Dodaj do ulubionych

Jak długo...

29.12.11, 23:06
Pytam z czystej ciekawości- jak długo starałyście się o dzidziusia? U nas z pierwszym poszło bez większych problemów, natomiast teraz o drugie stramy się już dość sporo czasu, jakieś pół roku...i nic. Zaczynam się martwić...
Obserwuj wątek
    • mala220 Re: Jak długo... 29.12.11, 23:17
      ja nie mam jednego jajnika, mimo to udalo sie za pierwszym razem. ale moja kolezanka, zdrowa, starala sie o dzidziusia prawie rok, i w koncu sie udalo smile
    • jul-kaa Re: Jak długo... 29.12.11, 23:20
      Wcale, miałam nie móc mieć dzieci, byłam mocno zdziwiona, jak się okazało, ze jestem w ciąży, bo zajść przy cyklach po 4-5 miesięcy łatwo nie powinno być wink
    • aleksandra1357 Re: Jak długo... 29.12.11, 23:27
      Pierwsze dziecko: w noc poślubną.
      Drugie: w pierwszym cyklu nie wyszło, w drugim nie było zbliżeń, ale się udało. Niepokalane poczęcie normalnie, mąż myślał, że go zdradzam wink
      • od.czasu.do.czasu Re: Jak długo... 29.12.11, 23:30
        Haha smile
        • paliwodaj Re: Jak długo... 29.12.11, 23:38
          e tam, pol roku to jeszcze nie dlugo.
    • zona_mi Re: Jak długo... 29.12.11, 23:33
      Na córkę czekaliśmy pięć lat.
      Na syna "już tylko" trzy.
    • wet_dream Re: Jak długo... 29.12.11, 23:39
      pierwsze - w 4 cyklu
      drugie (planowane!) - jak pierwsze miało 9 miesięcy
      powodzenia
      • batutka Re: Jak długo... 29.12.11, 23:45
        o pierwsze dziecko staraliśmy się ponad 5 lat, w drugą zaś ciążę zaszłam bez najmniejszych problemów, że tak powiem "od zaraz" wink
    • noemi29 Re: Jak długo... 29.12.11, 23:49
      Za pierwszym podejściem. Gdy podjęliśmy decyzję o dziecku, to chciałam natychmiast być w ciąży. Teraz, zaraz. Miałam cykle 36-70 dniowe. Po miesiączce poszłam na monitoring cyklu, ponieważ doszłam do wniosku, że z tak rozregulowanym cyklem to nam się nie uda trafić.

      Do tego jeszcze, pesymistka-panikara ubzdurałam sobie, że coś może być nie tak.

      W czasie monitoringu okazało sie, że wszystko jest idealnie. W 28 dniu cyklu miałam owulację i udało się smile Nawet mój ginekolog był zdziwiony, że tak szybko poszło smile

      Moja przyjaciółka starała sie 1,5 roku. Jak sobie o tym pomyślałam, to stwierdziłam, że nie będę marnowała czasu.
    • mamanadii10 Re: Jak długo... 30.12.11, 00:03
      staralismy sie o niunie 4 miesiace
      • bbuziaczekk Re: Jak długo... 30.12.11, 00:16
        U mnie bylo odwrotnie.
        Pierwsza ciaza za 6 razem
        Druga ciaza za 1 razem
        • gwen_s Re: Jak długo... 02.01.12, 20:11
          pierwsze przy 3 cyklu, a drugie przy pierwszym. Obaj planowani smile
    • katriel Re: Jak długo... 30.12.11, 01:44
      > natomiast teraz o drugie stramy się już
      > dość sporo czasu, jakieś pół roku...i nic.
      Pół roku to nie jest "sporo czasu".
    • tygrysiatko1 Re: Jak długo... 30.12.11, 02:08
      dopiero rok strań można uznać za niepokojący i myśleć o badaniach... ale zadaniowe nastawienie na ciążę nie wpływa pozytywnie
    • saguaro70 Re: Jak długo... 30.12.11, 06:51
      Jak to mówią, strzał i gol big_grin
      Uprawiaj seks dla przyjemności, a nie po to, żeby zajść w ciążę. I w najmniej spodziewanym momencie zajdziesz sobie big_grin
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
    • dor.tom Re: Jak długo... 30.12.11, 09:50
      pierwsze-w pierwszym cyklu starań
      drugie-samo wyszło, nawet nie wiem kiedy smile
    • tempera_tura Re: Jak długo... 30.12.11, 12:38
      2 tygodnie
    • atrapcia Re: Jak długo... 30.12.11, 18:03
      3 miesiące, ale to nie było typowe staranie się, tylko na zasadzie "nie zabezpieczamy się, jak będzie, to będzie" smile Zero presji, zero stresu co będzie dalej. Nie robiło na różnicy czy będzie teraz, czy później, czy wcale. Może też dzięki temu poszło dość szybko, a wtedy widywaliśmy się przez tydzień, co 2 tydzień ze względu na tryb pracy 1w/1w, czyli teoretycznie możnaby powiedzieć, że staraliśmy się przez 1,5 miesiąca, gdyby nie to, że owulacja przez ten tydzień rozłąki nie pauzowała wcale. smile
      Z kolei ciotka mojego męża starała się od lat, a ponieważ ma pewną chorobę dziąseł i zębów, i musiała przechodzić zabiegi żeby je wyleczyć, to po czasie doszliśmy do wniosku, że to było przyczyną jej niepłodności, bo w kilkanaście dni po całkowitym wyleczeniu zaszła w końcu w ciążę smile
      Może ty lub mąż macie jakieś choróbsko - anemię, tarczycę, czy coś w tym stylu, albo może po prostu za bardzo się staracie, bo takie przypadki też znam (pary, które starały się miesiącami, mierzyły temperaturę, obliczały dni owulacji, a kiedy się poddali i wrzucili na luz udawało się momentalnie) wink
    • dzoaann Re: Jak długo... 30.12.11, 18:42
      najdluzej 11 cykli, za trzecim razem, ale chyba dlatego tak dlugo, ze cyrklowalismy w dziewczynkewink wczesniejsze razy za pierwsza probasmile
    • dagmara-k Re: Jak długo... 30.12.11, 20:07
      staran z konkretnym leczeniem niecale 4 lata.
    • maltry Re: Jak długo... 30.12.11, 23:08
      Pierwsze dziecko - córcia, ciąża po 7 czy 8 latach leczenia, "zabiegowa" wink
      Synuś - pojęcia nie mam, skąd się wziął ;P Kiedy córa miała 2,5 l. poszłam do gina żeby ponownie ustalić plan leczenia, zrobił rutynowo usg i dowiedziałam się, że żadnego leczenia nie potrzebuję bo maluszek już we mnie rośnie big_grin
    • fasol-inka Re: Jak długo... 31.12.11, 16:21
      złoty strzał
      z podejrzewaną endometriozą i stwierdzonym tyłozgięciem wink
    • princessa.of.persia Re: Jak długo... 31.12.11, 16:59
      Z pierwszym 3 mce.Z drugim za pierwszym razem.
      Moze zrob usg jajnikow. Ja mialam torbiele co tez przyczynilo sie ze starania trwaly dluzej ale mialam farta bo 3mce to jest naprawde malo.
    • zolza79 Re: Jak długo... 31.12.11, 21:34
      Pierwsza ciąża 3 miesiące starań, niestety poroniona. Druga bez starańwink w trzy miesiące po poronieniu, w trakcie leczenia, w czasie którego wg lekarzy zajść nie można!
    • koza_w_rajtuzach Re: Jak długo... 01.01.12, 08:44
      pół roku pierwsze, drugie za pierwszym strzałem smile
      • inesska-pinezka Re: Jak długo... 01.01.12, 20:28
        powiedzielismy sobie jak bedzie to bedziesmile
        • k_pilarz Re: Jak długo... 02.01.12, 14:49
          Z pierwszym też miałam takie podejście i poszło łatwo, ale z drugim już trochę presji, bo mobilizują sprawy zawodowe, osobiste itd- to chyba powoduje blokadę psychicznąwink
          Dzięki dziewczyny za odzew!
    • leneczkaz Re: Jak długo... 02.01.12, 15:45
      3x za jednym 'podejściem' ... Moja mama się śmieje, że gdyby nie antykoncepcja to mielibyśmy 10-tkę z naszą płodnością wink
      • leneczkaz Re: Jak długo... 02.01.12, 15:49
        A i nie chodzi mi o 1 m-c czy cykl, tylko o jeden seks bez zabezpieczenia wink
        • k_pilarz Re: Jak długo... 03.01.12, 22:49
          no to super jesteście do siebie dopasowani wink Moje gratulacje!
    • doti_2 Re: Jak długo... 02.01.12, 21:21
      to się nie martw tylko zrób podstawowe badania - dla ciebie monitoring cyklu, dla męża - badanie nasienia. Jak coś będzie nie tak to możecie zacząć działać a nie tylko czekać.

      Ja czekałam cierpliwie rok bo niby tak mówią standardy, że przeciętnie w ciągu roku się udaje ... i okazało się że rok za długo bo trzeba się było leczyć niestety żeby w ciążę zajść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka