Synek chodzi przy meblach, choć zdarzyło mu się parę razy samemu puścić kiedy stałam ok metr od niego i dojść do mnie

więc może niebawem ruszy. Tak czy inaczej dostał buciki, które po przymierzeniu mają jakiś centymetr luzu w palcach na długość. Mogą takie być czy dziecko, które uczy się chodzić powinno mieć bardziej dopasowane? Są z nike i spód taki średni w dodatku.