Dodaj do ulubionych

ciaza i koncert

25.01.15, 00:19
pytanie z ciekawosci.

wczoraj bylem na koncercie. muzyka industrial techno...lomot taki ze strach..
czekajac przy wyjsciu na znajomych zauwazylem kobiete kolo 30 w ciazy. mysle, ze jakis 7 miesiac. i tak sie zastanawiam..czy taki lomot nie jest w stanie zaszkodzic dziecku?
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: ciaza i koncert 25.01.15, 01:08
      Na pewno to nie Twoja sprawa.
      Weź Ty sobie lepiej w domu posprzątaj camel...
      • mama_kotula Re: ciaza i koncert 25.01.15, 10:00
        kocio-kocio napisała:
        > Weź Ty sobie lepiej w domu posprzątaj camel...

        Popieram. Albo może jakieś hobby nowe, niezwiązane z życiem innych ludzi. Ikebana może? uspokaja i stres łagodzi.
    • pajesia Re: ciaza i koncert 25.01.15, 11:15
      a Ty nie poszedłbys na koncert swojej ulubionej muzyki?
      Ciąża to wg Ciebie choroba i babka powinna zamknąć się w domu i biczować? a może lubi taki hałas?

      pamiętam, jak byłam w ciąży nie do zniesienia dla mnie była muzyka organowa i jej niskie tony (inne rodzaje był ok, byle nie za głośna), niektóre się dziwiły widząc mnie wytaczającą się w pośpiechu z kościoła . Więc zaparz sobie meliskę, Camel i wyluzuj. Nie wtrącaj się w cudze zainteresowania!
    • klubgogo Re: ciaza i koncert 25.01.15, 11:47
      Co w tym strasznego? W 5 m-cu byłam na koncercie Comy, więc łomot też był nieprzeciętny, dziecko nie dobijało się zbytnio, teraz ma 6 lat i uwielbia taką muzykę. Chodziłam tez na inne koncerty będąc w ciąży.
    • ashraf Re: ciaza i koncert 25.01.15, 12:11
      A to wcale nie jest takie glupie pytanie. Interesowalam sie tym, bo maz jest muzykiem i w ciazy czesto chodzilam na koncerty. Normalny koncert nie zaszkodzi dziecku, ryzyko pojawia sie przy stalej ekspozycji na wysokie dzwieki lub przy krotkiej powyzej 150 decybeli. Najlepiej siedziec w tylnim rzedzie i "sluchac" dziecka. Pod koniec ciazy synek dal mi znac, ze nie podoba mu sie glosny koncert, wyszlam i po problemie smile
      • mama_kotula Re: ciaza i koncert 25.01.15, 19:05
        ashraf napisała:
        > A to wcale nie jest takie glupie pytanie.

        Pytanie nie jest głupie, ale jest niezgodne z tematyką forum Małe Dziecko. Może by moderatorowi zgłosić do przeniesienia albo skasowania... oh wait. tongue_out
        • ashraf Re: ciaza i koncert 25.01.15, 19:21
          W sumie masz racje smile cofam.
    • kopiko-lol Re: ciaza i koncert 25.01.15, 15:42
      Lepiej pobaw się z dzieckiem zamiast roztrząsać takie tematy.
      • 3-mamuska Re: ciaza i koncert 25.01.15, 16:28
        Ja byłam w kinie na terminatorze 3? Chyba 3.
        W pewnym momecie jak była scena z ta ciężarówka było tak glisno ze bałam sie ze mi młode wyskoczy.
        I co do kina tez nie powinnam isc?
        A w ostatnio widziałam kobietę w klubie na dyskotece.
        Tez spory brzuszek gdzie 6/7 miesiąc.

        Camel przestań osadzać ludzi swojego syna, ty tez nie jestes idealny a wymagasz tego od innych, ty robisz jak chcesz nie licząc sie z opinia innych. Wiec żyj i pozwól zyc innym.
        • klubgogo Re: ciaza i koncert 25.01.15, 16:48
          Jak kupowałam z bardzo już dużym brzuchem bilety do kina na Sierociniec, bileterka zapytała, czy jestem pewna... po to przecież szłam do kina, żeby obejrzeć straszny film.
          • camel_3d Re: ciaza i koncert 25.01.15, 16:54
            wydaje mi sie, ze raczej nie mozna porownywac koncertu techno z kinem...
            a juz na pewno naglosnienia

            raczej porownanie zdyskoteka techno byloby bardziej trafne..
            • rulsanka Re: ciaza i koncert 26.01.15, 11:28
              Moim zdaniem może zaszkodzić. Jak byłam w pierwszej ciąży, to robiliśmy remont i po tym jak użyłam wiertarki, młody przestał się ruszać w brzuchu przez następne 3 dni. Było to około 35. tygodnia, więc ruchy były już w tym okresie bardzo wyraźne, a młody ruchliwy. Po wystraszeniu jedyny objaw życia jaki dawał syn, to była czkawka.
              Dźwięki bardzo dobrze przenoszą się w środowisku wodnym, więc płód będzie narażony na hałas nawet bardziej niż matka.
              • ashraf Re: ciaza i koncert 26.01.15, 13:20
                To akurat nie jest prawda. Płód nie będzie narażony na hałas bardziej niż matka, a wody płodowe raczej chronią (w tym przypadku), niż przewodzą. Są jednak wartości graniczne (zostało to zbadane), podane w decybelach, przy których lepiej unikać ekspozycji na dźwięk.
                • camel_3d Re: ciaza i koncert 26.01.15, 13:32
                  wody plodowe pewnie chronia, jakpiszesz do jakiejs am granicy db. Ale podczas koncertu czy dyskoteki techno, ta granica jest wielokrotnie przekraczana.

                  Dlatego mam wrazenie, ze taki koncert raczej moze zaszkodzic..

                  musze cos poszukac, zeby zaspokoic swoja ciekawoscsmile)
                  • camel_3d znalazlem.. 26.01.15, 13:43
                    ok..
                    srednie natezenie dzwieku w dyskotekach to okolo 85-100 db.

                    na koncertach techno dochodzi do 180 db a nawet do 230 dm.

                    dla porownania mlot pneumatyczny osiaga 120 db

                    natomiast dla sluchu szkodliwe jest juz 85 db,

                    granica bolu to okolo 120.

                    Wiec nie wierze, ze koncert techno w sali z maksymalnym naglosnieniem (czyli do 180 db) jest dla ciazy (7 miesiac) zdrowy i bezpieczny.


                    • ashraf Re: znalazlem.. 26.01.15, 13:47
                      Dyskoteka ok, koncert techno już nie bardzo. Granicą w przypadku ciężarnej jest 150 decybeli.
                      • camel_3d Re: znalazlem.. 26.01.15, 13:56
                        a jak jest z rodzajem fali dzwiekowej?

                        bo np bas ma kompletnie inny charakter.

                        Miaem kiedys "doksztalcanie" w zakresie udzwiekoienia sceny i pamietam ze fala dzwiekowa basu jest kulista. Dodatkowo ma kompletnie inne dzialanie na serce.. Np bardzo niskich dzwiekow uzywano w organach katedralnych, tak zeby ludzie od razu "czuli" ten dzwiek w sercu..i strach przed bogiem.

                        Juz pomijam ciaze..ale nawet dla malego forumoweg dziecka to neibezpieczne. I dla doroslych tez.
                        • ashraf Re: znalazlem.. 26.01.15, 14:07
                          Nie wiem, ale spróbuję się zapytać wieczorem męża smile ciekawy temat!
                          • ashraf Re: znalazlem.. 27.01.15, 10:08
                            No więc fala dźwiękowa basu jest dłuższa i w sali o nieodpowiedniej akustyce teoretycznie może być "groźniejsza" od wyższej. Wyższe dźwięki szybciej ulegają wytłumieniu. Mąż twierdzi jednak, że w UE praktycznie nie jest możliwe dopuszczenie do organizacji koncertu, dyskoteki ani imprezy przekraczającej zdrową (dla dorosłego i dla płodu) ilość decybeli, więc zagrożenia nie ma. Ponoć przy 150 decybelach ból w uszach jest już tak nieznośny, że nie dałoby się wytrzymać w takim miejscu.
                            • camel_3d Re: znalazlem.. 27.01.15, 11:33
                              no czyli jednak sie zgadza, ze przy 150 juz raczej nie ejst wskazane. Choc np w DE kobietom w ciazy nie wolno pracowac w miejscach gdzei sa narazone na glosna muzyke itd...

                              Fakt, ze uszy mnie nie bolaly bo koncercie, ale na drugie dzien mialem calodniowy szum w uszach i bol glowy...
                              _smile)
    • camel_3d tu macie.. 26.01.15, 11:44
      w dalszym ciagu uwazam, ze to nie jest dobre dla dzeicka...



      ok..zgadzam sie,,to nie jest forum to..ok
      • moni_ka30 Re: tu macie.. 26.01.15, 20:50
        Wielkosc brzucha to slaby wyznacznik wieku ciazy. Jestem w 9mcu i wczoraj kolezanka z pracy, ktorej nie widzialam jakies 3mce zapytala mnie: to kiedy ty urodzilas? Odp za 2 tygsmile Aaa i wcale nie jestem gruba.
        Wg mnie fajna muza.
        Ale pewnie dla ciezarnej jedyna dopuszczalna rozrywka to cos takiego:
        www.youtube.com/watch?v=vweyM8erBS0
        • camel_3d Re: tu macie.. 26.01.15, 22:33
          wlasnie doczytalem, ze dla dziecka nie jest grozna muzyka do 150 db..i jezeli nie jest to czeste.

          czyli jedno razowy koncert nie pownine zanszkodzic.
          • kremka2014 Re: tu macie.. 26.01.15, 23:19
            No a drgania od takiej muzy? Ja bylam w 5miesiacu w kinie i żałuje. Maly sie bardzo bal, bo strasznie skakal. Owinęłam brzuch płaszczem i bylo lepiej
            • camel_3d Re: tu macie.. 27.01.15, 08:45
              no na ten temat nic nie bylo...
            • zuleyka.z.talgaru Re: tu macie.. 29.01.15, 09:23
              drgania to chyba jak pod nagłośnieniem stoisz bezpośrednio.
    • wikasik Re: ciaza i koncert 28.01.15, 23:33
      Nie wiem, na ile szkodzi, ale na pewno niepokoi. W poprzedniej ciazy ok. 24 tygodnia bylam w kinie. Film dosc spokojny, aczkolwiek byla jedna dosc dluga, realistyczna i glosna scena wojenna. Maluch probowal sie chowac, uciekal, szalal po brzuchu i pchal sie w strone kregoslupa, jakby szukal cichszego miejsca... Wiecej do kina nie poszlam, w dodmu latwiej kontrolowac dzwieki, a kino nawet dla mnie czesto jest za glosne. Teraz jestem w 26 tyg z drugim dzieckiem, na kino czy inne glosne rozrywki sie nie zdecyduje.
      Nie wiem, czy to wydarzenie mialo wplyw, ale moje dziecko (dzis niemal trzyletnie) bardzo nie lubi glosnych dzwiekow.
    • zuleyka.z.talgaru Re: ciaza i koncert 29.01.15, 09:23
      W 34tc byłam na konercie Iron Maiden....2008 rok, Stadion Gwardii. Młodemu wybitnie nie zaszkodziło. No może poza tym, iż zamierza zostać perkusistą i uczy się grać na perce. Wcześniej różne koncerty także...
      • zuleyka.z.talgaru Re: ciaza i koncert 29.01.15, 09:24
        A, bardziej go ruszały koncerty jazzowe (i z okolic), na które chodziłam do Rury...(wtedy to było jedyne miejsce we Wrocku, gdzie nie wolno było palić - więc zawsze tam chodziliśmy ze znajomymi).
    • glicynia15 Re: ciaza i koncert 29.01.15, 20:15
      Jak jest dobrze to jest dobrze. Ja podczas ciąży raz byłam wystawiona na mega głośny bliski alarm .... I do dziś nikt nie potwierdził mi dlaczego moje dziecko ma niedosluch. Nigdy nie wiadomo co może zaszkodzić sad
      • zuleyka.z.talgaru Re: ciaza i koncert 29.01.15, 21:57
        A dlaczego dzieci rodzą się w ogóle niesłyszące, albo niewidome albo w ogóle z wadami. Nigdy to nie jest jeden czynnik (poza tym, ze się źle geny zmutują). Mój syn urodził się z wrodzonym opadaniem powiek - pewnie za dużo filmów oglądałam.....
        Skoro nikt nie potwierdził od czego to jest to znaczy, że nie ma jednoznacznej przyczyny.
    • paul_ina Re: ciaza i koncert 30.01.15, 04:29
      Chyba nie, byłam trzy razy w ciąży, w każdej zaliczałam kilka koncertów m.in. obowiązkowo Openera czy Radiohead - dzieci zdrowe i bardzo muzykalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka