Dodaj do ulubionych

pancerny smoczek

26.07.12, 21:52
Młody ma 15m-cy,zasypia ze smoczkiem.Problem w tym,że po 2-3 dniach przegryza go na pół,mam zawsze zapas 2-3 szt.Jak rozwiązałyście u siebie ten problem,jakiś pancerny egzemplarz?Od razu napiszę:na całkowitą rezygnację za wcześnie,bo młodemu i tak nie przetłumaczę metody wróżki smoczkowej.Dzięki
Obserwuj wątek
    • maja.london888 Re: pancerny smoczek 26.07.12, 21:58
      Smoczki dla starszych dzieci (np. 18m+, 24m+) są bardzo twarde i chyba trudne do pogryzienia.
    • magdagg2 Re: pancerny smoczek 26.07.12, 22:20
      moj ma 17 miesiecy i tez zasypia ze smoczkiem. mamy aventy silikonowe i nic sie z nimi nie dzieje, a ma je juz kilka miesiecy.
    • wiki11110 Re: pancerny smoczek 26.07.12, 22:25
      A po co tłumaczyć metodą wróżki??? Ja robiłam tak w przypadku obojga dzieci (miały po 13m-cy): zasypiały ze smokiem i im wyciągałam i kładłam tak żeby sami nie znaleźli w nocy w łóżeczku. Owszem czasem musiałam wstać i utulić ale po tygodniu dzieciaki całkowicie były odsmoczkowane. Jest to realne tylko Ty musisz wiedzieć, ze chcesz odsmoczkować. Swoją drogą mój niedługo skończy 1,5 roku i jakoś nie wyobrażam go sobie ze smokiem w zębach.
      • bbuziaczekk Re: pancerny smoczek 26.07.12, 22:47
        Za wczesnie ?????????????????????????????? ty chyba nie wiesz co ty mowisz!
        Teraz jest najlepszy moment!

        Moj starszak obecnie 3,5 latek odsmokowany zostal w wieku niecalych 12 m-cy. Odsmokowanie zajelo 2 dni bez zadnych dramatow.
        Corka obecnie 20 mieseczna odmoczkowana w wieku 16 m-cy, tez trwalo to 2 dni. Bylo troszke placzu ale bylam twarda. 2 dni pomarudzila i zapomniala.

        Starszak wogole nie interesowal sie smoczkiem w pewnym momencie wiec wykorzystalam okazje a mlodej powiedzialam ze nie ma, ze sie pospul (dalam ucietego) ze wyrzucilam itp.
        • bbuziaczekk Re: pancerny smoczek 26.07.12, 22:50
          Dodam ze oboje mieli smoki tylko i wylacznie do zasypiania. Jak zasneli to wypluwali.
          W innych momentach dnia smoczkow nie uzywali i nie dostawali.
      • maltry Re: pancerny smoczek 26.07.12, 23:10
        wiki11110 napisała:

        > A po co tłumaczyć metodą wróżki???

        Zgadzam się - ja syna odzwyczaiłam od smoka kiedy miał jakieś 15 m-cy chyba, kiedy zniszczył jeden smoczek postanowiłam nie kupować kolejnego, w zamian za smoczek syn dostał do tulenia misia (ale bez tłumaczenia wróżkami tylko powiedziałam, że nie ma smoczka a jest miś), pomarudził kilka minut i tyle było żalu po smoku smile
    • mruwa9 Re: pancerny smoczek 26.07.12, 23:33
      w czym problem? Odgryzl, to bedzie mial odgryziony, moze dzieki temu sam zrezygnuje. Tylko musisz skontrolowac, zeby nie polknal gumy. Pokazujesz, ze zepsuty i innego nie ma.Jest albo taki albo wcale. Do widzenia.
      Dziecka sie boisz? swojego? Wolne zarty.
      • wiki11110 Re: pancerny smoczek 27.07.12, 21:20
        Absolutnie popieram moje przedmówczynie. Im dłużej tym gorzej odzwyczaić. Matka mojej koleżanki swoja wnuczkę odzwyczaiła jak ta miała 2,5 roku i to był hardcore. Mała darła sie, wołała mlemle waliła pięściami w podłogę i ryczała w niebogłosy i tak przez 5 dni. Ale babcia była uparta i w przeciwieńsytwie do matki działała konsekwentnie. Im młodsze dziecko tym jest łatwiej. Ja osobiście miałam odruch wymiotny i nadal mam jak widzę ponad póltoraroczne dziecko ze smokiem i pierwsza myśl ' rodzice ida na łatwizne' bo dzieciak jak wrzeszczy jest zatykany smokiem.
        • mysz1978 Re: pancerny smoczek 27.07.12, 22:01
          ja za najtrwalszy uwazam ten allegro.pl/chicco-smoczek-uspokajajacy-gommotto-kauczukowy-12-i2492086070.html
          ale tak mysle, ze moze faktycznie jakbys sprobowala dac Twojemu synkowi ten przegryziony smoczek to moze sam go odrzuci?
    • mag_pie Re: pancerny smoczek 27.07.12, 14:53
      o widzisz Ty o smoczek i od razu dobre ciocie rady jak od smoczyć smile
      Jak uzna ze pora się ze smoczkiem pożegnać to zrobi to.

      Zapewne masz kauczkowe skoro tak szybko polegają.
      Zakup silikonowy i nic go nie ruszy.
      • 2plusik Re: pancerny smoczek 27.07.12, 16:07
        Z ust mi wyjęłaś wink

        Matka mówi, że jeszcze nie chce mu zabierać, no ale jak?!? - już taki duży wink

        Tom zrezygnował ze smoczka jak miał 6mscy - miał katar i zwyczajnie odrzucił smoczek.

        Jerry miał smoczek do ok. 2lat. Myślałam, że jak pierwszy sam odrzucił, to ten też, ale się nie doczekałam wink Aż w końcu obciełam końcówki w 3 smokach - Młody nie chciał ssać - pierwsza noc była ciężka, ale potem były tylko lepsze smile

        Miał kauczukowe i nigdy nie zdarzyło się przegryźć, więc niestety nie pomogę crying
    • joann_80 Re: pancerny smoczek 27.07.12, 16:06
      oducz zasypiania ze smoczkiem i będzie po kłopocie
    • myssamati Re: pancerny smoczek 31.07.12, 10:02
      Mój synek ma 2,5 roku,przegryzania nie było ale do spania jeszcze sobie bierze titi a gdy zasnie odrazu wypluwa.
      I jakos nie widze w tym problemu zeby mu go zabierac.Potrafi zasnac czasem bez smoczka,czasem chce tylko swoja maskotke.
      To po co mam mu go zabierac jak bierze go tylko na 5 minut i wyrzuca.Dodam ze ma go tylko na wieczorne spanie.W ciagu dnia juz w ogole nie szuka ani nie biega za nim.Czesciej chodzi ze swoja małpka(maskotka)jak juz chce spac.Znam swojego synka na tyle ze jak juz go nie bedzie chciał to sam wyrzuci z łózeczka i koniec tematu.
      • drop.s18 Re: pancerny smoczek 31.07.12, 11:06
        ja nie miała z tym problemu bo mój w ogóle smoka nie chciał, ale u mojej siostry było podobnie wszystkie smoku pogryzione po 2-3 dniach. Pojechali na wakacje do Niemiec i tam kupili zwykłe smoczki Nuk- nie załatwił ich w miesiąc,a te polskie w kilka dni się rozpadają, więc poszukaj tych produkowanych na niemiecki rynek- silikonowych, nie kauczukowych.
        A najlepiej oduczyć ciamkania, powiedz,że smoczek się zgubił albo się zepsuł) powodzenia
    • mama_misi Re: pancerny smoczek 31.07.12, 21:59
      Ale dlaczego uważasz, że za wcześnie na "odsmoczenie"?

      Moja córka dokładnie w tym samym wieku przegryzła smoczek pomyślałam, że może to czas na "odsmoczenie". Za każdym razem gdy mała domagała się smoka, dawałam jej tego pękniętego, ale on już nie był taki dobry, więc go wypluwała. Smok leżał cały czas w zasięgu jej wzroku, więc mogła brać kiedy chciała ale nie bardzo chciałasmile W nocy trochę się budziła, ale za każdym razem dawałam jej tego pękniętego, ona zaciągała i wypluwała smile Poszło bez bólu.
      Może warto spróbować, bo to chyba dobry wiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka