14.04.05, 11:17
Mój synek ma 11 miesięcy,do tej pory był bardzo grzecznym dzieckiem,nie
marudził niewiele płakał,dobrze spał.Teraz niestety nie mogę sobie dać z nim
rady.W dzień jeszcze jakoś wytrzymuje,ale w nocy to prawdziwy koszmar.Pośpi z
godzinkę a potem około dwóch 'szaleje',żuca się na wersalce,kopie,wymusza z
siebie płacz.Wiem że nic go nie boli,ani nie chce pić,ja śpię razem z
nim ,cały dzień jestem przy nim a on mimo to dostaje szału.Uspokaja się
dopiero jak go noszę lub jak ciąga cyca.Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • taaszaa Re: POMOCY!!! 14.04.05, 11:42
      Z tego co opisujesz, mój synek zachowywał sie podobnie kiedy dostawał ząbki. W
      tej fazie kiedy nie było ich jeszcze widać i dopiero próbowały wybić sie przez
      dziąsła. Dziecko na pewno nie płacze bez powodu, na pewno coś mu jest. Ja
      zauważyłam taka prawidłowść: kilka nocy w miesiącu było przepłakanych, a po
      kilku dniach (nawet po tygodniu) wychodził ząbek. Proponuje podać środek
      przeciwbólowy dla dzieci Apap lub calpol. Jeżeli mały po tym sie uspokoi (po
      godzinie) i zaśnie, to znaczy, że ból nie dał mu spać. Warto spróbować. (Nigdy
      nie wiesz na pewno czy dziecku nic nie dolega, ja zawsze reaguje srodkiem
      przeciwbólowym przy nagłym nieopanowanym płaczu (który rzadko sie zdaza mojemu
      synkowi)i kiedy dziecko się uspokoi, wiadomo ze coś bolało, oczywiście leki
      podaje się rzadko i w wyjątkowych przypadkachsmile)
      Pozdrawiam
    • lonely21 Re: POMOCY!!! 14.04.05, 12:11
      Mały już ząbkował i nie miał takich obiawów,ale zastosuje się do twojej
      rady,być może masz rację.Dzięki
      • jenny755 Re: POMOCY!!! 14.04.05, 12:31
        Witam,
        mój 11 miesięczny synek od niedawna też tak reaguje (może nie tak drastycznie).
        do tej pory spał w miarę spokojnie, teraz budzi się z płaczem, kwili przez sen
        tak jakby mu coś dokuczało. W dzień zachowuje się normalnie, dużo gryzie,
        zdarza mu się gryzć nas wyładowując nerwy. Ja myślę że to ząbki, bo normalnie
        nie widać żeby mu coś dolegało. Ponieważ potrafi już lepiej wyrażać swoje
        potrzeby, to gryzienie, pobudki w nocy są wyrazem bólu z powodu ząbkowania.
        Próbuje sobie z tym radzić a jednoczesnie wie że jak płacze to jest przy nim
        mama.
        Ja nic nie robię bo nie jest to aż tak nasilone jak u Ciebie, bardziej
        sporadyczne przypadki, czekam na dolne dwójki i będzie po wszystkim.
        możesz podać coś przeciwbólowego, np. viburcol jak nie pomoże efferalgan w
        czopkach b. skuteczny i jednocześnie delikatny,
        Trzymaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka