fotelik w samolocie

26.08.04, 16:03
Czy ktoś z Was brał fotelik powyżej 9 kg dla dziecka powyżej 2 lat (posiada
osbny bilet) do samolotu (na siedzenie samolotu)?
Czy taki fotelik wchodzi w limit bagażu?
Jeszcze nie wiemy jakimi liniami bedziemy lecieć także nie zadzwonię tam i
chcę dowiedzieć się jak to wygląda z większymi fotelikami.
Pozdrawiam
Monika
    • bojana Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 16:28
      Nigdy o takim pomyśl nie slyszałam. Czemu miałby słuzyć fotelik? Zapewnieniu
      bezpieczeństwa? Nie sądzę aby to się w jakikolwiek sposób sprawdziło, choćby
      dlatego, że pasy lotnicze nie pozwolą bezpiecznie przypiąć go do fotela.
      Pozdrawiam
    • jagienkaa Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 16:33
      ja latam regularnie i nigdy takiego czegoś nie widziałam. Przeważnie w ogóle
      zabierają foteliki nawet tych maluszków do 9 kg ale to zależy od linii
      lotniczych.
      W limiot bagażu (zwłaszcza dla malucha powyżej 2 lat) wchodzi wózek tylko.
      Jeśli chodzi Ci o bezpieczeństwo, to w samolocie dają specjalne pasy dla
      dzieci. Jeśli po prostu jedziesz gdzieś i chcesz wziąć swój fotelik to będziesz
      musiała nadać na bagaż (a jest ciężki).
      • cytrynka3 Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 03:19
        Jagienko
        Widziałam niejednokrotnie, jak rodzice brali do samolotu fotelik samochodowy.
        Cytrynka
      • cytrynka3 Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 03:20
        Oczywiście piszę o tych większych.
        • mplu Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 10:26
          A pamietasz w jakich to bylo liniach? I czy orientujesz sie ktore z fotelikow
          dostepnych w Polsce mozna montowac w samolocie?
    • edytkus Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 16:59
      mplu napisała:

      > Czy ktoś z Was brał fotelik powyżej 9 kg dla dziecka powyżej 2 lat (posiada
      > osbny bilet) do samolotu (na siedzenie samolotu)?
      > Czy taki fotelik wchodzi w limit bagażu?
      > Jeszcze nie wiemy jakimi liniami bedziemy lecieć także nie zadzwonię tam i
      > chcę dowiedzieć się jak to wygląda z większymi fotelikami.
      > Pozdrawiam
      > Monika

      To zalezy od linii lotniczych - zapytaj przy kupowaniu biletu, czasami mozna wziac albo wozek albo
      fotelik, a czasami fotelik i parasolke. Natomiast nie kazdy fotelik moze byc mocowany w samolocie -
      upewnij sie w instrukcji. Dziecku na pewno bedzie wygodniej w takim foteliku, a co do pasow
      rozdawanych w samolotach to z tego co dowiedzialam sie na internecie to pic na wode (nawet nie maja
      atestow).
      • cytrynka3 Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 03:21
        Raz tylko dostałam dodatkowy pas dla Julci (siedziała u mnie na kolanach) - w Lot.
        W Lufthansie chyba nie mają, bo nie dostaliśmysad((
        Cytrynka
        • edytkus Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 04:07
          cytrynka3 napisała:

          > Raz tylko dostałam dodatkowy pas dla Julci (siedziała u mnie na kolanach) - w L
          > ot.
          > W Lufthansie chyba nie mają, bo nie dostaliśmysad((
          > Cytrynka

          W jendym z linkow (prosze o przeczytanie bo sa naprawde pouczajace) ktore podalam jest napisane ze
          takie pasy stanowia takie samo zagrozenie dla dziecka jak ich brak i niektore linie nie dopuszczaja ich
          do uzytku.
    • marghe_72 Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 18:06
      Zgadza sie smile
      Wwszystko zalezy od linii lotniczych i dostępnosci miejsc. Jesli w samolocie są
      wolne miejsca prawdopodobnie będziesz mogła zabrać na pokład fotelik.
      • jagienkaa Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 18:11
        ale autorce chyba chodzi o ten większy fotelik, nie ten dla niemowlaków.
    • marghe_72 Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 18:18
      uuups. Faktycznie.
      W takim razienie rozumiem po co komu fotelik. No chyba,ze potrzebny na miejscu.
      PArdon za zamieszanie
      m.
      • jagienkaa Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 18:30
        Hmm ja kiedyś też sie zastanawiałam nad tym, bo jak jeżdzę do mamy do Polski to
        ona musi pożyczać foteliki dla Dominik żeby miał i myślałam żeby wziąć swój,
        ale na pewno by go nie wzięli na pokład, on chyba w ogóle waży z 20kg. Może o
        to samo chodzi autorce?
      • cytrynka3 Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 03:23
        Hmm, ja zamierzam wziąć dwa foteliki i wózek podwójny. Czy mam się nastawiać na
        kłótnie??sad((
        Cytrynka
    • edytkus Re: fotelik w samolocie 26.08.04, 19:32
      Nie piszesz skad dokad lecisz, ale np. w USA sprawa fotelikow wyglada tak:
      babyproducts.about.com/od/carseatsandairplanes/
      Mysle ze nie powinnas miec problemu skoro wykupujesz dzeicku oddzielne miejsce.

      Maly cytacik:"Travel vests (such as the "Baby B'Air") are prohibited during taxi, takeoff, and landing. An
      aircraft-approved car seat is the safest way for babies and small children to fly."
      www.faa.gov/fsdo/ord/tips.htm
      www.cpsafety.com/articles/airplanetravel.aspx
      • mplu Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 09:53
        Najprawdopodbniej bedzie to lot do Sydney z międzylądowaniami lub przesiadkami.
        Ania będzie miała już swój bilet bo ma 2,5 roku a Michałek ma 6 m-cy i będzie
        jechał bez biletu. Trochę mnie ta długa podróż z 2 maluchów przeraża. A fotelik
        ma się nam przydać na miejscu.
        Pozdrawiam
        Monika
    • ewap_mama_alexa Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 02:08
      Owszem, kiedys bralam na poklad (lecielismy LOTem), syn mial swoje miejsce, nie
      bylo problemu. Poza tym ze taki dwulatek na dlugiej trasie w foteliku dostaje
      kota. Duzo wygodniej mu bez, bo ma sie jak ruszyc i moze zmieniac pozycje, nawet
      sie polozyc. I wtedy problem co zrobic z fotelikiem, bo nigdzie sie nie miesci.
      Chyba ze masz miejsce w pierwszym rzedzie, gdzie jest wiecej przestrzeni na
      nogi, wiec mozna go trzymac na podlodze. Ale w sumie wydaje mi sie ze to
      zawracanie glowy. My fotelik pakujemy do torby i nadajemy na bagaz (torba
      przestronna, wiec sie jeszcze jakies drobiazgi mieszcza).

      Pozdrawiam,
      Ewa
    • cytrynka3 Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 03:18
      Przy następnej podróży zamierzam wziąć taki fotelik. Nawet jeśli nie sadzasz
      dziecka w foteliku w samolocie, może przydać Ci się na miejscu, np. w taksówce.
      Pozdrawiam
      Cytrynka
      P.S. Tylko moja córcia ma dopiero 16 miesięcy, więc fotelik i wózek jej przysługuje.
      • jagienkaa Re: fotelik w samolocie 27.08.04, 08:24
        Cytrynko,
        Powiem Ci szczrze że nigdy nie widziałam nikogo z fotelikiem 9-18kg w
        samolocie, latałam z 6 liniami (lufthansa, LOT, SAS, wizzair, airpolonia, BA)
        na trasie Polska-Anglia (przez Niemcy lub Danię czasem), ale były to krótkie
        loty. Mój fotelik jest bardzo ciężki i duzy i nie zdziwiłabym się jakby mi go
        nie pozwolono wnieść na pokład samolotu. Owszem sama latałam z normalnym
        wózkiem oraz fotelikiem ale dla niemowlaków i czasem pozwalano mi go brać na
        pokład a czasem musiałam oddawać razem z wózkiem przed wejściem.
        16 miesięczniak powinien siedzieć Ci na kolanach, więc jeśli będzie samolot
        pełny to nie wiem gdzie upchną ten fotelik.
        Niektóre firmy taksówkarskie mają foteliki, tak jak większość firm gdzie się
        wynajmuje samochody.
        Ale oczywiście się mogę mylić.
    • camel_3d w SAMOLOCIE?? 27.08.04, 10:36
      wiesz, jak samolot spadnie, to fotelik niewiele pomoze.
Pełna wersja