Dodaj do ulubionych

bakalie codziennie, to nie przesada?

10.10.14, 16:52
No wlasnie, czy zjadanie bakalii codziennie przez 21 msc dziecko nie jest pzresada? Corka lubi na 2 sniadanie jogurt z amarantusem i bakaliami (rozne orzechy, daktyle, jagody goji, zurawina, rodzynki, itp itd) NA pewno jest to zastrzyk energii, tylko czy podawany codziennie nie jest przesada? (zawsze ma mieszanke innych daktyli). Nie maja za duzo cukro? Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • camel_3d zalezy... 10.10.14, 17:24
      Od tego co je jeszcze...
      Ale w niektorych bakaliach masz duzo cukru (fruktozy) co na zeby nie do konca dobrze wplywa.

      Np rodzynki...w zasadzie wszytsko co slodkie jest zle dla zebow. Tak wiec, jezeli je za jednym razem ook.. umyje zeby.
      Ale jezeli przez caly dzien cos tam ciamka.. to raczej zdrowe to nie bedzie.


      zastrzyk energii? dosc watpliwe.
      • kopiko-lol Re: zalezy... 10.10.14, 18:28
        nie no, jak wczesniej napisalam zjada to na 2 sniadanie, czyli w ciagu 5- 10 minut. to co zostawi juz nie dojada pozniej. Ciagle mycie zebow tez nie jest dobre - sciera sie szkliwo. Chyba lepiej jest podac wode do popicia i przeplukania jamy ustnej. No i akurat rodzynek je malo smile
    • mynia_pynia Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 10.10.14, 17:31
      A konserwowane siarką?
      • kopiko-lol Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 10.10.14, 18:24
        nie, kupuje w eko skslepie
        • klubgogo Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 10.10.14, 20:21
          big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin


          w ekosklepie to ja widziałam ciastka z olejem palmowym i syropem fruktozowym big_grin trzeba etykiety czytać a nie sugerować się nazwą sklepu.
          • kopiko-lol Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 10.10.14, 21:00
            A w eko sklepie etykiet nie można czytać ??? big_grin napisałam ze kupuje tam, bo tylko tam znalazłam bakalie bez siarki.
            PS. A ja w sklepie eko widziałam nawet margarynę palmowa i co w związku z tym?
            • at.at Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 10.10.14, 22:55
              niesiarkowane rodzynki sa w Rossmannie, w dobrej cenie 😃
            • budzik11 Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 11.10.14, 12:09
              kopiko-lol napisała:

              > PS. A ja w sklepie eko widziałam nawet margarynę palmowa i co w związku z tym?

              Bo to pewnie ekologiczna farma palmowa była wink

              Swoją drogą, to eko-sklep to nie apteka, nie są tam tylko produkty służące zdrowiu. To, co ekologiczne, nie musi być zdrowe. To, że coś jest eko, znaczy, że nie nawożone, niepryskane itp, a nie, że nie szkodzi. Cukier czy sól też mogą być eko. Rodzynki siarkowane tez mogą być eko (konserwowane bio-siarką big_grin).

              A w temacie - nadmierne spożycie eko bakalii, raz dziennie na drugie śniadanie - to już zakrawa na ortoreksję.
              • klubgogo Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 11.10.14, 14:04
                Jasne tongue_out
              • kopiko-lol Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 11.10.14, 14:36
                No wlaśnie pytam, czy te codzienne czy co drugi dzień bakalie są nadmierne, a nikt z Was mi nie odpowiedział jasno i konkretnie tylko jak zwykle wypisyjecie swoje wywody do niczego mi potrzebne. Sorry ale za tego typu wypowiedzi szczerze dziękuję i proszę wypowiadać sie na temat.
                Aaa i wiem co to Eko smile
              • kopiko-lol Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 11.10.14, 14:42
                aaa i w aptece tez jest cala masa produktow nie sluzacych zdrowiu smile
    • rulsanka Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 11.10.14, 17:28
      Cukier też jest potrzebny smile chociażby do szczęścia. Gdyby zjadła jogurt naturalny z owocami posłodzony zwykłym cukrem to też dziury w niebie by nie było. Bo cukier wcale nie jest zły, o ile nie jest używany w nadmiarze.
      Uważam, że skoro lubi to niech je. Przecież nie dajesz jej batonika ani osławionego wyklętego danonka, tylko normalne jedzenie.
    • maeve_binchy Re: bakalie codziennie, to nie przesada? 12.10.14, 08:06
      Moje dzieci jedza prawie codziennie jakies suszone owoce: mango, rodzynki, truskawki, sporadycznie zurawine lub banany. Do tego zawsze pestki slonecznika, otreby, migdaly. Taka mieszanka musi byc dodana do jogurtu naturalnego (owczego w dodatku, bo to alergicy). Swiat oszalal: slodycze dawane codziennie sa uwazane za normalne, suszone owoce i orzechy - za przesade uncertain
      Ps: moje slodyczy nie jedza codziennie, wlasciwie w ogole nie jedza poza swietami i urodzinami. Do tej pory bylam przekonana, ze to zdrowo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka