Dodaj do ulubionych

Słabe włoski

07.05.16, 19:06
Moja córka ma 3,5 roku. Ma bardzo cieniutkie włoski, prześwituje jej skóra. O kucykach czy warkoczach nie ma mowy. Ja mam dość cienkie włosy ale nie aż tak jak ona, jestem naturalną jasną blondynką, a mąż ciemne i raczej przeciętne. Czy wasze córki w tym wieku też tak miały?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Słabe włoski 10.05.16, 09:09
      Jedna moja córka odziedziczyła włosy po ojcu, jako dwulatka miała je długości poniżej pośladków, grube, piękne, druga urodziła się z włoskami, które wyglądały jak namalowane, sprawiała wrażenie lalki z namalowanymi włosami. Ta druga ma teraz prawie 9 lat i włosy do ramion, cienkie, ale akurat lekko jej się naturalnie kręcą.Oszałamiających warkoczów z tego jednak nie ma. Mój ojciec miał bardzo cienkie włosy, ja też nie mam jakiejś oszałamiającej gęstością fryzury, a córka musiała odziedziczyć cienkie włosy po dziadku, myślę, że z pustego i Salomon nie naleje i twoje dziecko odziedziczyło słabe włosy po was. Z drugiej strony kuzyna córki przez pierwsze dwa lata swojego życia były ŁYSE, a potem jak im się puściły włosy, to można było z nimi robić wszystko, długie, grube, jasny blond...
    • camel_3d Re: Słabe włoski 10.05.16, 10:39
      nie..ja mam syna blondyna..i w tym wieku mial dlugie, geste wlosy.

    • julita165 Re: Słabe włoski 10.05.16, 15:35
      Córeczka koleżanki aktualnie 4,5 roku też ma strasznie liche włosy...nadal. Do 2rż była łysa jak kolano, potem zaczęły jej rosnąć - prawie białe, rzadkie, cieniutkie i bardzo kręcone. Miała fryzurę afro, nie powiem żeby mi się to podobało ale przez ten skret przynajmniej nie było widać że są takie rzadkie. Od jakiegoś pół roku zaczęły jej się prostować, teraz to dopiero koszmar bo wyglądają jak pierze popalone perhydrolem. Oczywiście są krótkie, ledwo jakie spineczki da się doczepić. Takie włosy jak ona to mają niemowlaki, a i to te młodsze. Mam nadzieję, że jej się w końcu poprawią bo wygląda jakby była po jakiejś ciężkiej chorobie. Nie wiem co mozna z tym zrobić. Ludowa mądrość głosi, że ogolić na zero bo potem wyrosną mocniejsze ale tak to można ryzykować z dzieckiem rocznym, a nie z dziewczynką chodzącą do przedszkola.
      • mnin Re: Słabe włoski 11.05.16, 21:28
        Mnie golili na zero bo jako dziecko też miałam liche włosy, chyba po dziadkach bo rodzice z bujnymi czuprynami i muszę przyznać że teraz nie narzekam na brak włosów, pamiętam, że gdzieś po komunii włosy mi zgęstniały, a mojemu mężowi w wieku 9 lat zaczęły się kręcić, więc nie martw się na zapas, włosy będą się jeszcze wzmacniały przez wiele lat, a ostateczny kolor ponoć ustala się ok 6 urodzin
        • panizalewska Re: Słabe włoski 15.05.16, 08:28
          Ale to straszny mit jest jakiś z tym ścinaniem tongue_out To coś jak z odżywkami. Krem na włosy tongue_out
          Włosy to genetyka + cebulki, czyli macierz, to jest w środku skóry, a nie na zewnątrz. Czyli odżywianie może trochę sytuację poprawić.
          Moja siostra ma w miarę cienkie. Ja mam dość grube i super się układają. Nasi oboje rodzice mieli grube i gęste, Mój mąż ma gęste. Moja najstarsza córka ma liche niemożebnie. Łysa do 2 roku życia, potem cienkie, nie rosną jeszcze wszędzie, tj przy krawędzi z czołem i przy karku. Kolor jakiś taki niekreślony szary blond. Rodzice - my i dziadkowie z obu stron - włosy brązowe albo czarne. No i weź tu człowieku bądź mądry tongue_out
          • alpepe Re: Słabe włoski 15.05.16, 10:52
            a listonosz, jakie ma?
            • panizalewska Re: Słabe włoski 15.05.16, 14:09
              No właśnie wink Gorzej, bo synu i chyba druga córka są rudzi. Nie muszę chyba wspominać, że w rodzinie rudych nie ma? big_grin
              • alpepe Re: Słabe włoski 16.05.16, 00:02
                Mój mąż był najpierw blondynem, na początku liceum rudasem, a potem bardzo ciemnym szatynem. Jego matka brunetka, uroda jak z Bałkanów, ale nie cygańska, bo jasna karnacja, ojciec blondyn, świński blondyn, z tego, co pamiętam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka