Dodaj do ulubionych

Rodzeństwo

09.10.12, 13:03
Mój 4- letni synek często bije swoją 15- miesięczną siostrę. Mówię mu aby tego nie robił, że ją to boli i może zrobić jej krzywdę, jednak to nic nie daje. Dostaje też czasami karę ale to też nie skutkuje. Ogólnie jest bardzo nerwowy i zaraz ją popycha jak tylko ona zblży się do jego zabawki lub nawet wejdzie do tego pokoju w którym on się akurat bawi. Proszę powiedzcie jak wy radzicie sobie w takich sytuacjach?
Obserwuj wątek
    • bbuziaczekk Re: Rodzeństwo 09.10.12, 13:14
      U mnie jest odwrotnie wink
      Prawie 2 latka (22 m-ce) bije, gryzie, popycha, wyrywa wszystko bratu prawie 4 letniemu (3,8 roku)
      Ostatnio go ugryzla tak w tylek ze ma do teraz malego krwiaczka.
      Ale mlody ja nie bije, nie gryzie, nie popycha ale za to wyrywa jej z reki rzeczy albo wyprowadza z pokoju i zamyka szybko drzwi wink
      Oczywiscie tez mam juz tego doscy ze ciagle sa awantrury, wrzaski, ryki, klotnie.
      Tlumacze poprostu ze nie wolno, ze maja sie dzielic, ladnie bawic itd.
      Wiec jesli ktos ma jakis inny sposob oprocz tlumaczenia ktore zadko pomaga, zeby rodzenstwo sobie nawzajem nie dokuczalo to chetnie poczytam big_grin
      • julita165 Re: Rodzeństwo 09.10.12, 15:56
        Mnie się wydaje ( aczkolwiek znam temat tylko z pkt widzenia dziecka jako starsza siostra młodszego brata smile ), że rodzice zbyt często chcą na siłę sprawić aby dzieci się do siebie zbliżyły, mają się razem bawić, dzielić zabawkami, a może i pokojem itd, itp. Szczególnie wymagają tego od starszego rodzeństwa. A każde powinno mieć jakąś własną przestrzeń ( nie tylko w sensie fizycznym ) gdzie drugiemu bez zaproszenia wstęp wzbroniony.
    • wilhelminaslimak Re: Rodzeństwo 09.10.12, 21:21
      W przypadku bicia, tylko kara i to bolesna dla dziecka.
      Mój starszy też bił młodszego. Tłumaczyliśmy, rozmawialiśmy, nic nie dawało (miał wtedy 2-2,5 roku, młodszy 1,5-roku młodszy). W końcu za każde bicie lądował w kuchni w kojcu. Bez gadania, bez tłumaczenia.
      Pomogło po tygodniu. Jak dla mnie, jak dziecko bije drugie (także dorosłego), to nie ma tłumaczenia, rozmieniania na drobne, wymyślania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka