Dodaj do ulubionych

Kleszcz - co robić?

20.06.13, 10:12
Zbliżają się wakacje i wyprawy w różne końce Polski. Planujemy w tym roku Mazury. Z tego co słyszałam jest tam sporo kleszczy i stąd moje obawy. Nigdy w życiu nie miałam kleszcza i nie wiem za bardzo jak zareagować jak coś nas spotka. Czy w przypadku, gdy któreś z nas czy dziecko "złapie" kleszcza konieczna jest wizyta u lekarza? Wiele kleszczy zaraża boreliozą, ale nie wszystkie. Czy zapobiegawczo należy podać antybiotyk nawet gdy kleszcz nie był nosicielem? Podpowiedzcie, abym czuła sie bezpieczniej na wakacjach. Dziękuję lwink
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 10:19
      Kup pętelkę w aptece. Codziennie wieczorem oglądaj dziecko, dokładnie - pod kolanami, pachwiny i inne zakamarki. Jeśli będzie kleszcz - wyjmij pętelką. Lub zapytaj w otoczeniu, czy ktoś już to robił - może zajmie się tym za Ciebie.
      Jeśli kleszcz był w ciele krócej niż 24 godziny, nie musisz iść do lekarza.
      • thea19 24h??? 20.06.13, 17:11
        to nie tabletka po a kleszcz. on zaraza przy wkluciu. do lekarza nie trzeba jesli nie wystapi rumien albo inne objawy. kleszcza pakuje sie w torbe i wysyla do poznania na badania odnosnie nosicielstwa roznych chorob. badania sa platne ale swiety spokoj i zdrowie sa bezcenne.
        • bluemka78 Re: 24h??? 20.06.13, 17:42
          Niektóre źródła podają czas, raz 24h, raz 72h, a tak naprawdę nie ma określonego czasu. Wiadomo, ze im szybciej kleszcz usunięty tym mniejsze ryzyko zarażenia. Kleszcz-nosiciel ma borelie w gruczolach slinowych i zoladku. Tak więc już po wkluciu bakterie mogą sie przedstawac do gryzionego organizmu. Nie wiadomo tez ile ich potrzeba, by zarazić, logiczne ze im mniej tym ciężej im zaistnieć w nowym organizmie, dlatego liczy sie czas. Trzeba tez go umiejętnie usunąć, inaczej zwróci treść zoladkowa do wklutego miejsca i tym samym, jeśli jest nosicielem to znacznie zwiększy sie ryzyko zarażenia.
          Jak wystąpi rumien to pozamiatane. Trzeba wtedy znaleźć lekarza który wie z czym to sie je. Borelie to zupełnie inny rodzaj bakterii, nie da sie ich usunąć podając jeden antybiotyk.
          • thea19 Re: 24h??? 20.06.13, 18:33
            rumien nie zawsze wystepuje przy boreliozie, czasem pojawia sie rumien a kleszcza nie bylo. roznie bywa. ja z psa wyciagam regularnie kleszcze, kupilam sobie petelke w ksztalcie dlugopisu. nosze na stale w torebce. osobiscie nigdy nie mialam pasazera na gape ale bym go zbadala dla spokoju.
            • bluemka78 Re: 24h??? 20.06.13, 21:56
              Ja psom tez regularnie wyciągam, choć moj akurat mało łapie bo krotkowlosy i zawsze zakropiony kroplami więc kleszcze co najwyżej zdążą sie wkluc i zasychaja. Szkoda, ze ludziom nie można takich kropli zapodać smile)) ja tylko ręcznie, tak mi najprościej, bo czuje pod palcami co z nim robię.
              Miałam raz, ale rumienia nie było więc nie robiłam afery. Gdybym znalazla na dziecku to bym zbadala. Natomiast mam dwójkę znajomych z borelioza, tak tak, to choroba na całe zycie. Nie da sie praktycznie jej wyleczyć, pozostaje w ciele w stanie uspienia i atakuje w słabszych momentach. Jeden ma przez to problemy ze stawami.
    • camel_3d nie ma zadnych lekarstw.. 20.06.13, 10:24
      na borelioze..itd.... tzn nich "na wszelki wypadek"..

      najprosciej 2-3 razy dziennie sprawdzaj czy nie lazi po dzeicku kleszcz.... onepotrzebuja kilku godzin zeby sie wessac..wiec jak zobaczysz kleszcza to zdejmij. A jak sie juz wgryzie to albo musisz miec SPECJALNA pencete do wyjmowania, albo idz do lekarza... alnie nie wciagaj na sile.

      Chyba tez sa rozne spraye na kleszcze..itd...

      aa..kleszcze najczesciej sa w biotopach..na pograniczu lasu i laki...
      • mama_kotula Re: nie ma zadnych lekarstw.. 20.06.13, 11:12
        camel_3d napisał:
        > aa..kleszcze najczesciej sa w biotopach..na pograniczu lasu i laki...

        Co to jest biotop? ;-P
        • bluemka78 Re: nie ma zadnych lekarstw.. 20.06.13, 11:53
          Najwiecej kleszczy jest wtedy, gdy jest cieplo i wilgotno. Ponadto łatwiej o kleszcza w wysokiej trawie niz na wystrzyzonym trawniczku z w/w powodow.
          Podczas upalow siedza ukryte gleboko. No, ale w lasach jest wilgotno przez cale lato wiec maja pole do popisu.

          A no i własnie, tak jak ktos juz napisal, jak sie wbije to dobrze go wyjac i dac do badania dla swietego spokoju.
          • mama_kotula Re: nie ma zadnych lekarstw.. 20.06.13, 12:40
            Ja wiem, gdzie występują kleszcze. Pytam tylko Camela, co oznacza "kleszcze występują w biotopach" tongue_out
            • camel_3d Re: nie ma zadnych lekarstw.. 20.06.13, 14:24
              tu masz..co to te biotopy:

              "obszary przejściowe między dwoma różnymi typami roślinności, jak np: brzegi lasów z graniczącymi łąkami, polany, błonia nad rzekami i stawami, zagajniki z zaroślami, obszary gdzie las liściasty przechodzi w iglasty lub odwrotnie albo wysoki w niski, obszary zarośnięte paprociami, jeżynami, czarnym bzem i leszczyną. "
              • mama_kotula Re: nie ma zadnych lekarstw.. 20.06.13, 14:51
                Camelku, ale biotop to nie jest "obszar przejściowy". Chyba, że się nauka zmieniła od czasów, kiedy chodziłam do szkoły tongue_out
        • camel_3d biotop 20.06.13, 14:19
          pl.wikipedia.org/wiki/Biotop
          • mama_kotula Re: biotop 20.06.13, 14:25
            camel_3d napisał:

            > pl.wikipedia.org/wiki/Biotop

            A, tę definicję też znam. Za to ty jej nie znałeś zanim nie zguglałeś tongue_outtongue_out
            Chyba że - druga opcja - nie znasz po prostu zasad używania interpunkcji i wpieprzyłeś te dwie kropki między biotopami a pograniczem dla funu tongue_out
            "kleszcze najczęściej są w biotopach.. na pograniczu lasu i łąki".
    • bluemka78 Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 11:03
      Spraye na kleszcze i komary na Mazury koniecznie.
      Odpowiednie ubrania na terenach zakleszczonych czyli cienkie, ale dlugi rekaw, dlugie spodnie, pelne buty, skarpetki. Chyba, ze nad woda czy na łódce to wiadomo, że nie. Oglądać kilka razy dziennie.
      A gdyby już tak się stało, że jest kleszcz to trzeba go jak najszybciej wyjąć, jeśli nie potrafisz sama, nie masz wprawy to do lekarza z dzieckiem. Kleszcza wyjmuje się bardzo łatwo ruchem obrotowym, nei wyrywasz. Ja doszłam do wprawy wyciągając z psa ciągle więc sobie też sama wyjęłam i dziecku też bym wyjęła. Natomiast jak wprawy nie masz to lepiej nie ucz się na dziecku. Jeśli po wyjęciu pojawi się rumień to znaczy, że kleszcz zaraził boreliozą, trzeba iść do lekarza. Żadne leki na zapas, ani po wyjęciu kleszcza nie uchronią przed zarażeniem.
      Generalnie jak już jest kleszcz to im szybciej wyjmiesz tym większa pewność, że nie zostaniesz zarażona.
      • kaskahh Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 12:27
        mam taka specjalna karte z apteki i nia sie wlasnie wyrywa. idz do apteki, musza wiedziec co i jak
      • ded-e12 Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 14:34
        są spraye na kleszcze?
      • minerwamcg Re: Kleszcz - co robić? 31.07.13, 18:28
        > Chyba, ze nad woda czy na łódce to wiado
        > mo, że nie.

        Nad wodą nie ma ryzyka tylko wtedy, kiedy masz do dyspozycji kawał plaży bez traw, krzaków, drzew etc. Kleszcze siedzą głównie w trawach, więc nad wodą też trzeba uważać.
        Naszą młodą kleszcz ukleszczył na pomoście, zaraz po wyjściu z wody.
    • rulsanka Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 11:04
      Kleszcza po wyjęciu najlepiej oddać do zbadania, np. www.diag.pl/Artykul.10+M53164eb906d.0.html

      wtedy masz pewność czy coś przenosił czy nie. Jeśli jest czysty, to luz. Jeśli nie, to trzeba się skontaktować ze specjalistą od boreliozy, zwykli lekarze nie bardzo wiedzą o co chodzi.
    • ciufciowy Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 12:51
      www.psse.bielsko.pl/pict/Kleszcz_mapa.gif
      Tutaj jest mapa aktywności tych najgroźniejszych kleszczy

      ----

      www.ciufcia.pl
      Edukacyjne zabawy dla dzieci
    • ded-e12 Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 14:33
      Ryzyk fizykwink Europa środkowa, a w Polsce Mazury czytałam wylęgarnia kleszczy. Pojechać zawsze można, ale krzaczorów lepiej unikać, po zarażeniu podobno organizm przechodzi różne fazy i resztę życia trzeba się leczyć i leczyć. I podobno to cholerstwo może latać, niektóre odmiany kleszczy mają skrzydła, które po dopadnięciu ofiary odpadają.
      Z innej beczki, ostatnio zastanawiam się czy boreliozą można zarazić się od drugiego człowieka, nie przez ślinę naturalnie, w ekstremalnych przypadkach czy przez krew? Czy to jest możliwe, w Internecie są różne opinie, w końcu coraz więcej ludzi cierpi na boreliozę.
      • geigo Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 17:52
        ded-e12 napisała:

        > I podobno
        > to cholerstwo może latać, niektóre odmiany kleszczy mają skrzydła, które po dop
        > adnięciu ofiary odpadają.

        Bzdura. Kleszcze to pajęczaki, a pajęczaki nie mają skrzydeł. Pogłoski o "skrzydlatych kleszczach" wzięły się pewnie ze spotkania z muchówkami z rodziny wpleszczowatych (Hippoboscidae) - one też żyją w lasach, są pasożytami-hematofagami (aczkolwiek raczej innych kręgowców, człowieka obłażą bardziej przez przypadek) i mają dość pajęczy wygląd.
        en.wikipedia.org/wiki/Hippoboscidae
        • ded-e12 Re: Kleszcz - co robić? 21.06.13, 11:57
          być może nie latają, wyczytałam na wydaje się poważnej stronie www.macierz.org.pl/artykuly/zdrowie/borelioza_-_choroba_zakazna_podstepna_i_mordercza.html
          mniejsza o to, cokolwiek to było, lata, gryzie i infekuje człowieka, a skutki mogą być opłakane.
          • geigo Re: Kleszcz - co robić? 21.06.13, 17:37
            ded-e12 napisała:

            > być może nie latają, wyczytałam na wydaje się poważnej stronie rel="nofollow">www.macierz.org.pl/artykuly/zdrowie/borelioza_-_choroba_zakazna_podstepna_i_mordercza.html

            To ma być poważna strona? Z kawałkami o reiki, nakładaniu rąk i leczeniu duchowym? Ratunku.

            > mniejsza o to, cokolwiek to było, lata, gryzie i infekuje człowieka, a skutki m
            > ogą być opłakane.

            Nie mniejsza. Nieprawdziwe informacje psują wiedzę, wprowadzają w błąd i mogą być szkodliwe.
            Ponadto nic nie wiadomo o tym, żeby Hippoboscidae przenosiły na człowieka jakieś choroby.
            • ded-e12 Re: Kleszcz - co robić? 21.06.13, 19:29
              Uhhhaa, wpisałam w google bolerioza i niesamowite co można wyfiltrować. Afeee leczenie rękami, przepędzanie duchów a wydawało mi się, że poważnie o kleszczach pisali. Wszystko przez pozycjonowanie stron no i na przyszłość , jak wiedzę to tylko czerpać z książekwink
    • wilhelminaslimak Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 15:35
      Ja tylko dodam, że co chwila dzieci oglądaj (siebie też).
      Ja już mam taki odruch, że jak wychodzę z lasu/z krzaków to od razu siebie i dzieci przeglądam. Nie jakoś bardzo (to robię przy kąpieli), ale tak pobieżnie oczami. Ostatnio tak wyłowiłam 2 chodzące po mojej nodze kleszcze.
      No i ubierajcie się na jasno, wtedy łatwo kleszcza wypatrzyć.
    • agnieszka77_11 Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 15:42
      Kleszcze przerażają mnie coraz bardziej. Ostatnio borelioza dopadła moją znajomą, a miała tylko jednego kleszcza i niestety trafił się ten zakażony ...
      Mojej koleżanki znajomy odkrył u siebie boreliozę po kilku latach, a kleszczy miał wiele. Kleszczy nigdy jakoś się nie obawiał. Uważał, że to nic takiego. Kiedy jednak dopadały go coraz to nowe dolegliwości i nic nie pomagało zrobił badania w kierunku boreliozy.
    • julka1967a Re: Kleszcz - co robić? 20.06.13, 18:14
      Córka jednej mojej znajomej zaczęła nagle mdleć, a właściwie przewracać się, kilka tygodni później doszedł szczękościsk. Najpierw diagnoza , że ma problemy kardiologiczne, ale objawy ostatnio nasiliły się. dziewczyna ma boreliozę, a kleszcz ja ukąsił gdy miała 2 lata.co by oznaczało, że choroba dała o sobie znać po 10 latach. Jaj matka twierdzi, że rumienia nie było, ale myślę, że po tylu latach może nie pamiętać.
    • beliska Re: Kleszcz - co robić? 21.06.13, 06:56
      Kleszczy jest tyle, ze człowiek chyba musiałby siedziec w betonach cały sezon, by czuc sie w pełni bezpiecznie, a i to nie zawsze. Dobrze jest wziąc na wakacje spray przeciw kleszczom, meszkom/np. bio insektal, muga deet spray itp.. lub choćby taki na ubranie. Sprawdzać ciało dokładnie, spłukiwac się dokładnie w kazdym miejscu mocnym strumieniem prysznica na wieczór. Wszyscy u nas mieli juz kleszcza. Wprawę mam w usuwaniu, bo zwierzaki łapią nawet mimo zabezpieczania, więc usuwam palcami. Jak ktoś niewprawny są specjalne urządzenia w aptece lub chocby u weta, bo z psa czy człowieka tak samo się usuwa. Miejsce po kleszczu zdezynfekować. W razie rumienia itp. lekarz. Kleszcza usuniętego można do badania oddać.
    • mama-ola Re: Kleszcz - co robić? 21.06.13, 10:08
      > 24h???

      Te 24 godziny to cytat z lekarza. Kiedyś mój synek (wówczas 2-letni) złapał kleszcza, zauważyliśmy to, wyjęliśmy pętelką i zadzwoniliśmy do lekarza. Lekarz powiedział, że jak kleszcz nie był 24 godziny w ciele, to nie martwić się.

      W ogóle wszystko, co napisałam w pierwszej odpowiedzi do tego wątku (pętelka - samodzielnie lub rękami kogoś, kto już to robił; codzienne oglądanie, w tym pachwin; <24 godz. itp.) wzięło się z mojego doświadczenia w tej materii.
    • am217 Re: Kleszcz - co robić? 21.06.13, 11:07
      Ja kupiłam ostatnio taki spary do "zabijania" kleszcza, który już się wgryzł. Mosbito Tic-off preparat do usuwania kleszczy w aerozolu. Jak na razie stosowałam raz jak synek miał kleszcza na ramieniu, wystarczy psiknąć i wyciąga się trupa smile
      • eliszka25 Re: Kleszcz - co robić? 22.06.13, 12:04
        ja bym nie byla taka zadowolona z preparatu, ktory zabija kleszcza siedzacego w ciele. jestes pewna, jak taki preparat dziala? bo jesli kleszcz po jego zastosowaniu sie np. dusi, to stosujac cos takiego, zwiekszasz prawdopodobienstwo zarazenia wszystkim, co kleszcz przenosi, bo przed smiercia kleszcz wypluwa zawartosc tresci zoladkowej - a tym samym wszystkie choroby, do organizmu ugryzinego. poza tym, jaki jest sens, skoro i tak tego kleszcza trzeba wyciagnac? najlepiej z kleszczem nie kombinowac, tylko jednym, zdecydowanym ruchem wyjac. najlepiej w tym celu sprawdza sie u nas specjalna karta do wyjmowania kleszczy. wsuwa sie ja pod kleszcza, unosi i po sprawie. jak ktos nie ma wprawy, boi sie, nigdy kleszcza nie wyciagal, to lepiej isc do lekarza czy poprosic kogos, kto ma doswiadczenie w wyciaganiu kleszczy.
    • trojszyk_konsultacje Re: Kleszcz - co robić? 31.07.13, 16:31
      agnieszka77_11 napisała:

      > Zbliżają się wakacje i wyprawy w różne końce Polski. Planujemy w tym roku Mazur
      > y. Z tego co słyszałam jest tam sporo kleszczy i stąd moje obawy. Nigdy w życiu
      > nie miałam kleszcza i nie wiem za bardzo jak zareagować jak coś nas spotka. Cz
      > y w przypadku, gdy któreś z nas czy dziecko "złapie" kleszcza konieczna jest wi
      > zyta u lekarza? Wiele kleszczy zaraża boreliozą, ale nie wszystkie. Czy zapobie
      > gawczo należy podać antybiotyk nawet gdy kleszcz nie był nosicielem? Podpowiedz
      > cie, abym czuła sie bezpieczniej na wakacjach. Dziękuję lwink


      Kleszcze to bardzo małe, ale zaradne stworzenia. Potrafią znaleźć człowieka z odległości do 20 metrów, wyczuwając ciepłotę ciała. Jeszcze niedawno domeną tych pasożytów były lasy, jednak teraz można się na nie natknąć także w parkach lub dużych ogrodach. Kiedy dostaną się na powierzchnie skóry, szukają odpowiedniego miejsca, aby móc się wgryźć. Ich przewaga polega na tym, iż dzięki substancji znieczulającej jaką aplikują, nie czujemy kiedy wygryzają się w nasze ciało. Ich ugryzienia mogą być naprawdę niebezpieczne dla zdrowia, gdyż kleszcze wywołują dwie szczególnie groźne choroby: boreliozę oraz wirusowe zapalenie mózgu. Oczywiście, nie możemy w strachu przed tymi owadami przestać chodzić na spacery do lasu czy parku. Aby zabezpieczyć się przed kleszczami istotna jest właściwa odzież, zakrywająca jak największą powierzchnie skóry, nakrycie głowy oraz buty do kostki.
      W przypadku kleszczy, tak samo jak komarów i meszek, można stosować środki z wysokim stężeniem DEET.

      Pozdrawiam,
      Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz, Katedra Entomologii Stosowanej SGGW
      • pszczolinka Re: Kleszcz - co robić? 31.07.13, 21:28
        W tym roku jadąc w góry najpewniej na parkingu naszą 3latkę w kostkę ugryzł kleszcz.Rano dojechaliśmy w góry, mała mówiła że ją swędzi, ale pogryzły ją też komary, więc posmarowałam fenistilem bez dokładnego przyglądania się na dworzu.Dopiero jak wieczorem byliśmy w naszym pensjonacie zauważyłam że spuchła i zaczerwieniła się jej kostka.Jak się przyjrzałam to w centrum był czarny punkcik.Mąż wyjął pensetką, ale było to suche, więc przypuszczamy że mała rozdrapała i tylko cześć kleszcza została.Dałam małej zyrtek, kostkę posmarowałam na opuchliznę.Następnego dnia rozważalismy czy jechać z nią na pogotowie do Zakopca, ale wizja czekania, plus że niby co mieli by mi poradzić, niż to co zastosowałam,aantyb w ciemno i tak by pewnie nie dali zdecydowało, że nie pojechaliśmy.Po powrocie poszłam do naszej pediatry, bo mała miała katar i chciałam by tą nóżkę obejrzała.Córka dostała na 5 dni antyb azitrolek.Oglądam ja teraz na wypadek ewentualnego rumienia, ale wiem że to może się zdarzyć nawet za wiele lat.
        Co do badań się obczytałam:
        1.najlepiej wysłać kleszcza, niestety panel chorób to koszt ponad 600 zł
        2.po ugryzieniu jeśli nie ma rumienia to jest ciężko.Testu ELISA z krwi nie radzą robić, bo daje nie miarodajne wyniki, nawet jak wyjdzie plus, to bez objawów nikt nie będzie leczył.
        3.Najdokładniejsze są badania RTPCR, koszt panelu to też ponad 600zł, ale problem jest taki, że bakterie szybko migrują z krwi, więc najlepsza do badania byłaby biopsja z miejsca ugryzienia.Kto się na to zdecyduje u dziecka bez objawów...
        To co robić...chyba mieć nadzieję, zsrr kleszcz nie przeniósł rzadnych świństw.
        • senait Re: Kleszcz - co robić? 01.08.13, 07:51
          Trzeba iść do lekarza, jeśli po wyjęciu kleszcza została jego część. Jeśli lekarz nie da rady usunąć, dziecku należy podać antybiotyk.
    • lianis Re: Kleszcz - co robić? 01.08.13, 18:09
      Ja jestem na swierzo po przejsciach, jedna wycieczka na maliny i 5 przyniesionych kleszczy, z czego jeden wbity w nadgarstek syna, jeden pod moim kolanem a trzy u meza. Uzylismy sprayu przeciw kleszczom, tylko w skladzie musi byc DEET, plus dobrze okryte cialo, choc u nas zarowno spray jak i dlugie spodnie i rekawy bluzki nie pomogly. My wyjmowac pojechalismy na pogotowie, u syna byl malusienki i dlatego, lekarz w pierwszej chwili wcale nie byl pewien czy tam cokolwiek jest, ale byl kleszcz w formie larwy. Kleszcze sa wlasnie w trzech postaciach: larwa jest maciupenka, moze wielkosci ziarenka piasku, potem nimfa troszke wieksza, i ostatnia postac to samica dorosla, ktora moze osiagnac wielkosc ziarna grochu czy nawet fasoli. Kazda z tych faz potrzebuje sie napic krwii zywiciela ze przejsc z jednej fazy w druga, u doroslych samic chodzi o zlozenie jaj, po odpowiednim napiciu sie wszystkie same odpadaja od ciala zywiciela. Mozna dac do zbadania wyjetegokleszcza tak dlugo jak dlugo jest on dostarczony do badania zywy. Nie tylko w Poznaniu mozna badac, jest kilka osrodkow, u nas w Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni tez mozna. Takie badanie jest pomocne, ale to ze kleszcz jest nosicielem kretki borelii nie znaczy ze czlowiek je dostal w prezencie. Regula jest, ze im krocej kleszcz w ciele zywiciela, tym mniejsza szansa na zarazenie, ale jak od kazdej reguly i tu tez sa wyjatki. Odchodzi sie juz od zapobiegawczego podawania antybiotykow, szczegolnie, ze musi byc to dlugie, min miesieczne leczenie. Trzeba obserwowac miejsce pokleszczowe w kierunku rumienia, mozna zrobic test elisa, w przypadku pozytywnego wyniku robi sie test potwierdzajacy western blot. Mozna tez po min 3 tyg a najlepiej po 6 zrobic przeciwciala z krwii, jesli ktos chce wiedziec na pewno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka