Dodaj do ulubionych

ktos chyba urzekl

29.10.04, 10:22
witam moze to smieszne ale ktos urzekl moja dzdzie placze codziennie jest
zdenerwowana nie chce spac a nawet jesc napewno myslicie ze to kolki ale
przyjmujemy odpowiednie leki od dawna a to co ona wyprawia teraz to co innego
bylismy u lekarza jest zdrowa wiec w czym problem moze ktos w to wierzy i zna
jakis sposob aha spodnica nie pomogla pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jasma76 Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 10:26
      Rany, to chyba żart, bo chyba zyjemy w XXI wieku!!!!
      Pomyśl czy czegos nie zjadłaś jak karmisz piersią, a może rozwija się jakaś
      infekcja i tak sie objawia, a może chce być noszone, przytulane, a może te leki
      na kolke przestały działac
      Nie wiem ile ma twoje dziecko, ale błagam zapomnij o jakiś bredniach typu
      urzekanie i przyjrzyj sie dokładniej dziecku, żadne bez przyczyny nie płacze
      • hratli Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 10:59
        no wlasnie ja tez sie dziwie, ze wierzy sie w tych czasach w zabobony
        • maciaga Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 12:17
          ja tez sie dziwie ale pediatra badala moje malenstwo ma 2,5miesiaca i wszystko
          jest w porzadku juz niewiem do czego sie mam przyczepic ale to tylko sugestia
          ja tez w to nie wierze ale zapewne wasze babcie cos takiego wierza moja tez
          pozdrawiam
          • ewas17 Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 13:25
            A skierował Was lekarz na badanie ogólne moczu? Ja bym na wszelki wypadek
            zrobiła, żeby mieć pewność czy to nie infekcja ukł. moczowego. Co do urzekania
            to też uważam, że to są brednie. A może Wasza dzidzia otrzymuje zbyt dużą dawkę
            tych leków przeciw kolkowych?
      • mamaczarusia Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 21:50
        A mnie przyszło do głowy, po co są te wszystkie czerwone wstążeczki w
        spacerujących tu i ówdzie wózkach.
      • magdab76 Re: ktos chyba urzekl 15.11.04, 23:20
        myslcie ze to zabobony ale tak bywa maz ma cicie i ona bardzo zazdrosci nam
        synka nie ma jeszcze wnuka, i nasz maly jak ma z nia kontakt to poprostu
        dostaje pozniej szalu, maz sam mi podaje koszule nocna zeby go przetrzec
    • granna Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 13:54
      A jak jest karmione? Piersią? To napisz co jadasz? Czasem rzecz niewinna jest
      przyczyną, kolkami tez objawia sie alergia wiec jeśli lekarz
      ograniczyl "badanie" do osłuchania to idź do innego. JAk juz ktos wyzej napisał
      dziecko nie płacze bez przyzyny, ale na pewno nie jest nią rzucony urok smile)
      Chyba, ze na Ciebie smile)
      pozdrawiam
    • johana2 Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 14:21
      Napisałabym co mogłoby Ci pomóc, ale jest to odczynianie uroków, a w XXI wieku
      w to sie nie wierzy. Jak zwał tak zwał. Mojemu dziecku pomogło i nie było dla
      mnie ważne że wyglądało głupio i nie poważnie.
      • iwonka13 Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 20:45
        Joahana2 napisz jak odczyniać takie uroki?????
    • franticho Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 19:59
      przerazilo mnie, ze uwierzylas pierwszemu lekarzowi i wolisz myslec o jakichs
      urokach, a nie o tym, by dokladnie sprawdzic stan zdrowia dziecka!!! moze
      ujawnia sie wlasnie alergia, moze zaczyna zabkowac, tych moze ze strony
      medycznej jest tak duzo, ze nie trac czasu na zabobony, bo dziecko nie placze
      bez przyczyny!!!
      • mamaly Re: ktos chyba urzekl 29.10.04, 23:00
        A może Twoje dziecko ma po prostu problem z zasnieciem, a im bardziej jest
        zmęczona tym bardziej sie denerwuje i płacze. Ja miałam takie problemy z moją
        córcią. Pierwsze cztery miesiące życia to był koszmar, prawie wogóle nie spała,
        ciągle płakała. Przetestowaliśmy kolki,różnych lekarzy (trzech pediatrów,
        neurologa, badania moczu, badanie krwi) ograniczanie diety do białego gotowanego
        mięsia i czerstwego pieczywa, nic nie pomogło. PO czterech misiącach w akcie
        desperacji zastosowaliśmy naukę spania. Pomogło.

        Pozdrawiam,

        A.
        • jolenkam Re: do Mamaly 04.11.04, 11:03
          Mam podobny problem z moja 2,5 m Lenka.Ostatnio zaczela duzo plakac ( to nie
          kolki,bo brzuszek ma miekki) i ma problemy ze spaniem. napisz w jaki sposob
          zaczelas uczyc swoje dziecko zasypiac. Dziekuje za odpowiedz.
          Pozdrwaiam
          Jola
    • alpepe Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 10:11
      w noweli Prusa było coś o wsadzaniu Rozalki do pieca na dziesięć zdrowasiek,
      ale to był XIX w. i się to zkonczyło śmiercią Rozalik. Idź do innego pediatry i
      nie próbuj małej wsadzać do pieca w celu odczynienia uroku!!!
    • andzia1976 Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 10:15
      wiec ja pojde pod prad ....moze to cos z twoim pokarmem a moze jednak uroksmile
      mimo ze zyje w XXI wieku i mimo skonczonych studiow ja w to wierze ..wierze ze
      ludzie moga skupic swoja zla energie nad kims innym i wtedy nic mu sie nie
      udaje..przed narodzinami malego tez sie z tego smialam ale kiedy zaczal tak
      plakac ze az serce sie kroilo a ze zdrowiem bylo wszystko w porzadku to
      zaczelam wierzyc...moje dziecko jest nieoporne na chwalenie go przez
      innych..zaraz sobie glowe rozbije albo zrobi inna krzywde...mi usychaja kwiatki
      po zachwytach tesciowej i inne takie rzeczy....moze to zabobony a moze za sto
      lat ktos jednak naukowo nam udowodni ze cos takiego istnieje..ja nie odrzucam
      takiej ewentualnosci..pozdrawiam
    • mamaamati Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 11:54
      Witam.Osobiscie nie wierzę,w takie rzeczy w przeciwieństwie do mojej mamy.Już
      raz mi "czarowała" mojego młodego.Było to jakieś 2 mc temu,tez był marudny ,nie
      chciał spać w dzień.Tak więc jak to babcia wie najlepiejwink,była przekonana,że
      ktos go urzekł.O zachodzie słońca wylała wosk(rozpuściła swieczkę i przelała to
      do naczynia z zimną wodą).Nic nie pomogłosmileale sie uśmiałam,no i jak się
      okazało to Mati ząbkował.
      Ja to bym z chęcią poczarowała,ale moją mamuśkę,może by tak nie szalała przy
      wnukusmilesmilesmile
      Jak masz czas i energie to próbuj,może tobie pomoże.
      Powodzenia
      • verdana Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 20:51
        Ja powiedział kiedyś Einstein "Kosmos i głupota ludzka nie maja granic".
    • dorotadu Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 21:18
      nie czytałam wcześniejszych wypowiedzi więc może już ktos o tym pisał -
      ZĄBKI smile!!
      • janowa Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 22:43
        Hmmm... zabki w wieku 2,5 miesiaca? Ciekawe, to chyba sie nadaje do prasy smile)

        ---
        "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
        idzie do teatru."
        Alec Guiness
        • ewas17 Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 23:23
          Mojemu bratu pierwsze ząbki wyszły właśnie jak miał 2,5 miesiąca i jakoś nikt o
          tym w prasie nie chciał pisać...
          • janowa Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 12:00
            "I to sie nadaje do prasy" to cytat z jakiegos kabaretu, ale za chiny nie
            pamietam jakiego smile
            Pozdrawiam,
            D.
            ---
            "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
            idzie do teatru."
            Alec Guiness
            • karanissa Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 15:48
              Z ostatniego odcinka "Czterdziestolatka", jak Stefan K. lezal po zawale w
              szpitalu. Wieslaw Drzewicz powtarzal "I to sie nadaje do prasy, a nie, ze
              kelner oszukal, kelner zle obsluzyl..."
              • janowa Dzieki!!! :-) Bo juz sie meczylam :-) n/t 31.10.04, 15:50

            • ewas17 Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 21:36

              Niestety, nie skojarzyłam cytatu. Pozdrawiam
        • dorotadu Re: ktos chyba urzekl 30.10.04, 23:34
          smile
          przeczytałam tylko pierwszy post a tam o wieku dziecka ani śladu . . .
        • edytkus Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 02:21
          janowa napisała:

          > Hmmm... zabki w wieku 2,5 miesiaca? Ciekawe, to chyba sie nadaje do prasy smile)

          Standardowo zeby zaczynaja wychodzic ok. 4 m-ca ale z rzadka pojawiaja sie juz w pierwszych
          tygodniach. Czasem nawet noworodki maja 1-2 zeby, w koncu czlowiek rodzi sie z pelnym uzebieniem
          tyle ze "ukrytym" wink
          • janowa Hi hi :-) 31.10.04, 11:59
            Czlowiek sie cale zycie uczy i glupi umiera smile

            Ale tak serio to w kazdej publikacji/ksiazce stoi jak byk, ze standardowo wylaza
            okolo 6 miesiaca (u nas to byl 5 miesiac). Ale wczoraj rzeczywiscie przeczytalam
            o przypadkach, ze dziecko rodzi sie z pierwszym zabkiem! smile Super! Tylko nie
            zazdroszcze mamie nauki karmienia piersia, brrr...

            Pozdrawiam,
            D.
            ---
            "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
            idzie do teatru."
            Alec Guiness
          • funieczka Re: ktos chyba urzekl 01.11.04, 16:19
            do prasy to sie nadajesz ty, ale takiej prasy do jablek zeby cie przekrecili za
            to co ty wryabiasz ze swoja coreczka. Oddaj mala do adopcji i zgol szmal!
            • saba76 Re: ktos chyba urzekl 01.11.04, 19:08
              sory,ale klawiatura szwankuje i niezawsze dobrze wyklika i za błedy-dyslekcja i
              ortog.
              -po 1 pot jest słony i zawsze będzie
              -po 2 uroków niema
              -po 3 owszem mialma u dziecka kokardke ale zóltą i przyutrzymywała medalik
              -po 4 dziecko może ząbkować już w 2mc życia
              -po 5 zobacz czy napewno nie masz przegrzanego dziecka-w domu wystarczy
              body,śpiochy z kaftanikiem lub pajać i skarpetki na nożki,żadne czapeczki i
              sfeterki
              -po 6 moje 1 dziecko było placzliwe ,ale wymagalo czestrzego zwrucenia
              uwagi,nudzilo sie,a taki maluch juz ma wymagania,ja nosiłma troszke w nosidelku
              na brzuchu,karuzela też byla dobrym pomysłem no i grzechotki takie jak do wozka
              zaczepione na łóżeczko (musiałam przedłużyć sznurek
              -po 7 twoja dieta,karmisz piersią niezmieniłaś diety,ale mogła wyjśc
              alergia,niezawsze ujawnia sie odrazu
              -po 8a może masz zaduszne mieszkanie,niewietrzone,a niestety kaloryfery na
              maksa to niejest najleprze powietrze dla nikogo(ja zakręcam na noc i wietrze
              pokuj dziewczyn)
            • emilka_emilka do funieczki 09.11.04, 20:47
              Czy ty przypadkiem nie masz zielonych papierów??
              To fakt, że edytkus to przemądrzała kobita, ale gdyby nie ona to naprawdę nie
              byłoby co tu poczytać i się zrelaksować...
        • magda_lena11 Re: ktos chyba urzekl 03.11.04, 14:44
          To nic dziwnego - mój brat "dostał" pierwszy ząbek jak miał dwa miesiące bez
          tygodnia, moja córka - niecałe 3 miesiące. I nie napisali o nich nic w prasie!
        • miss_blokers Re: ktos chyba urzekl 07.11.04, 16:41
          to wcale nie jest fenomen ja tez zabkowalam w wieku 3 miesiecy...
    • martama2 Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 04:40
      Ja w zauroczenie wierze, moje dziecko tez ktos zauroczyl i dowiedzielam sie co
      trezba zrobic. Bez smiechu prosze smile
      Polizac czolko, splunac przez jedno ramie, polizac, splunac przez drugie,
      polizac i splunac przez pierwsze. Jak bylo slone to na pewno urok. Nie
      zaszkodzi.
      martama
      PS A tak poza tym niby nikt nie wierzy, a na prawie kazdym wozku czerwone
      kokardki (przeciez nie dla ozdoby), naet na lozeczkach dla dzieci w
      szpitalu.
      • qzka1 Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 13:52
        A może po prostu było spocone... Czesto rodzice przegrzewają malca no i płacze,
        bo kto lubi jak jest gorąco.
        Jak tak czytam takie bzdury o jakiś urokach to się czasem zastanawiam czy dla
        tych wierzących w te zabobony nie trzeba znów powrócić do starych i "niestety"
        zapomnianych już zwyczajów palenia na stosie.
      • alpepe Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 20:43
        dziewczę drogie, pot jest zwykle SŁONY, więc jak poliżesz czółko spoconego
        babasa, to on będzie się zawsze wydawał zauroczony, co Ty na to???
        P.S. Oczywiście, pot może mieć inny smak, ale to raczej wywołane chorobą...
    • dororka Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 18:32
      Ciekawe ilu z tych nowoczesnych ludzi XXI boi się 13 - piątku, rozsypanej soli,
      czarnego kota i łapie kominiarza za guziki? smile
      Przesąd jak każdy inny.A może to odczynianie spełni rolę "psychologicznego"
      placebo? Słyszałam o przelewaniu wosku, rozbijaniu jajek, przecieraniu koszulką.
      Tylko dobrze przemyślcie, co na to wasz proboszcz. Bo to trąci okultyzmem, a
      Polska przecież jest katolicka.
      Pozdrowionka od osoby, która nie całkiem neguje itnienie magii i itc. Czy nigdy
      nie spotkało was nic niewytłumaczalnego? Trudno w to uwierzyc.
      • tatjana Re: ktos chyba urzekl 31.10.04, 19:14
        Witaj!Ja miałam podobny problem i też znalazły się osoby, które mówiły o jakiś
        urokach.Były nawet próby odczyniania (poza mną oczywiściesmileNie muszę chyba
        pisać, że nic nie pomogły. Problem polegał na tym, że maluszek miał w dzień za
        dużo bodźców, jak na niedojrzały jeszcze układ nerwowy. Wieczorem był tak tym
        wszystkim zmęczony, a jednocześnie jeszcze "podniecony", że miał kłopoty z
        zaśnięciem.Jak nie mógł zasnąć, to prawdopodobnie bolała go główka i darł się
        okropnie.Spróbuj wyciszyć bobaska.Ograniczaj mu, w miarę możliwości, dopływ
        nowych bodźców.Wieczorem głaszcie go, przytulajcie i mówcie do niego
        szeptem.Niech też w dzień śpi tyle, ile potrzebuje, to też wbrew pozorom pomoże
        mu zasnąć wieczorem.U nas to poskutkowałosmilePowodzenia!
    • id.a Re: ktos chyba urzekl 01.11.04, 10:24
      Proponuje isc do znachora,czytalam ostatnio tu na forum o jednej takiej co
      zaprowadzila dzidzie do znachorki....
      Moje dzieciatko tez bylo niespokojne placzace itp,zaczal zabkowac w wieku 2,5
      miesiaca i pierwszy zabek wyklul sie przed 5 miesiacem,karmilam naturalnie i u
      maluszka wystepowaly kolki,pomimo iz brzuszek byl miekki-nawet lekarz sie nie
      domyslal,ze to kolka,pomogla zmiana lekarstwa,a u mojej znajomej nic nie
      pomagalo na kolke i okazalo sie ze dziecko jest bardzo silnym alergikiem
    • anet22 Re: ktos chyba urzekl 01.11.04, 22:11
      Słuchaj, ogólenie wiadomo, ze na kolki to na dobrą sprawę NIC nie pomaga.
      Czasem po prostu tak jest, ze dziecko ma kolki i nie da sie na to za wiele
      poradzić. Popatrz na swoją dietę, wyeliminuj potrawy alergizujące i wzdymające,
      a jeśli to nie pomoże, to musisz wiedzieć, ze kolki to równiez wynik
      niedojrzałości układu pokarmowego u niemowląt - i wtedy nic nie pomogą Twoje
      diety, trzeba to po prostu cierpliwie przeczekać. Kolki mijają - najczęściej
      po 3 miesiącach, choć słychać o przypadkach, ze trwają do 6 miesięcy. Ale Ty
      bądź dobrej myśli - skończa się niebawem! Daj sobie jeszcze np miesiąc - na
      pewno się poprawi.
      I pomyśl, o tym, co pisała któraś dziewczyna wcześniej - postaraj się wyciszyć
      dziecko - to mądra rada!
      Pozdrawiam
      Anet
    • bazylea1 a co to za sposób-spódnica??? n/txt 03.11.04, 15:06
    • mieszko02 Re: ktos chyba urzekl 03.11.04, 15:19
      ja też nie wierzę, ale moge podac ci przepisy babciowe. Otóż zalecają one
      kąpiel w naparze "czarciego żebra" (chyba fachowo ziele ostrorzenia, ale
      sprawdzę). wierzyć, nie wierzyć, ale zioło to ma właściwości oczyszczające
      organizm
      • miss_blokers Re: ktos chyba urzekl 07.11.04, 16:54
        Tak by the way przelewania wosku, moj synek jakis czas temu w dzien spal
        niespokojnie i czesto sie budzil. Mniej wiecej w tym czasie odwiedzila nas moja
        prababcia, a jego prapra-. W trakcie wizyty Kubus kilka razy zrobil
        tzw.odruch "moro" przez sen (chyba "moro"-wyrzucal na bok raczki i prostowal
        nozki). Moja babcia przerazona zawolala "ktos go musial bardzo nastarszyc,
        trzeba mu natychmiast przelac wosk nad glowa, bo sie dziecko zmarnuje". Od
        tamtego zdarzenia minelo sporo czasu, a synek nie dosc ze sie nie zmarnowal to
        rosnie jak na drozdzach-w wieku 2,5 miesiaca ma 61 cm i wazy 6 kg (urosl od
        urodzenia 6 cm i przytyl prawie 3 kg) i spi w dzien krotko ale spokojniesmile
        Przelewnie wosku nie bylo konieczne;-P wink
        Lena i Kubutekwink
    • emonik Re: ktos chyba urzekl 13.11.04, 13:41
      Czytałam ostanio w jakiejś mądrej literaturze, że w trzecim miesiącu życia
      często występuje coś o nazwie: fizjologiczna potrzeba płaczu.
      Niemowle wrzeszcy w niebogłosy i nikt nie wie o co chodzi, a związane jest to z
      niedojrzałym układem nerwowym.
      Moja córeczka nie była płaczliwa, ale właśnie w tym okresie miała napady
      ostrego płaczu kilka razy, więc może coś w tym jest...
      Chyba w ostanim numerze "Dziecka" też jest coś na ten temat.
      • froggie Re: ktos chyba urzekl 16.11.04, 13:14
        Czytam i oczom nie wierze! Ciekawi mnie ile z osob, ktore odprawiaja i wierza w
        czary nad dzieckiem je ochrzcilo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka