Nie myślałam że zadam to pytanie na forum ale coż

W zeszłym tygodniu Mysza została 3 dni w domu z powodu kataru

- a dokładnie tego, że lało jej się z nosa, szkliste oczy, bolała ją głowka.
Po katarze ani śladu, po kaszelku też ale jest 37,4 cholera wie czemu.
Osłuchowo ok, płuca, oskrzela czyste, uszy i gardło OK.
Zostawić w domu ??
Płacze, że chce do przedszkola.