Dodaj do ulubionych

Wywalanie z szuflad

15.10.15, 18:14
Helpunku, bo oszaleję.
Młody 1 rok i 4 miesiące. Otworzy oczy to od razu włącza tryb "armagedon". Nie ma opcji spuszczenia z oka na 3 sekundy, ciężko się wysikać, za przeproszeniem, bo po wyjściu zastanę mieszkanie w ruinie. Wywala cały dzień na okrągło, ze wszystkich możliwych szuflad w całym domu. Ciuchy nasze, ciuchy siostry. Najgorzej jest w kuchni. Pokonuje każde zabezpieczenie szuflad, potrafi postawić krzesło (od kilku dobrych tygodni krzesła leżą pod stołem, z wyjątkiem posiłków) i dobrać się do wszystkiego. Dziecko Rozwałki i Apokalipsy. Ma swoją szufladę z naczyniami i sztućcami, śliniakami itp, jakoś tak otwiera ją najrzadziej big_grin

Ja pitolę generalnie, nie wyrabiam. Minimum 3 x dziennie, jak nie 5, trzeba zamiatać całą kuchnię (łączona z salonem, trochę powierzchni jest), ze 2 x mopować, bo jak się dobierze do np bakalii, to wsmaruje śliwkę w podłogę i szafki. Ja już nie mam siły. Help. Jak to zatrzymać? Oprócz przywiązania za nogę do kaloryfera?

Po dworzu trochę biega, wypuszczam dzikiego zwierza na ogród i coś tam sobie kombinuje po swojemu. Na spacerach też staram się go puszczać w bezpiecznej okolicy, choć to straszny uciekinier. Ostatnio pewnie biega mniej, bo pogoda się skiepściła, jak to w piździerniku. Do żłobka chodzi raz w tygodniu na 4 godziny i jestem wniebowzięta, ale na więcej nas nie stać.

Co możemy zrobić? W ramach bezżłobkowych i beznianiowych?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 19:04
      Przeczekacwink.
      Probowaliscie takie zabezpieczenia z ikei do szuflad (montowane w srodku)? Nawet mi jest je ciezko otworzyc...
      • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 19:19
        A możesz zdradzić, jak się one zowią? Bo nigdy w życiu w IKEA nie widziałam do szuflad, co najwyżej gniazdka, rogi itp. Szukałam w wyszukiwarce, ale może ślepa jestem tongue_out
        • juuuu7 Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 19:39
          m.ikea.com/pl/pl/catalog/products/art/90148691/
          • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 08:23
            Ach, to się blokada nazywa, a nie zabezpieczenie tongue_out
            Senkju wielkie!!
    • ela.dzi Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 19:13
      Mojemu póki co nie udało się sforsować tych zabezpieczeń :

      allegro.pl/chicco-zabezpieczenie-wielofunkcyjne-do-mebli-i5584211339.html
      A pudła z zabawkami na widoku, żeby te mógł wywalać ? Klocki ? I chyba na razie nic innego nie wymyślę, bo mój też w tym wieku miał ksywę Armageddon.

      • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 19:16
        Ela, czy to jest na rzep? Jak to cudo działa? My mamy takie chyba Canpolu, Baby Ono, czy whatever.
        Nie mogę za bardzo przeczekać, bo dom jeszcze musi parę razy posłużyć wink Pudła z zabawkami do wywalania, pluszaki, wszystko do woli jest na wierzchu. Zakazany owoc go pociąga tongue_out
        • gosza26 Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 20:34
          Panizalewska Rozwałka to Ty a Apokalipsa małżonek wink ?

          A tak serio to nie pomogę bo mój jest straszy a dzisiaj dobrał się do skalniaka przed szkołą, wybrał kamień, obrócił się po czym zaczął go jeść(zanim zauważyłam).Tak wymorusany próbował wejść do szkoły , a kiedy usiłowałam wyrzucić kamień spadł z pierwszego schodu, po czym otrzepał się i poszedł znowu do sklaniaka , po kolejny kamień....

          Łącze się w bólu i w takich momentach zazdroszczę mamom dziewczynek.
          • anulka-am Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 21:52
            Tak jakbym czytała o moim synu. Przerobiłam wszystkie zabezpieczenia świata, rozpracowywał je z prędkością światła, a zatrzymała go zwykła taśma klejąca. Ja już miałam tak dość tej wiecznej rozpierduchy, że szafki i szuflady zaklejałam taśmą klejącą. Dla pocieszenia powiem, że jak się zbliżał do 3 lat to przestał demolować szafki, a uciekanie jeszcze mu nie przeszło.
          • nightdream Re: Wywalanie z szuflad 15.10.15, 21:56
            Kurde, a ja po cichu liczyłam, że mój niedługo przestanie jeść te kamienie... I wywalać wszystko z szuflad wink a tu widzę że jeszcze daleka droga przed nami...

            Co do zabezpieczeń - u nas tylko te z ikei się sprawdzają, inne porozwalał. Szuflady niebezpieczne i szafy wnękowe mamy pozamykane tymi ikeowymi, szuflady bezpieczne (do dolnych szuflad pochowałam to co może wyciągać - szaliki, czapki, torebki, kosmetyczki, itp, dotyczy to głównie szuflad w korytarzu) są niezabezpieczone. Kuchnie mam akurat osobno więc jest zabezpieczona bramką (też z ikei).
          • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 08:25
            big_grin No proste. Jest taka fajna bajka "Ralph Demolka", tam jest taki tekst "Armagedon zrobił dziecko Apokalipsie.." iii coś tam, że nie jest ładne, albo coś wink Synu śliczny, ale takie cholerstwo, gorzej niż chwasty w ogrodzie tongue_out
          • mag1982 Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 10:36
            A Ty myślisz, że dziewczynki takich rzeczy nie robią? O święta naiwności!
          • fajtek_kot Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 23:43
            He,he.jestem mamą dziewczynki, 20 mies.która do niedawna miała w domu ksywkę Magda Gessler,bo WSZYSTKO wyrzucała z szuflad.przeszło,teraz na tapecie jest wspinanie się na blaty kuchenne,parapety. No i włączanie piekarnika oraz gazu w celu zrobienia mamusi kawki. Jestem przy niej non stop, sprząta ze mną,gotuje, miesza w cieście na naleśniki np.wesoło jest,ale pocieszam się że i to przejdzie.tylko co będzie następne......
        • ela.dzi Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 07:14
          Przyklejane na mocną taśmę dwustronną, a samo otwarcie wymaga 'kliku' palcem wskazującym i kciukiem z góry i z dołu. Nawet mojej teściowej ciężko je otworzyć. Takie nam sforsował od razu:

          www.feedo.pl/sklep/akcesoria-dla-dzieci/bezpieczenstwo-dzieci/bezpieczenstwo/canpol-babies-zabezpieczenia-szafek-i-szuflad-brazowe/?

          www.baldai.pl/product.php?id_product=397gclid=CjwKEAjwnf2wBRCf3sOp6oTtnjYSJAANOfheZBmv5on_91gITf9T-2NQEFnBf9KKVIXHrBpw1s45oxoC5Ibw_wcB

          Rozumiem, że najniższa szuflada to ta zawierająca 'nieciekawe' rzeczy ? Może zmienić kolejność rzeczy w szufladach ? Może dorzuć na przykład jakiś duży makaron czy fasolę, żeby miał co wywalać a łatwo dałoby się to ogarnąć ? A może klocki pochować po jakichś nowych, zamykanych pudłach ? Może to go zachęci ?
          • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 08:28
            Ela, nie ma czegoś takiego jak "łatwo ogarnąć" wink Teraz to marudzę oczywioza, ale czego bym nie włożyła, to i tak synu znajdzie coś do rozsmarowania po całym wszechświecie. Górnych szafek mamy mało, tylko podniesienie wszystkiego na 2,5 metra do góry go powstrzymuje. Na razie. Na szczęście drabinę mamy poza mieszkaniem tongue_out
            • ela.dzi Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 10:23
              No to chyba pozostaje włączenie bajek na cały dzień big_grin
              • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 16.10.15, 11:14
                Czyli za nogę do kaloryfera wink Właśnie małż walczy, zaraz moja wachta, bo już 11, a niektórzy idą zarabiać pjeniondze!
                • kasikkkkka Re: Wywalanie z szuflad 17.10.15, 21:48
                  Widzę, że wszystkie chłopaczyska takie same. Mój ma 13 m-cy i mam to samo, ale do zabawy najlepszy jest telefon, laptop, tablet itp Juz ojcu rozpracowal klawiaturę w lapku (tata programista). Juz na sam widok kompa przebiera nogami ze szczęścia i banan od ucha do ucha
                  Mój patent na czlowieczka demolke jest jeden, żłobek ?? Z tym, że teraz moje gluty dwa są chore, wiec teściowa będzie trwać na posterunku, bo matka do pracy wraca?
                  • kasikkkkka Re: Wywalanie z szuflad 17.10.15, 21:49
                    Emotki się nie wczytaly smile
                    • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 18.10.15, 08:37
                      O, Kasika, też gratuluję człowieka-demolki tongue_out
                      Programiści mają przesrane z tego co widać. Ja też nie mam lepiej, bo w szkle robię, więc sobie nawet nie popracuję, jak młody się kręci w tym samym pomieszczeniu.
                      Młody do żłobka chodzi raz w tygodniu, w poniedziałki. Na więcej nas nie stać. Właśnie małżon wstał i całe osiedle słyszy ZOSTAW! NIE RUSZAJ! NIE WOLNO! No przecież porażka, tak się nie da żyć tongue_out
                      • kasikkkkka Re: Wywalanie z szuflad 18.10.15, 09:03
                        No nam się udało dostać do państwowego, dzięki Bogu, bo prywatny to faktycznie koszt nie maly;P No nasz z samego rana myszkę od kompa upolowal i dumny jak paw chodził smile
                        Ja to się zastanawiam co będzie jak zacznie się sezon na choinkę big_grin
                        • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 18.10.15, 12:19
                          Oj weź. Zapomniałam o choince. Zgroza. Podwiesimy pod sufitem, bo i mamy młodego kotka, o podobnym usposobieniu. Tacy bracia syjamscy się trafili wink
                        • stysia1987 Re: Wywalanie z szuflad 18.10.15, 12:20
                          Ewka rozwala kazde zabezpieczenie plus je z podlogi, wiec lcze sie w bolu. Niestety, niektore szafki (pod tv) bezczelnie owiniete tasma klejaca (wyglada tragicznie, ale dziala), wiekszosc rzeczy z dolnych poprzekladana (puste szafki juz jej nie interesuja), plus nadzor non stop. Ja wierze, ze jej przejdzie. Inaczej musze kupic wiecej tasmy klejacej...
                          • gosza26 Re: Wywalanie z szuflad 19.10.15, 21:05
                            To mówicie ,że dziewczynki też cholery?? wink No fakt teraz jak tak sobie myślę to ja darłam portki na drzewach a brat nawet nie podchodził do pnia.
                            Jestem po weekendzie u mojej mamy i tak młody latał jakby szatan w niego wstąpił a dzisiaj pół dnia w domu na dywaniku z ulicami jeździł samochodzikami.Może to kwestia tła? big_grin
                            • stysia1987 Re: Wywalanie z szuflad 20.10.15, 08:47
                              A szkoda gadac, po schodach wchodzi trzymajac sie sciany. Moj maz dumny, a ja ze stresu osiwieje chyba wink

                              Jesli to kewstia tla, to u nas jest cholernie zly wplyw! Nie zapraszam! Hahaha wink
                              • yadrall Re: Wywalanie z szuflad 20.10.15, 11:56
                                Jako mama dwoch chlopakow (nieco starszych) powiem jedno-wyrosna smile
                                Co ciekawe moj mlodszy synek jest niepelnosprawny (uposledzony) i wszystko robi duzo pozniej niz to robil jego brat. Wiec my z niecierpliwoscia czekamy kolejnych etapow rozwoju-dlatego z dnia kiedy mlodszy zacza wywalac wszystko z szafek cieszylismy sie rownie mocno jak z dnia kiedy postawil pierwszy krok smile
                                Poza tym przy drugim dziecku zdecydowanie inaczej sie podchodzi do wielu spraw i ma sie tendencje do upraszczania sobie zycia,wiec juz od czasow starszego wiedzialam,ze na dolnych polkach ma byc to co mozna ew. wywalic (wiec nie suszone sliwki luzem,a np. paczkowany groch czy fasola, worki z ziemniakami itp), dwa wiedzialam,ze zabezpieczenia w wiekszosci sie nie sprawdzaja-wiec posiadalam zapas tasmy klejacej i gumek recepturek-te sie super nadaja do zabezpieczania szafek w kuchni-zakladam kilka na "raczki" sasiadujacych ze soba drzwiczek i nie ma bata,ze otworzy.
                                Do tego bramki i to nie dla dzieci,a dla ... psow. Sa wyzsze i znacznie trudniejsze do sforsowania smile Ale to akurat efekt posiadania bardzo pomyslowego i sprawnego fizycznie starszego synka-zwykle bramki dzieciece nie sprawdzaly sie zupelnie...

                                No i cierpliwosc-przejdzie im smile
    • nothing.at.all Re: Wywalanie z szuflad 25.10.15, 12:20
      Panizalewska a nie możecie wszytsko co może pobrudzic albo porzwalac położyć gdzieś wysyłka poza możliwościa zasięg synka?
      • panizalewska Re: Wywalanie z szuflad 25.10.15, 18:37
        Mamy mało mebli, bo kasa. Będziemy się urządzać jeszcze 30 lat tongue_out Także na razie żadnej półki nawet nie kupimy. Muszę się rozejrzeć za jakąś pomocą dla powodzian kurcze no
    • ichi51e Re: Wywalanie z szuflad 25.10.15, 16:36
      u nas dzialaly rzwpy samoprzylepne. co jakis czas trzeba zmieniac
      • ichi51e Re: Wywalanie z szuflad 25.10.15, 16:38
        baby ono wstretnie rozowe majtkowe. inne zaraz puszczaly.
        • ichi51e Re: Wywalanie z szuflad 25.10.15, 16:39
          nie baby ono a z bezpiecznydzieciak.pl naprawde porzadne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka