kinderbal!?

27.12.04, 10:25
8 stycznia urządzam Oli - 5 lat - urodzinowy kinderbal, będą dzieci z
przedszkola i dzieci znajomych, tak ok 10 dzieci... jakie zabawy można im
zaproponować, zaaranżować??? i czy trzeba ich zajmowac czymś czy zostawić
żeby siesame bawiły, dzieci będą mieć od 4 do 6 lat, bardzo prosze o porady,
bo ja sie na tym zupełnie nie znam... oprócz "stary niedźwiedź mocno śpi" to
nic nie przychodzi mi do głowy....
w ogóle zbieram opinie i rady co do urządzania kinderbalu, Ola ma swój
pokoik, do dyspozycji dzieci przylegająca sypialnia, a dla rodziców
przygotowuję kawkę-herbatkę w dużym pokoju....
napisałam w zabawach, ale tam niewiele mam wchodzi... - pozdrawiam - maria

    • patyk.od.zosi Re: kinderbal!? 27.12.04, 12:02
      Witaj Mario,

      jesli znasz angielski to tu znajdziesz pare rad:


      www.amazingmoms.com/htm/KidsBirthdayParties.htm

      www.birthdaypartyideas.com/

      www.birthdayexpress.com/bexpress/

      Dobrze jest jednak zorganizowac dzieciom jakas zabawe. Najlepiej tematyczna.
      Przygotowac przebrania albo poprosic o przybycie w takowych:
      ksiezniczki/rycerze, potwory, zwierzatka... Albo zorganizowac malowanie buziek,
      a jesli jest miejsce to zawody sportowe z nagrodami.

      Mozna tez ozdobic mieszkanie:


      www.godan.com.pl/.

      Ja zwykle organizuje zabawy/zawody dla dzieci i zamawiam teatrzyk. No i tort w
      wymarzonym ksztalcie smile)).

      ________________________
      pozdrawiam,
      Patyk, mama [... i ...] smile
    • pat.ka Re: kinderbal!? 27.12.04, 12:31
      balony - zwykłe i wypełnione helem. Konkursy - podbijanie różnymi częściami
      ciała, taniec z balonem między głowami, kolanami, brzuchami; trafianie balonami
      do celu, te z helem na sznurkach długich i trafianie w jakiś fragment sufitu.
      Nagrody - naklejki, długopisy - reklamówki, notesiki - reklamówki, cukierki.
      Gry - pokaż zwierzątko, a my zgadniemy jakie. Poznawanie kolegów z zamkniętymi
      oczami, po wzroście, fryzurze. Dobre jest wszystko co proste. Jedzenie - tort,
      galaretka, chrupki, cukierki, ew.ciastka, ale dzieci nie mają czasu jeść. I
      bywają uczulone. Galaretkę daję bez dodatków - dodatki dla chętnych, bo nie
      chcę trafić w uczulenie albo w nielubienie. Koniecznie picie w dużych
      ilościach. Takie, którego zazwyczaj nie piją (czyli smaczne a niezdrowe).
      Jakieś wody z bąbelkami, mineralne itp. Odradzam puszczenie dzieci na żywioł,
      zanim się dotrą będzie koniec imprezy, a 10 dzieci to jest spora grupka. Tylko
      dlaczego zaprosiłaś rodziców? 5-6-latki spokojnie mogą być dostarczone na
      kinderbal i odebrane po 2 godzinach. Będziesz miała więcej zamieszania.Dobrze
      jest mieć kogoś drugiego dorosłego - jedna osoba od spraw kuchni, druga od
      zabaw. Zabawy przeplatane - spokojne i żywiołowe. pokj ustrojony krepowymi
      girlandami, balonami, serpentyną, napisami okolicznościowymi,itp. Moi 5-
      latkowie byli bardzo zadowoleni
      • alex05012000 Re: kinderbal!? do patyka od zosi i pat.ka 27.12.04, 15:45
        witam i dziękuję za porady, balony mam zamiar kupić, jakieś nagrody też, tort
        zrobi babcia, okrągły, jak tort ... do picia będzie sok i woda, nie zamierzam
        kupować nic niezdrowego, żadnych coli i takich tam, oprócz tortu będą kruche
        ciasteczka, zwykłe herbatniki, słone paluszki, chrupki kukurydziane,
        mandarynki.. ale kwestie kulinarne nie są takim problemem, chodzi mi raczej o
        konkretne przykłady zabaw...
        co do rodziców to ja na razie nikogo tak na 100 nie zapraszałam z rodziców, ale
        nie wyobrażam sobie zostania samemu z 10 dziećmi pozbawionymi rodzicielskiej
        opieki, nie zamierzam zatrudniać wodzireja... (czyt. nie nadaję sie na
        przedszkolankę...), a większość dzieci nie ma jeszcze 5 lat, (będzie 2
        sześciolantów świerzo upieczonych), te z przedszkola nigdy u Oli nie były i
        wcale nie jestem przekonana czy chciałaby zostać same, np. moja Ola za żadne
        skarby nie zostałaby w kogoś obcego sama...
        seprentyny, krepinę i inne dekoracje kupię w tę środę, tudzież talerzyki i
        kubeczki jednorazowe...
        rodzice też mi nie przeszkadzają, posiedzą w salonie i pogadają... o
        dzieciach...
        jedyne co mnie martwi to te zabawy, wejdę na te strony w necie, aha nie stać
        mnie na sprowadzanie teatrzyku i inne takie rzeczy z zewnątrz... pomocy ze
        strony mężą 0, on wyemigruje do pracowni jak znam życie....
        jakoś sie uda, musi! - pozdrawiam - maria
        • alex05012000 Re: kinderbal się odbył !!! 10.01.05, 10:58
          było razem z moja córką 13 dzieci!!! oraz kilkoro rodziców... impreza udała sie
          nadspodziewanie, były zabawy, konkursy, nagrody, malowanie-rysowanie, baloniki,
          puzzle z pocztówek, wszystko w mojej własnej "aranzacji", no i oczywiście
          tort!, który wszystkim smakował... strat zero, wszyscy zadowoleni, moja córka
          także, dostała masę prezentów, wszystkie trafione, ogólnie jestem bardzo
          zadowolona i pozytywnie zaskoczona ...niektórzy rodzice poszli, inni zostali,
          zjedli szarlotkę i kanapki, nawet kawę-herbate im zrobiłam w =tzw,.
          międzyczasie, którego nie ma, mąż 7/8 imprezy przesiedział ze znajomym w
          pracowni, przyszedła jak goście wychodzili... jedyny negatywny skutek uboczny -
          w niedzielę rano mój kręgosłup odmawiał posłuszeństwa... pozdrawiam - maria
Pełna wersja