Dodaj do ulubionych

Wielki problem z wypróżnianiem:(

23.10.15, 08:28
Witam drogie mamy,
Proszę Was o pomoc, poradę. Mam problem z moją 2-letnią córeczką, od jakiegoś czasu boi się robić kupkę.Nie je słodyczy, pije dużo wody, soków itd., ma w diecie dużo błonnika, jednak gdy tylko czuje, że chce się jej kupę to zaczyna płakać, jest cała spocona, ściska pupkę i krzyżuje nóżki. Robi kupkę raz na 3-4 dni, ale żeby ją zrobiła to są po prostu męczarnie płacze, krzyczy ja nie wiem jak pomóc i w ostateczności daje czopka i dopiero wtedy to ją prowokuje do tego, aby zrobiła, ale nie można za każdym razem przecież podawać czopkówsad Kupa jest jej strasznym problem, stale o niej mówi np. że jak zje to wyjdzie duża kupka itd. Staram się ją nawet nagradzać jak zrobi kupkę, ale to nie pomaga za bardzosad Nie wiem czy iść do jakiegoś specjalisty czy sama się z tym jakoś uporam? Miałyście kiedyś może jakiś podobny problem? Pomóżcie... Poradźcie cośsad
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 23.10.15, 08:42
      Tak, można dawać czopek i lactulosę do picia dla dziecka. Czopki podawaj zanim dojdzie do sytuacji granicznej. Dziecko samo się nakręca i zapętla. Jak zacznie robić kupkę na luzie, zanim nastąpi histeria (co 2 dni lub codziennie) to się odstresuje. Ale Ty też nie możesz przy tym schizować. Aplikujesz czopek bez zbędnych komentarzy, rozczulania i schizowania, jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie. I powinno przejść po jakimś czasie.

      P.S. Soki bym wywaliła, bo więcej cukru, niż błonnika i czegokolwiek (nawet, jak ręcznie wyciskane przez dziewice o północy wink Owoc do łapy i popić wodą. Żucie (np jabłka) wzmaga wydzielanie śliny i enzymów trawiennych, nie picie soków
      • stara-a-naiwna Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 16.11.15, 09:00
        podobnie uważam
        zamiast soku ugotuj kompot z jabłek i śliwek
        • stara-a-naiwna Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 16.11.15, 09:00
          iii dużo ruchu
    • koralik37 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 23.10.15, 08:53
      Znajomi mieli z synkiem podobny problem acz był ciut starszy - o diecie z pewnością wiesz - żadnych slodyczy oraz bananów (akurat u niego), no i kupili książeczkę o kupie i temat oswajali.
    • mw144 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 23.10.15, 10:03
      Miałam ten problem jak córka miała 5 lat i poszła do szkoły. Pomagało podawanie lactulosum przez ok tydzień i stopniowe odstawianie. Problem niestety wracał, ostatecznie sprawę rozwiązała rezygnacja ze szkolnych obiadów. Po odstawieniu szkolnego żarcia problem nie wrócił, więc wynikał ewidentnie z tego, co dziecko jadło.
    • kiddy Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 23.10.15, 16:56
      A dawałaś małej laktulozę? Mój synek dostał od pediatry w podobnej sytuacji, dawałam 2 razy dziennie po 2,5 ml przez tydzień. Czasem daję podobną dawkę przez 2-3 dni, gdy próbkę się powtarza.
      • oliamedom Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 23.10.15, 20:59
        Moja na dwa lata miała to samo,choc śodyczy zero to pamiętam jak nieraz ze spaceru wracaliśmy z placzacym dzieckiem na rękach bo nie mogla zrobić kupy. Dawalam wtedy czopek i nie zastanawiałam sie czy nie za często bo szkoda mi bylo dziecka. Dawalam tez zanim doszlo do krytycznej sytuacji codziennie śliwki, jabłka itp pomoglo. Zaczela robic normalne kupy.
        • gnusmas12 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 24.10.15, 16:49
          Polecam siemię lniane, zmielone, zaparzone w małej ilości wody, można też przemycać w jedzeniu - świetne na poślizg wink
          • mamatin Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 17.11.15, 23:59
            Potwierdzam! siemie lniane.
            Stosowałam chyba wszystkie metody, łącznie z eliminacja mleka i jego przetworów.
            Pomagało rzeczywiście: ruch (najlepsze skakanie na trampolinie) i siemie lniane, dosypywałam je do czego tylko sie dało.
    • akn82 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 24.10.15, 19:56
      Na przewlekłe zaparcia, które trwały u mojej córki od 6mż do około 2 roku życia dawalismy gotowane siemię lniane. Córka bardzo je lubiła więc piła i dwie szklanki dziennie. Bez siemienia był płacz i ból.
      • akn82 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 24.10.15, 19:58
        Ah, zamiast czopka dostawala doraznie oliwę z oliwek zaaplikowana pipetką.
    • ga-ti Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 25.10.15, 21:51
      Poczytaj o zaparciach nawykowych. Pewnie znajdziesz też moje stare wpisy. Już zapomniałam, jak było dokładnie (dziecko ma 11 lat), ale pamiętam ten lęk, że znowu powtórka z rozrywki uncertain
      Ten strach dziecka siedzi w głowie. Oczywiście dieta pomaga, jak najbardziej, ale u nas było tak, że dzieciak siedział z zaciśniętymi nogami, skakał pupą po podłodze, majtki miał brudne, bo nie był w stanie utrzymać, eh, długo by opowiadać.
      Oprócz diety, jak najmniej mówić o kupie, nie komentować, nie krytykować, nie lamentować, nie panikować, nie krzyczeć... trudne, wiem.
      Rozważ też, czy nie zaszły ostatnio jakieś zmiany, czy córka nie wystraszyła się, że wpadnie do sedesu, czy nie miała zaparć i kojarzy kupę z bólem (zresztą to się tak nakręca, dzieciak się boi że będzie bolało i im dłużej odwleka tym większe prawdopodobieństwo, że będzie bolało uncertain ), biegunki i ma stres, że nie może zapanować, dobiec do toalety (u nas właśnie biegunka przywróciła problem, gdy już prawie wychodziliśmy na prostą), może jakieś inne stresy, może dziecko woli robić w pieluchę, do nocnika, może inna nakładka na sedes - to pomysły, może coś u Was się sprawdzi.
      Syrop lactuloza też działa, choć u nas po dłuższym czasie był jak placebo, dziecko siedziało na kibelku i twierdziło, że nie zrobi, dopiero zapewnienie, że oto dostanie łyżeczkę super syropku, który zaraz kupkę rozmiękczy, pomagało.
      Smarowaliśmy pupę linomagiem, bo może faktycznie bolała, może były jakieś mikro ranki po wcześniejszych zaparciach.
      Mokre chusteczki do wycierania, dziecko miało jakiś większy komfort wink
      Niektóre dzieci brzydzą się kupy, inne boją się, że coś z nich wychodzi, inne, że to coś wpada do sedesu i ginie... może więc coś trzeba oswoić.
      Wyszło na to, że życie wokół tej kupy się kręci, ale tak by dzieciak nie wyczuwał, że to problem dla rodziców.
      Trzymam mocno kciuki. Oby szybko się skończyło.
      • kasia9kasia Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 26.10.15, 07:28
        Nasza Mała też ma to samo identycznie, ściska nogi, pupę i popuszcza tylko troszkę a nawet można to nazwać właśnie brudzeniem tylko, że ona jeszcze w pampersa i to jest właśnie kolejny problem, że nie chce siadać w ogóle na nocnik, nakładkę itd. uncertain a przez to, że nie robi teraz tej kupki to już w ogóle nie wiem kiedy się nauczy;/ Lactulosa już na nią za bardzo nie działa, ostatnio nawet jak dostała czopek to i tak potrafiła wstrzymać. Wiem, że to nie jest zatwardzenie, bo jak już wymęczy to robi normalną kupę, po prostu coś siedzi jej w psychice. Przeżywa stale jak zrobi kupę, że ona zrobiła taką dużą kupke, że już jest dobrze, że lala też robi kupkę i siusiu, my jej też tłumaczymy, że każdy robi, sadza lalki na nocnik tylko nie ona. Już sama nie wiem jak to rozwiązać, czy przeczekać, czy działać w jakiś sposób?sad
        • ga-ti Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 26.10.15, 15:52
          Kasia, a musisz ją na nocnik już uczyć? Może odpuść zupełnie wszelkie nocniki, nakładki, nie reaguj gdy zobaczysz, że zaczyna robić. Ma dopiero 2 lata, jeszcze się nauczy na nocnik, spokojnie.
          Mój syn miał koło 3 lat, gdy się zaczęło.
        • nevada_r Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 26.10.15, 16:52
          Sama ją nakręcasz zmuszaniem do siadania na nocniku i gadaniem o tym wszystkim. Odpuść, udawaj, że nic się nie dzieje, niech zapomni. NIE WOLNO przedwcześnie zmuszać dzieci do nocnika, bo później mają dokładnie takie problemy.
        • kiddy Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 26.10.15, 17:03
          Mój syn ma dwa lata i też robi kupę do pieluszki. Nie widzę w tym żadnego problemu. Pokazywaliśmy mu, że kupę robi się do nocnika albo siada na ubikacji na nakładce, ale krzyczał "nie, nie", więc nie zmuszaliśmy. Baliśmy się zaparć nawykowych, daliśmy spokój. Przecież w końcu się nauczy załatwiać "po dorosłemu".
      • maxima63 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 20.11.15, 14:09
        Moje dziecko ma 4,5 roku zaparcia nawykowe zaczęły sie rok temu doszło do tego że dziecko wypróżniało sie raz na 2 tyg. Stosowałam wszystko. lewatywa czopki lactulosum duphalac, nic. Doszedł do takie perfekcji wstrzymywania że lewatywę też wstrzymywał. Mówił że on isę w łazience nie załatwi o koniec. Byłam u pediatry na usg jakmy brzusznej nic wszystko ok. Byłam u 2 psychologów nic, w końcu poszłam do gastrologa,stwierdził że jest to nawykowe wstrzymywanie kupki dostał lek FORLAX, w saszetklach do rozpuszczenia w wodzie smakuje jak oranzada troche,dziecko po tygodniu wypróżniło się samo w takiej ilości że nie byłam w stanie tego ogarnąć i kibel mi się zapchał, po konsultacji z pediatra wróciliśmy do nocnika niestety ale ma robić gdzie chce i kiedy chce. ma swoje miejsce w pokoju siada i robi,po tyl leku 1 -2 dziennie nie sa to ścisłe kupki bardziej placki ale wiem że ma puste jelita i robi z chęcią w końcu. FORLAX - wg ulotki od 8 roku życia, gastrolog powiedziła że jest bardzo bezpieczny i podają go niemowlakom,tylko wymogi unijne są że jest przeznaczony od 8 roku. Jeżli komuś się przyda mój wpis. to isę uciszę bo ja walkę w kupką nawykową wygrałam po 1,5 roku, a wierzcie stosowałam wszyssssttkooooo.
    • mamzuz Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 10.11.15, 16:28
      możesz też spróbować podawać codziennie rano wodę z miodem- wieczorem szykujesz łyżkę miodu z wodą (woda do 40stopni, bo inaczej miod traci właściwości) i zostawiasz na noc. Rano najlepiej na czczo wypić. U mnie pomogło. No i oczywiście pomaga to na odporność. Do laktulozy wydaje mi się że można przyzwyczaić organizm.
    • quesuerte Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 16.11.15, 12:38
      Przechodzilam, jak corka miala dwa lata.

      Co pomaga:
      - odstaw nocnik (za chwile sama na niego usiadzie bez problemu), porzuc temat i/lub nigdy nie dawaj po sobe poznac, ze to jest problem (musisz podejsc ze spokojem i nastawienem: "nic sie nie stalo") Generalnie porzuc "krecenie sie wokol pupy", czopki itp. Po etapie "przemilczenia" mozna wspomoc sie jakas ksiazka (ktora oswaja temat, ale ne jest zbyt doslowna, np. o tym jak myszka nie nosila pieluszki, bo robila do nocniczka, a inne zwierzeta tez chcialy), bez nacisku.
      - woda, woda, woda. Nigdy za duzo, a najlepiej na czczo.
      - oliwa z oliwek dodawana do potraw (na surowo)
    • nieco8 Re: Wielki problem z wypróżnianiem:( 16.11.15, 20:03
      U nas było to związane to pójściem do przedszkola. Psycholog radziła, ze jak tylko zauważymy , ze młody chce kupkę, to biegniemy na nocnik i mówimy ze kupka jest cudna pachnąca piękna najfajniejsza i co tylko nam przyjdzie do głowę dobrego o kupie i jej robieniu. Pediatra nakazał przez 1,5 tygodnia podawać czopek po kolacji o stałej porze, żeby dziecko przyzwyczaiło się do systematyczności s następnie przez tydzień przed posiłkami Laktuloze. Połączyliśmy obie metody i udało się. Teraz wola z rana: mamo, niespodzianka zrobiłem kupę. Jeszcze przed każdym posiłkiem dawałam ciepła wodę do picia, rano z cytryna. Chleb tylko żytni pełnoziarnisty. Na drugie śniadanie i podwieczorek tylko owoce. Obowiązkowo zupy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka