Witam!!!
Nie wiem już co mam robić, sytuacja powtarza się od października. Moja mała ma 3 latka od września chodzi do p-kola. Ma nawracający suchy kaszel - duszący, który nawraca co kilka- kilkanaście dni, bez gorączki czasem z wodnistym katarkiem. Byłam u lekarza kilkakrotnie, osłuchowo jest czysta ale kaszle strasznie - najgorzej w nocy. Zazwyczaj kończy się na przepisaniu syropu diphergan na noc i pulmicort wziewnie (zazwyczaj pomaga natychmiastowo ale naczytałam się o tym leku). Pomaga a po kilku dniach jest to samo. Jakie syropki podawać co robić aby pozbyć się tego na dłużej? Od wtorku było super a dzisiaj znów jest masakra. Daje jej syrop supremin lub prawoślazowy- przeciwkaszlowy, wietrzę mieszkanie itd. co radzicie .............