Dodaj do ulubionych

VIT-D - 2,5 roku

13.03.12, 13:40
własnie odebrałam badania z krwi na poziom VIT D i mamy bardzo niski poziom...
podałybyście w takim wypadki Vit D codzennie ?
pediatra za 2 tyg.
Obserwuj wątek
    • lula_p Re: VIT-D - 2,5 roku 13.03.12, 14:20
      tak, zdecydowanie. Naprawdę nie jest łatwo nadrobić niedobory wit. D3. Moje dziecko od zawsze miało poniżej normy, i żadne dawkowanie zalecanie przez pediatrów nie pomagało. Dopiero zeszłej wiosny odważyłam się dawkować mu sporo więcej (dawki zalecane w niektórych krajach zachodnich), przez całe LATO! dostawał ok 2000 jednostek i dopiero jesienią osiągnął poziom w środku normy. Teraz przez zimę dostawał tylko tran i poziom znowu spadł do granicy normy, też wybieramy się do pediatry po receptę na devikap.
      Moje dziecko ewidentnie ma problem z przyswajaniem/wchłanianiem witaminy D3, z doświadczenia widzę, że przyjmuje wit. tylko w czystej postaci kropli, inaczej ma niedobory. Nie mówię, że u Was tak musi być, ale na pewno, na pewno nie zaszkodzisz dziecku podając wit. codziennie.
    • klubgogo Re: VIT-D - 2,5 roku 13.03.12, 17:43
      Witaminę D podawałam w kapsułkach przez pierwsze 16 m-cy, później na lato odstawiłam, w wieku 22 m-cy dziecka, na jesieni zaczęłam podawać tran z witaminą D, aż do marca, następnie w okresie wiosenno-letnim odstawiam i znowu od września zaczynam. W naszym kraju jest za mało słońca, by zimą nie podawać dziecku tej witaminy.
    • e-m-a-m-a Re: VIT-D - 2,5 roku 13.03.12, 20:51
      A jakie są objawy niedoboru tej witaminy?
      • shige Re: VIT-D - 2,5 roku 13.03.12, 21:23
        e-m-a-m-a napisała:

        > A jakie są objawy niedoboru tej witaminy?

        Różne.Najczęściej obserwowane przez nas lekarzy to:
        Krzywica
        osłabienie, senność
        nadmierna chorowitość
        problemy skórne różnego rodzaju
        zapalenie spojówek
        Ostatni przypadek z którym się spotkaliśmy to pogorszenie słuchu w wyniku niedoboru wit D.Przyznam się, że podejrzewaliśmy u dziecka najgorsze...
    • shige Re: VIT-D - 2,5 roku 13.03.12, 21:16
      Niestety niedobór wit d jest to już problem społeczny.Szacuje się, że w Polsce ok. 80 % populacji ma niedobory wit d!
      Jeśli dziecko ma awitaminozę to na pewno konieczne będzie uzupełnienie niedoboru szczególnie że jest to małe dziecko dla którego właściwa podaż wit d jest niezbędna do prawidłowego rozwoju.Wit. D wpływa na wiele procesów życiowych i powstawanie wielu chorób min. cukrzycy u dzieci i niektórych nowotworów.
      Dawkowanie powinien ustalić lekarz.Wszystko zależy od stanu ogólnego dziecka i podaży wapnia oraz fosforanów.Przy ostrej awitaminozie zdarzało nam się przepisywać dawki sięgające nawet 8000j na dobę.Zwykle dziecko przez pierwsze kilka tygodni dostaje od 2000-4000 j na dobę.Monitoruje się wtedy wszystkie parametry biochemiczne tj. wapń, fosfor, potas.
      Uzupełnienie niedoboru jest długotrwałe i czasochłonne (trzeba się regularnie badać).Mam małych pacjentów którzy dopiero po dwóch latach dochodzą do normy.Poziomu idealnego chyba nie osiągną nigdy.Razem z wit D należy przyjmować preparaty kwasu pantotenowego (wit B3) i dość tłusto jeść.W lecie oczywiście dziecko powinno korzystać z kąpieli słonecznych (bez smarowania kremem i najlepiej tylko w spodenkach).
      Kapsułki dostępne w aptece są drogie i nie zawierają odpowiedniej dawki wit D stosowanej w leczeniu awitaminozy.Są to leki do stosowania profilaktycznego.Dzieciom z awitaminozą przepisuje się tańsze i skuteczniejsze dawki w kroplach.
      • lula_p Re: VIT-D - 2,5 roku 13.03.12, 22:36
        shige, dzięki za ten post. Szkoda, że nie spotkałam się z takim podejściem u lekarzy u których leczyłam syna. Niby największa warszawska specjalistka, a nigdy nie zaproponowała zwiększenia dawki powyżej 500 jednostek, mimo dwuletnich, dużych niedoborów. Inni pediatrzy bagatelizowali problem, ostatnio nawet spotkałam się z odmową wypisania recepty na witaminę D3. Po przekopaniu netu sama zdecydowałam się na kilkukrotne zwiększenie podawanej dziecku dawki, oczywiście okresowo kontrolując poziom we krwi.
        • nowy99 Re: VIT-D - 2,5 roku 14.03.12, 15:15
          Problem permanentnego niedoboru tej witaminy zostal odkryty dopiero w ostatnich latach, gdzie swiatowa ogranizacja zdrowia poswiecila dwa lata na zbadanie wsrod populacji ludzi, jak to wyglada. Mowili o tym fajnie calkiem niedawno w radiowej Trojce, mowili lekarze, ze w Europie ponad 80% kobiet ma jej niedobor, co skutkuje pojawieniem sie osteoporozy. Do tego jesienne depresje, za ktore tez odpowiada ta witamina.
          Na moje zapytanie, moja pediatrowa, znaczy dziecka, odpowiedziala ze od niedawna jest przyjeta w Polsce inna polityka dawkowania tej witaminy u dzieci i wyobrazcie sobie, ze polityka ta przewiduje podawanie w okresie od poazdziernika do kwietnia jej wszystkim dzieciom, ktore nie ukonczyly procesu wzrostowego czyli do jakiegos 17, 18 roku zycia, no, chyba, ze delikwent, delikwentka juz sa tak wysokie, ze wystarczywink ale tu chodzi jeszcze o to, ze obecna mlodziez jest bardzo wysokim pokoleniem, ale... ma puste kosci! Po prostu rosną, ale nie dostarczaja D3 oraz wapnia, a takze nie uprawiaja sportu, siedzac przed kompem. Kosci sie nie mineralizuja wtedy i juz od mlodosci maja osteoporoze! Do tego jeszcze sie odchudzaja.
          Owa lekarka dala nam Devikap i kazala 15-letniemu synowi podawac 1-2 krople dziennie do posilku, gdzie jest tluszcz i wapn, czyli moze byc do mleka, kazala tez lykac po2-3 krople nam, rodzicom, zwlaszcza mi, kobiecie, maz moze jedna kropelke. Jej opinia zupelnie pokrywala sie z tym, co uslyszalam w radiu, po prostu do tej pory medycyna nie zajela sie ta witamina i nie wiedziala o jej znaczeniu oraz tak poteznych niedoborach u ludzi. A przedawkowac ja jest niezwykle trudno, lekarz inny powiedzial mi, ze musialabym co dnia wypijac pol buteleczki Devikapu. No wiec widac najlepiej co oznacza przedawkowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka