Dodaj do ulubionych

Do Mam jedynaków

19.01.05, 08:29
Ja też myślałam o dwójce... Na razie sprawa nierozstrzygnięta. Może
kiedyś.Argument podstawowy za: by synek miał rodzeństwo.Myślę, że nawet jak
się kłócą to tak naprawdę kochają. tak przynajmniej było i jest ze mną-
"związek" z moją siostrą jest burzliwy, ale jak się źle dzieje zawsze wiemy,
że możemy na siebie liczyć. Dzieli nas 400 km, ale często wisimy na
telefonach.Wierzę, że warto mieć rodzeństwo. Na razie jednak przeraża mnie
wizja posiadania drugiego dziecka.Podziwiam każdą kobietę która w wózku
wiezie niemowlaka, a obok bignie kilkulatek.Teraz wiem ile wyrzeczeń i troski
kosztuje wychowanie dziecka. Chciałabym a się boję...Wiem, że inaczej byłoby
gdyybym miała pomoc, np. w osobie mojej mamy-gdy wszystko jest na głowie
jednej osoby- trudno zachować pogodę ducha
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka