ewelina.90
07.08.15, 19:06
Dziecko prawie 16 mcy. Był dziś na dworzu do ok 9:30 i później po 14 do 17. Cały czas w cieniu. Dużo pił jadł normalnie. Pluskał się w wodzie.
Po kąpieli itd chciał po raz kolejny zejść z łóżka. Nie zgodziłam się. Wpadł w histerie. Ale nie taką jak zawsze. Ten jego p£acz był straszny. Nie takie długie wycie tylko takie no nie wiem jak to nazwać. Straszne pierwszy raz tak lamentoeał. Może jakby go coś bardzo bolało? Odpychał się ode mnie wyginał, ale ani odłożyć ani iddac dziadkowi czy tacie się nie dał. Jednocześnie łapał się mnie kurczowo.
Szybko mąż sprawdził objawy udaru. Nic nie pasowało. Chciałam już zaraz jechać na pogotowie,ale udało mi się go przystawic do piersi i w szlochach zasnął. Histeria trwala z pól godz.
Czy to tak po prostu efekt gorąca, zmęczenia (dziś miał jedną drzemke zamiast dwóch ale tak juz mu sie zdarzalo. Ta dzisiejsza trwała prawie 3godz)?. Dodatkowo trójki mu idą.
Na początku myslalam, ze po prostu histeria ale z każdą minutą coraz bardziej się bałam.
Goraczki itp nie ma.