go nauczyć np. koko, a ciężko bez obrazka kury?
          2. To na pewno puzzle? A nie pocięte obrazki wzdłuż linii prostych? Bo to jest zasadnicza różnica. Ułożyć puzzle to naprawdę nie jest problem np. dla dzieci z ZA, bo robią to automatycznie dopasowując do siebie kształt wycięcia. A z drugiej strony układanie takich pociętych obrazków to genialne ćwiczenie analizy i syntezy wzrokowej, które potem przekształca się w inne ćwiczenia, aż do momentu, w którym dziecko zaczyna łączyć głoski w sylaby, wyrazy itd.
          3. Sprawdza mu pamięć sekwencyjna i globalną. Sprawdza mu myślenie prawopółkulowe, a ćwicząc prawą półkulę dotyka lewej, po to, aby Młody zaczął gadać?
          Jak sobie wyobrażasz ćwiczenia u logopedy? Że pójdziesz i ona od razu od niechcenia wywoła wszystkie głoski? Czy że da magiczną pastylkę i dziecko zacznie mówić? Możesz poszukać logopedy, który pracuje metodą MTG, wtedy rzeczywiście - głoski wywoływane są mechaniczne.

          Przepraszam za ton mojej wypowiedzi, ale jak po raz kolejny ktoś mówi, że "pokazuje mu baba obrazki i kaze mu powiedziec co on widzi -takie cwiczenia to my wkółko robimyz dzieckiem w domu", więc na pewno baba się nie zna i tylko traci się czas i pieniądze to mnie trafia;/ ZAUFAJCIE specjalistom, oni naprawdę nie są tylko od tego, żeby ciagnąć od Was kasę.

          Pozdrawiam,
          K.
      • carmita80 Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 12:17
        No wlasnie, dreny sa po to aby usuwaly plyn zalegajacy i poprawialy sluch. Czy dziecko mialo test sluchu? Dodatkowo nalezaloby sie udac do logopedy - to podstawy. Psycholog to raczej do zdiagnozowania i terapii powazniejszych zaburzen jak np. autyzm, ale lekarz rodzinny ewentualnie pediatra pewne symptomy moze zauwazyc czy wykluczyc przy twojej pomocy oczywiscie. Jesli sluch po zalozeniu drenow jest w porzadku to w pierwszej kolejnosci logopeda, ktory zdiagnozuje ewentualne zaburzenia i da wskazowki jak sie ich pozbyc. Moj syn mial zalozone dreny gdy byl w wieku ok. 20 m-cy, byly na rok, doskonale spelnily zadanie, syn miedzy 12-36 m-cem zycia mial kilkakrotnie wykonywany test sluchu, do przedszkola trafil w wikeu 10 m-cy a od drugiego roku zycia wszystkie dzieci mialy zabawy logopedyczne i te ktore wymagaly pomocy otrzymywaly ja. U nas nie byla konieczna, ale sugerowana, przez ok. 6 m-cy logopeda przychodzil do domu i wspolnie cwiczylismy przez zabawe, my dostalismy wskazowki co robic. Dzieki drenom i cwiczeniom synek mowil bardzo ladnie juz w wieku 2.5 roku. Plyn juz nie powaraca, sluch perfekcyjny, wypisano nas z przychodni laryngologicznej rok temu, maly ma 4lata chodzi do szkoly, zna litery, uczy sie czytac itd. a nauczycielka twierdzi, ze maly ma bardzo bogate slownictwo i jest bardzo komunikatywny, dodam, ze mieszkamy za granica wiec dziecko uczy sie takze j. polskiego.
    • rulsanka Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 12:24
      Skoro zapamiętuje, to na szybko możesz spróbować poszerzyć komunikację o gesty - może też je szybko zapamięta. Moje dziecko jako roczniak używało takich słów-znaków jak ryba albo komar. A wypowiadać je zaczął za rok. Polecam bobomigi lub tym podobne (ja korzystałam z systemu sign2baby, ale gesty podlegają dużym modyfikacjom w zależności od tego jak wam wygodnie, można też wymyślać własne znaki jak się ma pojęcie o co chodzi) Poszerzenie słownictwa o znaki zachęci dziecko do pracy nad komunikacją - o ile problemem jest tylko mowa a nie szersze zaburzenia.
      W wieku 3 lat to już trzeba działać jak dziecko mało mówi. Logopeda, laryngolog, psycholog (żeby wykluczyć czy brak mowy jest wynikiem jakichś zaburzeń)
    • julka1967a Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 14:06
      Mojej siostry syn zaczął mówiąc mając 3,5 roku. Teraz to juz duzy chłopak i nic mu nie dolega.
      Doszukiwanie sie autyzmu to chyba przedwczesne straszenie kogoś. Jak się czyta fora w necie każdy przy problemach doszukuje się zaraz autyzmu. Te dzieci z autyzmem, które ja widziałam miały ogromne problemy z nawiązaniem kontaktu z otoczeniem, raczej nie do przegapienia są jego oznaki.
      Ja bym na Twoim miejscu sprawdziła tylko słuch na chwile obecną. Sama niedawno miałam problemy z jednym uchem i gdy na to zdrowe słyszałam wszystko w TV to na to z problemami słyszałam tylko, że coś ktos mówi, ale słów nie mogłam rozróżnić. Słyszałam, że ktoś do mnie mówi, ale nie mogłam zrozumieć dokładnie co mówi. Kilka razy prosiłam o powtórzenie i to głośniej ale nadal nie bywałam pewna o co ktoś mnie pyta.
      Klaskaniem , czy wołaniem więc nie sprawdzisz, bo to, że reaguje na dźwięki nie oznacza, ze słyszy słowa.
      Słuch mi wrócił do normy, ucho samo doszło do siebie.
      • rulsanka Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 14:24
        "Te dzieci z autyzmem, które ja widziałam miały ogromne problemy z nawiązaniem kontaktu z otoczeniem, raczej nie do przegapienia są jego oznaki"

        A widziałaś ich setki i jesteś ekspertem w tej dziedzinie?

        O ile dobrze mi się zdaje, ty pierwsza w tym wątku wspomniałaś o autyzmie?

        W przypadku nie mówiącego trzylatka lepiej wybrać się do kilku specjalistów za dużo niż do jednego za mało. Bo jeżeli dziecko jest zdrowe, to trudno - trochę sił i energii się zmarnowało. Ale jeśli wymaga pomocy, to im szybciej ją dostanie, tym szybciej wyjdzie na prostą.
        • nikitaa83 Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 16:10
          jesli chodzi o autyzm-wykluczone zadnych sympotomów nie wykazuje słuch w normie przynajmniej dopoki dreny wysuszaaja wysiek,a zlogopeda to chodzi o to ze bylismy u dwoch i kazdy pokazywal rysunki a on nic zupelnie nic nie mowil-wiec słucham jaka diagnoze moga mi postawic Panie logopedyczki?
          • tijgertje Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 16:39
            nikitaa83 napisała:
            jesli chodzi o autyzm-wykluczone zadnych sympotomów nie wykazuje

            Nic nie pisalas, wiec nie wiadomo wink u dzieci wysokofunkcjonujacych latami mozena nie wiedziec, ze cos jest nie tak, wsciekajac sie na dziecko, ze zdziwia i sie "za malo stara" , albo wsciekajac na inne "glupie" dzieci, ze z takim fajnym synem/corka sie bawic nie chca. Autyzm to przede wszystkim zaburzenia w komunikowaniu sie, nie tylko werbalnym i to, co opisalas jest symptomem wystepujacym w autyzmie, tyle, ze do diagnozy autyzmu trzeba duzo wiecej niz tylko opoznionej mowy. Jest sporo zaburzen, ktore wplywaja na to,z e dziecko nie mowi. Od wad fizycznych w budowie aparatu mowy, poprzez zaburzenia rozwojowe po zaburzenia psychiczne typu leki. Syn kolezanki ma mutyzm: zaczal mowic bardzo pozno, ma 5 lat, w domu gada jak najety, ale w szkole slowa nauczycielka od niego nie slyszala (chodzi do szkoly od ponad roku, wczesniej 3 razy w tygodniu na pare godzin odkad skonczyl 2 lata). Mnie zna odkad mial jakies 2-3 miesiace, ale choc slysze przez sciany, jak nawija do mojego syna, do mnie sie w zyciu slowem nie odezwal. Logopeda oceni, czy dziecko fizycznie ma jakies bariery utrudniajace mowe i bedzie nad nimi pracowac, psycholog jest w stanie okreslic, na podstawie analizy pelnego rozwoju dziecka, czy brak rozwoju mowy nie ma jakiejs glebszej przyczyny. Niekoniecznie musi to byc autyzm, choc autyzm wystepuje czesciej niz sie ludziom wydaje (rowniez wsrod doroslych) i nie jest rownoznaczny z uposledzeniem umyslowym, jak to sie niektorym (nawet lekarzom!) wydaje.
          • niedosniona Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 18:42
            Ale że co? Przez Internet po JEDNYM objawie (nie mówi) mam zdiagnozować? Bo jak rozumiem, te "panie logopedyczki" (pierwszy raz słyszę takie określenie) to do mnie? smile
            "Panie logopedyczki" mogą postawić diagnozę mutyzmu, alalii, opóźnionego rozwoju mowy, nieprawidłowej budowy aparatu artykulacyjnego, skierować na badania: słuchu, do foniatry, w kierunku zaburzeń SI, zaburzeń ze spectrum autyzmu i całej masy innych rzeczy. Ale MUSZĄ widzieć dziecko.
        • julka1967a Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 18:12
          To proszę czytać uważniej posty.
          Trochę takich dzieci widziałam i miałam z nimi kontakt z racji wykonywanej pracy, chociaż faktycznie nie ja ich diagnozowałam.

          • rulsanka Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 19:19
            A ja znam kilka osób dorosłych z ZA i wiem, że wiele objawów nie widać na pierwszy (drugi, trzeci) rzut oka. Mimo to, życie tych osób (i ich otoczenia) byłoby łatwiejsze, gdyby już w dzieciństwie dowiedziały się, co im dolega.
            • tijgertje Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 21:10
              rulsanka napisała:

              > A ja znam kilka osób dorosłych z ZA i wiem, że wiele objawów nie widać na pierw
              > szy (drugi, trzeci) rzut oka. Mimo to, życie tych osób (i ich otoczenia) byłoby
              > łatwiejsze, gdyby już w dzieciństwie dowiedziały się, co im dolega.

              Dokladnie, ja mam autyzm wysokofunkcjonujacy (jednak nie ZA), skonczylam studia i przez wszystkie lata mojej eduakcji NIKT sie nie zorientowal, ze cos moze byc nie tak. Bylam tylko "dziwna", za malo "sie staralam" i "nie sluchalam". Zglosilam sie na diagnoze w trakcie diagnozy syna i byla to jedna z najlepszych decyzji, jakie w zyciu podjelam. Diagnoza uratowala moje malzenswo i bardzo wiele pomogla dziecku dzieki temu, ze potrafie zrozumiec jego sposob myslenia i przez wlasne doswiadczenia uprzedzac pewne problemy.
              • julka1967a Re: 3 latek nie mówi 23.12.11, 17:17
                Teraz studia kończą wszyscy nawet totalne młoty.
                Uczelnia (nie jej filia na jakimś zadupiu) i kierunek skończony na niej oczywiście w trybie dziennym może jeszcze o czymś świadczyć.
                • rulsanka Re: 3 latek nie mówi 23.12.11, 20:42
                  Zapewniam cię, że te osoby przewyższają inteligencją ciebie smile I nie jest to z mojej strony wyłącznie złośliwość. Przy wielu zaburzeniach ze spektrum autyzmu inteligencja bywa normalna, a bywa dużo wyższa od średniej.
                • tijgertje Re: 3 latek nie mówi 23.12.11, 21:44
                  julka1967a napisała:

                  > Teraz studia kończą wszyscy nawet totalne młoty.
                  > Uczelnia (nie jej filia na jakimś zadupiu) i kierunek skończony na niej oczywiś
                  > cie w trybie dziennym może jeszcze o czymś świadczyć.

                  Bardzo latwo szufladkujesz. studia skonczylam jakis czas temu i prawda jest taka, ze to, ile sie czlowiek nauczy zalezy tylko od niego samego. JA orlem ze wszystkiego nie bylam, bo nie lubilam sie uczyc czegos, co za zupelnie bezsensowne uwazalam. Studia pozwolily mi na zajecie sie tym, co mnie interesowalo i mialam ubaw po pachy, jak na niektorych egzaminach zaginalam egzaminatorowwink Pecha mieli, ze sie akurat moich "konikow" czepiali. Ani kierunek, ani uczelnia jeszcze o niczym nie swiadcza. Widzialam po pracach magisterskich. Niektorzy pisali je w tydzien. Ja 2 lata zbieralam materialy wiedzac w sumie juz na drugim roku, o czym chcialam pisac. Mialam blisko 200 pozycji w bibliografii, wszystko, co udalo mi sie znalezc w jezyku polskim. Recenzje dostalam swietne i na pewno mlotem nie jestemwink Wyrazanie tego ypu opinii tylko o tobie swiadczy. Teraz majac wieksza wiedze o autyzmie jestem pewna, ze nie bylam jedynym autysta na kierunku. Jeden chlopak byl genialny, posiadal niezwykla wiedze z wielu dziedzin, jednakze nie radzil sobie z prostymi codziennymi sytuacjami i niestety spora grupa ludzi zwlaszcza z ZA jesli nie otrzymuje odpowiedniego wsparcia wyrasta na niegroznych, samotnych dziwakowuncertain
      • vanillafields Re: 3 latek nie mówi 23.12.11, 15:35
        Autyzm to bardzo szerokie pojecie i jest wiele jego odmian, nie tylko dzieci, ktore zupelnie sa odciete od swiata zewnetrznego. Czasem to wlasnie problemy z porozumiewaniem sie, problemy natury spolecznej, fiksacje. Spotkalam sporo dzieci ze spektrum i niektore 'na oko' zachowywaly sie zupelnie normalnie..
    • carmita80 Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 17:11
      A jaka metoda dziecko mialo badany sluch?
    • klubgogo Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 18:49
      Mam wprawdzie pytanie nie na temat, ale czy dziecko faktycznie tak mocno choruje, że nie chodzi do przedszkola 2 miesiące? Może byle katar, a Ty go zatrzymujesz? Jestem pewna, że w przedszkolu w końcu ruszyłby z mową.
    • odnawialna Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 19:51
      Nikita, mój syn w wieku 3 lat też wymawiał tylko kilka słów. Właściwie to dwa: mama, tata, reszta typu: bum, tium, lulu i nic więcej. Był absolutnie zdrowym dzieckiem, zero chorób, zero antybiotyków... Rozwój mowy ruszył dopiero w wieku 3,5 roku, ale jak ruszył! W ciągu 2-3 miesięcy syn mówił pełnymi zdaniami, złożonymi. Mało tego, równocześnie syn nauczył się czytać i wieku 4 lat potrafił czytać prawie płynnie. Takich historii z późnym rozwojem mowy słyszałam wiele, w rodzinie też był skrajny przypadek, kiedy chłopiec NIC nie mówił do 4 roku życia, tam ewidentnie podejrzewano wadę słuchu, bo dziecko praktycznie nie wydawało z siebie głosu. Przyszedł czas, blokada puściła i chłopiec zaczął trajkotać jak maszynka. Moja rada: badaj sprawę, ale nie panikuj, jeszcze nie ma powodu, będzie dobrze.
      • julka1967a Re: 3 latek nie mówi 23.12.11, 17:22
        Właśnie u mojej siostry było tak samo. Skończył 3,5 roku i od razu zaczął paplać jak przekupa.
        Wcześniej był bardzo nerwowy z tego powodu, ze nie mógł powiedzieć albo być zrozumianym.
    • agusia.24 Re: 3 latek nie mówi 22.12.11, 21:55
      mój mąż nie mówił nic do 4 roku życia, kompletnie nic nawet mama tata, potem ruszył, jak miał pięć lat umiał płynnie czytać, ale zbadać i chodzić do specjalisty nie zaszkodzi, sama zaczynam diagnozować 1,5 rocznego synka, bo nie robi wielu rzeczy, które powinien robić w tym wieku, a wolę mieć pewność że niczego nie zaniedbałam
      • nikitaa83 Re: 3 latek nie mówi 23.12.11, 10:02
        odpowiadma na wczesniejsze pytania Mały miał robiony tympanogram,audiogram, badanie przesiewowe uszu,abr progi
        a do przedszkola nie chodzi-gdyz 2 razy miał zapalenie oskrzeli, podtem drenaż wiec tydzien przed zabiegiem w domu i tydzien po i tak juz prawie 2 miesiace nie chodzi do przedszkola
    • zazuc Re: 3 latek nie mówi 24.12.11, 08:10
      Po raz kolejny polecam to forum .
      U nas pomogły suplementy i logopeda pracująca systemem logogestów (wymawia się głoski z określonym gestem, tak jak w języku migowym, tylko cel jest inny-utrwalenie wzorców głoskowych, ruch + mowa i powstają odpowiednie połączenia w mózgu).
      • melani5 Re: 3 latek nie mówi 24.12.11, 09:18
        A kiedy mial ten drenaz? Bo nam lekarz powiedzial,ze na postep w mowie po drenazu musimy poczekac jakies pol roku bo dziecko naprzod nauczy sie mowy biernej. Logopeda tez kazala nam przyjsc na bilans najwczesniej po 4 m-cach po zabiegu. Moj syn w wieku 3 lat tez nic nie mowil,tampometria wyszla calkiem plaska w dwuch uszach. Najprawdopodobniej maly prawie nic nie slyszal od okolo 2 lat! bo w wieku 12m dostal pierwsze zapalenie uszu i tak sie to ciaglo za nim przez dwa lata az w koncu trafilam na super laryngologa.
        I tak,9 m-cy od zabiegu maly rozkrecil sie z mowa,prawie dogonil rowiesnikow,ma dwa jezyki i posloguje sie jednym i drugim na tym samym poziomie. I tak jak lekarz powiedzial,mowa dopiero ruszyla jakies 6m-cy po zabiegu. Dodam,ze zanim zorietowalismy sie ze maly zle slyszy(reagowal normalnie na dzwieki i swoje imie) odwiedzilismy psychologow i pedopsychiatre i zaczelismy diagnostyke w kierunku autyzmu. A i odkad poszedl do przedszkola we wrzesniu to mowa naprawde poszla do przodu wiec moze warto go jednak wysylac do przedszkola mimo tego chorowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka