Czytając ostatnio jeden z numerów "Dziecka" uderzyło mnie, jak wiele kobiet
pisze:" Kiedy odstawić je od cyca?" itp. Strasznie razi mnie to określenie.
Sama jestem matką karmiącą swoją córeczkę piersią i bardzo nie lubię takiego
określenia.
Zastanawiam się, czy kiedy te kobiety nie karmiły piersią też mówiły "cyce"
na swoje piersi? Czy obrażały się, gdy ktoś o nich tak mówił? Myślę, że tak.
Dlatego nie lubię, gdy ktoś tak określa moje piersi i piersi matek karmiących
w ogóle