Wiem,wiem,kazda matka uwaza ,,ze jej dziecko jest najmadrzejsze,najpiekniejsze i rozwija sie lepiej od rowiesnikow ale ja tak przygladajac sie mojej corce i dzieciom znajomych mam wrazenie,ze moje dziecko robi rzeczy,ktorych nie roba jej rowiesnicy,byc moze sie myle ale,pozwolcie,ze podam przyklady.
-rozumie pojecia abstrakcyjne "mocno,mocniej","szybko,szybciej,wolno wolniej","wiecej,mniej"itd.
-wykonuje zlozone polecenia np."zanies brudne spodnie do pralki a potem przynies mi czyste spodenki z szafy"
-po pokazaniu jednorazowym nowej rzeczy np. kombinerek,po zalozmy tygodniu wie,ze sa to kombinerki i potrafi je prawidlowo wskazac wsrod innych narzedzi (ma zabawki,nie bawi sie narzedziami

)
-sama sie rozbiera-zdejmie sama bluze,kurtke,spodnie
-sama calkowicie je,lacznie z zupami
-sporo kojarzy np.zobaczy mokra podloge w supermarkecie wola " da -mo"(daj mop) zobaczy kwiaty wola "tata da" (widziala z miesiac temu jak tata malej dal mi roze w prezencie) itd
mowi non stop po swojemu ale nie mowi jeszcze "po ludzku"

reszta zachowan uwazam,ze w normie

czy to co ona potrafie jest adekwatne do umiejetnosci niespelna 1,5 rocznego dziecka?
Tylko mnie nie zjedzcie,jestem ciekawa po prostu a moj watek nie jest w formie chwalenia sie a raczej zastanawiania.