sylwia.ax
03.02.05, 18:22
po przeczytaniu kilku postów dotyczących żywienia dzieci. NO cóz mój synek
jada obiadki słoiczkowe, bo: 1/ nie lubię gotować, 2/ oszczędzam czas, wolę
go przeznaczyć na zabawę z dzieckim, 3/stać mnie na słoiczki, 4/nie mam babci
na wsi i dostępu go kury która je robaki, 5/naiwnie wierzę w to, że słoiczki
są zdrowe i że dostaczam dziecku wartościowego jedzenia 6/ twierdzenie, że
gotwanie dla dziecka nie jest czasochłonne nie przemawia do mnie.
Niestety zapędziłam się na forum o jedzeniu dla dzieci, gdzie poczułam się
gorszą matką, leniem totalnym, bo nie lubię pitrasić. I chyba już nigdy nie
odwiedzę tego forum. Mimo wszystko uważam że nie robię dziecku krzywdy dając
mu obiad ze słoika. Co za szczeście że długo karmiłam piersią (długo dla
mnie - do 10m--ca), bo inaczej czekałaby mnie jeszcze nagonka tych, co zasady
nie uznają butelki.
To tyle, chciałam się tylko tym z Waami podzielić