Dodaj do ulubionych

2,5 latek i babcia

28.03.12, 20:44
czy zaobserwowałyście jakąś prawidłowość u dzieci między 2 a 3 rokiem życia jeśli chodzi o zmianę podejścia do babć i osób innych niż mama? babcia opiekowała się moim dzieckiem przez rok gdy pracowałam, lubił do niej jeździć, znał cały dom, ma tam swoje zabawki, naczynia, łóżeczko itd. odkąd nie pracuję nie znosi jej, nie pozwala się dotknąć, wygania z domu, mówi ze jej nie lubi, że ona go nie kocha, że od do niej nie chce ani ona nie ma przychodzić itpsad przykro jej bardzo, mi też. tłumaczę mu że babcia jest smutna jak on tak mówi, że ja też. wcześniej mogłam dzięki niej gdzieś wyjść, coś załatwić, teraz nie ma opcji. z tatą też płacze, nie chce się bawić ani zostawać, no ale do niej ma wyraźną awersję. jakby myślał że ona zabrała go mnie na ten rok a teraz mnie odzyskał i się jej boi, nie wiem. kilka dni temu koleżanka co ma równolatka zadzwoniła że kiepsko z jej synkiem, bo tylko do mamusi chce a u babci co przynajmniej raz w tygodniu spał tak płakał, że po 2h babcia dzwoniła żeby go zabrać do domu... a ona nie pracowała tylko jakieś 5 miesięcy temu urodziła drugie dziecko. co z tymi babciami?
Obserwuj wątek
    • beliska Re: 2,5 latek i babcia 28.03.12, 20:57
      Z babciami nic, tylko dzieci chyba w ten sposób pokazują, jak bardzo wazna jest mama blisko, mama tylko dla nich. Nie wychodzę do pracy, moja mama mieszka z nami odkąd córka skonczyła 1,5r. Teraz ma 3,5r. i tak samo jak wtedy z babcią zostaje nadal, gdy ja muszę wyjść.
      Oczywiście wolałaby pojśc ze mną, ale wielkich protestów nie ma. Koleżanka, która pracowała, teraz jest w koncówce ciązy i siedzi w domu, także ma problem- dziecko nie chce pójśc i zostać z babcią ani tez zostac z babcią u nich w domu.
    • oregano1 Re: 2,5 latek i babcia 28.03.12, 21:08
      Witam,ja jestem babcią,która opiekuje się 21 m-cznym wnukiem praktycznie od urodzenia,i niestety faktycznie od paru tygodni,gdy rodzice rano przywożą go jest akcja typu,nie chce,nie kochasz babci(gramatyka małegosmile),trwa to chwilkę,póżniej w trakcie zabawy doznaję zaszczytu i ukochany pimpuś mówi kochasz babcię.Momencik jest mi przykro bo małemu przychyliłabym nieba,ale widocznie ma taki okres.Myslę,że ta "nieakceptacja" wynika z powodu rozstania z rodzicami,którzy w tym wieku dla naszych pociech są "jedyni" i niezastapialni.Trzeba przez to przejsć i spokojnie przeczekać.Pewnie przeżywałabym to strasznie,ale wcześniej opiekowałam sie dzieckiem przyjaciólki mojej córki i wtedy zauważyłam poczatkowo,wprost niechęć do rodziców,którzy wracali z pracy,mała wprost krzyczała do swojej mamy idz!,pózniej nastapił zwrot i wyjscie mamy do pracy bywało skrapiane morzem łez i rozpaczy.Tylko spokój i czas zrobia swoje.Pozdrawiam.
      • geda77 Re: 2,5 latek i babcia 28.03.12, 21:22
        no tyle że ja też jestem na końcówce ciąży i boję się co będzie za chwilę: poród, szpital, zazdrość o dzidzie. myślicie że dawać go "na siłę" do tej babci albo prosić by systematycznie przyjeżdżała? on najgorzej niestety zachowuje się przy mnie...
      • acth Re: 2,5 latek i babcia 29.03.12, 07:36
        Witam! a ja jestem mamą,której synek 25mcy ukochał nianię.Jak po niego przychodzę to rzuca się na podłogę,wypych mnie za drzwi,najlepiej żebym sobie poszła.Ubrać do wyjścia też może go tylko niania,jej daje buzi na do widzenia,robi pa pa.Mi niekoniecznie.
        Nie powiem,jest mi przykro, ale wyluzowałam,patrzę na to tak:
        1.gorzej gdyby dostawał histerii na nianie
        2.ja mu krzywdy nie robię ,więc może sobie płakac na mój widok
        3.kiedyś to minie
        aaaa po wyjściu od niani już jest mój synek.pozdrawiam
        • jotka_k Re: 2,5 latek i babcia 29.03.12, 09:26
          moja córka miała 21 miesięcy jak miałam nogę w gipsie- moja mama przychodziła codziennie żeby zabrać młodą na spacer, czasem zabierała ją do siebie na pół dnia- początkowo młoda nie zwracała na to większej uwagi, po kilku dniach zaczęła babcię wyganiać, nie chciała iść na spacer itd
          myślę, że dziecko po prostu straciło pewne poczucie bezpieczeństwa, no bo mama w domu a ono z babcią, czemu i dlaczego wink wróciło do normy bardzo szybko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka