Dodaj do ulubionych

rysunki dzieci-analiza

27.11.13, 20:52
Fajny tekst o analizie dzieciecych rysunkow.

TUTAJ KLIKNIJ
Obserwuj wątek
    • lucyjkama Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 09:19
      Pisałam pracę magisterską na temat rozwoju rysunku dziecka. Prowadziłam badania w przedszkolu i przeanalizowałam ponad 400 rysunków dzieci. I podsumuję tak: te wszystkie niby psychologiczne analizy można sobie o kant d... rozbić. Jedna wielka bzdura.

      He he, tak mi się przypomniało.
      Znałam dziecko które nadużywało fioletowej kredki. Matka w panice bo się oczytała, że dziecko rysujące fioletową kredką jest wycofane, zalęknione. A to po prostu był dziecka ulubiony kolor! Maluch otwarty, pogodny, łatwo nawiązujący relacje z dziećmi i dorosłymi.
      • mamma_2012 Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 09:42
        Analizy rysunków dzieci nigdy nie powinno sie traktować jako głównego, a tymbardziej jedynego narzędzia diagnozy. Mozna ich użyć do sformułowania hipotez, jako punktu wyjścia do rozmowy, mozna zwrocic uwage na nietypowa tresc, ale nic ponadto.
      • 1borgia Re: rysunki dzieci-analiza 30.11.13, 19:13
        a tu no wlasnie. smutne rysunki dzieci
        www.skm-bocholt.de/images/kolibri_kinderzeichnung_1.jpg
        • 1borgia Re: rysunki dzieci-analiza 30.11.13, 19:15
          i jeszcze jeden sad
          www.bz-berlin.de/multimedia/archive/00301/Gegen-Raserei_30162328.jpg
        • 1borgia Re: rysunki dzieci-analiza 30.11.13, 19:20
          www.connectingpeople.at/images/kinderzeichnung_12.jpg
    • mikams75 Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 09:45
      ja tez uwazam, ze niektore z tych analiz ida duzo za daleko. Krzywo narysowane cos tam? Za duze cos tam? No tak reka dziecku poleciala, nie rozumiem jak mozna analizowac cos, co czesto wynika z tego, ze raczka dziecka jest jeszcze malo sprawna.
      Rysunki mojego dziecka sa strasznie erotyczne i zapewne byla gwalcona, bo rysuje dziuple w drzewach i wielkie usta big_grin
      • az-82 Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 09:52
        Mi kazali narysować kiedyś na badaniu psychologicznym drzewo. Wyjrzałam za okno, a tam topola. Więc narysowałam długi pień i długi kształt korony.
        A potem przeczytałam gdzieś, jakie straszne rzeczy znaczy taki rysunek big_grin
        A to na prawdę nie moja wina, że akurat takie drzewo było za oknem.
        • mikams75 Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 10:08
          jak bylam z corka na badaniach kontrolnych to lekarka w ramach sprawdzania rozwoju dala corce kartke, kredki i powiedziala, zeby cos narysowala w czasie jak z mama bedzie rozmawiac. Corka wtedy byla zafascynowana tworczoscia Picasso i Miro - kalkowala sobie ich dziela i sama tworzyla niesamowite abstrakcje. To byl okres kiedy nie uznawala rysunkow typu ludzik, domek. Fantazja ja rozpierala. No i strzelila wlasnego picasso a lekarce szczeka opadla big_grin
          Zaczela jej sugerowac, zeby narysowala mame, dom... Dziecku niezbyt sie ten pomysl podobal ale dala sie przekonac. Po tym jak juz byl glowny zarys domku i ludzika to byla zmiana zadania i corka nie zdarzyla dorysowac wszystkiego co miala w planie (np. z dziupla i kanalizacja, bo sowa bedzie wlasnie robic kupe wink)) i tylko dlatego zaliczono jej rysowanie w normie big_grin
    • szamanta Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 15:00
      Nie jeste zwolennikiem analizy dziecka poprzez jego malunki. Dzieci bywają NIE szablonowe i takie sama osobiscie posiadam ewenementy NIE ksiązkowe .Poprzez patrzenie na dziecko przez lupe, usilnie chcąc je wbic w jakąś grupe ,czy tez o zgrozo doszukas sie w nim jakies ulomnosci, dysfunkcji mozemu mu tym krzywde wyrządzić.
      Odbiegam od tych standardów i wyznaczników. Kurde moje dziewczyny nawet malowac nie znoszą , bardziej kolorowac lubią
      Tak poza tym moja najstarsza nastoletnia córka lubuje sie w klimatach gotyckich a co za tym idzie mlodsze traktują ją jako wzor do nasladowania -ciemne barwy to ich ulubiony kolor (fiolet,granat itd..) Na uspokojenie dodam,ze dzieci nie są molestowane ,ani bite
    • camel_3d Re: rysunki dzieci-analiza 28.11.13, 15:17
      hmm..popatrzylem na rysunki mlodego...


      jezu..duzy dom.. szpiczaste palce... masakra...



      a zajac nei ma uszu
      • melancho_lia Re: rysunki dzieci-analiza 30.11.13, 22:26
        No to masz problem.
        U nas- brak rysowania siebie na rysunku rodziny, domy z oknami tylko na partrze, czarny kolor, sztywne ręce, palce jako kreski...
        Masakra...
    • rafa-kolorowa Re: rysunki dzieci-analiza 30.11.13, 21:52
      buahahahaha

      5) Nogi
      a) Brak – stłumienie, prawdopodobny lęk przed kastracją.

      znaczy się mój czterolatek boi się kastracji...

      co za kretyn wymyśla te interpretacje...
    • melancho_lia Re: rysunki dzieci-analiza 30.11.13, 22:24
      Rany co za bzdura:
      ". Gdy w ogóle nie umieszcza siebie na rysunku rodziny jest to niepokojący sygnał, że dziecko może się czuć odrzucone emocjonalnie przez najbliższych i pozbawione ich miłości."
      "Jeśli malec nie umieszcza na rysunku siebie (tylko np. mówi: "Ja przecież tu jestem", pokazując na siebie palcem) - oznacza to, że czuje się odsunięty, niepewny."


      Dzieci często nie rysują siebie jak każe im się narysować swoją rodzinę. Po prostu uważają, ze skoro one są obecne "na żywo" to nie ma potrzeby by rysować samego siebie. I wcale nie oznacza to, ze czują się odsunięte i niepewne.Kretynizm...
      (takie opinie wyrażają wszyscy znani mi psychologowie i terapeuci dziecięcy).

      I jeszcze:
      "i) czerń – jest negacja koloru. Zawiera w sobie smutek, a niekiedy rozpacz, jeżeli używa się jej w nadmiarze. Drobne czarne plamki oznaczają lęk; kolor czarny wyraża nicość, pustkę, bunt, niezadowolenie z poczucia niedoceniania,
      użycie czarnej kreski do .rysowania konturów, połączenie czarnego z czerwonym może świadczyć o agresji. Bogata kolorystyka może świadczyć o wrażliwości i żywej emocjonalności dziecka,a używanie ciemnych barw postawę negatywną wobec kogoś lub czegoś."
      To mam straszliwie agresywnego syna w takim razie bo często rysuje swoje konstrukcje czarną kredką...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka