melancho_lia
02.06.12, 15:46
No własnie, mój drobiazg, zwłaszcza ten mlodszy niespełna czteroletnia córcia ma tę wadę, że jakiekolwiek buty by nie założyła, po tygodniu wyglądają na noszone conajmniej parę lat. Nieważne czy buty kosztowały 20 czy 200zł, generalnie wyglądają tak samo fatalnie... Nie wiem czy to taka jej cecha, że niszczy buty błyskawicznie, czy te buty takie badziewne są (nawet te droższe typu Bartki czy geoxy- te też momentalnie rozniosła....). Przyznam, ze jedyne które się jakoś trzymają to sandały z allegro za które dałam 39 zł...
A może mozecie polecic jakieś sensowne marki butów, których tak szybko nie zedrze. Tylko błagam nie za 400 czy 500zł bo takich butów to nawet sama sobie nie kupuję...