Dodaj do ulubionych

Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga...

21.11.12, 11:22
Kolejna wspaniała ustawa - by żyło się lepiej! Nam i naszym dzieciom. Ustawa przeszła bez echa 8 listopada, zero informacji w mediach.. Matka Madzi i zamach na prezydenta są oczywiście ważniejsze. Szczerze nienawidzę tego kraju.

www.wiadomosci24.pl/artykul/ustawa_o_nasiennictwie_to_cicha_zgoda_sejmu_na_gmo_250683-1--1-d.html
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 21.11.12, 11:46
      Żywność modyfikowana genetycznie nie jest szkodliwa. Wiem to ust profesora z PAN-u, który nie współpracują z żadną firmą ciągnącą zyski ze sprzedaży takiej żywności. Nie ma żadnych badań potwierdzających ich szkodliwość. Wręcz przeciwnie - zmodyfikowanie jakiejś rośliny tak, by nie smakowała insektom, daje tę korzyść, ze nie trzeba jej spryskiwać chemią. A to jednak zdrowiej.

      Ludzie są powszechnie niedouczeni w tym temacie. W badaniach testowych zaznaczają bzdury typu "nie zjadłbym niczego, co zawiera DNA" albo "tylko roślina modyfikowana ma DNA, taka przed modyfikacją nie".
      Wszystkie jabłka są modyfikowane genetycznie. Dzięki temu mają twardszą skórkę, nie psują się, można je przechowywać i sprzedawać po wielu miesiącach po zerwaniu. Ciekawe czy przeciwnicy GMO nie jedzą jabłek?...
      • illegal.alien Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 21.11.12, 11:52
        Zywnosc modyfikowana genetycznie jest dostepna na rynku od tysiacleci (np. kukurydza jest wynikiem modyfikacji genetycznej przez czlowieka). Kiedys byl to mozolny i dlugotrwaly proces, teraz mozna to samo osiagnac duzo szybciej - efekt jednak jest ten sam.

        ale jasne, mozna ludzi straszyc wizja dodatkowych rak, nog i niewiadomo czego. Zawsze to ciekawiej.
        • villa-diodati Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 21.11.12, 12:01
          Tak, tak... A kraje gdzie taka żywność jest restrykcyjnie zakazywana?
          My Polaczki wiemy lepiej, wiemy więcej.. Dlatego tak wspaniale nam się żyje w tym cudownym, pełnym perspektyw kraju.. Więcej pokory. Uczmy się od lepszych.
          • illegal.alien Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 21.11.12, 12:05
            Jest jakis kraj, w ktorym nie wolno hodowac/sprzedawac kukurydzy? Albo rasowych krow/owiec/swin? Zboza w obecnej jego formie? Pszenzyta na przyklad? To sa wszystko wyniki modyfikacji genetycznych, tylko robionych inna technologia niz ta dostepna dzisiaj.
            • ponponka1 Turcja zakazala GMO 21.11.12, 12:16
              A Francja zakaze.....

              Nie wiem czy kazdy modyfikacja to GMO. Jesli tak to nic nie bedzie smile Jesli nie to illegal.alien nie wie czym jest GMO....
              • illegal.alien Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 12:24
                Wszystko zalezy od definicji, tak?
                Wikipedia mowi, ze GMO to organizm, ktory ma genotyp zmodyfikowany z uzyciem NOWOCZESNYCH metod biotechnologicznych - dlaczego? Dlatego, ze inaczej okazaloby sie, ze wszystko co jemy, jest GMO - bo przeciez wspolczesne zboze w ogole nie przypomina tego, ktore uprawiali nasi przodkowie. Swietnym przykladem modyfikacji genetycznej przy uzyciu tradycyjnych metod jest wspomniana przeze mnie kukurydza, ktora wyprodukowana za pomoca zmudnych krzyzowek z tego czegos:
                https://cls.casa.colostate.edu/Transgeniccrops/images/teosinte.jpg
                Wygladalo to mniej wiecej tak:
                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f3/Teosinte.png
                W dzisiejszych czasach do zrobienia sto razy szybciej niz kiedys, ale efekt ten sam.
                Wszystko jest kwestia czasu i pewnych granic, do ktorych sie posuniemy - GMO nie oznacza koniecznie krowy, ktora daje mleko o smaku truskawkowym, czy bananow, ktore od razu szczepia na polio - czasem sa to modyfikacje, ktore w rolnictwie robi sie od tysiacleci, tylko w ostatnich dekadach zmienila sie technologia.
                To troche tak, jakby sie oburzac, ze dopuszczono do obiegu spryskiwarki i kombajny - jasne, mozna sie upierac przy recznych zbiorach i opryskach, ale po pierwsze nie gwarantuje to, ze otrzymana zywnosc bedzie zdrowsza, a po drugie nowa technologia moze byc uzyta w dobrych celach, a moze byc uzyta w zlych celach - tak samo jak stara technologia. Mozna uzyc spryskiwarki, zeby opryskac plony naturalnym srodkiem przeciw grzybicznym, a mozna uzyc jej po to, zeby spryskac zbiory radioaktywnymi odpadkami - podobnie jest z GMO.
                • ponponka1 Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 12:53
                  illegal.alien napisała:

                  > Wszystko zalezy od definicji, tak?

                  Tak. Ja nie neguje, ze zarowno rolsiny jak zwierzeta sa modyfikowane pod katem potrzeb. Dlatego sie pytam jaki GMO chce wycofac Francja i jakie juz zakazala Turcja? Bo jesli tak jak ty pojmujesz to znaczy ze w Turcji bedzie .... no nic nie bedzie. Jesli jednak GMO oznacza cos bardziej konkretnego niz tylko krzyzowanie krowy rasy melcznej z bykiem rasy miesnej, to albo nie wiesz o czym piszesz i konsekwecnja tego nie wiesz co popierasz, bagatelizujesz i jednoczesnie wysmiewasz.
                  Moze zamiast przekasu przydaloby sie sprecyzowac co takiego chce (a chce GMO) zakazac Francja?

                  Przeczytaj sobie dlaczego chce zakazac, to moze cie leciutko oswieci....
                  • illegal.alien Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 13:09
                    Alez ja nie pisze z przekasem. Ja po prostu uwazam, ze jest to sianie paniki.
                    Nie wiem, co chce zakazac Francja, uwazam, ze tytulowanie watku 'zywnosc modyfikowana atakuje' jest mocno na wyrost.
                    Na pewno nie zakazali tego tak, jak ja to pojmuje, tylko zdefiniowali GMO jako organizmy modyfikowane z uzyciem NOWOCZESNYCH TECHNIK BIOTECHNOLOGICZNYCH. Tylko ja sie pytam - dlaczego? Skoro te nowoczesne techniki to tylko przyspieszenie procesow, ktore ludzkosc z sukcesem stosuje od lat?
                    A jezeli zakazali tylko organizmow, gdzie wprowadzono gen jednego gatunku do puli drugiego gatunku, to jestem w stanie to zrozumiec - bo to jednak co innego.
                    Nie wypowiadam sie tu o zakazach, etc, tylko o takim demonicznym przedstawianiu GMO jako najgorszego zla, od ktorego naszym dzieciom oczy beda w nocy swiecic i dodatkowe nogi wyrastac smile

                    Nie czuje potrzeby bycia oswiecona smile Kalafiorem mi to wisi, czy zakaza czy wprowadza w Polsce (czy gdziekolwiek indziej) GMO - i tak nie wierze ani w te zakazy, ani w wielka szkodliwosc GMO. Dopoki mam wybor na wolnym rynku i nikt mi tego sonda do zoladka nie wpycha, to jest ok smile
                    • ponponka1 Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 13:23
                      illegal.alien napisała:

                      Dopoki mam wybor na wolnym rynku i nikt mi te
                      > go sonda do zoladka nie wpycha, to jest ok smile

                      Ale wlasnie problemem polskiej ustawy jest to nie bedziesz miala wyboru, bo nie ma obowiazku znakowania ze dany produkt ma GMO albo nie.

                      Jak juz wprowadzamy GMO to przynajmniej uczciwie sie nim chwalmy. Skoro jednak producentowm zalezy na ukryciu GMO to powinno to zastanawiac.

                      P.s czytalas wyniki badan szczurow i tak tu wyeksponowanej przez ciebie kukurydzy GMO? Naprawde uwazasz, ze to sianie paniki?
                      • ponponka1 Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 13:34
                        www.nongmoproject.org/wp-content/uploads/2010/08/GMO_Myths_and_Truths_1.31.pdf
                      • illegal.alien Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 13:37
                        Nie czytalam.
                        Ale kukurydza, ktora Ci pokazalam powyzej, to normalna, zwykla kukurydza. Tylko, ze normalna, zwykla kukurydza jest wynikiem hodowli teosinte i robienie odpowiednich krzyzowek tak, zeby wyszla z tego kukurydza - czyli manipulowanie genomem teosinte do momentu uzyskania nowego gatunku. Czyli modyfikacja genetyczna. Ale poniewaz robiono to powoli i tysiace lat temu, to jest ok.
                        Ja nie pisze, czy GMO popieram, czy nie, czy jest dobre, czy nie - zwracam tylko uwage na fakt, ze gdyby nie manipulowanie genomami roslin (i zwierzat) bylibysmy nadal daleko w lesie jezeli chdozi o rolnictwo - cale rolnictwo opiera sie o manipulowanie genomami, tylko do tej pory byl to proces powolny.
                        • ponponka1 Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 15:00
                          Zywnosc modyfikowana genetycznie jest dostepna na rynku od tysiacleci (np. kukurydza jest wynikiem modyfikacji genetycznej przez czlowieka). Kiedys byl to mozolny i dlugotrwaly proces, teraz mozna to samo osiagnac duzo szybciej -

                          efekt jednak jest ten sam.

                          Efekt nie jest ten sam.

                          ale jasne, mozna ludzi straszyc wizja dodatkowych rak, nog i niewiadomo czego. Zawsze to ciekawiej.

                          Nie czytalam.
                          > Ale kukurydza, ktora Ci pokazalam powyzej, to normalna, zwykla kukurydza. Tylko
                          > , ze normalna, zwykla kukurydza jest wynikiem hodowli teosinte i robienie odpow
                          > iednich krzyzowek tak, zeby wyszla z tego kukurydza - czyli manipulowanie genom
                          > em teosinte do momentu uzyskania nowego gatunku. Czyli modyfikacja genetyczna.
                          > Ale poniewaz robiono to powoli i tysiace lat temu, to jest ok.

                          Teraz piszesz ze jak dlugo (naturalnie mozna by do Darwinowsku poweidziec) to OK

                          > Ja nie pisze, czy GMO popieram, czy nie, czy jest dobre, czy nie -

                          Nie. Ty stawiasz kazda modyfikacje w jednej linii - zobacz swoj post, ktory cytuje powyzej

                          zwracam tylk
                          > o uwage na fakt, ze gdyby nie manipulowanie genomami roslin (i zwierzat) byliby
                          > smy nadal daleko w lesie jezeli chdozi o rolnictwo - cale rolnictwo opiera sie
                          > o manipulowanie genomami, tylko do tej pory byl to proces powolny.

                          I nikt tu w tym watku tego nie neguje. Jedynie, w koncu, przyznalas, ze GMO to nie do konca zwykla krzyzowkowa modyfikacja odbywajaca sie wdlugim cyklu.

                          Dodatkowo te "nowoczesne" modyfikacje odbywaja sie miedzygatunkowo, z uzyciem chemii itp. Otrzymujemy np. odprniejszy produkt ale nie znamy jakie beda jego skutki (dotychczasowe badania konczyly sie po trzech miesiacach). Tzn. po ogloszeniu dwuletnich badan na szczurach karmionych czesciowo GMO kukurydza wyniki sa: rak. Poczekajmy na kolejne badani zanim zaczniemy chwalic kazde GMO
                          • ponponka1 zapomnialam dodac 21.11.12, 15:07
                            ponponka1 napisała:

                            >
                            > efekt jednak jest ten sam.
                            >
                            > Efekt nie jest ten sam.

                            Nie jest ten sam bo dotychczas nikt nie badal efektu szybkiej modyfikacji. Ciekawe dlaczego?
                            >
                          • illegal.alien Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 15:13
                            Nie rozumiesz co do ciebie pisze.
                            • ponponka1 Ze co? To chyba ty nie wiesz co piszesz ;) 22.11.12, 13:01

                              • illegal.alien Re: Ze co? To chyba ty nie wiesz co piszesz ;) 22.11.12, 13:25
                                Tak, tak. Jak pol forum, ktore ma problemy ze skomunikowaniem sie z toba.
                      • shige Re: Turcja zakazala GMO 21.11.12, 17:15
                        ponponka1 napisała:


                        > Jak juz wprowadzamy GMO to przynajmniej uczciwie sie nim chwalmy. Skoro jednak
                        > producentowm zalezy na ukryciu GMO to powinno to zastanawiac.

                        Przecież od dziesięcioleci jemy w Polsce rośliny poddane modyfikacji genetycznej np. takie pszen-zyto powszechnie używane do wypieku chleba.Za moich czasów dzieciaki zajadały się porzeczko-agrestem przecież też zmodyfikowanym genetyczniesmile
                        Wszystko co zjadamy posiada DNA, niezależnie od tego, czy zostało zmodyfikowane genetycznie, czy nie bo taka jest natura. DNA jest trawione w przewodzie pokarmowym za pomocą nukleazy, które trawią kwasy nukleinowe. Z pokarmu przyswajane są tylko niektóre jego czynniki nie mające zdolności kodowania jakichkolwiek cech organizmu.
                        Niektóre kraje zakazują GMO nie ze względów zdrowotnych ale z powodów ekonomicznych.Wprowadzenie żywności GMO powoduje uzależnienie rolnika od nasion,sadzonek roślin produkowanych przez wielkich producentów żywności GMO.I tu jest pies pogrzebany.
                        A ja osobiście wolę pomidora gmo nie pryskanego pestycydami (bo opornego na szkodniki) niż pomidora spryskanego świństwem , bardziej szkodliwym bo niewiadomego pochodzenia i składu.

                        > P.s czytalas wyniki badan szczurow i tak tu wyeksponowanej przez ciebie kukury
                        > dzy GMO? Naprawde uwazasz, ze to sianie paniki?

                        Chodzi o badania austryjackie z 2008 roku? Jeśli tak to zawierały one błędy
                        w obliczeniach i niezgodności w kształtowaniu danych, a informacje o genetycznej identyczności oraz charakterystyce badanych materiałów były niewłaściwesmile
                        • ponponka1 Re: Turcja zakazala GMO 22.11.12, 12:58
                          shige napisał:
                          >
                          > Przecież od dziesięcioleci jemy w Polsce rośliny poddane modyfikacji genetyczne
                          > j np. takie pszen-zyto powszechnie używane do wypieku chleba.

                          Czy ja gdzies to negowalam? Jesli nie to po co piszesz to czego na nie negowalam i oczym juz illegal.alien pisala?

                          >
                          > Chodzi o badania austryjackie z 2008 roku? Jeśli tak to zawierały one błędy
                          > w obliczeniach i niezgodności w kształtowaniu danych, a informacje o genetyczne
                          > j identyczności oraz charakterystyce badanych materiałów były niewłaściwesmile


                          Nnie, chodzi o tegoroczne ogloszenie wynikow dwuletnich badan we Francji.
              • kamelia04.08.2007 Re: Turcja zakazala GMO 22.11.12, 09:44
                ponponka1 napisała:

                > A Francja zakaze.....
                >


                bo Francja ma silne lobby przemysłu rolniczego. We francji rolnictwo ma wyższa range, niz w Polsce i niestety Francja, podobnie jak Europa na razie przegrały z oszołomami z greenpeace. Mysle, ze to ma szanse sie zmienic, bo Francja po pierwsze umie liczyc i zacznie sobie kalkulowac i jeszcze Francje obowiazuja przepisy wspólnotowe, wiec bedzie cos sie zmieniałao w tym temacie - na pewno nie beda tak ostentacyjni w zakazywaniu GMO i raczej beda tolerowac.

                turcaj robi sobie co che, bo to nie Unia Europejska, ani Europa


                Ps. a propos, to Francja 80-90% energii elektrycznej pozyskuje z elektrowni atomowych. Od czasu do czasu jakis oszołom z zielonych czy im podobnych krzyczy o zamknieciu tych elektrowni i spotyka z sie z usmieszkami pożałowania.
                • ponponka1 Niemcy, Norwegia tez zakazuja 22.11.12, 12:59
                  Nie wiedzialam, ze francuskie lobby rolnicze ma az takie wplywy? wink
                  • kamelia04.08.2007 Re: Niemcy, Norwegia tez zakazuja 22.11.12, 15:16
                    no, to sobie zartuj.

                    Długo te zakazy trwac nie beda, przynajmniej jesteli chodzi o kraje UE, bo te sa zobowiązane przepisami wspólnotowymi.

                    A jak ci sie nie podoba postep technologiczny, także w rolnictwie i medycynie, to sie przenieś na bezludna wyspe.
                    jestem pewna, że wrocisz szybciej, niz ci sie wydaje.
          • aboojawiem Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 21.11.12, 12:16
            Nie rozumiem jaki masz problem?
            Jesteśmy w Unii Europejskiej, granice otwarte, rynki pracy dostępne - pakuj walizy i w drogę jak Ci tak źle i niedobrze w tej Polsce.
      • ponponka1 najnowsze badania we Francji dowoadza 21.11.12, 12:09
        ze GMO moze wywolac raka. Badania trwaly na szczurach DWA lata (dotychczasowe "badania" max. trzy miesiace czekania na efekty) na Uniwersytscie w Caen.

        Kukurydza NK603 zostala dodana do pokarmu szczurow (TYLKO 10% w glownym pokarmie).
        Rak wystapil szczegolnie u samic.
        www.handelsbladetfk.no/id/26678
        Obecnie rzad Francuski zamierza wycofac swoje popracie dla GMO, Norwegia rowniez. Turcja jako jedna z pierwszych wydala calkowity zakaz GMO.

        To co jest najgorsze w polskiej ustawie, ze nie ma obowiazku informowania klienta o GMO w produkcie.
        • ponponka1 i jeszcze kilka linkow 21.11.12, 12:14
          www.monsanto.no/index.php/no/miljo/gmo/gmo-nyheter
          tu o oberzynach:
          www.testbiotech.de/sites/default/files/Report%20Gallagher_2011.pdf
          gaia-health.com/gaia-blog/2012-09-17/gmo-toxins-are-in-nearly-all-pregnant-women-fetuses/
          smacznego smile
          • jombusiowa A to Polska właśnie 21.11.12, 13:39
            Niechby sobie modyfikowali...ale żeby było napisane-to mięso pochodzi od krowy karmionej paszą z GMO, w tych ciasteczkach jakaś tam substacja jest GMO.
            Ale nie...w Polsce będzie fajnie-taka rosyjska ruletka.
            • ponponka1 dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je GMO 21.11.12, 15:03
              Ale co z tymi co nie ccha kupowac kota w worku (czyli produkktu, ktorego ew. skutki sa zupelnie nieznane)
              • mama-ola Re: dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je G 21.11.12, 16:17
                > czyli produkktu, ktorego ew. skutki sa zupelnie nieznane)

                Ale jakie skutki?... Przecież gen jedzonej rośliny nie przenika do genu człowieka. Od zawsze się robiło krzyżówki roślin i zwierząt:
                - polskie araby cenione w całym świecie czym niby są niż modyfikacjami genetycznymi?
                - krzyżówki gatunków krów w celu uzyskania jak najbardziej wydajnych?
                - krzyżowanie psów w celu uzyskania pożądanych cech?
                - uzyskiwanie jak najbardziej wydajnych zbóż, drzew owocowych?

                Z punktu widzenia efektu nie ma żadnego znaczenia, czy krzyżówka powstała samoczynnie, czy człowiek skrzyżował w laboratorium czy w sadzie.

                Coś podobnie jak z in vitro - czy uważacie osobę poczętą w laboratorium za sztuczną? Za jakiegoś Frankesteina? (Tak już chyba nikt oprócz oszołomów katolickich czy prawicowych nie sądzi...) To są prawdziwi ludzie z krwi i kości, a ich laboratoryjny początek na ich prawdziwość nie miał wpływu. Podobnie rzecz ma się z modyfikowaną żywnością - "poczęta" jest w laboratorium, a potem już rośnie normalnie.
                • illegal.alien Re: dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je G 21.11.12, 16:38
                  No nie do konca. Bo ten gen koduje jakies bialko. A bialko jednak do naszego organizmu wchodzi. I moze byc rakotworcze. Tylko wtedy nie mowimy o tym, ze to GMO podowuje raka (bo sam fakt modyfikowania genomu nic nie mowi), a ze to to konkretne bialko raka powoduje.
                  I to, ze jakas tam kukurydza powoduje raka u szczurow nie dowodzi NICZEGO. Bo ta sama kukurydza moze nie powodowac raka u ludzi, oraz inne GMO bedzie mialo inne geny, kodujace inne bialka i tez moze nie powodowac raka.
                  • mama-ola Re: dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je G 22.11.12, 08:55
                    > No nie do konca. Bo ten gen koduje jakies bialko. A bialko jednak do naszego or
                    > ganizmu wchodzi. I moze byc rakotworcze.

                    Zjedzenie białka roślinnego (zmodyfikowanego czy nie) nie jest rakotwórcze. Nie ma czegoś takiego w medycynie, że zjedzenie jakiejś rośliny wywołuje raka (raka czego? żołądka? czy wszystko jedno?). To są strachy na lachy.

                    Modyfikacje genetyczne zachodzą w przyrodzie non stop. My już nie jemy prawie niczego z tego, co jedli nasi przodkowie (poza jakąś rybą i paroma innymi rzeczami). Wszystko się modyfikuje naturalnie, np. truskawka to jest zmodyfikowaną genetycznie poziomką.
                    A z punktu widzenia zdrowia nie ma żadnego znaczenia czy modyfikacja genetyczna nastąpiła sama (bez udziału człowieka), z jego udziałem po staremu (krzyżowanie odmian) czy w laboratorium. Tylko ludzie strasznie przed tym laboratorium panikują, ale wynika to głównie z niewiedzy. Boją się na wyrost.
                    Podobnie jest z in vitro (obawa przed "sztucznym" człowiekiem) czy tabletkami antykoncepcyjnymi (sztuczna ingerencja w naturę). Nierzadko takie obawy mają podłoże religijne. Kiedyś były straszne obawy przed transplantacją i zakazy. Dziś już mało kto o tym pamięta... Jeszcze wcześniej - przed sekcją zwłok. Dziś już mało kto w ogóle o tym wie i pewnie się dziwi, z jakiego powodu. Przecież to rozwój cywilizacji.
                    Za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał nagonki na in vitro, GMO, a - i jeszcze na produkcję narządów zamiennych z komórek macierzystych. To wszystko jeszcze za naszego pokolenia.

                    Żywność modyfikowana genetycznie może przynieść wiele dobrego, np. w bardzo biednych krajach. Mówię tu o wzbogaceniu ryżu w żelazo i witaminy - mogłoby to mieć dobry wpływ na stan zdrowia ludzi, którzy odżywiają się głównie ryżem. Dziś jałowym, w przyszłości dostarczającym im żelaza i witamin.
                    • illegal.alien Re: dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je G 22.11.12, 09:52
                      Białko samo w sobie moze nie byc rakotworcze, ale moze byc w jakiś sposób związane z produkcja substancji rakotworczych w danej roślinie. Np. Wspomniana wyżej odporność na choroby - jezeli roślina jest odporna na choroby, to co to oznacza? Najczęściej to, ze produkuje jakieś substancje toksyczne dla czynnika chorobotworczego (czy to grzyba, czy bakterii). Te substancje mogą byc rownież szkodliwe dla człowieka.
                      Ja ogólnie sie z Tobą zgadzam i naprawde nie musisz mi tłumaczyć czym są modyfikacje genetyczne - jestem po biotechnologii (chociaż nie pracuje jako biotechnolog, a studia skończyłam jakiś czas temu smile).

                      Jeszcze a propos krajów rozwijających sie - to jest częsty argument 'za'. Problem polega na tym, ze nikt nie produkuje roślin modyfikowanych genetycznie (wg definicji, ze GMO to organizm zmodyfikowany genetycznie z użyciem nowoczesnych technik biotech), bo sie nie opłaca - kto to kupi?
                      • mama-ola Re: dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je G 22.11.12, 10:17
                        > Najczęściej to, ze produkuje jakieś substancje toksyczne dla czynnika chorob
                        > otworczego (czy to grzyba, czy bakterii). Te substancje mogą byc rownież szkodl
                        > iwe dla człowieka.

                        Jeśli coś jest toksyczne, czyli trujące, to się tego nie je przecież...

                        > Jeszcze a propos krajów rozwijających sie - to jest częsty argument 'za'. Probl
                        > em polega na tym, ze nikt nie produkuje roślin modyfikowanych genetycznie (wg d
                        > efinicji, ze GMO to organizm zmodyfikowany genetycznie z użyciem nowoczesnych t
                        > echnik biotech), bo sie nie opłaca - kto to kupi?

                        Chodzi o ten ryż? To się ma opłacać globalnie w skali kraju. Jeśli ogólny poziom zdrowia danego społeczeństwa będzie wyższy, co będzie odczuwalne statystycznie, to nakłady na służbę zdrowia się zmniejszą. Czyli finansować miałyby to projekty rządowe.
                        Tylko że... żaden rząd nie zrobi niczego niepopularnego, na co nie zgody w społeczeństwie. Nawet jeśliby miał większą wiedzę niż ma społeczeństwo (o co nietrudno, bo społeczeństwo przeważnie jest niedouczone i karmi się mitami). Bardzo ciekawie przedstawia się mapa zgody społeczeństw na GMO - różnie z tym bywa w różnych krajach. Jak gdzieś znajdę, to podlinkuję.
                        Pozdrawiam smile
              • anetchen2306 Re: dokladnie, jak ktos sie nie boi to niech je G 22.11.12, 09:17
                W De jest obowiazek podawania przez producentow zywnosci informacji, czy jest to zywnosc modyfikowana genetycznie (np. jezeli w ciasteczkach jest modyfikowana genetycznie soja, to informacja ta MUSI sie znalezc na opakowaniu, w liscie skladnikow: soja modyfikowana genetycznie). Tak samo wszelakie restauracje/kantyny/stolowki w karcie dan musza taka informacje zawrzec (np. ze kukurydza w salatce pochodzi z puszki na ktorej producent umiescil informacje, ze kukurydza jest modyfikowana genetycznie). Specjalnych oznaczen "sotrzegawczych" brak. Konsument musi czytac to, co pisza producenci na opakowaniach (lista skladnikow).
                Owszem, niektore uprawy genetyczne sa dozwolone, ale produkty powstale z nich (takze polprodukty) MUSI producent opatrzyc dopiskiem: genetycznie modyfikowane. I to konsument decyduje, czy kupi dany produkt, czy tez wybierze inny.
            • mama-ola Re: A to Polska właśnie 21.11.12, 16:09
              > Niechby sobie modyfikowali...ale żeby było napisane-to mięso pochodzi od krowy
              > karmionej paszą z GMO

              Akurat polscy rolnicy nie mają nic przeciwko GMO. Umieją liczyć. Zboże genetycznie modyfikowane jest o wiele wydajniejsze. Po co 60% upraw mają im zeżreć szkodniki? Lepiej zasiać zmodyfikowane, którego szkodnik nie ruszy. I lepiej jeść takie niż skażone chemią.
              Zapewniam Cię, że nie trzeba pisać, że "to mięso pochodzi od krowy karmionej paszą z GMO" - każde od takiej krowy pochodzi.

              Jakby jabłka nie były modyfikowane genetycznie, to byśmy same psiury jedli. Może niektórzy preferują psiury z działek - szybko psujące się, robaczywe, upstrzone plamkami. I na zdrowie. Większość z nas jednak je ładne jabłka. Modyfikowane genetycznie od x lat.
              • shige Re: A to Polska właśnie 21.11.12, 17:18
                W dodatku psiury często pryskanewink
                • ponponka1 Re: A to Polska właśnie 22.11.12, 13:14
                  jadam "psiory z sadu tescia. Piekne nie sa ale za to jak smakuja. Na 100% nie pryskane. Te tak chwalone za wyglad modyfikowane, maja tylko wyglad....Zatem jesli jest to celem w produkcji owocow.....to jak tu napisac "smacznego"? big_grin

                  Wiem, wiem, to chodzi o klienta, ktory klupuje oczami....ale do czasu.

                  Polscy rolnicy zaczeli zbierac nasiona "starych" zboz, slyszalam, ze gdzies na Podlasiu zaczeto na nowo prowadzic szkolki ze starymi rodzajami jabloni (np. kosztela, reneta, antonowka), grusz, sliw, czeresni.
                  Wejdzcie na forum ogrodnicze i poczytajcie sobie o tym co mysla o smaku produkotow GMO dzialkowicze.

                  O krzyzowkach, choc nie jestem biotechnikiem, tez cos niecos wiem z racji pasjji ogrodniczej. F1 - mowi wam to cos?
        • mama-ola Re: najnowsze badania we Francji dowoadza 21.11.12, 16:03
          > ze GMO moze wywolac raka. Badania trwaly na szczurach DWA lata
          To jest niepotwierdzone.
          I nie ekscytuj się 2 latami, bo to nie jest jakoś szczególnie dużo. W UE były prowadzone badania, z których wynikło, że żywność modyfikowana genetycznie nie jest ani bardziej ani mniej szkodliwa od niemodyfikowanej. Bo i czemu miałaby być? Przecież geny z rośli (modyfikowanych czy nie) nie przenikają do ludzkiego genotypu. (Wiem, że tego nie napisałaś, ale odwołują się do tego, co niektórzy sądzą, bo im wiedzy brakuje).

          Modyfikacja genetyczna nie może wywołać raka.
          Modyfikacja genetyczna polega na tym, że zmienia się GEN. Jedno jabłko zmienia się w inne jabłko poprzez krzyżowanie. Jak to jemy, to ten gen (zmodyfikowany czy nie) nie przenika do naszego genotypu. Jemy, wydalamy, i tyle.
          Papierosy powodują raka. Alkohol może spowodować raka wątroby. Ale nie ma z tym nic wspólnego GEN - zmodyfikowany czy nie.
          • piekielna-diablica Re: najnowsze badania we Francji dowoadza 22.11.12, 09:46
            Europejski Urząd d.s. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) – agencja Unii Europejskiej odpowiedzialna mi.in. Za ocenę bezpieczeństwa i wydawanie decyzji o dopuszczeniu na rynki europejskie upraw i żywności GMO - od dłuższego czasu była podejrzewana o SPRZYJANIE wnioskom o dopuszczenie do przemysłowych upraw i sprzedaży nowych odmian GMO. W marcu 2011 roku doszło do wymuszonego ujawnienia, że CZTERECH (!) CZŁONKÓW ZARZĄDU EFSA zajmuje ważne miejsca w przemyśle genetycznie modyfikowanych nasion i żywności.

            Źródło: corporateeurope.org/management-board-efsa-and-mella-frewen-time-change

            a w tych konkretnych przypadkach nie chodzi o podmianę genu i krzyżowanie tylko o dodanie do nasion toksyny bt, która jest zabójcza dla owadów i truje także pszczoły

            Genetycznie modyfikowane uprawy (GMO) są reklamowane jako remedium na niedostatek żywności na świecie. Producenci twierdzą, że dają one wyższe plony niż uprawy naturalnych odmian. W rzeczywistości kwestia większych plonów jest raczej mocno dyskusyjna – wiele analiz pokazuje, że odmiany GMO wcale nie są bardziej wydajne*. Trudno się temu dziwić, gdyż najczęściej uprawiane rośliny GMO nie zawierają wcale modyfikacji, które miałyby zwiększać ich plenność. Rośliny te w większości mają bowiem jedynie dwie modyfikacje: sztucznie wbudowaną odporność na opryskiwanie środkiem chwastobójczym (np. Roundupem) lub zdolność do samodzielnej produkcji naturalnego środka owadobójczego (bakteryjna toksyna Bt). 95% roślin GMO uprawianych na świecie posiada jedną z tych cech, albo obie na raz. Z tym wiąże się pewne niebezpieczeństwo, bowiem uprawy GMO – z jednej strony same produkują pestycydy (bakteryjna toksyna Bt), a z drugiej – kilka razy w sezonie wegetacyjnym są spryskiwane środkami chwastobójczymi.

            Producenci GMO próbowali przekonywać, że Roundup jest biodegradowalny i zupełnie nieszkodliwy. Za to zapłacili karę sądową za nieuczciwą reklamę. Próbowali też przekonywać konsumentów, że toksyna Bt nie wchłania się z przewodu pokarmowego, nie stanowi więc niebezpieczeństwa. Na zdrowy rozum wydaje się jednak, że tak produkowana żywność raczej nie zasługuje na miano „zdrowej żywności”. Nie wiadomo przecież, co dzieje się z tymi substancjami po spożyciu przez ludzi. Z pewnością jednak wiadomo, że pestycydy nie są obojętne dla zdrowia.

            W najnowszym numerze czasopisma Reproductive Toxicology ukazał się niezwykle ciekawy artykuł**. Dwóch naukowców z Uniwersytetu Sherbrooke w Kanadzie postanowiło sprawdzić, czy pestycydy pochodzące z upraw genetycznie modyfikowanych mogą przedostawać się do krwi konsumentów. Należy przy tym pamiętać, że w Kanadzie większość upraw rzepaku czy kukurydzy to odmiany GMO. Przebadano próbki krwi pobrane od 30 ciężarnych kobiet i ich nowonarodzonych dzieci oraz od 39 kobiet nie będących w ciąży. W próbkach krwi poszukiwano dwóch herbicydów (glifosat i glufosynat), oraz produktów ich rozpadu (kwas 3-MPPA) i białka Bt. Glifosat jest to substancja chwastobójcza, składnik herbicydu totalnego Roundup, którym kilka razy w sezonie wegetacyjnym spryskiwane są rośliny GMO typu Roundup Ready. Podobne zastosowanie ma glufosynat. Kwas 3-MPPA jest to produkt rozpadu glufosynatu, zaś białko Bt to bakteryjne białko o właściwościach owadobójczych, występujące m.in. w kukurydzy MON810.

            Toksynę Bt wykryto u 93% przebadanych matek i u 80% noworodków, a także u 69% kobiet nie będących w ciąży. Glifosat i glufosynat znaleziono tylko u kobiet nie będących w ciąży (odpowiednio u 5% i 18% badanych). Natomiast kwas 3-MPPA znaleziono we krwi u wszystkich ciężarnych i u wszystkich noworodków (100%).



            Jest to pierwsza tego typu analiza i pierwsza obserwacja, że środki ochrony roślin (pestycydy) stosowane w uprawach GMO mogą się znaleźć w organizmie ludzkim, w tym także we krwi kobiet ciężarnych oraz we krwi pępowinowej noworodków. Jak piszą autorzy, są to na razie wstępne doświadczenia i niektóre wyniki są trudne do zinterpretowania (np. glifosat wykryto we krwi kobiet nie będących w ciąży, a nie wykryto go u kobiet ciężarnych – być jest to efekt typowego dla ciąży rozcieńczenia krwi?).

            Bardzo niepokojące jest jednak odkrycie, że bakteryjna toksyna Bt przenika do krwi kobiet oraz przez łożysko – przedostaje się do krwi płodu. Kanadyjscy badacze zastrzegają, że wykryte przez nich stężenia pestycydów były znacznie niższe niż stężenia które testowano wcześniej pod względem toksyczności (np. w odniesieniu do komórek łożyskowych hodowanych in vitro przez prof. Seraliniego i współpracowników). Dlatego trudno obecnie ocenić potencjalne toksyczne skutki takich stężeń pestycydów w organizmie człowieka.

            Kanadyjczycy piszą: „Obecnie niewiele wiemy na temat zaburzeń ginekologiczno-położniczych związanych z obecnością substancji chemicznych zanieczyszczających środowisko naturalne. Mogą one obejmować zaburzenia okołoporodowe takie jak poronienia, zahamowanie wzrostu wewnątrzmacicznego jak i ginekologiczne (niepłodność, endometrioza, nowotwory). Dlatego fakt, że oznaczyliśmy rzeczywiste stężenia pestycydów pochodzących z upraw GMO występujące w organizmie ludzkim, jest krokiem milowym dla dalszych prac badawczych w tym obszarze. Wyniki naszych analiz powinny stać się punktem wyjścia do dalszych wnikliwych badań w tym nowym obszarze wiedzy, łączącym zagadnienia z zakresu odżywiania, toksykologii i rozmnażania człowieka.”

            Podsumowując: kanadyjscy badacze wykazali, że spożywanie produktów zawierających składniki genetycznie zmodyfikowane (GMO) powoduje ekspozycję konsumentów na różne rodzaje pestycydów. Fakt ten rodzi poważne obawy: organizm ludzki może nie radzić sobie z usuwaniem tych toksyn.
            • mama-ola Re: najnowsze badania we Francji dowoadza 22.11.12, 10:06
              > Podsumowując: kanadyjscy badacze wykazali, że spożywanie produktów zawierającyc
              > h składniki genetycznie zmodyfikowane (GMO) powoduje ekspozycję konsumentów na
              > różne rodzaje pestycydów. Fakt ten rodzi poważne obawy: organizm ludzki może ni
              > e radzić sobie z usuwaniem tych toksyn.

              Podsumowując: pestycydy są złe. Pestycydy to nie geny (zmodyfikowane czy nie). Generalnie chemia bywa zła i szkodliwa. Dlatego szuka się innych rozwiązań.

              "Powoduje ekspozycję" - co za manipulacja. Równie dobrze mogłabyś napisać, że od cukru uzyskanego z genetycznie modyfikowanej kukurydzy ludzie tyją, są otyli, otyłość prowadzi do wielu chorób, a badania dowodzą, że tylu a tylu jest otyłych, a wśród dzieci ta plaga rośnie etc. etc. W związku z czym... nie wolno modyfikować genetycznie kukurydzy. Tylko że ludzie nie tyją od modyfikacji, oni tyją od cukru.

              Lobby firm, które zarabiają na tym interesie, to oczywiście ważny temat. Dlatego warto znać badania i opinie naukowców niezwiązanych z żadną prywatną firmą. Tutaj warto podać nazwisko prof. dr hab. Tomasza Twardowskiego, pracownika Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN, przewodniczącego Komitetu Biotechnologii PAN. Jeśli jesteś zainteresowana/y tym, co ma do powiedzenia ten naukowiec - możesz sobie wygooglać jego wypowiedzi.
          • ponponka1 Re: najnowsze badania we Francji dowoadza 22.11.12, 13:05
            ma-ola napisała:

            > > ze GMO moze wywolac raka. Badania trwaly na szczurach DWA lata
            > To jest niepotwierdzone.
            > I nie ekscytuj się 2 latami, bo to nie jest jakoś szczególnie dużo. W UE były p
            > rowadzone badania, z których wynikło, że żywność modyfikowana genetycznie nie j
            > est ani bardziej ani mniej szkodliwa od niemodyfikowanej.

            Podaj gdzie i ile czasu byly prowadzone badania. Jesli nie odpowiesz, to znaczy ze rzucasz argumentami BEZ pokrycia. Zatem rozmowa z toba to jak rozmowa z czlonkiem sekty, slepo wierzacym w to co mowi guru.

            Bez odbioru do czasu podania badan.
            • mama-ola Re: najnowsze badania we Francji dowoadza 22.11.12, 13:27
              > Podaj gdzie i ile czasu byly prowadzone badania.

              W Unii Europejskiej, przez 10 lat, wydano na nie 1 mld euro. Wykazały, że żywność modyfikowana jest tak samo zdrowa/niezdrowa jak modyfikowana.
              Źródło - ten wykład.

              > Jesli nie odpowiesz, to znaczy
              > ze rzucasz argumentami BEZ pokrycia. Zatem rozmowa z toba to jak rozmowa z czl
              > onkiem sekty, slepo wierzacym w to co mowi guru.

              Zależy, jakiego ma się guru smile Można mieć i takiego jak prof. Tomasz Twardowski. Po wykładzie była dyskusja. Jak pierwsza wstała pewna pani i z tezą zapytała: Z jakimi firmami pan współpracuje, że taką laurkę pan GMO wystawia? Na co profesor jej odpowiedział: Z żadnymi. Miałem wiele propozycji, ale wszystkie odrzuciłem, by mieć wolną rękę przy prowadzeniu badań i by mieć komfort na takie pytania odpowiadać, że z żadną prywatną firmą nie współpracuję. No i teza tej pani upadła.

              Profesor Twardowski jest naukowcem z PAN-u - więc nie sekta, co sugerowałaś (niepotrzebnie, bo ja w pierwszym swoim poście i potem napisałam, na czym się opieram, ale kto by tam czytał cały wątek). Jeśli jesteś zainteresowana, co on konkretnie mówi w tej sprawie, to sobie wygooglaj. Z pewnością w internecie znajdziesz i teksty, i wywiady. Nie ma sensu, bym tu notatki z wykładu pisała.
            • kamelia04.08.2007 Re: najnowsze badania we Francji dowoadza 22.11.12, 15:32
              ponponka1 napisała:

              >Zatem rozmowa z toba to jak rozmowa z czl
              > onkiem sekty, slepo wierzacym w to co mowi guru.


              wiesz, co to jest bezczelnosc. Sama jestes jak z sekty slepo wierzaca w kazda bzdure, która ci podadza niedouczeni oszołomy. swoja droga, to nawet ksązki od genetyki nie wiedziałas.

              Profesor Twardowski z Poznania nad genetyka spedził wiekej niz ty zyjesz i dla mnie jest on wiekszym autorytetem, niz watpliwej jakości i rzetelnosci badnia z Caen. Zreszta takie "rewalacje" z caean sa potem badane, opis metody i wyniki sa analizowane i doswiadczenia sie powtarza i dopiero potem puszcza w swiat mediów
    • monika_a_b Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 26.11.12, 22:14
      Mam podobne zdanie na temat żywności modyfikowanej co Ponponka i Pikielna diablica...

      Przeczytałam całą dyskusję i muszę do niej jeszcze dorzucić trzy punkty do tej pory nie poruszone, których niestety z braku czasu nie mogę bardziej rozwinąć:

      1. wielkie monokultury np. kukurydzy GMO (odpornej na szkodniki) doprowadzają do zubożenia tak flory (wypieranie rodzimych gatunków zbóż), jak i fauny (np. populacje ptaków żywiących się tymi szkodnikami zaczynają zanikać, ich predatorzy zaraz za nimi etc.)
      2. pszczelarze biją na alarm (przynajmniej w Ameryce Północnej, gdzie mieszkam), gdyż w związku z powyższym giną całe roje pszczół
      3. coraz większa liczba osób cierpiących na celiakię (nadwrażliwość lub alergia na gluten), gdyż system trawienny człowieka nie jest w stanie tak szybko przestawić się na trawienie żywności GMO, jak szybko ona powstaje. Proces trwajłcy dotychczas bardzo dlugo został po prostu zbytnio przyspieszony

      Podsumowując, na uprawie roślin (i nie tylko) GMO zyskają tylko i wyłącznie portfele zarządzających wielkimi fimami związanymi z GMO (produktorzy, hodowcy, dystrybutorzy etc.), ale ludzkość jako taka jednak na dłuższą metę na tym traci...

      Pozdrawiam,
      Moni
    • aleksandra1357 Re: Żywność modyfikowana genetycznie nadciąga... 29.11.12, 22:38
      Bardzo mądry artykuł na temat:

      wyborcza.pl/1,75968,12950432,Rosliny_GM_nie_sa_cudownym_rozwiazaniem__ktore_zbawi.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka