czarnyraider
25.05.12, 09:51
Witam,
synek ma 15 m - cy i nie moge wyjsc do pracy bez placzu. Oczywiscie stosujemy rozne sztuczki i fortele, ale nie zawsze sie sprawdzaja. Pilnuje mnie najlepiej jak potrafi. Nie chce mi sie juz uciekac z domu, chcialabym i Jemu jakos ulzyc. Znacie jakies moze sposoby ? Przy starszym, gdy juz byl ok. 2,5 -latkiem po prostu mowilam, dotrzymywalam slowa i On spokojnie czekal. Jak dotrwac do tych ok. 2,5 lat ? Ja nie mam zadnego pomyslu. Za sugestie bede wdzieczna.