Dodaj do ulubionych

Wczesne pobudki

04.07.15, 14:59
Syn ma 19m. W zasadzie od zawsze był rannym ptaszkiem. Po ukończeniu 6m życia nie wstawał później niż o 6.30. Po jakimś czasie była 6, potem 5.30. Od 2 miesięcy mały wstaje o 5, czasem nawet przed.. Kładziemy go spać ok.20, śpi bez pobudek, drzemka dzienna trwa 2-2,5h. Próbowaliśmy kilka razy kłaść go później ale on i tak wstał o standardowej godzinie, tylko bardziej niewyspany.. Nie wyobrażam sobie nie położyć go w ciągu dnia bo ok. południa po prostu pada ze zmęczenia. Już mi brakuje pomysłów i boje sie ze za chwile bedziemy o 4 na nogach smile jest dla nas jakaś nadzieja? może u Was też tak było? Wiem że minie jak bedzie musiał wstać do przedszkola, ale do tego czasu jeszcze rok przed nami..
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Wczesne pobudki 04.07.15, 17:18
      Pobudki o 6.30-7 są normalne u małych dzieci - zgodne z ich wewnętrzym zegarem biologicznym.
      Każdą pobudkę przed 6.30 traktujesz jak nocną pobudkę, więc jak dziecko obudzi się o 5tej, to mówisz, że jest noc, wszyscy śpią i trzeba iść spać.
      Widzę też problem z Waszym rozkładem dnia. 20 na spanie dla dziecka, które notorycznie budzi się o 5tej, to bardzo późno. Skumulowało się u Was przemęczenie i to ono jest jednym z powodów wczesnego wstawania.

      W jakich warunkach dziecko śpi? Czy pokój jest zupełnie ciemny?
      O której jest drzemka?
      Jaki macie rytuał przed snem?
      Jak dziecko zasypia?
      Czy przesypia całą noc?
      • babybump Re: Wczesne pobudki 04.07.15, 17:24
        Tu masz w pierwszym punkcie wszystko wyjaśnione na temat wczesnego wstawania małych dzieci. Podsumowując, to co napisałam wyżej - za późne kładzenie spać i rozpoczynanie dnia jak tylko dziecko wstanie, zamiast traktować te pobudki o 5tej jak nocne pobudki:
        www.weebeedreaming.com/my-blog/toddler-sleep-part-one
        • leminia Re: Wczesne pobudki 04.07.15, 21:32
          "Każdą pobudkę przed 6.30 traktujesz jak nocną pobudkę, więc jak dziecko obudzi się o 5tej, to mówisz, że jest noc, wszyscy śpią i trzeba iść spać"

          Uwierz mi, że próbowaliśmy. Mały wygląda jakby był gotowy zacząć dzień. Stoi w łóżeczku, uśmiecha się i chce wyjść, za chwilę pokazuje że chce mleko. Raz na jakiś czas (ale naprawdę rzadko) zdarzy mu się po wypiciu mleka zasnąć w naszym łóżku na ok 1,5h. Zazwyczaj jednak jest tak, że chwilę z nami leży i idzie się bawić,

          "W jakich warunkach dziecko śpi? Czy pokój jest zupełnie ciemny?"

          Syn śpi w swoim pokoju, opuszczamy rolety, ale zupełnej ciemności nie ma. Z tym że zimą (kiedy rano jest ciemno) też nie udawało się ponownie go uspać.

          "O której jest drzemka"

          11.30-12.00 trwa zazwyczaj ok.2,5h.

          "Jaki macie rytuał przed snem"

          Wieczorem kąpiel, mleko, mycie zębów i do łóżka. Czasami zasypia sam, czasami trzeba przy nim posiedzieć. W ciągu dnia zawsze przed spaniem jest spacer, mała przękąska, pielucha, spuszczamy rolety, wybieramy pluszaki z którymi mały się kładzie i zasypiamy. W ciągu dnia zawsze ktoś przy nim siedzi, zanim zaśnie.

          "Jak dziecko zasypia"

          Jak wyżej pisałam, zawsze w łóżeczku, jednak często trzeba przy nim posiedzieć, coś zaśpiewać, pogłaskać.

          "Czy przesypia całą noc"

          Tak. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale bardzo rzadko.

          Może faktycznie za późno go kładziemy. Wiem, że im dziecko bardziej zmęczone tym gorzej śpi.. Spróbujemy położyć go wcześniej. Dzięki za linka, na pewno poczytam smile
          • babybump Re: Wczesne pobudki 04.07.15, 22:01
            Drzemkę macie o dobrej porze, ale dla dziecka zaczynającego dzień o 6.30, a nie o 5tej. Gdyby dzień rozpoczynało o 6.30 i przy drzemce o tej porze, to sen nocny robiłabym najpóźniej o 19.
            Drzemkę ograniczyłabym do 1.5-2h. Więcej powoduje problemy ze snem nocnym.
            Czyli coś takiego:
            6.30 pobudka
            12.00- drzemka (1.5-2h)
            Sen nocny 19.00
            Całkowity czas czuwania 10.5-11h.

            U Was całkowity czas czuwania wychodzi mi ok 13 godzin. Przez to synek jest przemęczony i nie śpi dobrze.

            Będzie ciężko przyzwyczaić go do tego, że należy wstawać po 6.30, szczególnie w tym wieku. Ale tutaj w grę wchodzi kwestia dyscypliny i bycie konsekwentnym. Zdajesz sobie sprawę już, że wkrótce te pobudki mogą przesunąć się jeszcze wcześniej, dlatego warto nad tym popracować.

            PS. U nas wyjście z pobudek o 5.30 trwało miesiąc.
            • kasik-wroc Re: Wczesne pobudki 05.07.15, 15:19
              Też bym kładła na drzemkę szybciej i wybudzała po 1,5h. Z kładzeniem wcześniej spać nie jestem przekonana, ale można spróbować.

              Natomiast rada żeby pobudka o 5 była traktowana jak nocna jest najbardziej istotna w tym wszystkim. Problemem tutaj jesteś ty, bo ty masz świadomość że jest 5.00 a nie 2.00 i że być może już nie pośpicie. Dziecko tego nie wie. Co byś zrobiła gdyby obudził się o 3.00 gotowy do zabawy i wyglądał jakby chciał zacząć dzień. Byłabyś nieugięta, bo miałabyś świadomość, że jeśli nawet będzie usypiał godzinę, to trochę snu i tak zyskasz. O 5.00 ci się podśwaidomie nie chce walczyć, bo nawet jak uśnie o 6.00 to i tak pewnie za 20 min się obudzi i to już pewnie będzie dzień. Ale musisz się przemóc. Wmawiaj sobie że jest 3.00 i tak się zachowuj. Kiedyś załapie. 2-latkowi kupiłam zegar wskazówkowy 24-godzinny. Zaznaczyłam kiedy jest noc i jak się budził w porze nocnej to usilnie tłumaczyłam, że nie ma picia/jedzenia/zabawy bo jest noc. Choćby tylko 15 min tej nocy zostało. Są takie zekarki ze śpiącym króliczkiem i króliczkiem który się budzi. 19-miesięczny bobas może już pojąć że jak królik śpi to on musi też spać, a przynajmniej leżeć w łóżku.
              • leminia Re: Wczesne pobudki 07.07.15, 21:02
                Problem tkwi w tym, że ja o 5.30 wstaje do pracy, wiec jak go przez te 30 min nie uśpię to na więcej zwyczajnie nie mam czasu. Młody nie musi tak wczesniej wstawać bo wychodzi z tatą z domu ok.7.30. Może próbować mąż, ale u nas do zasypiania najlepsza jest mama więc marne szanse. Póki co staramy sie kłaść wcześniej i pilnujemy żeby drzemka nie była za długa. Pewnie to przypadek ale dzisiaj młody wstał chwile po 6 wink Dzieki za odpowiedzi! Będziemy próbować smile
                • kanna Re: Wczesne pobudki 07.07.15, 21:34
                  Problem tkwi w tym, że ja o 5.30 wstaje do pracy,

                  I tu masz odpowiedź smile Musi się śpieszyć ze wstawaniem, żeby zdążyć się zobaczyć rano z mamą.
                • babybump Re: Wczesne pobudki 07.07.15, 21:50
                  Czasami to właśnie tatusiowie odnoszą większe sukcesy w usypianiu szczególnie, gdy dzieci wiedzą, że mamy nie ma w domu. Ale to nie przychodzi od razu, bo dziecko musi przyzwyczaić się do nowego 'modelu'.
                  Trzymam kciuki, aby dalej tak było jak dziś.
    • aska1205 Re: Wczesne pobudki 05.07.15, 16:40
      Moja też ma 19 miesięcy. Był taki okres kiedy też wstawała po 5 czasem przed... Odkąd zmieniłam rolety na całkowicie nieprzepuszczające światła to mała śpi dłużej do 6,7. Dodam że śpi już od około 19:30, 20 a w ciągu dnia od 11:30 do 13.
      Tak więc spróbuj z roletami.
    • effie1980 Re: Wczesne pobudki 05.07.15, 19:57
      Moj roczniak tez sie budzi o 5.00 - 5.30, mimo, ze chodzi spac o 19.00. Tak samo jak czteroletnia corka, ktora zawsze sie tak budzila. Czy zima czy lato (ciemno czy widno), zima budza sie nawet 3 godziny przed wschodem slonca. Probowalam ich przestawiac, ale bez skutecznie. Udawania, ze to nocna pobudka zupelnie sie sprawdza, bo dziecko jest zupelnie rozbudzone i jezeli jest nie zabrane z lozeczka to po prostu placze, wziety na rece sie rozglada, pokazuje na wszystko, po jakims czasie wyrywa, nie ma mozliwosci, zeby go zostawic w lozeczku. Normalnie zasypia sam. Takze niektore dzieci po prostu tak maja....
      Pozniejsze chodzenie spac, jesli sie udaje konczy sie budzeniem o tej samej porze tylko dziecko jest niewyspane i wczesniej pada na drzemke, co powoduje, ze jeszcze trudniej jest je dotrzymac wieczorem do 7.
      • una_mujer Re: Wczesne pobudki 05.07.15, 20:31
        Ciesz się wolnymi wieczorami i chodź wcześniej spać... Moje dziecko nie zaśnie przed 22 (ma 4 lata), czasem walczy do 23, a wstaje o 7 rano pełna życia i energii. Nie śpi w dzień już od dwóch lat. Energii ma więcej niż my z mężem razem wzięci... Naprawdę zamieniłabym się z tobą.
    • kanna Re: Wczesne pobudki 05.07.15, 22:39
      Pewnie to mało wychowawcze, ale napiszę wink

      Jak mój miał 19 mies, byłam już w drugiej ciąży. nie wyobrażałam sobie wstawać o 5. Jak Młody miał taką fantazję - szliśmy do salonu, ja sobie drzemałam na kanapie, a on oglądał Boba Budowniczego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka