wszystko wymusza płaczem......AGREGAT

28.12.04, 11:24
nie muszę chyba komentować i opisywać. Kacper ma 16 miesięcy. Tak się dzieje
od kilku dni. Co robić?
    • mama_pysiaczkow Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 11:26
      przeczekać i nie ustępować - znaleźć swój sposób na radzenie sobie z Maluchem.
      Poziesze Cię - ja mam takie 2 zbuntowane 16 miesięczniakismile
      Mama Klary i Huberta
      • madzia1708 Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 11:28
        a kiedy się urodziły Twoje agregaty? I co tez bywaja niegrzeczne?
        • mama_pysiaczkow Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 11:29
          niegrzeczne? nie, po prostu sie buntują i domagają wszystkiego płaczem.
          dodatkowo nakręcaja się na wzajem smile
          • mama_pysiaczkow Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 11:30
            ... są z sierpnia 2003
            • madzia1708 Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 11:34
              Moj Misiek jest z 17 sierpnia 2003 (niedziela). Jak bedziesz miała chec pogadać
              to GG 5896964. Pozdrawiam, dziękuje. Magda
              • mama_pysiaczkow Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 11:43
                nie pisałam jeszcze nigdy na GG smile. Moze jednak mail'e na priva?
                • madzia1708 Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 12:00
                  szkoda. fajnie jest na GG. ja tu jeszcze nie potrafie się swobodnie poruszać.
                  Jestem tu od niedawna. Ale spróbuje . Pozdrawiam raz jeszcze. M
                  • mama_pysiaczkow Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 12:10
                    przejdź na pocztę i napisz do mnie smile. Ja nie wiem nawet jak się zdobywa numer
                    na GG i jak się tam dostać surprised.
                    • madzia1708 Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 12:21
                      to ja . Wysłałam, nie wiem czy dobrze.....Jak nic nie dostałas to Ty napisz do
                      mnie.Papa
    • 158r Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 14:15
      O rany a ja myślałam że tylko mój ma tak. Głowa pęka od jego krzyków i płaczu
      bez łez. Przez to i ja dostaję "szału"!
      Też nie wiem jak sobie z nim poradzić /ma 15 m-wrzesień/.
      A ostatnio wymyślił żeby w nocy go nosić na rękach jak się obudzi.
      Katastrofa... Kiedy to minie?????????!
    • edytaiola Re: wszystko wymusza płaczem......AGREGAT 28.12.04, 14:19
      u nas jest tak:
      małej pilnuje teściowa - jest na każde zapłakanie, skrzywienie miny itp.
      potem słysze że mała jest absorbujaca itp.
      kiedy ja jestem z nią w domu - i kiedy wiem ze płacz to zwykła forma
      wymuszenia - nie reaguje, mała popłacze popłacze, ostentacyjnie położy się na
      podłodze ale zaraz jej przechodzi i się czymś zajmie
      -chyba że w pobliżu jest teściówka która zaraz interweniuje -
Inne wątki na temat:
Pełna wersja