kasikkkkka
01.11.14, 13:46
Witam,
Mam problem ze swoją córeczką. Ma 2 lata i 3 miesiące, i mniej więcej od tygodnia wybudza się w ciągu pierwszych 3 h snu po kilka razy i szlocha sobie cichutko. Dość szybko się uspokaja jak mąż lub ja do niej wejdziemy i zasypia, a np po godzinie jest powtórka z rozrywki. Dodam, że śpi w swoim pokoju, ma tam małą lampkę, która się pali calą noc, a nad ranem, ok 5-6 przychodzi do nas do sypialni. Istotny może być fakt, że we wrześniu urodziłam drugie dziecko i mimo, że staramy się poświęcać jej dużo czasu, to na pewno ona odczuwa zmianę. Jest bardzo wrażliwym dzieckiem. I zastanawiam się na ile to jej szlochanie jest reakcją na zaistniałą sytuację (i jeśli tak, to jak jej pomóc?). A może to lęki nocne?
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i rady