Dodaj do ulubionych

Operacja dziecka - NFZ czy Medicover?

03.11.14, 17:04
Znzlazłam taki wpis na blogu i się sama nad tym zastanawiam. Do tej pory byłam przekonana, że jednak "co publiczne to lepsze" ale w sumie to nie wiem.

Moje dziecko musi mieć wycięty migdałuncertain

polkawalczaca.weebly.com/do-czytania/operacja-dziecka-nfz-czy-szpital-prywatny-ja-juz-wiem
Obserwuj wątek
    • iljusza Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 18:05
      w Kajetanach na NFZ - klinika na europejskim poziomie. Tylko pewnie czas oczekiwania dłuższy... A ten migdał to konieczny aby?
      • mamma_2012 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 18:14
        Prywatnie sie nie czeka, wyciął sam profesor, ale to było prawie 10 lat temu.
    • mamma_2012 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 18:12
      Moj poród w medicoverze byl na najwyższym poziomie, mimo, ze to cc w znieczuleniu ogólnym.
      Kilka osob tez korzystało z zabiegów tam i było super. Sama migldalek wycinslam dziecku w Kajetanach, ale jeszcze zanim medicover powstał. Tez bez zastrzeżeń, chociaz migdalek odrosl wielki i piękny.
    • doti_2 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 18:26
      o warunki w szpitalu prywatnym (spanie, wyżywienie, sposób usypiania, itd. ) wypytaj na wizycie kwalifikacyjnej, albo zadzwoń na oddział gdzie chcecie operować i wypytaj o zwyczaje oddziałową.

      Jak macie pieniądze i nie chcesz czekać to można oczywiście prywatnie. Dla mnie minus prywatnych klinik to to że nie zostawiają dzieci na noc. Czyje się po prostu bardziej komfortowo wychodząc i wiedząć że nie będę latać z dzieciakiem po SORze w razie "W". Migdał usuwaliśmy na NFZ, szpital może i odrapany i bez wyżywienia dla mnie ale nie narzekam. Robiliśmy inny zabieg synowi prywatnie i wcale nie było miodzio bo w nocy nie było lekarza a nie zostawił nam recepty na leki kóre powinien syn dostać, pielęgniarka ich nie miała i cała noc to był jeden wielki dramat. Syna uśpili bez głupiego jasia i potem przez miesiąc miał traumę z zasypianiem. Prywatnie i cóż z tego... kwestia wiedzy rodzica czego ma oczekiwać i czego dopilnować.
      • doti_2 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 18:27
        miało być "o warunki w szpitalu państwowym"
    • shinee5 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 19:38
      Mój syn miał migdał wycinany na niekłańskiej w szpitalu publicznym i było naprawdę ok, syn i tata, który był przy nim - zadowoleni. To było 1,5 r. temu. Miesiąc temu syn miał drobny zabieg robiony w szpitalu Medicover i warunki tam były genialne. Obu Panom się jeszcze bardziej podobało.
    • klubgogo Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 19:39
      Do tej pory byłam
      > przekonana, że jednak "co publiczne to lepsze" ale w sumie to nie wiem.

      Widać, że nigdy w szpitalu nie byłaś z dzieckiem na nfz.
    • wro-tka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 21:06
      to taki prosty i rutynowy zabieg, że nie ma znaczenia gdzie zrobisz.
      • fasol-inka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 21:31
        BZDURA!!!
        Moje dziecko w styczniu tego roku, prywatna klinika: wycięcie migdała plus drenaż, prywatnie, dziecko uśpione u mnie na rękach, wybudzone u nas na rękach w asyście pielęgniarskiej (łatwo nie było, na bieżąco nam tłumaczono co się z dzieckiem dzieje), pokój jednołóżkowy plus leżanka dla rodziców, kawa, herbata, woda za drawiami, z dzieckiem byliśmy non stop.
        Absolutnie zero traumy, dziecko nie ma żadnych złych skojarzeń z tym miejscem, bez problemu chodzimy na kontrole (mimo że zwykłych przeglądów u dentysty się boi).

        Kuzynka syna, dwa miesiące później, cięcie migdała, szpital publiczny, inne miasto, ale wojewódzkie
        Sala pięcioosobowa, rodzice wypraszani co chwile, wszystkie zabiegi przy dziecku robione bez rodziców; dziecko zabrane siłą na salę (nie histeryzować mi tu!!!), przywiązane pasami do łóżka, znieczulone miejscowo, w buzię włożona na siłę rozwórka (wyszczerbiła sobie dwa zęby na niej), żadnego ogłupiacza, dziecko dobrze widziało co się dzieje, darła się podobno przepotwornie; po zabiegu rodzice do dziecka dopuszczeni po ok. 3h, brak jakiejkolwiek informacji, bo lekarz poszedł do domu, pielęgniarki nie mają czasu
        Dziecko ma ogromną traumę (dziecko, które na pobrania krwi się patrzylo bez wzruszenia), boi się lekarzy, bardzo długo miała problemy ze snem, wybudzała się z płaczem

        Do czasu jej zabiegu żyłam w przekonaniu, że jedyne co "kupiliśmy" tym, że zdecydowaliśmy się na prywatną klinikę, to czas, że nie czekaliśmy nie wiadomo ile na zabieg. Potem przekonaliśmy się, że udało nam się uniknąć traumy i przerażenia u dziecka, że pomogliśmy mu przez to przejść najłagodniej jak się dało.

        Mowa o dzieciach czteroletnich w momencie zabiegu (mój syn 3l8m, kuzynka 4l2m).
        • wro-tka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 22:31
          ale to nie miejsce gwarantuje sukces tylko konkretny człowiek.
          i może być tak, że super obsługa a zabieg spieprzony.

          dwa... każdy pacjent jest inny. jeden będzie miał traumę po tym, że krzywą na niego spojrzą a drugi zniesie brak kibla w pokoju.
          nie ma się co oszukiwać. szpital to nie wakacje.
          • fasol-inka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 04.11.14, 08:45
            jasne, niemniej jednak niewątpliwie nieprzyjemnie przeżycia można próbować zminimalizować

            żeby nie było - ja nie twierdzę, że wszystkie prywatne kliniki są zarąbiste, a państwowe to dno; są prywatne konowały i świetne jednostki publiczne; ważne jest, żeby zasięgnąć języka jak co gdzie wygląda i właśnie nie wychodzić z założenia, że to prosty zabieg, nieistotne gdzie go zrobią

            my wiedzieliśmy, że tam gdzie robimy prywatnie jest wysoki poziom, nie mogliśmy też za bardzo czekać na termin w Kajetanach np. - ze słuchem było już bardzo źle; rodzice kuzynki naszego syna poniekąd nie do końca mieli wybór - w mieście i okolicy jest jeden szpital dziecięcy, zero prywatnych placówek i środków na takowe; i chyba też na fali naszych megapozytywnych doświadczeń wyszli trochę z założenia, że to taki ogólny standard; potężnie się przejechali, i oni i ich córka; czemu się tak dali potraktować, nie wiem; natomiast czy zrobienie awantury zmieniłoby choć minimalnie sposób przeprowadzenia samego zabiegu? szczerze wątpię
            • wro-tka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 04.11.14, 08:55
              czy zrobienie awantury
              > zmieniłoby choć minimalnie sposób przeprowadzenia samego zabiegu? szczerze wąt
              > pię

              a co najbardziej doskwierało rodzinie?
              ano złe warunki bytowe. złe podejście do dziecka.
              jeśli, my rodzice, nie zabieramy głosu w takiej sprawie to potem mamy jak mamy. i tu nie chodzi o awanturę. jest milion innych sposobów aby wyegzekwować godne człowieka zachowanie.
            • fizmedka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 04.11.14, 22:04
              Na miejscu tych rodzicow napisalabym dkarge do NFZtu. Moze to pomoc innym dzieciom.
              Jak bylam z cora w szpitalu(urosepsa) i jedna pielegniarka nie umiala uszanowac godnosci cory. Wysmiewala ja, ze pije mleko z piersi, ze ma pampersa. Cora miala 18 mcy. Zlozylam skarge u ordynatora i poprosilam o odsuniecie tej pani z opieki nad cora. Poskutkowalo. Inne panie potrafily sie zachowac taktownie...
              • wro-tka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 05.11.14, 08:17
                dokładnie...
                bo to personel medyczny jest dla nas a nie my, pacjenci dla personelu medycznego.
                i trzeba to wyraźnie zaznaczać. pilnować zasad i swoich praw.
                dzieci tego za nas nie zrobią.
            • johhos Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 06.11.14, 10:52
              Lista moich pacjentów cały czas rośnie. A od kilku lat prowadzę własną klinikę. Myślę, że coraz bardziej przekonujemy się do prywatnej służby zdrowia.
        • wro-tka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 22:36
          > Sala pięcioosobowa, rodzice wypraszani co chwile, wszystkie zabiegi przy dzieck
          > u robione bez rodziców; dziecko zabrane siłą na salę (nie histeryzować mi tu!!!
          > ), przywiązane pasami do łóżka, znieczulone miejscowo, w buzię włożona na siłę
          > rozwórka (wyszczerbiła sobie dwa zęby na niej), żadnego ogłupiacza, dziecko dob
          > rze widziało co się dzieje, darła się podobno przepotwornie; po zabiegu rodzice
          > do dziecka dopuszczeni po ok. 3h, brak jakiejkolwiek informacji, bo lekarz pos
          > zedł do domu, pielęgniarki nie mają czasu

          a to co piszesz jest jawnym łamaniem praw pacjenta i dziwię się, że rodzice tak dali się traktować.
        • doti_2 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 22:38
          wiesz co, z tego co piszesz wnioskuję że zabieg był w znieczuleniu miejscowym - to co za KONOWAŁ jej nie ostrzegł żeby szukała szpitala ze znieczuleniem ogólnym!!!
          Poza tym każdy chyba mówić i myśleć umie - można się zapytać jak wygląda zabieg i przygotowanie do niego.
    • boo-boo Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 03.11.14, 21:12
      Jedno wiem- gdyby moje dziecko miało mieć jakąkolwiek operację to w prywatnym ośrodku tylko wtedy gdyby to był szpital z prawdziwego zdarzenia gdzie mają odpowiednie zaplecze medyczne i odpowiedni personel do szybkiego zareagowania w razie najgorszych komplikacji.
    • dziustynka Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 04.11.14, 11:51
      Mieliśmy ten sam dylemat na poczatku tego roku. Wygrał Medicover i jesteśmy bardzo zadowoleni. Kajetany to jednak masówka, nikt nad danym dzieckiem nie będzie spędzał dłużej czasu niż niezbędne minimum. A w Medicover był jedynym małym pacjentem tego dnia. Dziecko z dnia wcześniejszego potrzebowało to zostało z mamą na noc. Gdybyś miała pytania, dziustynka@gazeta.pl
      • shinee5 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 04.11.14, 17:41
        Dodaj tylko dla jasności, że nie za darmo, czy tez nie w cenie zabiegu - pozostanie dłużej w szpitalu Medicover wiąże się z dodatkowymi kosztami, przynajmniej kilkaset zł (600 lub więcej).
      • ironia-losu11 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 04.11.14, 21:18
        Dziustynka, moje dziecko tez czeka ten zabieg i waham się miedzy Medicoverem a Litewską, napisze Ci kilka pytan na priv,ok?
    • agnieszka369 Re: Operacja dziecka - NFZ czy Medicover? 05.11.14, 16:47
      My robiliśmy zabieg +drenaż w Krajmedzie.Było to 5 lata temu i byłam baaardzo zadowolona.Rok później drugie dziecko mialo w Krajmedzie prostowaną przegrodę nosową ,wycięcie migdała oraz korekcję przerośniętych i niedrożnych zatok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka