Dodaj do ulubionych

POKÓJ DZIECKA

03.03.05, 08:40
Obecnie nasza córka śpi i przebywa z nami e pokju. Mamy zamiar kupić większe
mieszkanie głównie dlatego,żeby mała miała swój pokój. Ale nie wiem czy ona
będzie chciała spać w nowym pokoju sama. Teraz ma 20 miesięcy. Nie wiem czy
już robić jej pokój czy to jeszcze za wcześnie i lepiej by było zrobić z tego
dodatkowego pokoju sypialnię? A wasze pociechy od kiedy mają swoje pokoje? Z
góry dziękuję za informację.
Obserwuj wątek
    • anusiahubusia Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 09:10
      Piotruś dostał swój pokój jak miał rok i 4 miesiace. Wcześniej nasze łóżko
      stało w jego pokoju, potem przenieśliśmy się do naszej sypialni (malutkiej) a
      jemu kupiliśmy duży materac do spania. Nie było żadnych problemów.
      Pozdrawiam
      • pynian Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 11:44
        my właśnie przeprowadziliśmy się do wiekszego mieszkania, tak aby nasza
        córeczka miała swój pokoik. Do tej pory spalismy w jednym pokoju. Obecnie mała
        (9 mies.) śpi w swoim łóżeczku w pokoiku obok naszego. Chyba nawet tej zmiany
        nie zauważyła. Jak mam coś pilnego do zrobienia to ona zostaje sama w łóżeczku
        i bardzo ładnie sama bawi się zabawkami nawet do pół godziny. Oczywiście
        zaglądam do niej co chwila jak jej nie słyszę. Zwykle gada po swojemu jak się
        bawi. Jest właśnie na etapie stawania, co oczywiście komentuje na bieżąco w
        swoim języku. Jak się po prostu znudzi to woła, aby do niej podejść. Może i u
        Was odbędzie się to bezbólowo czego oczywiście życzę.
    • woody_and_buzz Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 12:37
      Właśnie nasza córeczka (20 miesięcy) wprowadziła się do swojego nowego pokoiku,
      wraz z armią zabawek, która dotychczas była w każdym zakątku naszego m.
      Nadal jednak śpi z nami w sypialni, choć ma swoje łóżeczko. Myślę, że poczekam
      jeszcze kilka miesięcy, może nawet aż skończy 2,5 roku i dopiero wtedy
      zaczniemy przyzwyczajanie do nowego większego łóżeczka we własnym pokoiku,
      który póki co służy jej jako pokój zabaw.
      pozdrawiam
      E.
    • anek.anek Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 13:17
      Mój syn miał jakieś 1,5 roku kiedy zmieniliśmy mieszkanie. Na noc przeprowadzał
      się do naszego łózka (bo zawsze spał z namisad((, ale niedawno to się zmieniło.
      Od początku był szczęśliwy z posiadania własnego pooju. Ustawiał sobie zabawki,
      dyrygował jak mają stać meble, wybierał zasłonki.Oczywiscie przy dyskretnym
      nakierowaniu przez rodzicówsmile
      • lusia8 Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 13:53
        Ja mam dwóch synków. Mają 4 lata i roczek. Mają swój własny urządzony pokoik,
        ale jest w nim także nasze łóżko. Po prostu na noc pokoik zamienia się w
        sypialnie. próbowaliśmy się przenieść do sypialni z mężem, ale po kilku nocach
        nie wytrzymałam tego wstawania i maszerowania po całym mieszkaniu. Śpimy razem,
        mam ich pod okiem, mogę w każdej chwili ich przykryć , dać pić i przytulić
        kiedy płaczą. Ale w dzień to typowy pokoik dziecinny z mnóstwem zabawek i
        trzema łóżkami.
        • monmor Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 15:41
          A my własńie wrócilismy po półtorej roku spania w pokoiku synka do naszej
          sypialni. Już dwie noce śpi sam i narazie może być - choć spacer przez całe
          mieszkanie w nocy to nie jest moje ulubione zajęcie... A swój pokój mały ma od
          urodzenia - jest największy w naszym mieszkaniu i szczerze mówiąc -
          najładniejszy - pewnie dlatego, że urządzałam go przez 9 miesięcy... Sama lubię
          w nim przebywać i bawić się z synkiem.
    • olenkaj Re: POKÓJ DZIECKA 03.03.05, 22:30
      Nasze maleństow od momentu jak zaczeło przesypiać noce śpi we własnym pokoju.
      Nastąpiło to jak w okolicach 3 miesiąca życia. W związku z tym nie mielismy
      problemów, czy zaakceptuje taką sytuację.
      Za to myslę, że jakbym chciała ją teraz przenosić do jej pokoju (ma 1,5 roku)
      to mógłby byc mały problem.
      Inny zagadnieniem jest to, że jeśli gdzieś wyjeżdzamy i muszę spać z nią w
      jednym pokoju to nie jej to przeszkadza, tylko mnie, bo córcia strasznie się
      wierci w nocy i to mnie budzi wink Ale to jest pewnie kwestia przyzwyczajenia.

      Natomiast poniewaz twój maluszek jest juz dośc duży możesz jej spróbować
      wytłumaczyc, że jest już duża, a takie duże dzieci juz nie spią z rodzicami w
      jednym pokoju, że dlatego dostanie własny pokoik, który będzie mogła sama
      urządzć i tam będą spały wszytkie jej zabawki itd. Przekonać ją, że to będzie
      coś bardzo fajnego i wprowadzającego ja w "dorosłe życie".
      • gusiak_mama_kacperka Re: POKÓJ DZIECKA 04.03.05, 11:23
        Podobno u dzieci grunt to pozytywne nastawienie, a przeprowadzka jest świetną
        okazją do tego, by coś zmienić za jednym zamachem. Myśmy się przeprowadzali
        kiedy synek skończył 2 latka. Najpierw chodził z nami oglądać mieszkanie,
        mówiliśmy mu, że będzie miał swój pokój, w którym będzie "rządził". Po takich
        rozmowach młdy wyjechał, my zrobiliśmy remont (jego pokój jeste jedynym
        wykończonym w całym mieszkaniu!), kupilśmy mu wykładzinę o jakiej marzył (z
        ulicami) i wstawiliśmy od razu duże łóżko rezygnując z łóżeczka dziecinnego.
        Nastawiony, że fajnie mieć własny pokój, w którym faktycznie pozwalamy mu
        rządzić bardziej niż w reszcie mieszkania, dziecko od razu polubiło "swoje
        królestwo". Zasypia w swoim łóżku, czasem przesypia w nim całą noc, czasem
        przychodzi do nas do łóżka, czasem prosi, by spać z nim. Jesteśmy elastyczni,
        chwalimy, jak prześpi całą noc u siebie i jest z tym coraz lepiej. natomiast w
        dzień bawi się ślicznie.
        W kwietniu rodzę drugie dziecko i wstawimy łóżeczk od razu do pokoju dzieci -
        trochę się pomęczę w nocy - ale mam nadzieję uniknąć scen zazdrości ze strony
        starszego dziecka. Jasno mówimy już teraz, ze nasz pokój jest dla mamy i taty i
        on jest w nim gościem, a pokój dziecinny jest jego i brata i tam gośćmi jesteśmy my.
        Jest OK.
    • kotek15 Re: POKÓJ DZIECKA 04.03.05, 11:47
      Mój synek ma 7 m-cy od 2 tyg śpi w swoim pokoju który ma od urodzenia. do tego
      czasu w nocy spała z nami w pokoju w kołysce ale dnie i wieczory spędzał w
      łóżeczku u siebie w pokoju. Jest w takim wieku że chyba nie ma dla niego
      znaczenia gdzie śpi. Niestey jeszcze nie przesypia nocy wiec wędruje po
      mieszkaniu a dzieki niani słyszę wszystko co sie u niego dzieje
      pzdr M
    • izia30 Re: POKÓJ DZIECKA 04.03.05, 11:52
      my zaliczyliśmy przeprowadzkę 2 tygodnie przed moim porodem. mała dostała swój
      pokoik od razu, ale tam tylko spała w nocy, nigdy nie było żadnych problemów,
      bo ja miałam słuch wybiórczy, nie słyszałam szalejących wokół imprez, a każdy
      bączek maleństwa budził mnie od razu. tak mi zostało.
      • reni_78 Re: POKÓJ DZIECKA 04.03.05, 13:29
        u mnie było i jest tak samo
        dziecko ma swój pokój od samego początku
        i od samego początku spędza tam każdą noc
        przyznaję, że czasem są sytuacje, że i ja śpię u niego, ale nie z nim
        mam tam fotelotapczan, a on okupuje swoje łóżeczko

        uczę go od samego początku, że to jego pokój


        podoba mi się to o słuchu wybiórczym - chyba każda z nas to ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka