28.07.13, 15:49
Drogie mamy'
może nie powinnam się tym martwić ale od pewnego czasu moja prawie czteroletnia córcia beka jak stary żłopacz piwska. Dziwię się bo do tej pory tego nie robiła. Oczywiście odbijało jej się ale nie w ten sposób. Nie wiem-martwić się czy bagatelizować? Beka naprawdę solidnie.
Obserwuj wątek
    • annakate Re: Bekanie 28.07.13, 18:07
      a robi to dla żartu czy bezwiednie? Może je za szybko, gada i wygłupia się przy jedzeniu albo pije gazowane napoje?
      • ingusionek Re: Bekanie 28.07.13, 20:43
        Nie dajemy jej jeszcze gazowanych rzeczy do picia. A beka właśnie w najmniej spodziewanym momencie-ani przy jedzeniu ani po piciu. Właśnie dlatego zaczęło mnie to zastanawiać.
        • ingusionek Re: Bekanie 28.07.13, 20:43
          i nie robi tego dla żartu. Samo tak jakoś wychodzi.
    • kaamea Re: Bekanie 28.07.13, 22:41
      Może połyka duże ilości powietrza. Czy nie mówi zbyt szybko? czy nie je w pośpiechu? Zwróć na to uwagę.
      Innym powodem mogą być problemy z żołądkiem. Tak było u mojego synka, gastrolog skierował na test oddechowy w kierunku helicobacter no i wyszedł dodatni. Po przeleczeniu zero bekania i powtórny test oddechowy po 2 miesiącach był ujemny - helicobacter wyleczony.

      • ingusionek Re: Bekanie 29.07.13, 10:26
        Moja córcia cały czas mówi...................nawet przez sensmile.zjada normalnie,bez pośpiechu. Kurczę zmartwiłaś mnie. A co to jest ten helicobacter?
    • oregano1 Re: Bekanie 31.07.13, 00:03
      Może,teraz są odpowiednie metody na tą" przypadłosc",ale pozwól ,że cofne się lat 33.moja córcia(dziś kobietka,sama majaca dziecko)w wieku ok.1-2l at bekała niemiłosiernie,poczatkowo ,traktowaliśmy to ,jako przypadek,ale zdarzało jej sie to coraz czesciej i donośniej,zwierzyliśmy sie p.doktor(wspaniałej,zawsze z diagnoza trafiała)i ona orzekła,ze córka ma niewykształcony odcinek jelita,ze nie mamy sie co martwic ,to przejdzie i faktycznie nie tak szybko(ok.5 lat),ale mineło,chociaż teraz bedac dorosła osobą,nie zawsze(b.rzadko)panuje nad tym nie b.miłym dzwiękiem.
      • batutka Re: Bekanie 01.08.13, 10:02
        Moja sześcioletnia córka też tak bekała. Po pewnym czasie (dłuższym czasie) zaczęła mówić, że pobolewa ją w klatce piersiowej (mniej więcej miejsce pomiędzy piersiami).
        Poszłam z nią do lekarza i okazało się,że ma lekko podrażnioną śluzówkę na przełyku (własnie na wysokości klatki piersiowej). Takie podrażnienie, naruszenie tej błony śluzowej może wystąpić nawet po zwymiotowaniu (jednorazowym nawet), nawet treść pokarmowa może podejść do gardła (bez wymiotowania, potem się cofnąć) i tym samym podrażnić śluzówkę. Właśnie jednym z objawów jest bekanie jak stary wink.
        Dostała lek - polprazol na 28 dni i pomogło smile
        Oczywiście tak było u nas, u Was nie musi to być to samo. Ale zwróc uwagę, jeśli bolałaby Twoje dziecko klatka piersiowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka