Dodaj do ulubionych

przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem?

04.04.12, 18:50
mam następujący problem: przedszkole do którego chodzi mój mały (3 lata i 4 msc) organizuje przedszkolakom czas wolny w różny sposób, m.in. poprzez wycieczki.
przykładowy program:
Studio zzz zaprasza wszystkie dzieci na spotkanie z Wilekanocnym Zajączkiem do lasu w Nadleśnictwie zzz. Wyjazd autokarami o godzinie 9:00, tuż po śniadaniu. W programie:
spotkanie z Leśniczym,
wyprawa w poszukiwaniu Wielkanocnego Zajączka,
animacje z dziećmi prowadzone przez bajkowe postaci,
posiłek przy ognisku,
obdarowanie dziećmi upominkami przez Zajączka.
W razie niepogody na terenie znajduje się zadaszone pomieszczenie. Powrót do przedszkola o 13: 30, na obiad.

Wycieczka autobusem, 31 km w jedną stronę, warunki wczesnowiosenne więc pewnie ok. 9 stopni na zewnątrz.
Pytanie: czy mama dziecka ma rację nie zgadzając się na wyjazd małego i zostawiając go w domu? Padają argumenty typu że się o niego boi, że za daleko, że nie robi się wycieczek do lasu o tej porze roku itp. Generalnie z mojego punktu widzenia przejaw nadopiekuńczości, więc oczywiście jesteśmy w konflikcie w odniesieniu do tego tematu. Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • kazet.1 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 19:09
      a czemu ma nie jechać? ja bym puściła. w końcu jedzie z doświadczonymi nauczycielkami, które na pewno w odpowiedni sposób zorganizują wycieczkę. szkoda, żeby ominęło go tyle atrakcji. potem w przedszkolu dzieci będą przez wiele dni opowiadać jak było, dzielić się wrażeniami a twojemu będzie przykro. moje też jeździły jako 3 latki. nic im się nie stało. wypytaj jeszcze nauczycielek jak wygląda organizacja wycieczki. może się trochę uspokoisz. i nie martw się, na pewno będzie dobrze!
    • melancho_lia Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 19:31
      Mój syn jako trzylatek podróżowal metrem razem z całą grupą przedszkolną.
      Wycieczki autobusem do lasu bym się nie obawiała.
    • mikams75 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 20:03
      u nas sa wycieczki calodniowe i puszczam bez problemow.
      Co tydzien maja wycieczke do lasu, jada tam autubusem i wyjscie jest o 9 powrot o 17.30. Jada do lasu niezaleznie od pogody i przez caly rok. W razie wielkiej ulewy jest chatka, zadaszenie.

      Co do tego wyjazdu podanego w opisie - jakos duzo tych atrakcji na poldniowa wycieczke biorac pod uwage dojazd i to, ze dzieci robia wszystko w swoim tempie - a to siusiu, zjesc powoli, wsiadanie tez potrwa itd. U nas wyjscia sa dlugie, bo jak twierdza, nie chca sie spieszyc, nie chca poganiac dzieciakow itd.
      • paliwodaj Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 20:06
        dziwia mnie glosy krytyki matki bez znajomosci szczegolow.
        A ile jedzie opiekunow na cala grupe? Nalezy sie zainteresowac jakim autobusem, czy ma wszelkie wymogi bezpieczenstwa, czy jest wystarczajaco siedzen? Albo to raz slyszalyscie o przeladowanych, niesprawnych autobusach ?
    • blaszany_dzwoneczek Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 20:07
      W zeszłym roku wprawdzie nie w marcu a w maju, ale zimno było tego dnia jak teraz mniej więcej, całe przedszkole, do którego chodzi córka, pojechało na wycieczkę do lasu. Córka miała wtedy 3,5 roku. Nie widziałam przeciwwskazań, wręcz przeciwnie ucieszyłam się, że będzie miała takie atrakcje.
    • slonko1335 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 20:18
      Puściłabym swojego bez najmniejszego problemu.
      • zjawa1 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 20:48
        W naszym przedszkolu podobne imprezy tj. wyjazd autokarem sa dosc czesto organizowane.
        W zeszlym roku, kiedy moj syn po raz pierwszy pojechal na taka wycieczke mial 2,5 roku.
        Wrocil caly i zadowolonysmile
    • zjawa1 Re: klientdonews z innej beczki 04.04.12, 20:52
      A co Ciebie interesuje co ,,inna matka" z waszego przedszkola o tym sadzi?
      Przeciez to jej dziecko i jej sprawa oraz to ona decyduje o tym, czy jej dziecko pojedzie na taka wycieczke czy tez nie.
      Widocznie ma jakies obawy, ma do tego prawo. Nic Ci do tego.
      • blaszany_dzwoneczek Re: klientdonews z innej beczki 04.04.12, 20:57
        A to go prawdopodobnie interesuje, że matka jego własnego dziecka ma inne zdanie w tej kwestii niż on. Polecam czytać ze zrozumieniem, mądralo, zanim zaczniesz pouczać innych.
        • zjawa1 Re: 04.04.12, 21:00
          A gdzie bystrzaku, on czy ona napisal/napisala, ze to matka jego dziecka?
          Nie musze znac na pamiec wszystkich nazw urzytkownikow oraz ich zycia. Prawda czy nie prawda?
          Napisane jest niejasno i kazdy moze tak zrozumiec tekst nawet jasmile
          • blaszany_dzwoneczek Re: 04.04.12, 21:03
            Poleca się czytać ze zrozumieniem. Najpierw mowa o dziecku lat 3 z kawałkiem, dalej w tekście jest o matce dziecka i o konflikcie z nią w kwestii wysłania rzeczonego dziecka na wycieczkę. A jak dla ciebie niejasno, to może warto czasem się wstrzymać z uwagami?
            • zjawa1 Re: 04.04.12, 21:07
              Wiele tu bylo watkow, w ktorych jakas ,,zatroskana" znajoma pisala o dziecku, matce pytajac o rade jak przekonac wspomniana matke dziecka do innych metod postepowania.
              Nigdzie nie napisal, ze to matka jego dziecka. No chyba nie sadzisz, ze konflikt mozna miec tylko z ojcem dziecka?
              • blaszany_dzwoneczek Re: 04.04.12, 21:09
                No bo według ciebie to matka jednego przedszkolaka ma konflikt z drugą matką, że ta nie chce wysłać swojego dziecka wycieczkę...Gratuluje dedukcji...
                • zjawa1 Re: 04.04.12, 21:13
                  Brawo, doszlas sama do jeszcze jednej ewentualnoscismile
                  • blaszany_dzwoneczek Re: 04.04.12, 21:17
                    Och, sama bym na to nie wpadła, gdyby nie twoja błyskotliwa wypowiedź parę postów powyżej.
                    • zjawa1 Re: 04.04.12, 21:21
                      No widzisz, dlatego moje myslenie wieloplaszczyznowe jest przydatnesmile
          • budzik11 Re: 05.04.12, 13:50
            zjawa1 napisała:

            > A gdzie bystrzaku, on czy ona napisal/napisala, ze to matka jego dziecka?

            wystarczy odrobina pomyślenia, nie trzeba być geniuszem, żeby to wywnioskować z pierwszego postu

            > Nie musze znac na pamiec wszystkich nazw urzytkownikow oraz ich zycia.

            Gratuluję, bystrzaku.
      • bbuziaczekk Re: klientdonews z innej beczki 04.04.12, 21:02
        Jak ma obawy to moze wogole niech nie puszcza dziecka do przedszkola? najlepiej niech zamknie go w domu i pilnuje albo siedzi z nim w przedszkolu.
        Bo przeciez mlody moze rownie dobrze wyjsc sobie z przedszkola sam tak jak to ostatnio byly przypadki wiec wieksza krzywda sie zdazy niz na wycieczce.
        Niech nie pozwala wychodzic na plac zabaw na teren przeszkola na karuzele bo przeciez dziecku sie krzywda moze stac i z drabinki spadnie.
        Niech 24 h na dobe go pilnuje tylko ona bo z innymi sie krzywda stanie.
        31 km to 20 minut jazdy. Las nie autostrada. Pora roku jak to wczesna wiosna. ZIma z dzieckiem na dworze nie spacerowala przy -10 czy -5 zeby sie bac + temp ? ??
        Ja bym puscila i nawet bym sie nie zastanawiala.
        • paliwodaj Re: klientdonews z innej beczki 04.04.12, 21:05
          a co sie tak ekscytujesz?
        • zjawa1 Re: klientdonews z innej beczki 04.04.12, 21:12
          Faktycznie argument temperatury, jazdy 20 minutowej jest smieszny.
          Natomiast mozna miec obawy co, do opieki nad dzieckiem.
          Co innego kiedy pod opieka paru doroslych osob jest kilkanascie badz kilkadziesiat dzieci, a co innego kiedy dziecko ma tylko dla siebie 1 opiekuna.
          Nie ma znaczenia czy to las czy autostrada, wszedzie moze dojsc do ewentualnego wypadku.
          Wiec tutaj odpowiada rowniez za bezpieczenstwo kierowca danego autokaru. Obca osoba, ktorej teoretycznie tez powieza sie swoje dziecko.
          Ogolnie obawy czesciowo uzasadnione, a czesciowo nie.
    • scarlett74 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 21:58
      Ja tak z innej beczki, dlaczego tak bardzo podniecasz się opinią tej kobity.Może ma swoje powody,których nie musi tobie ujawniać, że nie chce dzieciaczka puścić na wycieczkę.Też bym w życiu chciała mieć tylko takie konfliktysmile
      • blaszany_dzwoneczek Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:12
        Następna, co jej się nie chce skupić na czytanym tekście, a do pouczania prędka...
        • zjawa1 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:21
          Co cie tak denerwuje? To, ze ty nie potrafisz myslec na kilku plaszczyznach?
          Tekst jest nie jasny, a zwlaszcza konice, ktory tak namietnie cytujesz.
          Mozna go interpretowac na 2 sposoby. Jednak to wlasnie wymaga umiejetnosci rozumienia tego, co jest napisane.
          Zrozum to wreszcie!
          • blaszany_dzwoneczek Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:43
            Nie wiem o jakich konicach piszesz i nie chcę wiedzieć. Tekst jest jasny jeśli się go czyta od początku do końca z uwagą, a nie z nastawieniem, jak tu autorowi dogryźć i dzięki temu wyjść na taką mądrą, co to tak "myśli na kilku na płaszczyznach", cokolwiek by to miało znaczyć. I jak tak czytuję czasem co wypisujesz w wątkach rozmaitych, to ze zdziwienia wyjść nie mogę, nie ja jedna zresztą jak sądzę. Teraz się wyjaśniło - to wszystko przez te "płaszczyzny". Może jakaś terapia na to pomoże?
        • scarlett74 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:31
          klientdonews =blaszany_dzwoneczek smile, dlatego taka czepialska ?
          • zjawa1 Re: scarlett74 04.04.12, 22:34
            Aaaaaaaaaa, to juz ,,wyzsza szkola jazdy"smile
          • blaszany_dzwoneczek Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:44
            A to nie wyście się pierwsze gościa czepnęły przypadkiem?
            • scarlett74 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:50
              A tak bardziej po polskiemu proszę smile
              • blaszany_dzwoneczek Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 22:56
                No to się potwierdzają problemy z rozumieniem w języku polskim... nie mam więcej pytań. Tylko na przyszłość proponuję w takim przypadku powstrzymać się od odpowiedzi, bo to już druga jak kulą w płot trafiona.
                • scarlett74 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 04.04.12, 23:23
                  khe,khe ty zaś taka elokwentna i oczytana że maturę na poziomie roszerzonym pewnie pisałaś smile
            • zjawa1 Re: dobre, dobre:) 05.04.12, 13:18
              blaszany_dzwoneczek napisała:

              > A to nie wyście się pierwsze gościa czepnęły przypadkiem?

              Hehehe, naprawde dobre, jesli juz mowa ,,o poprawnosci jezyka polskiego"smile
              Co, to znaczy ,,czepńęły"??? Prosze, napisz bo faktycznie trudno czytac ze zrozumieniem.
              O ile ktos moze przekręcic z przejezyczenia jakis wyraz, o tyle ktos, kto dodatkowo powoluje sie na poprawna polszczyzne, piszac takie idiotyzmy, takiego prawa sam sie pozbawiasmile
    • camel_3d Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 05.04.12, 03:14
      Ja bym nie mial problemu z puszczeniem dziecka na taka wycieczke....
    • koza_w_rajtuzach Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 05.04.12, 07:54
      Nie wyobrażam sobie nie puścić 3-letniego dziecka na taką wycieczkę. W czym przeszkadza niepogoda? Przecież samemu z dziećmi wychodzi się w różną pogodę, wręcz jest zalecane, aby tak robić. Wg mnie jest to fajna przygoda dla dziecka. Nie byłoby tam z obcymi, lecz ze swoją grupą, ze swoimi paniami, więc myślę, że dobrze by się bawiło.
      Masz rację, że to jest nadopiekuńczość, a taka nadopiekuńczość niestety jest niezdrowa. Dziecku nic się nie stanie, powinno jechać.
    • jakikato Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 05.04.12, 10:16
      A ja zapytam :
      1, Jaki ten posiłek ? -kiełbasa na ognisku?
      2. Jak z toaletą? siusiu, kupka - przenośny kibelek, biegiem do autokaru (jeśli jest na wyposażeniu) czy moze pod krzaczek? ?
      3. Zakładajac , że pod krzaczek to czy opiekunowie będą zaopatrzeni w łopatki ??
    • kanna Decyzja matki 05.04.12, 10:56
      Każda matka ma prawo - znając swoje dziecko - podjąć decyzje w tej sprawie.

      Niemiłe komentarze oceniające zachowanie matek poduszczających/nie puszczających świadczą tylko o autorach komentarzy, niestety uncertain
      • antyka Re: Decyzja matki 05.04.12, 11:12
        Ja nie puscilam, bo autokar nie mial pasow. A moje dziecko mialo 2,5 roku i wazylo 12 kg.
      • zjawa1 Re: kanna 05.04.12, 13:26
        kanna napisała:

        > Każda matka ma prawo - znając swoje dziecko - podjąć decyzje w tej sprawie.
        >
        > Niemiłe komentarze oceniające zachowanie matek poduszczających/nie puszczającyc
        > h świadczą tylko o autorach komentarzy, niestety uncertain
        Otoz to!
        A jesli autorem watku jest faktycznie- jak zinterpretowala przodowniczka poprawnej polszczyzny i ekspert analizy i syntezy- ,,zatroskany tatus", to moze na poczatky nalezaloby zapytac jak czesto przebywa ze swoim dzieckiem?
        Jesli codziennie i tyle samo co matka tego dziecka, to ok, ma prawo oceniac takie propozycje wyjazdowe bowiem zna tak samo dobrze dziecko jak jego matka. Wtedy moze wdawac sie w polemiki. Natomiast jesli jest to tzw,, weekendowy tatus", to jakos srednio pasuje taka sytuacja. Nie zna tak dobrze zachowan, przyzwyczajen i mozliwosci dziecka, jak jego matka uczestniczaca codziennie w zyciu dziecka. Tylko ona moze obiektywnie ocenic fakt bezpieczenstwa na takiej wycieczce, biorac pod rozwage indywidualny sposob bycia swojej pociechy. Naprawde, rozne bywaja dzieci.
    • klientdonews Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka...? CLOSED 05.04.12, 14:26
      sprawa zamknięta, dziecko nie pojechało, pewnie spędziło część dnia zdrowo i bezpiecznie przed telewizorem. Mama pozostała nieugięta w swojej decyzji. Dziecko wychowujemy razem, ale nie jest to związek idealny. Czy to oznacza że matki mają większe prawa niż ojcowie, czy następnym razem ja powinienem postawić na swoim nie licząc się z niczyim zdaniem?
      • zjawa1 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka...? CLOSED 05.04.12, 14:33
        Masz prawo ,,postawic na swoim" pod warunkiem, ze to bedzie indukowane dobrem dziecka, a nie chcecia zemsty czy zlosliwosci wzgledem matki twojego dziecka.
        To samo dziala w obie strony.
      • aniasa1 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka...? CLOSED 07.04.12, 00:16
        > sprawa zamknięta, dziecko nie pojechało, pewnie spędziło część dnia zdrowo i be
        > zpiecznie przed telewizorem
        To znaczy ze nie wiesz jak dziecko spedza czas wolny, moze nie wiesz tez o dziecku wielu innych rzeczy. NIe to ze chce solidarnie bronic matki ale moze miala jakies powody zeby nie puscic. Jesli to nawet byla tylko nadopiekunczosc czy jakies przeczucia to...... hm to dopiero 3-latek. Jesli mama bedzie tak robila 10-latkowi to staje murem po Twojej stronie, a mame wypycham do specjalisty. Zakladam ze ta wycieczka to pierwsza taka atrakcja dla Was, moze mama poprostu potrezbowala wiecej czasu zeby podjac decyzje? Pewnie jesli teraz dzieciaki wroca szesliwe, mama poslucha opowiesci, to nastepnym razem zmieni zdanie.... Wierze ze bedzie dobrze. Zdecydowanie odradam stawianie na swoim. To tylko zaogni sprawe.
    • ata99 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 06.04.12, 19:34
      Pewnie zostanę zakrzyczana, ale co tam. Moim zdaniem należy przed podjęciem decyzji o wyjeździe dowiedzieć się kilku rzeczy: ilu opiekunów na ile dzieci przewidują, jaki to autokar, czy dzieci będą podróżowały w pasach. Niestety przedszkola wynajmują zwykle najtańsze autokary, wyeksploatowane i bez pasów,a czym to grozi, nie trzeba pisać. Wiem, nasze pokolenie tak jeździło, tylko co z tego? Inny był ruch, inni współużytkownicy drogi. Reasumując, jeśli stary rzęch bez pasów-sorry, nie jedzie. Na wycieczki klasowe ma jeszcze czas.
      • tempera_tura Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 07.04.12, 10:04
        Zgadzam się z Tobą. Jakość i bezpieczeństwo w autobusie najważniejsze. Bez obejrzenia i upewnienia się ze jest ok i maluchy beda sidziały zapięte nie pusciłabym. To samo w kwestii opieki (ilość dzieci, ilość opiekunek). Drażni mnie podejścir niech jedzie i sie dobrze bawi,, bedzie ok. Nie wiemy tego poki nie sprawdzimy a informacja podana przez organizatora jest niewystarczająca.
        Trzylatki są rózne, uważam że jeżeli matka z jakiegoś powodu nie puszcza dziecka na taki wyjazd ma swoje powody. Pewnie nawet nie wiesz jakie i to cie mało interesuje (do autora). Nie podałeś jej argumentacji.
        • ola33333 Re: przedszkolak 3 lata i wycieczka autobusem? 07.04.12, 11:17

          u nas takie wycieczki sa bardzo dobrze organizowane, moja corka byla jako 3 latka na takiej autokarowej, ale nie w lesie.
          Nie mam problemu jesli chodzi o jazde autobusem, ale boje sie kleszczy, wiec na pewno staralabym sie o wiecej szczegolow dot. tej wycieczki przed podjeciem decyzji czy dziecko bedzie uczestniczyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka