Dodaj do ulubionych

Ospa wietrzna - szczepić?

17.04.12, 10:29
Jak w temacie.



Syn ma 21 miesięcy.

Dotychczasowe szczepienia:
- 6w1 (błonica, wzw typu B, bakterią haemophilus influenzae typu B (Hib), polio, tężec oraz koklusz),
- pneumokoki,
- meningokoki,
- rotawirusy,
- 3w1 (ospa, różyczka, świnka).
Obserwuj wątek
    • wrzesniowamama07 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 10:48
      Ja zaszczepiłam, nie żałuję.

      Syn poszedł do kolegi na urodziny, po kilku dniach telefon że było dziecko z ospą, siekło wszystkich - synek też dostał 3 czy 4 kropek, czyli załatwił sobie ospą poronną drugą dawkę.
      • mama_amelii Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 11:17
        Zaszczepiłaś na wszystko co firmy farmaceutyczne wynalazły i jeszcze pytasz czy szczepić na ospę?big_grin
        Ja na nic nie szczepiłam(oprócz obowiązkowych) i moje dzieci nie chorują,a w tej chwili druga córka 2 tyg po pierwszej przechodzi ospę.Trochę wysypana i tyle,zero temp.Mam pewność,żę dzieci uodpornią się na całe życie.A z tą szczepionką to niewiadomo.Najpierw była jedna dawka,później okazało się,że trzeba 2,a za rok,cy 5 okaże się,że trzeba szczepić co 3 lata i tak do końca życia,bo przecież w dorosłym życiu lepiej tej choroby nie przechodzić.
        • motylek_82 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 11:23
          troche niepoprawne myslenie. Przechodzilam ospe jako dziecko, potem kiedy moj chrzesniak zachorowal zlapałam od niego po raz drugi. Takze przebycie choroby nie uodparnia na całe zycie.
          • pamplemousse1 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 21:04
            przechorowanie ospy daje trwałą odporność
            oczywiście wyjątki potwierdzają regułę
            • bluemka78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 10:12
              Niekoniecznie. Moj kolega wlasnie jako dorosly facet przechodzi ospe, zarazil sie od syna, przechodzil ja juz jako dziecko. Niestety teraz bardzo ciezko ja przechodzi. Tak wiec nie przechorowanie nie daje odpornosci.
              • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 11:28
                bluemka78 napisała:

                > Niekoniecznie. Moj kolega wlasnie jako dorosly facet przechodzi ospe, zarazil s
                > ie od syna, przechodzil ja juz jako dziecko. Niestety teraz bardzo ciezko ja pr
                > zechodzi. Tak wiec nie przechorowanie nie daje odpornosci.


                Pytanie czy jako dziecko na pewno chorowal na ospe?
                • bluemka78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 21:35
                  Niestety tak, do tego z najnowszych wieści (bo sprawa świeża) to chyba polpasiec.
              • pamplemousse1 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 11:43
                szczepienie też nie daje trwałej odporności i nie sądzę, żeby nagle wszyscy dorośli doszczepiali się po latach
              • ponponka1 cos dzwoni ale gdzie? 19.04.12, 14:27
                Ospe i polpasca wywoluje ten sam wirus Dziecko choruje na ospe, dorosly na wirus. Zarazic sie mozna jako dziekco przez kontakt. Jako dorosly mozna zachorowac na polpasca - wirus moze byc ukryty po przebytej, objawowo lub bezobjawowo ospie w dziecinstwie, lub poprzez bezposredni kontakt z osoba chora (dziekiem na ospe lub doroslym na polpasca).

                Szczepionka chroni przez ok. 4-5 lat. O ile ochroni, bo to nie jest zagwarantowane.

                Tu na forum sa mylne informacje, ze osoba dorosla choruje na polpasca TYLKO z opcji wirusa ukrytego (memphis i inne) - jest to nieprawda. Zachorowac mozna ROWNIEZ z bezposredniego kontaktu.
                • ponponka1 dorosly na polpasca :) 19.04.12, 14:27

                • nikki30 Re: cos dzwoni ale gdzie? 19.04.12, 16:07
                  ponponka1 napisała:

                  > Tu na forum sa mylne informacje, ze osoba dorosla choruje na polpasca TYLKO z o
                  > pcji wirusa ukrytego (memphis i inne) - jest to nieprawda. Zachorowac mozna ROW
                  > NIEZ z bezposredniego kontaktu.

                  Jestem właśnie "szcześliwym" posiadaczem półpaśca.I nie zachorowałabym na niego, gdyby nie ospa wietrzna przechorowana w dzieciństwie.Półpasiec jest zakażeniem wtórnym.I od razu uprzedzam, że nie nie pomylili się lekarze w szpitalu zakaźnym!Nie miałam kontaktu z chorym na ospę i półpasiec.Po prostu na wskutek stresu i przemęczenia w związku z opieka nad chorym krewnym mam spory spadek odporności.Z bezpośredniego kontaktu można zarazić się półpaścem tylko wtedy kiedy wcześniej przechorowało sie ospę!Inaczej przejdzie się ospę.Ponponka1 poproszę o materiały do twoich rewelacji.Chętnie przekażę lekarzom ze szpitala zakaźnego!
                  Już 3 tydzień kibluję w domu.Rzeczywiście wyjątkowa przyjemność.Nie mówię już o kosztach leczenia!
                  • bluemka78 Re: cos dzwoni ale gdzie? 19.04.12, 21:34
                    .....
                    Półpasiec (łac. zoster) – ostra wirusowa choroba zakaźna, której czynnikiem wywołującym jest wirus herpes virus varicella. Jest to ten sam wirus, który wywołuje ospę wietrzną[1]. Schorzenie występuje u osób, które przebyły w przeszłości ospę wietrzną i u których doszło do reaktywacji utajonego zakażenia w zwojach czuciowych lub zakażenie nastąpiło w wyniku zetknięcia się z chorym na wietrzną ospę. Półpasiec objawia się występowaniem bolesnych pęcherzy i wysypki, zlokalizowanej w charakterystycznych miejscach, wzdłuż linii nerwów.
                    .....

                    Wklejka z Wikipedii, tak wiem internet nie jest wiarygodnym źródłem info, ale chciałam podkreślić to co pisze powyżej koleżanka. Na polpasiec chorują Ci, którzy już przeszli ospe.
                    Dlatego tez poważnie rozważam szczepienie na ospe moich dziewczynek.
                    • ponponka1 to ja tez wklejam z internetu- moge? 20.04.12, 13:01
                      www.polpasiec.com/coto.php
                      zaprawszam do ostatniego akapitu, pierwsze zdanie. Kto ma racje? Wiki czy autorzy strony? Jak chcesz wiedziec to napisz i do tych i do tych o dokumentacje smile Powodzenia smile
                      • nikki30 Re: to ja tez wklejam z internetu- moge? 20.04.12, 13:53
                        I to jest dla ciebie źródłó?.Nawet nie ma jak się skontaktować z autoremsmile
                        Wiarygodniejsze źródło jest tu:
                        "Wirus ospy wietrznej i półpaśca (varicella-zoster virus - VZV) przyjmuje po pierwotnym zakażeniu zwanym ospą wietrzną, czyli wiatrówką (varicella) postać latentną w zwojach rdzeniowych i zwojach nerwów czaszkowych. Półpasiec jest skutkiem reaktywacji VZV i jego rozprzestrzenienia z pojedynczego zwoju na tkankę nerwową zajętego segmentu i odpowiadający jej dermatom. Natychmiast po pierwotnym zakażeniu VZV dochodzi do replikacji wirusa w nosogardzieli, a następnie do rozprzestrzenienia na sąsiadującą tkankę limfatyczną, gdzie wirus zakaża limfocyty pamięci T CD4+ występujące licznie w tkance limfatycznej migdałków. Następnie wirus przezwycięża mechanizmy odporności nieswoistej i pojawiają się pęcherzyki. Pozakomórkowo wirus występuje wyłącznie w pęcherzykach na skórze i tylko w takiej postaci może zakażać zakończenia nerwów czuciowych zlokalizowane w nabłonkach. Dochodzi następnie do wstępującej migracji wirusa przez aksony neuronów czuciowych i latencji w zwojach czuciowych. W klimacie umiarkowanym na ospę wietrzną typowo chorują dzieci, a w klimacie tropikalnym nastolatki lub młodzi dorośli. Okres latencji trwa zazwyczaj przez całe życie, a półpasiec wywołany jest przez reaktywację wirusa ze stanu latencji. Drugi epizod półpaśca zdarza się w =<5% przypadków, najczęściej u osób z upośledzoną odpornością."

                        www.mp.pl/artykuly/?aid=37897-


                        Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
                  • ponponka1 Re: cos dzwoni ale gdzie? 20.04.12, 13:26
                    znowu. Przeciez ja neguje ze polpasiec z formy zagniezdzonej, uspionej. Ja dodaje, ze na polpasca wg strony:
                    www.polpasiec.com/coto.php
                    Co ciekawe, półpasiec może zostać wywołany przez kontakt z chorym na ospę wietrzną dzieckiem, jeśli osoba dorosła nie miała do czynienia z tą chorobą w dzieciństwie.

                    wiec po co ta twoja historia? Co chcesz mi udowodnic? A moze chcialas potwierdzic, ze akurat ty mialas juz po przebytej ospie. I ja tego nie neguje. Tak bywa najczesciej. Ba powiem tu wbrew sobie - moze jednak wiki sie nie myli, bo wiele z nas przeszlo ospe bezobjawowo (ja jednak objawowo ale moja siostra "nie miala" ospy!), bo tak mozna tez przechorowac ospe i to bez szczepienia. Oczywiscie wirus zostaje - jak pisala zjawa i jak jest w wiki i innych zrodlach. Tylko, ze jedyna formoa potwierdzenia mojego przypuszczenia bylabo powszechne badanie na nosicielstwo i potem, sprawdzanie, jakby ktos zachorowal na polpasca. Jednak takich badan sie nie spodziewam i zostaje przy wersji ze polpalsca mozna rowniez zlapac od osoby chorej na ospe.

                    O co chodzi w tej dyskusji? O to ze szczpionka, tak reklamowana ostatnio w roznej postaci, platna (bo nieobowiazkowa) nie chroni pzred zachrowaniem, nie chroni przed komplikacjami. Tyle. Wystarczy?
                • zjawa1 ponponka1 19.04.12, 21:34
                  ponponka1 napisała:

                  > Ospe i polpasca wywoluje ten sam wirus Dziecko choruje na ospe, dorosly na wiru
                  > s.

                  Co, to znaczy ,,chorowac na ospe" lub ,,chorowac na wirusa"?
                  Sorry Ponponka ale berdnie wypisujesz!!!!

                  Nie masz zielonego pojecia o wirusie VZV czyli o odmianie/rodzaju wirusa nalezacego do rodziny wirusow noszacych nazwe:Herpesviridae

                  A teraz troche etymologii. U czlowieka, ktory w naturalny sposob zachorowal na wirusa ospy, a wiec zalapal wirusa VZV i zachorowal, po przejsciu ospy wietrznej wirus ten tj. VZV
                  dozywotnio zostaje w organizmie czlowieka w formie uspionej. Konkretnie siedzi on w naszych zwojach nerwowych, az do smiercismile
                  Przy skrajnym spadku odpornosci wirus ten moze sie uaktywnic u takiego czlowieka ale w formie zoster nie jak w przypoadku ospy wietrznej varicella jednym slowem i prosto tlumaczac, uaktywnia sie w postaci polpasca!
                  Skad nazwa polpasiec, ano stad, ze uspiony wirus powoduje powstanie pechcerzykow z reguly po jednej stronie cielala. Zmiany wystepuja glownie albo przede wszystkim na: twarzy, klatce
                  piersiowej i tulowiu.
                  Reasumujac:
                  Na polpascia moze zachoropwac osoba, ktora przebyla ospe wietrzna:
                  -nie majaca kontaktu z chorym na sope/polpasiec
                  Natomiast majaca:
                  -spadek odpornosci organizmu
                  -zachorowalnosc na polpasca wzrasta po 60-tym roku zycia.
                  I dalej. Osoba chora na polpasca moze zarazic osobe, ktora nie przeszla ospy wietrznej i wtedy ta osoba( zarazajaca sie od osoby chorej na polpasca) przechodzi ospe wietrzna!
                  • zjawa1 Re: ponponka1 i jeszcze jedno! 19.04.12, 21:37
                    Nie mozna przejsc polpasca, nie przechodzac wczesniej ospy wietrznej!
                    • ponponka1 mozna 20.04.12, 13:00
                      Co ciekawe, półpasiec może zostać wywołany przez kontakt z chorym na ospę wietrzną dzieckiem, jeśli osoba dorosła nie miała do czynienia z tą chorobą w dzieciństwie

                      www.polpasiec.com/coto.php
                      wiec swoje kometarze wyslijcie do autorow strony albo do wiki (wiki, wbrew pozorm nie jest encyklopedia w starym znaczeniu, ktorej hasla byly rezenzowane przez specjalistow z tytulami) - niech uzgodnia wersje smile Dlaczego tak sie mnioe czepiacie?
                  • bluemka78 Re: amen 19.04.12, 21:39

                    • zjawa1 Re: amen nawet wiecej Wam tu powiem:) 19.04.12, 21:52
                      Wirus VZV po przejsciu ospy zawsze ma tendencje do ,,zalegniecia" sie w formie uspionej w zwojach nerwow: czaszkowych, czy nerwow w calym tulowiu z reguly po jednej stronie.
                      Dlatego reeamisja wirusa w postaci polpasca, zawsze atakuje od pasa w gore i z reguyly po jednej stronie ciala, dokladnie tam, gdzie ten wirus sie ,,zakorzenil.
                      Reemisja z reguly powstaje na skutek skrajnego spadku odpornosci czlowieka, indujkowanego wieloma czynnikami, jak rowniez co wg. statystyk rzadziej sie zdarza kontaktu z chorym na ospe.
                  • ponponka1 wez gleboki oddech i czytaj 20.04.12, 12:57
                    poprawilam pod tym postem ze chorowac na polpasca, ale ty nie chcialas tegop zauwazyc smile Wiec ja zwarcam cie uwage na moja literowke wynikajaca z edytowania tekstu.

                    ja ze swej strony, juz drugi raz w watkach o ospie (ciekawe, ze nagle pojawily sie i watki i reklama szczepionki na gazeta.pl)

                    tu informacje ze strony
                    www.polpasiec.com/coto.php

                    Jeśli mamy kontakt z osobami zakażonymi półpaścem, po 2-3 tygodniach możemy zachorować na ospę wietrzną, bądź też droga zakażenia może przebiegać w odwrotnym kierunku, co oznacza, że w wyniku kontaktu z osobą chorą na ospę wietrzną, zachorujemy na półpasiec. Okres, w którym nosiciel wirusa zakaża, trwa zwykle 3-4 dni.



                    Co ciekawe, półpasiec może zostać wywołany przez kontakt z chorym na ospę wietrzną dzieckiem, jeśli osoba dorosła nie miała do czynienia z tą chorobą w dzieciństwie.

                    jak latwo "zapomniec" i straszyc


                    najciekawsze jednak jest to ze tak sie mnie czepiacie a same macie niby gleboka wiedze (ach te nazwy lacinskie i medyczne slowa) a jednoczesnie nie umiecie czytac o co chodzi w tym watku. A chodzi o to, ze szczepionka, co jest udowodnione badaniami, nie daje gwarancji, ze sie nie zachoruje, nie daje gwarancji, ze nie bedzie ciezkich powiklan. Tylko tyle smile

                    Bo ta kryptoreklama szczepinki, platnej zaznaczam, jest zenujaca i klamliwa!
                • zjawa1 ponponka1, przestan kompromitowac sie!!!!!!!!!!!!! 20.04.12, 14:03
                  Co chwile linkujesz, cytujesz urwane z kontekstu wypowiedzi z roznych pospolitych stron.
                  Nie rozumiesz co jest tam napisane i o co Ty wlasciwie sie klocisz?
                  Na poczatku nieudolnie wmawiasz tu , na forum
                  ze: ,,Ospe i polpasca wywoluje ten sam wirus Dziecko choruje na ospe, dorosly na wirus"
                  Nie potrafisz nawet wlasnymi slowami podsumowac tego, co zalinkowalas, bo nie rozumiesz tego co jest napisane w tym co linkujesz. Dlatego tez wypisujesz takie idiotyzmy.

                  Dzis zalinkowalas jakis tekscik napisany przez laika i nawet tego nie zrozumialas, bo strzelilas sobie nim ,,samoboje".
                  Przeczytaj jeszcze raz np. te, swoje blyskotliwe zdanie, cytuje Ciebie:,, Tu na forum sa mylne informacje, ze osoba dorosla choruje na polpasca TYLKO z o
                  > pcji wirusa ukrytego (memphis i inne) - jest to nieprawda. Zachorowac mozna ROW
                  > NIEZ z bezposredniego kontaktu
                  ."
                  Swoja droga nie rozumiem co, to znaczy ,,zachorowac z opcji ukrytego wirusa"?
                  I nigdy tu na forum, oprucz Ciebie takiej bredni jeszcze nie napisal!!!
                  I dalej:,, zachorowac mozna rowniez z bezposredniego kontaktu".
                  Kontaktu z czym?
                  Tlumaczylam Ci juz i wytlumacze raz jeszcze, na polpasca moze zachorowac tylko osoba, ktora w swych zwoja nerwowych ma uspionego wirusa VZV. Aby miec takiego wirusa uspionego w zwojach nerwowych wczesniej ta osoba musi byc zarazona tym wirusem, a wiec przejsc ospe wietrzna. Czy to w postaci normalnej obiawowo, czy tzw. poronnej!
                  Nie ma bata, zeby osoba, ktora nie miala wczesniej wirusa od razu dostala polpasca!!!
                  Czy ty, to rozumiesz czy nadal nie rozumiesz?
                  Nawet napisalam Ci skad wziela sie nazwa polpasciec, co rowniez w twym opornym mysleniu powinno byc ulatwieniem w zrozumieniu tego, co starasz sie przeczytac w google, a srednio Ci to wychodzi jak widzimy.
                  Ospa wietrzna i polpasiec to dwa oblicza tego, samego wirusa!!!! Wirusa VZV!!
                  • zjawa1 Re: ponponka1, przestan kompromitowac sie!!!!!!!! 20.04.12, 14:13
                    I jeszcze prosciej Ci to wylumacze, dzieci z podstawowki sa w stanie to zrozumiec, a jak Ty nie to tym gorzej u Ciebie swiadczysad
                    Osoba, ktora zachorowala na polpasca wczesniej musiala miec uspionego wirusa VZC w sobie.
                    Nie moze na polpasca zachorowac osoba, ktora nie miala wczesniej w sobie uspionego wirusa.
                    Uspiony wirus VZV moze uaktywnic sie wywolujac chorobe o nazwie polasiec na skutek:
                    Skrajnego oslabienia systemu odpornosciowego lub tez podczas kontaktu z osoba chora na ospe.
                    Najczesciej na poplasca( statystycznie) choruja ludzie po 60-tym roku zycia. Dzieje sie tak dlatego, ze system immunologiczny u ludzi starszych jest slabszy niz u ludzi mlodych.
                    Wiec tym samym bardziej podatny na stany chorobobotworcze.
                    Podstawowa teoria,, wzrostu, stalosci i spadku" sytemu immunologicznego.
                    Wrodzony system immunologiczny dojrzewa samoistnie wraz z wiekiem, az do ok maksymalnie 12 roku zycia, po czym osiaga swa dojrzalosc i jest na najwyzszych swych ,,parametrach" obronnosciowych. Po tym okresie w wieku tzw starczym
                    ( choc wiele zrodel podaje, ze po 60) znow wykazuje tendencje spadkowe, a nie stale czy wzrostowe.
        • ulik80 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 25.04.12, 12:29
          Mam pewność,żę dzieci uodpornią się na całe życie.

          A skąd ta pewność? Zachorowanie w dzieciństwie na OGÓŁ uodparnia na całe życie. Znam przypadek 40 letniego mężczyzny, który właśnie jest chory na ospę, mimo, że na 100% był chory w dzieciństwie. Pewna jedynie możesz być, że Twoje dziecko może zachorować w przyszłości na półpasiec.
      • zjawa1 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 13:12
        Moj syn nie byl wogole szczepiony. W przedszkolu 2 epidemie ospy. Dodatkowo kontakt z dzieckiem kolzezanki chorym na ospe( dziecko zachorowalo mimo szczepien). I do dzisiaj nie przeszedl jej.

        Szczepienie przeciw ospie nie daje gwarancji na to, ze dziecko nie zachoruje na nia, albo bedzie mialo lagodny jej przebieg!
        W predszkolu syna co roku z 2 dzieci szczepionych i tak lapie ospe. W 1 przypadku na 2 przechodzi ja ostro albo klasycznie.

        Szczepienie natomiast ponoc daje gwarancje na to, ze w przyszlosci czlowiek nie zachoruje na polpasca! Podczas gdy ten, co przechorowal ospe naturalnie tej wgarancji absolutnie nie ma.
        Jesli moj syn nie zlapie ospy do 5 roku zycia, chyba zaszczepie tylko z powodu tego polpasca.
        • ulik80 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 15:34
          Ja również myślę o zaszczepieniu ze względu na półpasiec. W przedszkolu też mieliśmy epidemię i Mała nie zachorowała mimo, że ciągle łapie jakieś inne wirusówki.
    • monikaa13 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 11:23
      Moja miała tylko szczepienia obowiązkowe i 5w1, nic więcej.

      Rotawirusy przeszła w domu, ospę też (nawet na sankach była big_grin ) Trzyma się jakoś na razie, ma 5,5 roku.

      Im mniej szczepień, tym lepiej!
    • aagnes Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 13:42
      Mam ospe corki za soba, calkiem na swiezo i powiem tyle - szczepic, strasznie zaluje, ze nie zaszczepilam, to byla mordega te 3 tygodnie + dodatkowy stres, bo spadek odpornosci - puszczac do przedszkola, nie puszczac, jak tak to kiedy. Szansa, ze dziecko sie nie drapie - minimalna, szansa na blizny - bardzo duza. kolejna sprawa - ospa wietrzna to wbrew obiegowym opiniom CIEZKA choroba (krostki pojawiaja sie nie tylko na skorze, ale np w przewodzie pokarmowym). uprzedzam ataki nawiedzonych - tak chodzilam z corka na dwor, jak tylko zeszly krostki, nie siedzialysmy trzech tygodni w domu.
      No i jak pracujesz to kombinowanie opieki na tak dlugi czas to tez dodatkowy klopot.
      • mia_siochi Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 17:57
        Dziękuję za tę wypowiedź, właśnie jestem na etapie szczepić- nie szczepić, rozwiałaś moje wątpliwości.
    • klubgogo Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 17:55
      Ja szczepiłam, dziecko przeszło już 3 epidemie ospy co roku na wiosnę (bilans z tego roku na 27 dzieci nie złapało w grupie 7 osób), nie wiem czy raz nie złapała, bo były podejrzane 3-4 kropki.
      • ivaz Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 18:27
        Ja zaszczepiłam, sama jako dziecko bardzo ciężko przeszłam ospę, a znaki mam do dziś. Córka chodzi do klubiku ostatnio była epidemia wszyskie dzieciaki z jej gupy po kolei łapały jedynie moja nie zachorowała, szczepiona była dwoma dawkami i też jedyna z całej grupy błya zaszczepiona.
        Kiedyś szczepiono tylko jedną dawką i nieskutkowało bo dzieciaki i tak chorowały teraz są dwie dawki i rzadko które dziecko choruje, a jak złapie to bardzo łagodnie przejdzie.
        • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 18:48
          Moje dzieci nie byly szczepione na ospe, nie ma tego w tutejszym kalendarzu szczepien. Dzieci przeszly ospe rok temu, w tym samym czasie. Nie byla to jakas ciezka choroba choc wysypke mieli duza w gardle tez, troche goraczkowali. Po tygodniu wrocili do szkoly. W tygodniu gdy chorowali spedzali tez czas w ogrodzie. Nie drapali sie szczegolnie, posmarowalam ich kilka razy lotionem. Mieli wtedy 8 i 3.5. Nie maja sladow.
          • nika1310 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 20:22
            zaszczepilam, nie zaluje. sasiadki corka miala po ospie zapalenie stawow, 2 miesiace z glowy. Plus dziecko bardzo cierpialo. Corka innej znajomej ma bardzo nieladne blizny na buzi, przeszla ospe jako roczniak i bardzo sie rozdrapywala. Slady na cale zycie. Po co mi to
            • pamplemousse1 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 17.04.12, 21:06
              nie zaszczepiłam, przeszliśmy - żadnych komplikacji i powikłań, odporność bez zmian,
              nie żałuję
    • matra.gona Re: Ospa wietrzna - szczepić? 18.04.12, 13:12
      Hm... No i jest tak jak myślałam - zdania są podzielone.

      Dzieci szczepione:
      - nie zachorowały
      - zachorowały, ale przebyły chorobę łagodnie.

      Dzieci nieszczepione:
      - nie zachorowały
      - zachorowały
      - przebyły chorobę łagodnie
      - przebyły chorobę ciężko, z bliznami itp.

      Czyli wybór należy tylko i wyłącznie do mnie, bo nie ma jednoznacznych odpowiedzi, czy lepiej szczepić czy nie szczepić.

      Nadmienię, że syn nie chodził i nie chodzi do żłobka. Staram się o miejsce w żłobku od września. Od maja zamierzam posłać go do mini-żłobka - opieka "niani" nad czwórką dzieci w jej własnym mieszkaniu.
      -
      -
      Dziękuję za odpowiedzi.
      Wychodzi na to, że jednak zaszczepię. Ten pułpasiec dodatkowo mnie przekonuje.
    • babsee Re: Ospa wietrzna - szczepić? 18.04.12, 14:32
      Po tym ile walnelas juz dziecku, to generalnie dziwi mnie,ze masz wątpliwości czy szczepic.
      Nie krępuj sie.Co za różnica.
      • matra.gona Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 08:13
        Wiesz, marzy mi się synek-cyborg, dlatego w niego tak ładuję...
        -
        -
        Syn ma prawie 2 lata i jak na razie TYLKO 2 RAZY W ŻYCIU miał lekki katar. Poza tym absolutna cisza.
        • mama_amelii Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 09:10
          Moja córka ma 5,7 i dokładnie tak samo dwa razy lekki katar.Od 2 lat chodzi do przedszkola.Teraz przeszła ospę bardzo lekko,trochę krostek,zero temperatury,zero swędzenia.Nie szczepiłam jej na nic dodatkowego.
          WSzystko zalezy od odporności dziecka,a nie od tego ile niepotrzebnej chemii w niego władujesz w niespełna 2 lata.
          Wiadomo,żę każdy robi jak uważa i wszystko dla dobra dziecka.Ty dla dobra szczepisz,a ja nie.
    • bchristoph Re: Ospa wietrzna - szczepić? 18.04.12, 19:05
      matra.gona napisała:

      > Jak w temacie.
      >
      >
      >
      > Syn ma 21 miesięcy.
      >
      > Dotychczasowe szczepienia:
      > -.......
      > - 3w1 (ospa, różyczka, świnka).

      Ta zacytowana szczepionka 3 w 1 to na pewno była OSPA, różyczka, świnka, a nie: ODRA, różyczka, świnka?

      Bo jeżeli ospa, to po co ten wątek?
      • annwy Re: Ospa wietrzna - szczepić? 18.04.12, 21:54
        Ja zaszczepiłam małą na wiatrówkę i wcale tego nie żałuję. Nasz pediatra sam ma małą córeczkę i tak nam doradził. Powiedział, że nawet jesli zachoruje to będzie ją przechodziła o wiele lżej niż dzieci bez szczepionki. Zamiast 100 krostek będzie miała powiedzmy 10. Jest różnica? A argument, że mysmy nie byli szczepieni to dziecka nie bede szczepic - do mnie nie przemawia.
        • ponponka1 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 10:07
          annwy napisała:

          >Powiedział, że nawet jesli zachoruje to będz
          > ie ją przechodziła o wiele lżej niż dzieci bez szczepionki. Zamiast 100 krostek
          > będzie miała powiedzmy 10.

          Powiedizal co wiedzial. Szczepionka nie daje gwarancji ze sie nie zachoruje albo ze bedzie 10 krostek. Spytaj sie producenta, czy da ci taka gwraancje albo doczytaj na ulotce dolaczonej do szczepionki. Czytalas ja?
      • matra.gona Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 08:11
        Ups, faktycznie. Błąd w druku wink Poprawka: 3w1 - ODRA, różyczka, świnka.
    • ponponka1 to juz trzeci watek o szczepieniu na ospe w ciagu 19.04.12, 10:00
      miesiaca - zalozony przez osobe tylko na dwa trzy razy i tylko na zalozenie watku o ospie.

      matra.gona ma dwa wpisy na forum - wlasnie tutaj. Ciekawe..ciekawe....a najlepsze jest jej podsumiowanie, ze dzieci szczepione nie chorowaly lub chorowaly lekko....

      ech..czy juz firmy produkujace szczepionki spoza obowiazkowej listy sa w takiej desperacji, ze musza tak sie reklamowac? Tworzac FIKCYJNE historie? A b nie lepiej poswiecic czas i pieniadze na prawdziwe badania, ktore by udowodnily dzialanie szczepionki? To i ja bym siebie i cala rodzine zaszczepila, serio!
      • mama_amelii ponponka 19.04.12, 10:22
        Faktycznie nawet nie pomyślałam,żeby spraedzić historię,bo dość często pyt o szczepienia się pojawiają.Tutaj coś nie tknęło jak przeczytałam,że dziecko do 2 r życia zostało zaszczepione już wszystkim co się da,tylko ta ospa jeszcze nie,no i odkleszczowe zap mózgusmile
        Cieszę się też,że sa pediatrzy,którzy mają odwage powiedzieć matce,żeby nie szczepić swoich dzieci na żadne dodatkowe szczepienia,nie boją się o utratę pracy z tego powodu i nie muszą jechac na wycieczkę do Egiptu za namawianie do szczepieńbig_grin
        • nikki30 Re: ponponka 19.04.12, 16:09
          Pojawiają się bo to teraz największy okres zachorowalności na ospę.Nikt tu produktu nie reklamuje.Nawet nie podano jego nazwy.Szczepionek na ospę jest teraz kilka...
          • ponponka1 Re: ponponka 20.04.12, 13:40
            nikt nazwy nie podaje, ale dzisiaj na gazeta.pl miga mi reklama szczepionki nna ospe na gornym pasku.....zbieg okolicznosci? Wiem, jestem glupia big_grin
            • nikki30 Re: ponponka 20.04.12, 14:04
              Ponponka wiesz ja bardzo cenie twoje wypowiedzi o bezpieczeństwie dzieci w fotelikach tyłem ale czy też mam sadzić, że je sprzedajesz?: P Przecież tyle o nich piszeszsmile
      • matra.gona Re: to juz trzeci watek o szczepieniu na ospe w c 19.04.12, 11:11
        1. Fakt, nie sprawdziłam, czy były już wpisy na temat ospy. Tak więc SORRY za powtórkę...

        2. Tak - mam tu (na razie) dwa założone tematy. Co w tym dziwnego? Na forum trafiłam bardzo niedawno, na początku tylko przeglądając niektóre tematy.

        3. Co do podsumowania – nie jest moje. To zestawienie tylko na podstawie wpisów innych matek.

        4. Nie jestem firmą produkującą szczepionki. Nie stworzyłam żadnej FIKCYJNEJ historii. Dlaczego na wielu forach pewne osoby na siłę doszukują się zmyślonych tematów i tzw. "trolli"?
        • ponponka1 Re: to juz trzeci watek o szczepieniu na ospe w c 19.04.12, 14:41
          matra.gona napisała:
          > 4. Nie jestem firmą produkującą szczepionki. Nie stworzyłam żadnej FIKCYJNEJ hi
          > storii. Dlaczego na wielu forach pewne osoby na siłę doszukują się zmyślonych t
          > ematów i tzw. "trolli"?

          Bo spelniasz wszelkie jego kryteria - patrz pkt 1
          • matra.gona ponponka1 20.04.12, 09:56
            Nie wiem, jak mam Ci udowodnić, że nie jestem koncernem farmaceutycznym, tylko zwykłą matką... W zasadzie nawet nie chce mi się tego robić...

            Dochodzę do wniosku, że to Ty jesteś "forumowym trollem" - wrednym, agresywnym, nieliczącym się w ogóle ze zdaniem innych i myślącym, że tylko Twoja racja jest jedynie słuszna.
            -
            -
            Liczyłam na spokojną wymianę zdań i przedstawienie argumentów za i przeciw. Skończyło się na ogólnym syfie. Jak dla mnie możecie sobie nawet oczy wydrapać pazurami, bo ja dziękuję za taką „dyskusję”…
            • ponponka1 nie musisz. Tak /ci) wyszlo 20.04.12, 13:48
              jakbys przed napisaniem pierwszego postu zapoznala sie z netykieta, nie musialabys trollowac....a tak, moze najwyzszy czas ja przeczytac smile
    • aniko16 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 11:26
      Pewnie, że szczepić. To bardzo przykra choroba, czasami ma ciężki przebieg, a nawet powikłania, a na 99% dziecko kiedyś się zarazi (w przeciwieństwie do meningokoków czy pneumokoków).
      • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 11:40
        Ospa to akurat popularna choroba wieku dzieciecego, ktora u zdrowych dzieci rzadko daje.powiklania a jesli juz to sa to zakazenia krost. Ospa moze dac powiklania u dzieci i doroslych z uposledzonym, oslabionym ukladem immunologicznym spowodowanym np. zazywaniem lekow sterydowych, ciezkimi przewleklymi chorobami itd. i takie dzieci moga byc sczepione oczywiscie w porozumieniu z lekarzem. Ospa moze byc takzd niebezpieczna dla niemowlat.ponizej 6 tygodnia zycia. Dorosli zazwyczaj przechodza ja ciezej, u palaczy czesto dochoddzi do zapalen pluc i tak jak w przypadku chorych dzieci, ktorych system immunologiczny nie produkuje wystarczajacej ilosci przeciwcial moze dojsc do powklan np. Oczywiscie kobiety w ciazy sa narazone na duze niebezpieczenstwo wiec lepiej przejsc ja w dzoecinstwie i nabyc trwalej odpornosci.
        • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 11:45
          Dodam jeszcze ze dla kobiet w ciazy szczepionka nie jest dostepna. Ospa daje krosty, ktore pekaja i zasuszaja sie i trwa to 5-6 dni, kiedy nie pojawiaja sie nowe i wszystkie.zaczynaja sie zasuszac dzieci moga wrocic do przedszkoli/szkol a dorosli do pracy. Szczepienia na ospe maka sens u osob dproslych, ktore maja stycznosc z.chorymi a nie przechodzili tej choroby wczesniej i dla osob z uposledzonym ukladem immunologicznym.
        • shige Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 13:43
          najma78 napisała:

          > Ospa to akurat popularna choroba wieku dzieciecego, ktora u zdrowych dzieci rza
          > dko daje.powiklania a jesli juz to sa to zakazenia krost.

          No niestety w swojej praktyce spotykam się głównie z ciężkimi powikłaniami neurologicznymi i to właśnie u małych dzieci.Wtórne nadkażenia bakteryjne o których Pani pisała dość ciężko się leczy i są u małych dzieci dość popularne.Leczenie jest też dość kosztowne.Dziecko na czas kuracji powinno być wyłączone z życia przedszkolnego lub szkolnego.Mam pacjentów u których gronkowiec złocisty po ospie pozostał do dziś, bo to niezwykle upierdliwa i oporna na leczenie bakteria!U małych dzieci najczęstszym poza skórą umiejscowieniem takiego bakteryjnego nadkażenia jest ośrodkowy układ nerwowy...

          > Ospa moze dac powikl
          > ania u dzieci i doroslych z uposledzonym, oslabionym ukladem immunologicznym sp
          > owodowanym np. zazywaniem lekow sterydowych, ciezkimi przewleklymi chorobami it
          > d.

          Ospa sama w sobie bardzo obniża układ odpornościowy.W niektórych przypadkach nawet do pół roku!Układ immunologiczny jest już upośledzony przy każdej chorobie autoimmunologicznej tj. alergia, astma.W dzisiejszych czasach dzieciaki gorzej znoszą ospę, gdyż częściej tak jak Pani napisała stosowana jest terapia sterydami ale też antybiotykami.
          Co roku nawet do 1000 dzieci trafia do szpitali z ciężkimi powikłaniami po ospie.Drugie tyle przypadków wymaga interwencji lekarskiej wśród dorosłych.
          U dorosłych ospa w późniejszym wieku nawet o 20 razy zwiększa ryzyko śmierci na wskutek powikłań.
          Tu kilka linków które kiedyś wklejałem dotyczących samej choroby:
          cornetis.pl/pliki/PP/2011/2/PP_2011_2_86.pdf
          www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=991&_tc=CC1DE8DE5D631F68CA948B0B99BA399C
          www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/58-4/584_02.pdf
          • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 14:10
            Przedstawilam ogolne fakty na temat tej choroby na podstawie EBM na ktorych to opiera sie postepowanie z ta choroba poza Polska. Tam nie demonizuje sie tej choroby a specjalne postepowanie stosuje sie tylko w specjalnych przypadkach. Najprawdopodobniej jednak wyglada to inaczej bo stosowanie antybiotykoterapii, leczenia sterydami itp. nie stosuje sie masowo przy infekcjach wirusowych, ktore to najczesciej wystepuja u dzieci. Nie stosuje sie tez lekow antywirusowych u zdrowych osob, zwlaszcza dzieci. Nadkazenia skory maga sie zdarzyc gdyz wystepuje uciazliwy swiad jednak istnieja srodki lagodzace w postaci lotionow ktore nie zalepiaja tych krost. Napisal pan o jakze czestych nadkazeniach w pana praktyce, zwroce uwage ze duza czesc z nich moze tez wynikac z nieodpowiedniego postepowania w trakcie cyhoroby wszak nadal w pl bardzo popularne jest przekonanie o szkodliwosci wody w czasie ospy, a takze ostrzezenia przed tzw. przeziebieniem tejze co w rezultacie skutkuje brakiem higieny i dostepu powietrza co sprzyja nadkazeniom. Pracujac w przedszkolu/szkole spotkalam wiele dzieci, ktore przezly ospe i ani jednego z powiklaniami. Dzieci mialy absencje nie dluzsza niz 7-10 dni.
            • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 14:20
              Kazda infekcja w mniejszym czy wiekszym stopniu oslabia system immunologiczny jednak jest to potrzebne aby tenze nauczyl sie rozpozawac i zwlaczac wroga. Nie szczepienie na ospe jako chorobe nie dajaca powaznych powiklan u wiekszosci zdrowych ludzi pozwala nabyc odpornosci naturalnie co jednak nie jest zadna przeszkoda w szczepieniu.
              • zjawa1 najma78 19.04.12, 23:18
                Rozroznia sie system odpornosci: wrodzonej i nabytej... To dwie, rozne dzialki.
                Dziecko z dobrym, wrodzonym sysstemem immunologicznym wrodzonym wcale nie musi miec kontaktu z wirusami czy bakteriami, zeby system ten wzmocnil sie.!
                Wiec to tze nie jest tak, jak piszesz!
                Na wiele chorob organizm nie jest w stanie sie udopornic i moze je przechodzic co 2 tygodnie!
                • ponponka1 ty naprawde nie wiesz co czytasz a sie czepiasz 20.04.12, 13:31
                  Zjawa, piszesz o czyms o czym nikt nie dyskutowal. Wyglada na to ze dystkutujesz i szukasz zaczepki sama z soba....
                  • zjawa1 Re: ty naprawde nie wiesz co czytasz a sie czepia 20.04.12, 14:16
                    ponponka1 ty naprawde masz takie trudnosci, ze zrozumieniem tekstu? Jego analiza i synteza? Czy tylko udajesz?
            • ponponka1 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 19.04.12, 14:51
              najma78 napisała:
              Pracujac w przedszkolu/szkole spotkalam wiele dzieci, ktore przez
              > ly ospe i ani jednego z powiklaniami. Dzieci mialy absencje nie dluzsza niz 7-1
              > 0 dni.


              Dla mnie statystyka przedszkolna i szkolna jest lepszym dowodem niz szpitalna, gdzie laduja TYLKO ciezkie przypadki i stad moze panika przed ta choroba.
              • zjawa1 ponponka1 19.04.12, 23:14
                > Dla mnie statystyka przedszkolna i szkolna jest lepszym dowodem niz szpitalna,
                > gdzie laduja TYLKO ciezkie przypadki i stad moze panika przed ta choroba.
                W szpitalu ,,laduja" dzieci z powiklaniami chorob wystepujacych w: przedszkolach czy szkolach!
                • ponponka1 zjawa 20.04.12, 13:35
                  a czyy ja pisalam ze z ulicy? Wez sie dzieczynow napij ziolek zanim zaczniesz sie znowu czepiac.

                  Ja chcialam podkreslic, ze po dziciach w przedszkolach i skzolach widac jak "ciezko" przechodzi sie ospe. A w szpitalach løaduja tylko ciezkie przypadki (ktorych nie neguje, podkreslam) i stad roznica w odczuwaniu zagrozen tej chorby pomiedzy lekarzem, ktory ma do czynienia tylko z powiklaniami a np. przedszkolanka ktora na przestrzeni kilkunastu, kilkudzisiecu lat wiedziala o setkach, tysiacach dzieci chorych na sope i ZADNYM powiklaniu. Rzoumiesz? to o tym ta dyskusja jak i o tym, ze szczepionka MOZE ale nie MUSI chronic przed choroba ani powiklaniami. ech......ale zeby to zrizumiec, trzeba umiec czytac ze zrozumieniem.....a nie ragowac na slowa
          • ponponka1 w ty tu znowu? 19.04.12, 14:32
            Zostaw swoje MUNDROSCI i odpowiedz na moje pytania - z podaniem zrodla, moze byc np. do postaci ksiazkowej - pojde w Warszawie w zcasie wakacji do bilioteki lekarskiej i sprawdze. No podaj. Bo cos ostatnio wysyp ospy na tym forum i dizwnie jakosc piszesz o przpadkach ospy ale u kogo (szczepionych czy nieszczepionych) jakos nie....i prosze - nie pisz ze u ciebie w spzitalu- Pdaj dane statystyczne, podaj, albo przestan pisac zachecajac do szczepienia. bo nie masz ZADNYCH podstaw by do tego szczepineia zachecac (nie ma ZADNYCH dowodow, ze ta szczepionka chroni przed zachorwanie i przed powiklaniami)
          • ponponka1 tekst z jednego z linkow 19.04.12, 14:39
            Przyjęto następujące kryteria wykluczające dziecko z udziału w badaniu: (1) wrodzone i nabyte niedobory odporności; (2) ospa wietrzna w wywiadzie; (3) szczepienie przeciwko ospie wietrznej wykonane w ciągu 4 tygodni poprzedzających badanie (z powodu zbyt krótkiego okresu, aby uzyskać pełną odpowiedź immunologiczną oraz w celu eliminacji ewentualnych przypadków poronnej ospy spowodowanej szczepieniem, której objawy występują zwykle 3-4 tygodni po szczepieniu).


            ad 1 - jak sie sprawdza nabyte niedobory odpornosci? na co ten niedobor odpornosci? Bo moja kicha i prycha cala zime (widac jakas slaba odpornosc) a obok dzieci z ospa...i nic...ona bez ospy....albo moze ja juz przeszla bezobjawowo, bo tak tez moze byc panie pracowniku szpitala? Prawda? No i patrz - nieszczepiona i bez komplikacji smile

            ad 3 - super, to jest ta gwarancja ze sie nie zachoruje a tu patrz, mozna zachorowac - wyraznie napisane - od samej szczepionki! I nie ma tu nic jak sie te poronna ospe przechodzi i czy sa komplikacje neurologiczne.....

            Badanie sie skupilo na dzieciach "zdrowych"....
            • anetchen2306 Re: tekst z jednego z linkow 20.04.12, 09:47
              " jak sie sprawdza nabyte niedobory odpornosci? na co ten niedobor ..."

              ... nabyty zespol braku odpornosci: AIDS
              pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_nabytego_niedoboru_odporno%C5%9Bci
              ... wrodzone niedobory odpornosci:
              naszaodpornosc.pl/wrodzone-niedobory-odpornosci
              I o dziwo mozna to obiektywnie zbadac big_grin
              • ponponka1 a czytasz na co odpowiadasz 20.04.12, 13:39
                Ja sie pytam o nabyte....Jak dziecko ma AIDS to na nic sie go nie szczepi. To nawet ja glupia ponponka wiem. je sie pytam o te nieodpornosc nabyta - po czym ja poznac? Czy po ciaglym katarze (czyli dziecko clay czas ma jaks infekcej, ktora organizm zwalcza) czy jakimis specjalnymi badaniami?

                I nie dawaj mi lunku do wrodzonej, bo nie o nia pytalam big_grin
                • nikki30 Re: a czytasz na co odpowiadasz 20.04.12, 14:02
                  Proszę tu masz przykłady nabytych niedoborów odporności:
                  Glikokortykosteroidy – limfo- i monocytopenia, hamowanie aktywacji kom. T, syntezy IL-1 i TNF
                  Cytostatyki – działają głównie na DNA i jego syntezę
                  Niedożywienie białkowo-energetyczne
                  Niedobory pierwiastków (selen, miedź, magnez, żelazo), witamin (A, C, D, B6, kwas foliowy)
                  AIDS
                  Inne infekcje wirusowe (głównie z grupy herpes)

                  Ktoś wyżej pisał o sterydach jako zmniejszających odporność i to się zgadza...
                  • ponponka1 Re: a czytasz na co odpowiadasz 26.04.12, 15:56
                    ale ja suie pytam, czy moja corka, kszlac i kichajac cala zime ma niedobory odpornosci? Ja mysle ze tak....a ma niemal co miesiac kontakt z chorymi na ospe dziecmi i nic (tfu, tfu). Jak ustalic ze wlasnei to dziecko ma niedobor odpornosci? Szczegolnie przed szczepieniem?

                    Co wiecej, ja przeszlam ospe w dzicinstwie i nie bylam szczepiona na ospe. Czytalam, ze matki, ktore nie byly szczepione na ospe ale ja przeszly jako dzieci daja natularna ochrone swoim dzieciom. Zatem szczepienie na dluzsza mete moze odbic sie na zdrowiu calych spolecznstw.

                    To samo dotyczy odry.

                    Jeszcze raz - szczepionka ta nie daje zadnej gwarancji (o ktorej mowia lekarze i reklamy) a i byc moze jest bomba z opoznionym zaplonem.
                • anetchen2306 Re: a czytasz na co odpowiadasz 20.04.12, 20:07
                  "Jak dziecko ma AIDS to na nic sie go nie szczepi ..."
                  Oj mylisz sie, mylisz ...
          • ponponka1 i jeszcze 19.04.12, 14:49
            Należałoby oczekiwać podobnego badania w Polsce, co mogłoby znacznie uzupełnić dotychczasowe dane krajowe, ograniczone do standardowej rejestracji zapadalności na ospę wietrzną.


            Artykul jest z 2001 r. I nic - czekamy.....

            Nie neguje ze ospa moze wywolac ciezkie powiklania. Ja neguje, ze szczepionka daje gwarancje ochrony....Co wiecej w tych linkach jest mowa, ze szczepione dzieci:
            Nadzwyczaj rzadko wirus szczepionkowy może zostać od osób z osutką poszczepienną przeniesiony na osoby wrażliwe na zakażenie.

            Dotyczy to takze innych szczepionek. Stad moja obawa, ze wina za to ze nadal sa te choroby ja obarczam - wiem, ze jestem glupia ale nia na tyle by wierzyc ze wirusy sobie hulaja po swiecie w powietrzu przez miesiace i lata w poszukiawniu nieszczepionych dzieci - szczepiinki i dzieci szczepione. To one sa wbrew pozorom najwiekszym zagorzeniem dla dzieci nieszczepionych z oslabionym organizmem.

            A teraz czekam na wybitnie inteligentne i merytoryczne komentarze, ze jestem glupia, zebym juz przestala itp.
            • ponponka1 i jeszcz raz - ze szczepionka nie daje gwarancji 19.04.12, 14:58
              bo 14 % z tych 56 dzieci z tego badania (czyli 8 dzieci) mialo ciezkie powiklania a 6 mialo goraczke powyzej 39% - oto ochrona szczepionkowa. tak, ze w sumie linki te potwierdzaja ze mam razje. Szczepionka MOZE ale nie MUSI.....
              • nikki30 Re: i jeszcz raz - ze szczepionka nie daje gwaran 19.04.12, 16:38
                A co ci daje w życiu gwarancje?Czy ktoś w tym artykule i w tej dyskusji pisze na 100 % że szczepionki chronią?Czy producent fotelików samochodowych daje Ci 100 % gwarancji, że podczas wypadku dziecko nie zginie?Też nie.Wożąc dziecko w foteliku zmniejszasz tylko konsekwencje tragicznych następstw i koszty ewentualnej rekonwalescencji.Podobnie jest ze szczepionkami.Szczepionka źle zastosowana może zabić tak samo jak źle zamontowany fotelik.
                Kolejny spór tak dla zasadysmile
                • zjawa1 jedyna ngwarancja w 100% to, to... 19.04.12, 23:04
                  ze wszyscy umrzemy! Takie sa fakty, a inne mowia o tym-jesli chodzi o szczepienia na ospe-ze szczepienie zabezpiecza 50 na50 przeciwko przejsciu ospy, natomiast w przeszlo 90% zabezpiecza przed przejsciem polpasca!
                  • zjawa1 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 19.04.12, 23:25
                    I w ramach podsumowania. Syn mial non stop: w zeszlym roku i w tym roku kontakt z chorymi na ospe. Nie zachorowal, przeciwciala ujemne badane po kolejnym ,,wysypie" okolo marca tego roku.
                    Syn nie byl szczepiony.
                    Jednak zaszczepie go jesli nie zarazi sie ospa do 5 roku zycia. Nie dlatego, zeby uwiezyc w zekome lagodne przejscie ospy lub jej ewentualny brak po szczepieniu, ale dlatego, ze dzieci szczepione w przyszlosci nie przejda na minimum 90% polpasca!
                    • ponponka1 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 20.04.12, 13:50
                      zjawa1 napisała:

                      > I w ramach podsumowania. Syn mial non stop: w zeszlym roku i w tym roku kontakt
                      > z chorymi na ospe. Nie zachorowal, przeciwciala ujemne badane po kolejnym ,,wy
                      > sypie" okolo marca tego roku.
                      > Syn nie byl szczepiony.

                      moja corka tak samo. Nie bede szczepila, bo szcepionka nie dziala tak dlugo, by chronila przed polpasciem. Albo inaczje, nie mam zamiaru szczepic co piec lat corki .....
                      • nikki30 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 20.04.12, 14:07
                        Wiesz partner (ospy nigdy nie miał) został zaszczepiony 10 lat temu i odpukać ma się dobrze.Miana przeciwciał wysokie.Dzieciaki na zasadzie odporności populacyjnej też zaszczepione.Rozłożyłam sie ja a tak sie cieszyłam ze nie muszę się szczepićsmile
                  • mama_amelii zjawa 20.04.12, 07:53
                    A kto Ci dał te 90% gwarancji???Producenci szczepionki na ospębig_grin?To jest stosunkowo młoda szczepionka skąd oni moga wiedzieć,czy Twoje dziecko nie zachoruje na półpasiec za lat 20?
                    Jak szczepionka wyszła to tez były jakieś gwarancje,później okazało się,że trzeba dwie dawki,skąd wiesz co się okaże za 5 lat?
                    • nikki30 Re: zjawa 20.04.12, 08:48
                      mama_amelii napisała:

                      > A kto Ci dał te 90% gwarancji???Producenci szczepionki na ospębig_grin?To jest stosun
                      > kowo młoda szczepionka skąd oni moga wiedzieć,czy Twoje dziecko nie zachoruje n
                      > a półpasiec za lat 20?

                      Stosunkowo nowa szczepionka?Pierwsi na ospę szczepili Japończycy w 1974 roku!I to na bazie doświadczeń japońskich kolejne serie były udoskonalane.W stanach obowiązkowo na ospę szczepi sie bodajże od połowy lat 90 tych...

                      Wiesz jaką informację dostałam od producenta kiedy zmieniły się zasady szczepień?Pytałam czy mam dziecko do szczepić?Producent mi odpowiedział że najpierw mam zrobić badanie przeciwciał dzieciom (za darmo), a dopiero potem się szczepić gdyby były skrajnie niskie.Nie byłysmileImmunolog stwierdził że jest ok i ochrona jest dobra.Zresztą wszystkie epidemie szkolno-przedszkolne dzieci przetrwały.
                      A półpasiec po szczepieniu nie występuje dlatego że wirus szczepionkowy jest atenuowany i nie osadza się w zwojach nerwowych.To daje ci wysoką pewność, która daje ci biologi, a nie producent.
                      • mama_amelii Re: zjawa 20.04.12, 09:15
                        Ok.Dzięki za wyjaśnienie.
                        Ja na szczeście ospę u córek mam z głowy(przeszły bezproblemowo).Młodsza jeszcze ma strupki,ale to kwestia kilku tyg pewnie,do odpadnięcia.
                      • ponponka1 Re: zjawa 20.04.12, 13:47
                        nikki30 napisała:
                        > A półpasiec po szczepieniu nie występuje dlatego że wirus szczepionkowy jest at
                        > enuowany i nie osadza się w zwojach nerwowych.To daje ci wysoką pewność, która
                        > daje ci biologi, a nie producent.

                        ale szczepionka dziala tylko kilka lat (4-5 o ile sie nie myle). Szcepi sie gownie dzieci (stawiam ze 99%s zczepionych na ospe to dzieci) A na polpasca zapadaja glownie dorosli i, wbrew temu co pisza zjawa i wikipedia, mozna tez "zlapac" polpasca po kontakcie z chorym na ospe dzieckiem.
                        • nikki30 Re: zjawa 20.04.12, 14:22
                          Szczepionka działa dłużej niż te 4-5 lat.Badania kliniczne mówią o 7-8 latach.Decydując się na szczepienie musisz liczyć się z tym że co jakis czas robisz badania.Jak trzeba to się do szczepiasz.U mojego męża i syna od szczepienia minęło 10 lat i miana przeciwciał są porównywalne do osób, które ospę przechorowały.Syn szczepiony jedną dawką , a mąż dwoma.Nazwy szczepienia nie pamiętam.Nie wiem czy wtedy w Polsce szczepienie w ogóle było?
                          Półpaśca nie łapieszsmileTy go masz.Półpasiec musi mieć tylko warunki do reaktywacji.Wirus Oka (szczepionkowy) ma bardzo małe szanse na reaktywację i tak twierdzi min.ACIP (Advisory Committee on Immunization Practices).Szczepienie na ospę jest tak dobra ochrona przed półpaścem że w Stanach osobom powyżej 60 roku życia nie podaje się szczepienia na sam półpasiec.
                          • ponponka1 Re: zjawa 26.04.12, 15:51
                            co mam? Ma wirusa, bo przeszlam ospe. To sie zgadza. Zadnego polpasca nie mam, i obym nie miala smile

                            A na polpasca lepsze od szczepionki jest dbanie by organizm nie byl oslabiony bo to jest glowna przyczyna aktywacji wirusa.

                            tym bardziej, ze ta szczepionka ma skutecznosc taka ze 56 dzieci szczpionych w USA 8 zachorowalo na ospe i mialo ciezkie powiklania, 6 dzieci zachorowalo z wysoka goraczka powyzej 38,8. No ten czas trwalosci - jeszcze kilka lat temu prducent informowal o jednej dwace smile


                            Co do tego czy dorosly po zetknieciu sie z chorym na ospe mamy rozne zdania. Ale o dziwo, twoj maz sie szczepi, choc nie przechodzil ospy (tak to zrozumialam)? Skoro nie moze zachorwac na polpasca to czego sie boi?
                  • nikki30 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 20.04.12, 08:49
                    No tak śmierć i podatki są pewnebig_grin
                  • anetchen2306 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 20.04.12, 09:38
                    ... dziwnym jednak "zbiegiem okolicznosci" w krajach, gdzie szczepienie na ospe jest tak samo na porzadku dziennym (czyli zaszczepionych jest ok.80% dzieci), jak szczepienie p/polio, zoltaczce, ksztuscowi itd, ospa jest na wymarciu, nie pustoszeja cale odzialy przedszkolne/szkolne ...
                    Kazda szczepionka dziala na zadadzie odpornosci stada: jezeli wiec zaszczepimy dziecko p/ospie i poslemy do przedszkola, gdzie akurat wlasnie panuje jej epidemia, a do tego 90% dzieci w tymze przedszkolu nie jest zaszczepionych (bo takie sa obecnie polskie realia), to mozliwosc zachorowania na ospe przez to zaszczepione dziecko tez jest dosc spore (nizsze jednak niz w przypadku niezaszczepienia).
                    Moje dzieci zostaly zaszczepione przeciw "wszystkiemu co sie rusza". Nie chorowaly na ospe, swinke, rozyczke (i mam nadzieje, ze nie zachoruja). Ale prawda tez taka, ze po prostu nie maja sie od kogo tymze paskudztwem zarazic: praktycznie wszystkie dzieci, rowiesnicy, z ktorymi maja kontakt tez sa zaszczepieni, chorobska nie maja wiec miejsca do popisu, nie rozprzestrzeniaja sie. Jezeli zdarza sie jakas "wpadka", to choruje 1-2 dzieci w grupie (grupa 15-25 osob), nie 80-90% populacji tejze grupy. I lancuch zarazen zostaje przerwany, chorobsko zduszone w zarodku.
                    • ponponka1 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 20.04.12, 13:55
                      dziwnym przpadkiem, od lat niemal trzech w przedszkolu wisi informacja, z malymi przerwami, ze wlasnie sa przypadki ospy. Jakos nie widze opustoszlaych oddzialow. Wiecej spustoszenia robia wirusowki z wymiotami i biegunka.

                      A mieszkam w Norwegii (a teraz cos dopiesz Leexi, ze znowu z ja z Norwegia) gdzie szczepienie na ospe jest kalendarzu i za darmo.

                      Jednak dzieci choruje, ale jakichs epidemii ze cale przedszkole pustoszeje nie widzialam. Poczekam, pewnie zobacze smile
                  • ponponka1 Re: jedyna ngwarancja w 100% to, to... 20.04.12, 13:43
                    ale jak moze zabezpieczac jak szczepi sie 99% dzieci i szczepionka daje ochrone prze kilka lat? Ja chyba za glupia jestem na takie argumenty.....
                • ponponka1 Re: i jeszcz raz - ze szczepionka nie daje gwaran 20.04.12, 13:51
                  nikki30 napisała:

                  > A co ci daje w życiu gwarancje?

                  przecztaj komentowany przez mnie post. Ta dziewczyna dostala gwarancje od lekarza. Wiec ja ja usiwadamiam, ze ta gwarancja jest psu na bude.....
    • najma78 Re: Ospa wietrzna - szczepić? 20.04.12, 10:39
      Ja nie jestem przeciwniczka szczepien. Moje dzieci zostaly zaszczepione na wszystko co jest w tut. kalendzarzu w terminach na to przewidzianych. Nie byly szczepione przeciw zoltaczce, gruzlicy, ratowirusom i ospie. Ospe przeszly i nabyly odpornosci, ich zdrowe organizmy poradzily sobie bez problemu. Ospa zdarza sie co roku jednak nie pustoszy szkol ani przedszkoli, zdarza sie kilka zachorowan bo jedni juz przebyli a inni nie zalapia od razu. Wiec w klasie moich dzieci kiedy one.chorowaly bylo to 2-3 dzieci mniej wiecej w tym samym czasie. Ratowirusa mial mlodszy, przeszedl lagodnie, starsza nie zlapala jak na razie a ma 9lat. My mielismy w przeszlosci, maz raz ja tez. Obylo sie bez tragedii, szpitala itp. Sa szczepienia bardzo istotne, chroniace nie tyle przed samym zachorowaniem ile przed ciezkimi powiklaniami gdy sie zachoruje. Sa tez wirusy, ktore powoduja infekcje o bardzo niskim wskazniku powiklan i bardzo niegroznych wtedy szczepienia nie sa konieczne jednak mozna jesli bardzo sie chce.
      • ponponka1 podpisuje sie :) 20.04.12, 13:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka