Witam wszystkich!
Moj 4,5-letni synek jezdzi juz w "doroslym" foteliku tzn. podstawce pod pupe
z oparciem firmy Graco. Niestety podczas dluzszych podrozy zasypia i wtedy
zaczyna sie problem. Samochodowe pasy bezpieczenstwa nie napinaja sie podczas
lagodnego hamowania, a maly, bezwladny podczas snu, za kazdym razem "leci" do
przodu. Kupilam juz taki specjalny podglowek-poduszke, ale to oczywiscie nie
rozwiazuje problemu, tylko pozwala mu w miare prosto trzymac glowe podczas
snu. Poradzcie co zrobic, bo rozwazalam juz mozliwosc przywiazywania go
dodatkowo do fotelika.(nie wiem co on na to

).