mifka Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 05.03.05, 01:03 ja tez jestem za nie zakladaniem sztywnych butow z profilowana podeszfa itp. moja corka miala bardzo krzywe nogi i wyrosla- jak powiedzial pan ortopeda. mnie powiedziano, zeby miekkich butkow unikac jednak na powierzchniach typu podloga czy beton ale tez nie szlec z profilowanymi. to na co zwracamy uwage to czy but nie uwiera i czy przepuszcza powietrze. a przyznam ci sie, ze ja sama nie znosze butow wiec i mojej malej glowy nie zawracam - nie chce butow to nie, byle skarpeta ciepla byla. Odpowiedz Link Zgłoś
kulki Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 06.03.05, 20:53 Mój ortopeda ma identyczne zdanie. Na dwór butki owszem, ale nie koniecznie za kostkę, żeby nóżka pracowała. W domu pół na pół w skarpetkach i w butkach. I żadne tam ortopedyczne wkładki. Jak dla mnie to to jest logiczne, nie wiem co Cię tak zszokowało....Ten argument z gipsem jak najbardziej do mnie przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
magda08 Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 07.03.05, 09:06 Ja swojemu synkowi kupiłam takie podomowe kapciuszki jak tylko zaczął sam stawać (miał 9 miesięcy)- tak zalecił ortopeda. Szeroki nosek , lekkie , mieciutkie (chodzi to o miękkość zginania sie bucika) , delikatnie za kosteczkę , usztywniona pięta , sztywne zapięcie. Kosztowały mnie raptem 20zł. No i synek sobie w nich stałam i zaczynał chodzić. Dzisiaj Kacperka od samodzielnego chodzenia dzielą dosłownie dni. Jutro skończy roczek i właściwie już chodzi ale jeszcze są to niezbyt duże odległości (pół kuchni - bęc , pół kuchni - bęc). Poszłam z nim więc do ortopedy po radę co do bucików. Co sie okazało : lekarz kazał zaczekać jeszcze ze dwa miesiące , aż zacznie porządnie chodzi bo jak stwierdził - teraz jego stópki to kluchy! I sprawa najważniejsza - lekarzowi nie podoba sie jego prawa stópka i powiedział : albo będą potrzebne specjalne buty robione na zamówienie - kosztują one ok. 400zł , albo samo przejdzie a w najgorszym wypadku trzeba będzie zrobić podcięcie ścięgien i gips. Ale co dokładnie podejrzewa nie powiedział. Umówiłam sie na wizytę z innym lekarzem - tym razem prywatnie. Skoro coś dolega mojemu dziecku to chce wiedzieć co , a jeżeli nic to sie będę cieszyć. Tylko czy to były złe buciki , czy może za wcześnie je zaczęłam zakładać?? tego nie wiem , ale wiem jedno - zmieniam ortopedę!! Odpowiedz Link Zgłoś
pia_ Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 07.03.05, 12:07 Cholercia, ja tez miałam rozliczne dylematy, co ortopeda, to inna teoria, ale postarałam się to wszystko dopasować do własnego dziecka. I tak na początek zaczeliśmy od Postępów, bo córa była bardzo dużym dzieckiem (i wysoka i sporo ważyła), stópka chybotała się jej na boki, więc konieczne było usztwnienie. Młoda ostro zaprotestowała, butki były za sztwne, za mało wycięte w paluszkach i po miesiącu poddaliśmy się i kupiliśmy Tombutu. Tu było o niebo lepiej, ale po trzech miesiącach, kiedy mała już swietnie chodziła i wyrosła z nich zaczeliśmy sie rozglądać za obuwiem z bardziej elastyczna podeszwą (aha, córa nie koślawi nóg i nie ma żadnych wad). Nie wiem co mnie podkusiło i kupiłam letnia odmianę kapci Befado. Po 2 tygodniach dziecku zaczęła łuszczyś się sora na paluszkaci i miała okropne zrogowacenia - werdykt pediatry - uczulenie na obuwie gumowe. Tydzień temu zdesperowani wybraliśmy się zakupić sandałki Bartka do chodzenia po domu, ale strasznie się rozczarowałam, bo podeszwa ich była bardzo sztywna i córa nadal kroczyła jak robot, a stópka nie pracowała. Już myślałam, że znowu zacznie chodzić w skarpetach (liczne siniaki, krwiaki i rozbicie głowy, bo nie "wyrabia" na zakrętach na panelach), ale pani w bartku pokazała mi obuwie firmy Superfit. W sklepie był tylko jeden model sandałków z najnowszej kolekcji (niezbyt ładny), ale ich podeszwa okazała się majstersztykiem, lekka, plastyczna, ze specjalnych tworzyw, środek skórzany z poduszeczkami powietrznymi pod stopami. Młoda od tygodnia śmiga w nich po domu i przestała tuptać jak robot, stópka pięknie pracuje (zgina się), śródstopie jest stabilne. Tak więc wreszcie trafiliśmy na idealne obuwie, tylko niestety dosyć kosztowne, ale chyba zostaniemy fanami tej marki i będziemy kupować ich obuwie nie tylko po domu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos79 Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 08.03.05, 17:10 Opinie i rodziców i lekarzy są często bardzo skrajne. Zazwyczaj okazuje się, że dobrze jest rozsądnie wypośrodkować. Temu, że zdrowe jest chodzenie boso po piachu, kamykach i trawie chyba nikt nie zaprzeczy. Ale niestety nie zawsze mamy taką możliwość. Co wtedy zrobić? Podobno dobre jest chodzenie lub stawanie na materacu gryczanym w łóżeczku. W domu to zależy od temperatury i śliskości podłóg. Z doświadczenia wiem, że skarpety antypoślizgowe nie zawsze zdają egzamin. Moja córka gdy uczyła się chodzić(miała wtedy rok), był środek zimy. Na spacery wychodziła więc tylko w wózku przykryta kocem, gdyż był mróz i lód. W domu na początku chodziła po dywanie w skarpetkach, a gdy pokój stał się dla niej zbyt małą przestrzenią i przeniosła się do kuchni, która jest przestrzenna, ale niestety podłoga jest zimna i sliska, wtedy kupiłam jej kapcie befado zapinane na sprzączkę ze sztywną piętką do kostki. wiosną chodziła już dosyć dobrze, więc kupiłam jej buciki na spacery. Były to butki Mazurek z miękkiej skórki ze sztywnym zapiętkiem i średnio miękką podeszwą, mniejwięcej do kostki, lekko za kostkę. U ortopedy byłam kontrolnie kilka razy zanim mała zaczeła chodzić, gdyż miała dysplazję stawów biodrowych. mówił tylko by starać się jak najdłużej utrzymać raczkowanie i jak najpóźniej wstawać (posłuchała się pana doktora) na samym początku chodzenia mogą być skarpetki, lecz najlepiej na jak najbardziej nierównym terenie. a potem wygodne, dosyć stabilne, ale nie sztywne buciki skórzane na spacer. Wydaje mi się, że ze stópkami córki jest wszystko w porządku, ma teraz dwa lata i ładne zgrabne nóżki. Buciki kupuję różne (Mazurek, Falcon...), ale zawsze zwracam uwagę na sztywny zapiętek i miękką resztę buta. Mogę też powiedzieć, że kupiłam kilka par bucików z atestem zdrowej stopy i bardzo dobrej jakości za niewielką cenę 50 zł. Czasem trzeba tylko trochę poszukać, bo niektóre slepy mają te same marki w bardzo różnych cenach (te same buciki widziałam w innym sklepie za 80 zł) Nie wiem czy moja córeczka jest wyjątkiem, ale uwielbia buciki i sama chce ciągle je zakładać. O bartkach sie nie moge wypowiedzieć, bo nie kupowałam. Pozdrawiam wszystkie zdezorientowane mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos79 Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 08.03.05, 17:20 Jeszcze coś: nie używałam chodzika ani samochodzików odpychanych stopami. Dobre rady możecie przeczytać nawet w naszym portalu, wydaje mi się, że są dosyć obiektywne i sensowne: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54938,1335591.html Odpowiedz Link Zgłoś
fasolek1 Re: NATURINO 09.03.05, 09:35 mój rehabilitant zalecił mojej córci naturino - te buty są strasznie drogie ale może warto. Czy ktoś ich używał bądź komuś zalecano te butki? Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: NATURINO 09.03.05, 09:37 z Naturino jest tak jak z Bartkami. Nie kazdy model jest idealny. NIektóre mają twardą podeszwę. Bartki tańsze o połowę i wcale nie odbiegają od Naturino. Naturino mieliśmy jedne, kiedyś chciałam kupić drugie, ale syn ma b.wysokie podbicie i w żadne Naaturino nie mógł włożyć nogi Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 09.03.05, 10:51 Ja bym posłuchała lekarza.Ma już swój wiek i doswiadczenie też.A i to co mówił to głupie nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
mikita10 Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 11.03.05, 19:31 Wprawdzie nie mam jeszcze problemow z butami (moj synek ma 2,5 m-ca), ale niedawno ogladalam poranny program na dwojce i tam ekspert dnia (bodajze Pawel Zawitkowski - chyba poplatalam nazwisko) mowil o butach. Wedlug niego but powinien usztywniac zapietek, a nie kostke. A podeszwa ma sie moc zginac mniej wiecej na 1/3 dlugosci. Odpowiedz Link Zgłoś
minkapinka Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 18.03.05, 18:07 Nazwiska nie przekęciłaś ) Moja córka jest pod opieką Pawła Zawitkowskiego od pierwszych godzin życia (urodziła się w 25tc) i ufam mu w 100%. Przed wyjsciem ze szpitala (córka miała 3 miesiące i ważyła 2 kg) dostaliśmy już od niego wskazówki dotyczące butów ) Paweł poleca zdecydowanie buty typu adidasy (nawet jako pierwsze buty), z firm specjalizujących się w butach dobre zdanie ma o ecco ( i taki kupujemy), Bartki i Naturino jego zdaniem mają dobre i złe modele. Zdaniem Pawła Zawitkowskiego but powinien dobrze trzymać stopę w śródstopiu, a nie piętę. Jest przeciwny butom z wyprofilowaną wkładką. W zeszłym roku podczas jednej z wizyt Paweł oglądal wszytkie buty mojej córki, najlepiej ocenił jedne z najtańszych butów - buty sportowe angielskiej firmy NEXT (a mielismy też kilka par ecco, nike, i bardzo drogie buty z Confetti, ktore wg. sprzedawcy miały być porównywalne z Naturino - wg Pawła podeszwa zginała się w złym miejscu) Odpowiedz Link Zgłoś
princessa7 Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 18.03.05, 19:49 Bez wyprofilowanej wkładki? No to jak ma się kształtować stópka? Płaskostopie jak nic tym sposobem Odpowiedz Link Zgłoś
minkapinka Re: ORTOPEDA I BUTY-PRZECZYTAJCIE! 21.03.05, 11:56 Stopa w butach z wkładką nie pracuje, a powinna. Odpowiedz Link Zgłoś