nena20 12.03.14, 13:00 gdym nie zapisała mojego 6 - latka do szkoły? jakie prawne konsekwencje mi grożą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sliweke Re: co by było... 12.03.14, 13:04 Jeśli nie chcesz, żeby twoje dziecko szło do szkoły, to możesz w poradni spróbować załatwić mu odroczenie. Wiem, bo moja koleżanka właśnie próbuje to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_k Re: co by było... 12.03.14, 13:04 jeśli go oficjalnie odroczysz to żadne Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: co by było... 12.03.14, 13:15 to wiem, ale np. do szkoły go nie zapiszę, nigdzie nie zgłoszę to co policję naślą, sąd ... Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: co by było... 12.03.14, 13:22 Wydaje mi się,ze najpierw dostaniesz jakieś upomnienie/wezwanie a dopiero potem jak nadal dziecka nie zapiszesz mozesz ponieść jakieś ewentualne konsekwencje,ale jakie? Nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: co by było... 12.03.14, 13:32 najpierw dostaniesz pisemko z kuratorium, później przyjdą z wizytą, powiadomią opiekę społeczną, nałożą grzywnę - jeśli bedziesz sie uchylać dalej to będzie i sąd wierz mi w wielu kwestiach nasze państwo jest mało skuteczne (np. w edukacji dzieci) ale w egzekwowaniu różnych rzeczy jest całkiem skuteczne Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: co by było... 12.03.14, 21:45 Chybq nie tak bardzo. Pamietam ze jak policja weszla w koncu do siedziby sekty Kacmajora to bylo wielkie zaskoczenie bo okazalo sie ze sa tam dzieci w wieku szkolnym ktore kacmajor sam uczy. I jakos nikt sie o nie nie upominal - policja byla z innego powodu.. Odpowiedz Link Zgłoś
maltry Re: co by było... 12.03.14, 22:58 A nie było tak, że te dzieci nie rodziły się w szpitalu więc po prostu "nie istniały" w systemie? Odpowiedz Link Zgłoś
igajos Re: co by było... 12.03.14, 13:21 Grzywna grozi. Jednorazowo max 1000 zł. Szczegóły są opisane tutaj www.bip.krakow.pl/?id=347 Ja z egzekucją to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: co by było... 12.03.14, 13:26 gajos napisała: > Grzywna grozi. Jednorazowo max 1000 zł. Pominęłaś jedno zero. 10 000zł Odpowiedz Link Zgłoś
igajos Re: co by było... 12.03.14, 13:30 betty842 napisała: > Pominęłaś jedno zero. 10 000zł Prawda, dziękuję za poprawkę. Swoją drogą nie spodziewałam się, że kara może być tak wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: co by było... 12.03.14, 13:30 zdecydowanie odradzam taki manewr karą wyjściową jest grzywna - sankcjami ostatecznymi objęcie dziecka/rodziny opieką kuratora lub w przypadku notorycznego nierealizowania obowiazku szkolnego nawet odebranie ci praw rodzicielskich jeśli nie chcesz 6latka posłać do szkoły załatw odroczenie lub ewentualnie zapewnij dziecku edukację domową Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: co by było... 12.03.14, 13:33 A co miałoby dać to niezapisanie dziecka? W jakim celu chcesz to zrobić? Nie chcesz, żeby dziecko szło do 1 klasy idź do poradni - myślę, że nie powinno być problemu z załatwieniem takiego papierka ale wbrew prawu nie działaj, bo odbije się to nie tylko na tobie ale być może też na dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
dalla Re: co by było... 12.03.14, 13:50 zglos do rejonu, ze dziecko z rodzicami przebywa poza Polska i tam chodzi t oszkoly. Ja Dyr leniwi, to moze przejdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: co by było... 12.03.14, 14:38 Rodzice są odpowiedzialni za realizację obowiązku szkolnego dziecka, który rozpoczyna się z początkiem roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 6 lat, oraz trwa do ukończenia gimnazjum, nie dłużej jednak niż do ukończenia 18 roku życia (Art.15 ust. 2). (Art. 18. ust. 1) Rodzice dziecka podlegającego obowiązkowi szkolnemu są obowiązani do: dopełnienia czynności związanych ze zgłoszeniem dziecka do szkoły, zapewnienia regularnego uczęszczania dziecka na zajęcia szkolne, zapewnienia dziecku warunków umożliwiających przygotowywanie się do zajęć, informowania, w terminie do dnia 30 września każdego roku, dyrektora szkoły podstawowej lub gimnazjum, w obwodzie których dziecko mieszka, o realizacji obowiązku szkolnego spełnianego za granicą oraz przy przedstawicielstwie dyplomatycznym innego państwa w Polsce. (art. 18 ust.3) Rodzice dziecka realizującego obowiązek szkolny poza szkołą na podstawie zezwolenia dyrektora są obowiązani do zapewnienia dziecku warunków nauki określonych w tym zezwoleniu. Dyrektorzy publicznych szkół podstawowych i gimnazjów, zgodnie z art. 19 ust. 1 kontrolują spełnianie obowiązku szkolnego przez dzieci zamieszkałe w obwodach tych szkół w tym: dokonują kontroli wykonywania przez rodziców dziecka czynności związanych ze zgłoszeniem dziecka do szkoły, dokonują kontroli zapewnienia przez rodziców dziecka regularnego uczęszczania dziecka na zajęcia szkolne, dokonują kontroli powiadamiania przez rodziców dziecka o formie spełniania obowiązku szkolnego za granicą, przy przedstawicielstwie dyplomatycznym innego państwa w Polsce, współdziałają z rodzicami w realizacji obowiązków zapewnienia dziecku warunków umożliwiających przygotowywanie się do zajęć oraz zapewnieniu warunków nauki określonych w zezwoleniu (obowiązek szkolny poza szkołą), prowadzą ewidencję spełniania obowiązku szkolnego. Art. 19 ust. 2 Wójt gminy (burmistrz, prezydent miasta) jest obowiązany przekazywać dyrektorom publicznych szkół podstawowych i gimnazjów na obszarze gminy: informacje o aktualnym stanie, zmianach w ewidencji dzieci i młodzieży w wieku 3 - 18 lat. Art. 20 Niespełnianie obowiązku szkolnego podlega egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. tj. podlega sankcjom na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U.z 2005r nr 229, poz.1954, ze zm.). Przez niespełnienie obowiązku szkolnego należy rozumieć nieusprawiedliwioną nieobecność w okresie jednego miesiąca na co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych zorganizowanym w szkole podstawowej, gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: co by było... 12.03.14, 14:52 U nas była niedawno policja, bo za ścianą zameldowano dziecko i nie zostało zapisane do szkoły. Więc nie wiem, czy chciałabyś sie w to bawić Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: co by było... 12.03.14, 16:05 Myślę, że dałabyś radę lawirować przez rok. Problemy by się zaczęły, jakbyś za rok zdecydowała się go zapisać. Zaczęłyby się pytania, czemu przyszłaś rok z późno. Lepiej załatw wszystko zgodnie z literą prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: co by było... 12.03.14, 21:34 tak sobie pomyślałam, że przez rok dadzą nam święty spokój oczywiście nie mam planów trzymania dziecka w szafie ale póki co nie wyobrażam sobie swojego dziecka w pierwszej klasie, ze szczepieniami skutecznie udaje nam się i jakoś nie mamy problemów więc idąc tym tropem pomyślałam, mają wielki bałagan to może nie doliczą się tego jednego Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: co by było... 12.03.14, 21:47 A nauczanie w domu? W najgorszym razie "nie zda i oups bedzie musial powtarzac" ? Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: co by było... 12.03.14, 22:01 w pierwszych klasach podstawówki nie ma opcji "niezdania" poza tym - nawet gdyby była - uważasz że manewr "nie zda i oups bedzie musial powtarzac" dla dziecka jest bez znaczenia. dziecko w tym wieku doskonale zda sobie sprawę że jest gorsze niz koledzy, nie radzi sobie mnie opcja "nauczanie domowe"z jednej strony bardzo przekonuje - tym bardziej ze polscy rodzice i tak nauczanie domowe wykonują po godzinach. ma jeden minus - zamknięcie dziecka na swiat, izolacje, tworzenie sztucznych warunków rozwoju Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: co by było... 12.03.14, 21:49 bardzo źle kombinujesz... w ten sposób narobisz kłopotów sobie i dziecku. załatw odroczenie i tyle nasi sąsiedzi przeoczyli termin rekrutacji do przedszkola i nie zapisali swojej 5latki. było to 2 lata temu ale pomyśleli ze skoro młoda jeszcze nie musi iśc do szkoły jako 6latka to zdążą to zrobić w kolejnym roku. Już w końcu września dostali pisemko o nierealizowaniu przez dziecko obowiazku szkolnego/przedszkolnego i musieli szybciutko wysłąć dzieciaka do prywatnego (bo w państwowych nie było juz miejsc) Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: co by było... 12.03.14, 21:54 Lepiej nie ryzykować tak samemu z siebie lepiej odroczyć. U mnie jest to jest wlasnie dziwne, bo syn urodzony w Polsce szczepiony przez 2 lata zameldowany przez 10 lat. I nikt sie nie upomniał o dziecko . Ze nie chodzi fo szkoły nie ma upomnien o szczepienia. Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: co by było... 13.03.14, 09:42 Ja dostałam jakieś pismo na przełomie września i października. Chodziło o 5-latka. Nie miałam pojęcia, że jak chodzi do przedszkola to musze to zgłosić w szkole rejonowej. Znajoma w takiej samej sytuacji z tego samego rejonu nie dostała pisma - nie wiem, może jej przedszkole jakoś zgłaszało albo faktycznie w szkole mieli bałagan? W każdym razie nie ryzykowałabym. Jak raz będziesz miała kuratora to później trudno się wyplatać. A jak wyjdzie, że nie szczepiłaś dziecka to tylko Cię to pogrąży. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: co by było... 13.03.14, 10:05 poczytałam i już obmyśliłam cały plan, od września moje dziecko idzie do 5-latków, wtedy też planuje obejść szkoły w mojej okolicy aby upewnić się jak to wszystko wygląda. Jeśli dalej nie będę chciała aby moje dziecko chodziło do szkoły, planuje udać się do poradni ale z odpowiednimi kwitami (zaświadczenie od pediatry - trochę tego jest oraz od przedszkolanki, która jest przeciwniczką reformy). Zobaczymy czy to wystarczy. Swoja drogą Państwo w tej materii bardzo szybko działa i wysokie mandaty wystawia! szkoda, że nie działa sprawnie w innych dziedzinach życia publicznego (korupcja, pijani kierowcy itd). Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: co by było... 13.03.14, 12:06 jeśli Twoje dziecko jest dopiero 5latkiem to myślę że ze zbyt duzym wyprzedzeniem knujesz swój "niecny" plan. Po pierwsze prawie 1,5 roku to b. dużo dla rozwoju dziecka. Po drugie - przez ten czas Ty sama mozesz zmienić zdanie. Po trzecie - wiele się moze zmienic w sytuacji - obawiam sie ze inauguracja przyszłego roku szkolnego skończy się takim kipiszem że rząd juz bez namawiania odpuści (szkoda ze zapłaci za to jeden rocznik dzieciaków) Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: co by było... 13.03.14, 12:07 to dziwne. a to był jego pierwszy rok w przedszkolu. bo ja mojej 5latki nigdzie nie zgałaszałam po prostu kontynuowała przedszkole - myślałam ze takie info z automatu przekazuja juz sobie odpowiednie instytucje Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: co by było... 12.03.14, 22:06 Nie odraczaj tylko załatw nauczanie domowe, pozaszkolne. To bardzo proste, polecam. Moje dzieci do szkoły na pewno nie pójdą. W Polsce to jest całkowicie legalne na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś