kaczusia81
22.08.04, 14:40
Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale żałuję, że karmiłam piersią. Obecnie
mój syn ma 5 miesięcy, aj od września muszę go zostawić z nianią, niestety
będzie z tym problem. Od miesiąca próbuję go nauczyć picia z butelki,
jedzenia z łyżeczki. Mam w domu prawdziwą kolekcję butelek i smoczków.
Niestety nic z tego nie wyszło synek nie chce jeśc z żadnej. Nawet
wychodziłam z domu na parę godzin, bo myślałam, że wtedy chwyci, ale nie. On
nie płacze, ale się drze, aż dostaje spazmów, to jest prawdziwa histeria.
Pada ze zmęczenia a jak się obudzi to sytuacja się powtarza. Potrafi kilka
godzin nic nie jeśc, wkońcu karmię go piersią, bo się odwodni. Niestety chyba
będę musiała zostać z nim w domu. Następnego dziecka nie będę karmić piersią.
Słoiczki też nie wchodzą w grę. Ja już nie mam siły i serce mi się kraje, jak
on płacze. Może Wy macie jakiś pomysł na karmienie, bo ja już próbowałam
wszystkiego. Pozdrawiam